Dodaj do ulubionych

Mój facet krzyczy

06.01.12, 02:00
wszystko pięknie fajnie,ale jak się wkurzy to wrzeszczy...wiadomo w każdym związku są kłutnie.to normalne.ale żeby od razu ryja drzeć?ja nie znosze krzyku,wręcz się krzyku boje.a on to krzykacz rasowy drze się głośniej niż koty w marcu.mówiłam,tłumaczyłam,prosiłam-nie dociera.to co ja mam krzyknąć na niego?poradźcie coś...
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 02:10
      Lutnij go w michę i tyle. Jak zaprotestuje przeciwko takiemu traktowaniu to jeszcze raz. Skoro on krzyczy to Ty lutuj w michę.
      • kosc_ksiezyca Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 02:37
        :D

        Rałoś ma dzisiaj dzień lutowania w michę :D
        • raohszana Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 02:52
          kosc_ksiezyca napisała:

          > :D
          >
          > Rałoś ma dzisiaj dzień lutowania w michę :D
          *
          Ale przynajmniej nie dzień zrzucania nago ze schodów, na ten przykład ;)
    • apsik87 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:15
      no co wy agresja jest najgłupszym sposobem na rozwiązanie problemu,a zasadniczo żadnym....nie wiem sama jak mogę na niego wpłynąć...
      • amanda-lear Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:28
        Kup tube i krzycz do niego w takich sytuacjach...bedziesz glosniejsza. Jeżeli zapyta co robisz odpowiesz ze oddzialujesz na jego bebenki tak jak on krzyczac na twoje. Moze przestanie wtedy i dotrze do niego ze ty slyszysz:)
        • koham.mihnika.copyright gdy juz skonczy krzyczec, powinna zapytac - 06.01.12, 10:45
          co mowiles, kochanie?

          chcialbym to zobaczyc i uslyszec ;-{)
    • gobi05 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:35
      > ówiłam,tłumaczyłam,prosiłam-nie dociera.to co ja mam krzyknąć na niego?poradźci
      > e coś...

      Kłóć się z nim tylko SMS-ami albo emailem.
    • six_a Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:36
      drzwi nie masz w domu? wyjdź i wróć wieczorem.
      albo rano:)
      • six_a Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:41
        a jak wrócisz, to zapytaj, czy pms mu się skończył.
      • khadroma Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:49
        Obśmiej sierściucha. :)
    • rozczochrany_jelonek Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 10:48
      ale co właściwie krzyczy, bo jeżeli to jest coś w stylu :
      och apsiku kocham cię, kocham cię, kocham cie nad życie
      to bym nie narzekał :P
    • anna_sla rzuć go 06.01.12, 11:59
      teraz krzyczy, potem będzie ups, zdarzyło mu się i limo pod okiem, a potem bo ja jestem temu winna, zawodzę go.

      Już nie jedna moja koleżanka tak skończyła.
    • apsik87 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 12:08
      hehe dobry sposób :p "co mówiłeś?nie słyszałam,musisz głośniej" haha ciekawe jak zareaguje jak nastepnym razem sie cos takiego zdarzy na pewno wypróbuję :P
      • jael53 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 13:32
        Twój facet jest agresywny; być może ma to w charakterze, być może tak został wychowany. Ale to nie jest dobra inwestycja - liczyć, że charakter sie skoryguje czy zabierać się za odrabianie błędów wychowawczych.
      • fuks0 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 15:04
        > hehe dobry sposób :p "co mówiłeś?nie słyszałam,musisz głośniej" haha ciekawe j
        > ak zareaguje jak nastepnym razem sie cos takiego zdarzy na pewno wypróbuję :P

        Uważaj, żebyś gonga nie dostała.
    • samuela_vimes Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 13:21
      wiadomo w każdym zwią
      > zku są kłutnie

      a co to są kłutnie???
      • ka-mi-la789 Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 14:57
        samuela_vimes napisała:

        > a co to są kłutnie???

        Seanse kłucia. Ona jego kłuje, potem on ją. Takie pieszczotki.
    • 83kimi Re: Mój facet krzyczy 06.01.12, 13:51
      Wychodź z pokoju albo domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka