Dodaj do ulubionych

z globolem na robala

08.05.12, 08:24
Czy w swoich domach uciekaliście się do środków chemicznych w walce z robakami? czy też może próbujecie wypracować sobie z nimi swoiste modus vivendi?
mam w domu mole mączne. to już potwierdzone. wylatują mi niespodzianie to z szafki, to sprzed nosa. przeczytałam, że - wbrew nazwie - żywią się nie tylko mąką. nie gardzą także orzechami, płatkami, rodzynkami. z forum muratora dowiedziałam się, że skuteczna w walce z molami jest płytka globol. zakupiłam, przeczytałam co napisano na opakowaniu i aż się zatrwożyłam: przechowywać pod zamknięciem, nie trzymać w pomieszczeniach o kubaturze mniejszej niż..., nie wdychać produktu, używać rękawic ochronnych, unikać zrzutów do środowiska, z dala od dzieci, paszy dla zwierząt, żywności. nie trzymać tam, gdzie niemowlęta, małe dzieci. produkt szkodliwy oraz produkt niebezpieczny dla środowiska. zdecydowałam więc, że zamiast działać niczym chemiczny Ali, postaram się żyć w zgodzie z naturą. swymi zapasami podzielę się z robactwem i nie będę obruszać na larwy i kokony rozrzucone tu i tam, po zacisznych miejscach.
pytanie 1 :
jak tam wy, co przedkładacie: naturę czy kulturę?
pytanie 2:
może ktoś ma pomysł na mole (liście laurowe nie zdają egzaminu).
Obserwuj wątek
    • wez_sie jest jeden skuteczny 08.05.12, 08:34
      wywalasz wszystko z szafek, szafki dokladnie myjesz detergentem a nastpenie idziesz do biedronki po nowa make, cukier, ryz, przyprawy i inne rzeczy, ktore wywalilas.
      u mnie zadzialalo.
      powodzenia
      • chersona Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 08:53
        posprzatac nie zawadzi. czytalam jednak, ze kokony bywaja schowane z tylu szafek i w innych niedostepnych miejscach. jedna armie wyrugujesz, juz nowa ci sie utworzy. ale sprobujemy.

        ps mole sprzedal mi w mace mily pan z allegro, nie biedronka.
        • male_pytanie Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 09:29
          kupujesz mąkę na allegro ?? LOL

          jak mieszkałam w tzw komunie i niby każdy miał własną szafkę to równiez wyhodowalismy sobie mole spozywcze.
          kupowalismy takie papierki / płytki które sie przyklejało gdzies koło szafki i one tam sie przyklejały. natomiast mielismy wysokie sufity i odkrylismy ze w katach na suficie sa tony kokonów z których sie takie urocze glizdki wylegały a potem przemieniały w mole.

          to było urocze przezycie...
          jak wyjechali wspollokatorzy, to wywaliłam wszystko z szafek, absolutnie wszystko; kasze, ryże, mąki, jakieś kurde resztki platków kukurydzianych, wymyłam wszystkie brudy.
          wypsikałam octem. wymieniłam płytki molowe i wszystko sie skończyło.

          oczywiscie wspołlokatorzy nie byli zachwyceni pustymi szafkami ale cóż...
          • eat.clitoristwood Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 09:37
            male_pytanie napisała:
            > kupujesz mąkę na allegro ?? LOL (...)

            Zasysa bezpośrednio z serwera młyńskiego. :)
            • kalllka Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 13:25
              a jaja od chlopa.
          • chersona Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 09:42
            maka razowa do bezposredniego wypieku chleba. wystarczy tylko dodac drozdze.
        • wez_sie Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 09:50
          > posprzatac nie zawadzi. czytalam jednak, ze kokony bywaja schowane z tylu szafe
          > k i w innych niedostepnych miejscach. jedna armie wyrugujesz, juz nowa ci sie u
          > tworzy. ale sprobujemy.

          jaki problem odkrecic na chwile szafke, zeby ja dokladnie wymyc?

          > ps mole sprzedal mi w mace mily pan z allegro, nie biedronka.
          a w ktorym miejscu napisalem, ze te mole masz z biedry?

