22.01.12, 19:11
Dzisiaj miałam dość nieprzyjemną sytuacje z moim chłopakiem..(związek kilkuletni). Zupełnie naturalnie, niespodziewanie, bez większego powodu, wręcz z łatwością, nazwał mnie w sposób -absolutnie niewulgarny, którego nienawidzę. Nigdy tak do mnie nie powiedział, a tu takie coś. Niby nic, a zamknęłam się w sobie na długie godziny.. Rozkodował coś we mnie. Wróciłam w mgnieniu sekundy do czasów, gdy byłam dzieckiem i tak do mnie mówiono (jest to przeinaczenie mojego imienia). On sie do mnie odezwał nie zaważając niczego dziwnego, a nigdy wcześniej - no może w żartach, tak nie mówił. Tak mnie to zacięło, ze nie mogę z nim rozmawiać, a w sumie powiedzenie mu o tym (nie za bardzo rozumie dlaczego tak sie zachowuje), jest dla mnie związane z jakimś bólem, wiec unikam tego jak ognia. Nie chce nawet czegos takiego ltumaczyc, ale nigdy tak o mnie nie powiedział przy nikim, a tu byl lekko zdenerwowany i tak wlanąl, ze otrząsnąć sie nie mgoe.
Jak napisałam, czasami zwracano sie do mnie tka w dzieciństwie i tez ldugo po tym dochodziłam do siebie, bo byl to zwrot bardzo niedelikatny, aczkolwiek jak obcy tka od mnie mówią, to nawet tego nie słyszę.. Poczułam sie zgwałcona słowem, jezeli tak to mozna określić..
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: słowo 22.01.12, 19:17
      Rozumiem cię doskonale!
      Dziś spostrzegłam iż mój partner ukroił pomidora ze złej strony. Powinno się kroić go od kropki, nie z boku.
      Do tej pory nie mogę się otrząsnąć...
      Zgwałcił mię tym!!!
      • salma75 Re: słowo 22.01.12, 19:20
        Głowa lepiej?
        • piataziuta Re: słowo 22.01.12, 19:23
          Lepiej, dziękuję.
          • sokhna Re: słowo 22.01.12, 21:09
            Ale zgwalcil Cie tym pomidorem czy jak? ;P
    • six_a Re: słowo 22.01.12, 19:21
      kaaaachna?
      • miau_weglowy Re: słowo 22.01.12, 20:36
        ktore imie jest takie wrazliwe?
        bo nie kumam
        • samuela_vimes Re: słowo 22.01.12, 20:56
          Leokadia = lodzia?
          • khadroma Re: słowo 22.01.12, 21:00
            A co to za słowo? :)
            • samuela_vimes Re: słowo 22.01.12, 21:15
              lodzia, loda, lodeczka, lodunia, lodzika
    • potworski moja rada= 22.01.12, 21:11
      biocestyka napisała:

      Niby nic, a zamknęłam się w sobie na długie godziny..


      Moja rada jest taka=kontynuuj ten stan tak długo jak potrafisz. Najlepiej wyemigruj gdzieś w okolice Hindukuszu i tam zrób sobie szałas, żeby żadne czynniki zewnętrzne nie przeszkadzały twojemu zamknięciu. Staraj się unikać form żywych i gdybyś jakimś cudem spotkała przedstawiciela obcej cywilizacji=za nic, ale to za nic nie przyznawaj się, że jesteś Ziemianką, bo oni są jeszcze gotowi pomyśleć, że wszyscy mieszkańcy naszej planety są tacy pier...nięci. Powiedz im coś w stylu, że jesteś odmianą kuny domowej z Galaktyki Dzikiej Świni a na Ziemi jesteś tylko tranzytem.
      • buuenos Re: moja rada= 23.01.12, 01:01
        Rady srady,czemu cie ostatnio tak malo ?
    • zamysleniee Re: słowo 22.01.12, 21:13
      Wróciłam w mgnieniu sekundy do czasów,
      > gdy byłam dzieckiem i tak do mnie mówiono

      Tradycja?
      • samuela_vimes Re: słowo 22.01.12, 21:16
        > Tradycja?

        bo najlepsze imię dla dziewczynki to Tradycja.
        • khadroma Re: słowo 22.01.12, 21:18
          Ja obstawiam słowo: du.pa. A co! ;)
        • zamysleniee Re: słowo 22.01.12, 21:21
          samuela_vimes napisała:

          > > Tradycja?
          >
          > bo najlepsze imię dla dziewczynki to Tradycja.

          o, właaaaaśnie!
    • bijatyka Re: słowo 22.01.12, 21:31
      Obstawiam Berenika i ze sie chlopu przejezyczylo.
    • zamysleniee Re: słowo 22.01.12, 21:35
      >Rozkodował coś we mnie

      Ewentualnie Cyborg/Cyborginia?
    • dangerous.mistress Re: słowo 22.01.12, 21:41
      Taka ich cecha narodowa :) Mi też powiedział facet, taki był miły, kochany przez parę miesięcy, potem się o coś wkurzył i nazwał mnie s.... Skończyło się nie powiem jak, ale nie przejmuj się, nie ten to inny :)
    • szanim Re: słowo 22.01.12, 21:43
      cos ala cipciunia?
      • dangerous.mistress Re: słowo 22.01.12, 21:54
        E na pewno nie, to takie piękne zdrobnienie :)
    • alpepe Re: słowo 23.01.12, 00:48
      rozumiem to, bo jak mnie ktoś zaciamcia, to mnie coś bierze, bo w podstawówce tak kiedyś o mnie, do mnie mówiono. Słusznie, czy nie, wydaje mi się, że zdrobnienie to sugerowało wtedy moje poczucie wyższości wobec otoczenia, co akurat nie było zgodne z prawdą. Kiedy potem mnie tak nazywano, wiedziałam, że to tylko zdrobnienie, ale i tak wewnętrznie się zjeżałam.
      • Gość: mozambique Re: słowo IP: 148.81.254.* 23.01.12, 15:45
        znam kobiete która do sowich dzieci mówiła per "szczury" !

        i jej córka , juz jako bardzo dojrzala kobieta na samo słwo "Szczur" drętwiała

        nie dziwie sie jej specjalnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka