18.05.12, 19:00
Jak zachecic "notorycznego domatora" do wypadow poza bezpieczny domek ?
Dobre rady na wage zlota :)
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: domator 18.05.12, 19:03
      moze tak jak z psem - wieszasz na wedce puszke piwa i trzymajac mu przed nosem wychodzisz z domu.
      • lidka449 Re: domator 18.05.12, 19:08
        marchewka na sznurku i prowadze osiolka ;)
    • zetka50 Re: domator 18.05.12, 20:27
      chodzi o męża?
      jak tak, to zapraszam do mnie, jest bezpiecznie i grilla zrobimy czy tam ognisko, trunki też będą :))
      • lidka449 Re: domator 18.05.12, 20:43
        trunki Zetko tak,czasem trzeba wypic zeby nie zwariowac ;
        • zetka50 Re: domator 18.05.12, 20:47
          i się rozluxnić czy tam humor poprawić :)
    • mr.man Re: domator 18.05.12, 20:33
      Nie myślałaś o tym, żeby zabrać przyjaciółkę, zamiast męczyć się nawzajem? Chyba nigdzie nie ma napisane, że w związku trzeba robić wszystko razem?
    • vandikia Re: domator 18.05.12, 20:56
      ale po co?
      nazywasz kogoś domatorem i chcesz na siłę robić z nim coś innego? bez sensu
      zapytaj lepiej jak urozmaicić czas w domu skoro Ci się nudzi
      • lidka449 Re: domator 18.05.12, 22:04
        nie o to chodzi,caly czas w domu i w domu
        dzieci mi nieplacza ;)
    • josef_to_ja Re: domator 18.05.12, 21:12
      Chodzi o Twojego męża? ;)
      • marguy Re: domator 18.05.12, 21:32
        lidka,
        odpusc sobie! jesli sam nie przejawia checi to nic oprocz pozaru i zawalenia sie budynku z chalupy go nie wygoni. No chyba, ze do opery to szedl.
        Mialam takiego wiec wiem o czym mowie. Ja po prostu wychodzilam sama i wracalam cala zadowolona, opowiadalam jak bylo fajnie i... nastepnym razem znou nie chcial i znowu szlam sama.
        Po 215631447 tysiecznym opowiadaniu, ze bylo fajnie cos sie w bestii obudzilo i nastepnym razem poszedl i pozniej wszystkim opowiadal jak to fajnie bylo.
        W koncu tak sie przestawil towarzysko, ze samoczynnie gosci do domu zapraszal.

        Zastanow sie co robisz, bo jak ci sie chlopina rozwinie tak jak moj to potem kapota! trza gosci przyjmowac i basta ;)
        • lidka449 Re: domator 18.05.12, 22:07
          Margo gosc w dom bog w dom oby nie czesto :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka