josef_to_ja
24.05.12, 14:01
Nie chodzi mi o picie w pracy, czy zwyczajne olewanie obowiązków, ale np. o inne powody. Np. buntowniczy okres wczesnej dorosłości - kłótnie z szefem, zwyzywanie go, namalowanie mu penisa na drzwiach gabinetu, wysikanie się do kosza na śmieci w pokoju szefa, przyjście do pracy w koszulce z namalowanym penisem lub waginą, śpiewanie w pracy wulgarnych piosenek o treści pornograficznej albo jakiś bunt, strajk, celowo wolniejsze i ślamazarne pracowanie bo pracodawca poleciał w kulki. Ktoś mógł zostać zwolniony dyscyplinarnie w wieku 21 lat, a ciągnąć się może to potem za nim długo, mimo że zmądrzał