szeptunka1966
20.04.12, 07:21
Mam 46 lat. W ubiegłym roku, w marcu odstawiłam, z powodu pierwszych kłopotów z niewielkim nadciśnieniem, brany od kilku lat Marvelon. Okazało się, że mam niski poziom wszystkich hormonów. Mimo odstawienia nadciśnienie pozostało, biorę na codziennie jedną małą tabletkę. W styczniu tego roku, z powodu małej torbieli na jajniku i ponieważ lekarka była przekonana, że przy tak niskim poziomie hormonów powinnam cierpieć (a nie cierpiałam, żadnych uderzeń gorąca, jedynie pod odstawieniu Marvelonu miałam przez miesiąc zmiany nastroju i byłam bardzo nerwowa) dostałam na Femoston Mitte. Jest z obciążonej rodziny, moja mam zmarła na raka piersi w wieku 55 lat, więc lekarka zdecydowała odstawić Femoston po trzech miesiącach. Dziesięć dni pod odstawieniu zaczęłam mieć gwałtowne skoki ciśnienia (mimo tabletki), zachowuję się jak znerwicowana wariatka, mam lęki, nie radzę sobie ze sobą. Czy miałyście takie objawy pod odstawieniu hormonów? Kurcze, nie daję sobie rady ze sobą zupełnie. I jeszcze każdy skok ciśnienia (najwyżej skacze mi do 140/85) traktuję ajak koniec świata.