          moje mole przyszly ze sklepu ekologicznego, wlasnie w mace...
          • chersona Re: jest jeden skuteczny 08.05.12, 13:20
            a no widzisz, albo ekologicznie albo bez robali, bo moj sprzedawca tez do ekologii sie odwolywal.
      • znana.jako.ggigus i jeszcze wszystkie produkty sa zamkniete 08.05.12, 11:39
        osobno, chociaz ja sie rozleniwilam i na maki mam taki duzy pojemnik.
        Poza tym trzeba uwazac, bo mozesz np. kupic kasze z molami i wszystko robisz od nowa.
    • lopi1 Re: z globolem na robala 08.05.12, 10:23
      Należy pozdejmować i umyć wszystkie szafki. Te stojące poodsuwać i również umyć z każdej strony. Z dołu, góry, boku, sprawdzić każdą szczelinę. Szafki wyłożyć płytkami na mole spożywcze, bo na 99% kilka, kilkanaście sztuk moli się na nich pojawi. Przylatują z zewnątrz od sąsiadów, są w produktach, które kupujemy i jak się pojawią to składają w niedostepnych miejscach swoje potomstwo
    • georgia241 Re: z globolem na robala 08.05.12, 10:27
      Na studiach miałam go przeciwko karaluchom. Działał.
      • agcerz Re: z globolem na robala 08.05.12, 10:53
        Nie bój się, globol nie truje aż tak bardzo.
        Sprzątanie - superpomysł, ale...
        Kupiłam mieszkanie po b. kulturalnych ludziach.
        Mole znaleźliśmy nawet - uwaga - w kontaktach elektrycznych (larwy) i (szok) w śrubkach mocujących zawiasy do szafek. Naprawdę.
        Cykl rozwojowy mola to nawet rok, więc do roku po generalnych porządkach możesz obserwować "wyloty" nowych owadów. A więc: wymiana ryżu, mąki, kaszy itd., przetrzymywanie ich wyłącznie w plastikowych, hermetycznych pojemnikach (pomysł dobry i skuteczny), sprzątanie i umieszczenie pułapek hormonalnych na samce (okrutny świat: owadobojca.pl/pulapka-feromonowa-mole-spozywcze-expel-p-45.html) w rozmaitych punktach mieszkania.
        Powodzenia.
        • zbyfauch Re: z globolem na robala 08.05.12, 11:11
          Nie straszcie dziewczyny bo w końcu jedynym rozwiązaniem okaże się spalenie całej chałupy, po uprzedniej fumigacji.

          Mnie się wydaje, że wystarczyłyby profesjonalne egzorcyzmy.
          • chersona Re: z globolem na robala 08.05.12, 13:23
            zbyfauch napisał:

            wystarczyłyby profesjonalne egzorcyzmy.

            zapraszam ciebie zbysiu.
        • lopi1 Re: z globolem na robala 09.05.12, 13:13
          Oraz za listwami przypodłogowymi (nawet tymi szczelnymi z elastycznymi przylgami).
    • chersona Re: z globolem na robala 08.05.12, 13:26
      wychodzi na to, że mole zagonią mnie do roboty.
      • narfi Re: z globolem na robala 09.05.12, 13:58
        Najlepiej kup tzw. kulki na mole.Tylko musisz ich duzo kupic,bo takiego mola wcale nie jest latwo trafic.
    • headvig Re: z globolem na robala 09.05.12, 15:04
      podczas mojego zeszłorocznego pobytu wakacyjnego, mole spożywcze zrobiły sobie u mnie raj. musiałam je przynieść z marketu w mące, bo ze dwa miesiące po akcji "kill mol" otwarłam sobie taką nową torebkę z mąką i były już w niej pajęczynki - wiedziałam wszystko.

      z liściami laurowymi daj sobie spokój. mój przepis:
      1) wypieprzyć wszystko oprócz soli, przedostały mi się do przypraw, bakalii, otrąb, ryżu, wszęęędzie
      2) wszystko dokładnie wymyć wodą z octem
      3) najlepiej jak ci wyfruwają a nie wiesz gdzie mają swoją siedzibę, to pochować/wynieść całe jedzenie z kuchni, popsikać wszystko muchozolem, łącznie z wnętrzem szafek, zamknąć kuchnię szczelnie na kilka godzin.
      4) pozamiatać trupy moli, wszystko dokładnie wywietrzyć i jeszcze raz wymyć, a nawet może ze dwa razy - muchozol to trucizna.
      5) to co wyrzucasz, to najlepiej spalić albo szczelnie zamknąć w kuble na śmieci i ten kubeł też zatruć muchozolem - bo one przefruną ci z powrotem do domu. larwa jakaś w kuble też może pozostać, ja nie miałam możliwości palenia więc nawet kubeł zatruwałam a potem dezynfekowałam
      6) kupić szklane słoiki i wszystkie artykuły molo-lulbne trzymać w szczelnie zakręconych słoikach, mole przegryzają się przez plastikowe woreczki a nawet plastikowe pudełka (drążą kanaliki)

      po tej akcji mam spokój, ale każdą mąkę którą otwieram dokładnie sprawdzam i przesypuję do szklanego słoika.
      • headvig Re: z globolem na robala 09.05.12, 15:07
        postaram się żyć w zgodzie z naturą. swymi zapasami podzielę się z robactwem i nie będę obruszać na larwy i kokony rozrzucone tu i tam, po zacisznych miejscach.

        nie opanujesz tego. one wchodzą pod listwy, kasetony, robią kokony za szafkami mebli. jak raz zagiździsz, nie dasz rady - będziesz wszystko musiała zrywać zdejmować. z tym nie ma żartów. lepiej zrobić jedną akcję "kill mol", dzieci wywieść do babci, niz bawić się w jakieś płytki czy liście laurowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka