Dodaj do ulubionych

Skąd brać prąd?

08.05.12, 07:29
Na wyjazdach.

Mam jakąś ładowarkę słoneczną prosto z Allegro. Podłączyłam do niej (naładowanej w pełni z gniazdka) wyłączoną komórkę naładowaną do połowy, rano miałam okrągłe 0%. Są takie ustrojstwa, tylko Nokii nie mam, ale może wszystko jest kwestią przejściówki.

Zapasowe baterie do komórki? Jak sobie radzicie na wczasach w ciemnej dupie?
Obserwuj wątek
    • swiete.jeze Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 07:32
      Powinnam dopisać, że on nie dzwoni i drogie forum co mam robić? Bo chyba warto się wpisać w klimat forum:]
    • wez_sie to proste 08.05.12, 07:57
      to proste -> idziesz do gospodarza pola namiotowego albo jakiegos innego chlopa i kupujesz od niego wiadro pradu
    • triismegistos Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 08:02
      Nokia 6310 i zapasowa bateria. A najlepiej to wyłączyć telefon.
      • wez_sie Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 08:09
        ooo, lubisz nowinki techniczne
      • swiete.jeze Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 08:29
        To ma sens, tylko odpadają ślady GPS.
      • jamesonwhiskey Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:07
        > Nokia 6310

        a gdzie tego szukac , na smietniku ?
        • triismegistos Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:23
          Komisy, allegro, lombardy... Sama mam całkiem niezłą 2610, ale jak w końcu ją zedrę będę szukać czegoś archaicznego :)
        • best.yjka Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 19:10
          Przesadzasz. Właśnie szukam starego modelu Nokii. Nie każdego podnieca iPhone, S Galaxy czy inny android. Wolę vintage. O ile ma sprawną baterię. Bo jedyny jaki znalazłam do tej pory miał zbyt słabą baterię. 3-4 godziny, to trochę za mało :(

          https://www.retrobrick.com/nokia8110.jpg





    • emikko Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 10:02
      Ta twoja "dupa czarna", w ktorej siedzialas przez pare dni, to byla jakas gleboka Rosja ze nie bylo pradu? Wciaz uzywasz rusycyzmow, zas w Polsce prad raczej jest nawet na polach namiotowych i w gorskich schroniskach.
      • swiete.jeze Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 10:29
        emikko napisała:

        > Ta twoja "dupa czarna", w ktorej siedzialas przez pare dni, to byla jakas glebo
        > ka Rosja ze nie bylo pradu?

        A skąd wiesz, że w niej siedziałam przez parę dni, a nie, że dopiero siedzieć będę?

        > Wciaz uzywasz rusycyzmow

        Jesteś pewna, że ci się z kimś nie pomyliłam?

        > zas w Polsce prad raczej
        > jest nawet na polach namiotowych i w gorskich schroniskach.

        Dziękuję, że mnie oświeciłaś, naprawdę. Co prawda chodziło mi o ładowanie baterii poza polami namiotowymi i schroniskami tak, żeby coś prądożernego wytrzymało przez cały dzień, ale możesz odejść w pokoju w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.
        • emikko Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 19:17
          Pierwsze nie ma znaczenia, twoje czepianie sie wywoluje tylko usmiech.
          Drugie - jestem pewna ze uzywasz rusycyzmow.
          Trzecie - no comment :D
    • koham.mihnika.copyright a to jest normalny czy smart? 08.05.12, 10:09
      laduj w samochodzie lub z gniazdka. te sloneczne to dzialaja,ale na Wielkiej Pustyni Piaszczystej.
      Ja na takie wypady w zadupie mam prosty telefon, ktory pracuje dluzej niz cwana nokia czy samsung.
    • raduch Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 11:20
      swiete.jeze napisała:

      > Na wyjazdach.
      >
      > Mam jakąś ładowarkę słoneczną prosto z Allegro.
      > Podłączyłam do niej (naładowanej w pełni z gniazdka) wyłączoną komórkę naładow
      > aną do połowy, rano miałam okrągłe 0%.

      O-ooo. To ustrojstwo całkiem dobrze działa. Bubel Ci się trafił? Kiedy podłączasz telefon to on sygnalizuje ładowanie?
      • swiete.jeze Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 17:14
        > O-ooo. To ustrojstwo całkiem dobrze działa. Bubel Ci się trafił? Kiedy podłącza
        > sz telefon to on sygnalizuje ładowanie?

        Tak. Bateria się ładowała prądem z gniazdka do zgaśnięcia jednej lampki, potem podłączyłam kombinacją kabelków i przejściówek do komórki i niby wyglądało na to, że się ładuje, ale rano telefon zastałam rozładowany.
        • raduch Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:13
          Prosta sprawa. :) Wydoiło do zera akumulator w ładowarce, telefon podłączaj na góra godzinę, wtedy da się tego używać.
          • swiete.jeze Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:27
            Ok, zobaczymy:]
            • raduch Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:29
              Zobaczycie. ;) Pamiętaj, że akumulatorek w tej ładowarce jest ledwie 2x większy niż w telefonie. Fajerwerków nie oczekuj.
    • twojabogini Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 13:27
      Stare motorole niektóre mają takie wielkie baterie, że wymiennie można stosować cztery paluszki. Kiedyś taką miałam na wyjazdy, pewnie jeszcze są dostępne na all. bo są nie do zajeb..a. Teraz wyłączam telefon i oszczędzam baterię na wypadek jakby naprawdę gdzieś trzeba było zadzwonić. Jak szukam prądu, to raczej jako wzmacniacza do piwa.
      • kalllka Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 13:39
        o twuja,
        to bardzo dobre rozwiazanie jeszcze Alkumulatorek i wszystko bedzie alll eft ( z Gniazdka)

        niechze potopi wszystkich cudowny prund z warty



      • best.yjka Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 19:20
        Miały :) I miałam takie "cudo". Klapkę miało, odbierało się rozmowy przez otwarcie i kończyło zamknięciem. Gdzieś w domu u rodziców leży. Można było baterie w razie braku proondu wsadzić. Ale to było jakieś 15 lat temu ;)
        I pamiętam potępienie mojego postępku przez znajomych. Wszyscy Nokie mieli. A ja, odszczepieniec Motorolkę z klapką sobie wybrałam ;)
    • j-k agregat benzynowy 08.05.12, 17:30
      sa takie tez po 1000 PLN.
      chinskie
      i po klopocie.
    • ultimate.strike Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 18:11
      W hotelach, a nawet na kampingach, czy przydrożnych knajpach zwykle mają prąd, można poprosić i sie na chwilę podłączyć. W dziczy nie mają, ale tam zwykle nie ma zasięgu, poza tym w dzicz jedzie się po to, by kontakt z codziennością zerwać, komórki się więc wyłącza i zostawia zapas baterii na wypadek, gdyby trzeba było wysłać save ourselves.
    • wersja_robocza Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 19:02
      Ja mam w gniazdku. Jak potrzebujesz to ze 4 kg mogę pożyczyć. :]
    • mumia_ramzesa Re: Skąd brać prąd? 08.05.12, 19:18
      Ja ladowalam w samochodzie z akumulatora, natomiast bez samochodu to mialam wylaczona i byla tylko na wypadek dzwonienia SOS. Wytrzymywala nawet dosc dlugo, tylko trzeba trzymac w cieplym miejscu (np. wewn. kieszen kurtki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka