Dodaj do ulubionych

ON nie jest gotowy!!!!!

22.06.04, 16:02
otóż...
Jesteśmy ze sobą ponad rok, niebawem się do niego wprowadzam.
Zaplanowaliśmy to już dawno,poczynił przygotowania do mojego zamieszkania.
Póki co pomieszujemy ze soba ze względu na naszą pracę.( mam od siebie lepszy
i szybszy dojazd)
On w separacji prawnej!! 4 rok , z tego małeżenstwa ma dziecko. Akurat to nie
jest problem.
"Żona" mieszka od 4 lat wraz z dzieckiem u swoich rodziców, kontakt utrzymuja
jedynie w momencie zabierania i zawozenia dziecka.
Nie wspomina o niej jak już to zadko bez sentymentu itp. Decyzja o rozstaniu
padla z jego strony! Widziałam dokumenty potwierdzajace separację i podział
majątku!

Niedawno zapytałam sie o rozwód, w końcu trzeba go wziąc.
Myslałam ,ze to jest tylko formalnościa. Nie nalegałam wczesniej, nie
widziałam takiej potzreby ponieważ nasz związe układał się pomyślnie.
I co sie okazało!
On nie chce brać rozwodu bo nie NIE JEST JESCZE NA TO GOTOWY!
Szlag mnie trafił , słowo daję.
Rozumiem, niedawno się rozstali,nie pzremyśleli dokładnie decyzji ale on juz
z nią nie mieszka i nie utrzymuje kontaktów pzrez 4 lata!
Nie rozumiem tego....
oświeccie mnie , prosze.



Obserwuj wątek
    • ola_er Re: ON nie jest gotowy!!!!! 22.06.04, 16:13
      Dziwna wydaje mi się ta sytuacja. Jakby miał nadzieję, ze jeszcze żona do niego
      wróci. Podaje jakieś powody poza "nie jestem gotowy"? A może boi się, że kolejny
      związek też może się zakończyć?
      • exena Re: ON nie jest gotowy!!!!! 22.06.04, 16:31
        Dla mnie też jest to dziwna sytuacja.
        Nie chce do niej wracac to pewne!
        Z tego co wiem to ona też ma jakiegos mężczyzne wiec powrót wykluczony!
        Minęło 4 lata!!!!!!

        Nie chce o tym rozmazmawiać, unika tego.
        Jedynie powiedział,ze rozwód nie jest mu potrzebny! Jak będzie gotowy to go
        weżmie.
        Ma separacje i podział majątku wiec to wystarczy.
        Tu nie chodzi,ze ma wziać juz ślub ze mna!
        Po prostu nie wyobrażam sobie życia z mężczyzną , który ma nadal żone!
        zapytał mnie ostatnio czy to takie dla mnie ważne -ten rozwód? wrrrr
        Wazna jest nasza miłosc!!!!

        Cos mi sie przypomniało ...wspomniał,ze to kwestia duchowa a ja tego nie
        zrozumie dlatego nie bedzie brał rozwodu.
        Dodam,ze ani razu nie wspomniał o rozwodzie koscielnym!
        Cywilny jest dla niego nieistotny ... skoro tak , mówie to weż rozwód cywilny...
        a on dajej swoje NIE JESTEM JESZCZE GOTOWY!

        mam zyc nadzieją ,ze kiedys bedzie gotowy???
        planujemy wspólne życie , dzieci...ech..

        • moniorek1 Re: ON nie jest gotowy!!!!! 22.06.04, 18:15
          Wyglada na to ,ze to wspolne zycie i dzieci ty planujesz. Moim zdaniem dla tego
          faceta brak rozwodu to takie zabezpieczenie w razie gdyby ci przyszlo do glowy
          zalegalizowac zwiazek. Podobna syt. obserwowalam wsrod bliskich znajomych. On
          dlugo nie bral rozwodu, bo twierdzil ,ze jest mu niepotrzebny podczas gdy byla
          to tylko asekuracja przed powazniejszym zwiazkiem. Kiedy kolezanka wkoncu
          doprowadzila do tego zeby sie rozwiodl to syt. wcale sie nie zmienila. Gosc z
          nia byl przez 7 lat ,ale prawdopodobnie od poczatku nie chcial sie z nia wiazac
          na powaznie.
          Nie sa juz razem wkoncu zdobyl sie na odwage i z nia zerwal.
        • ola_er Re: ON nie jest gotowy!!!!! 22.06.04, 18:17
          Poważnie się zastanów nad tym związkiem. Rozwód oznaczałby definitywne rozstanie
          się z żoną. Więc może dla niego to jest za poważna decyzja jak na razie. Na
          pewno Twoje naleganie na rozmowę nic nie da, a jeszcze bardziej negatywnie go
          nastraja. Niestety faceci boją się poważnych decyzji. Jeśli by naprawdę mu na
          Tobie zależało, to wziąłby ten rozwód.
          Mój chłopak mi podpowiada, że może nei chciec wziąć rozwdu tylko po to, zeby
          jego żona nie mogła wziąć ślubu. Tak ze złośliwości. Co Ty na to?
    • Gość: dolores Re: ON nie jest gotowy!!!!! IP: *.pl / *.enterpol.pl 22.06.04, 18:27
      skad ja to znam!!! moj nie byl gotowy na zamieszkanie ze mna po 5 latach
      zwiazku. mielismy do tego warunki. rozstalam sie z nim, a on po roku planuje
      slub z nastepna kobieta. zamieszkal z nia po pol roku znajomosci.
      zgadzam sie z moniorkiem - facet nie chce sie rozwodzic bo sie boi ze bedziesz
      nalegala na zalegalizowanie waszego zwiazku. to moze trawc wiecznie.
      przycisnij go. powiedz ze bardzo ci na tym zalezy.
      powodzenia choc po wlasnych doswiadczeniach jestem nastawiona sceptycznie.
      • exena Re: ON nie jest gotowy!!!!! 22.06.04, 19:56
        oki...
        dodam coś teraz co zmieni zapewne wasze opinie!
        otóż ja sie rowądzę!
        Tak , jestem w trakcie rozwodu!
        On tego chciał , nalegał ,załatw swoje sprawy i zamieszkamy razem!
        Byłam w separacji tak jak on.
        Generalnie robie to nie dla siebie , dla niego tylko dla NAS!
        Byłam pewna ,zę skoro ja zamykam pewien rozdził życia to ON też to zrobi.
        I co?
        Ja moge , jestem gotowa po 2 latach separacji a on nie!!! po 4 latach!!!!
        Nie che brać slubu! Nie o to w tym chodzi.!
        Pragnę aby był lojalny wobec mnie tak jak ja wobec niego!

        I co teraz?
        • Gość: złośnica może nie jest gotowy na podział...KASY? ;] IP: *.acn.pl 22.06.04, 23:57
          • malwa33 Re: może nie jest gotowy na podział...KASY? ;] 23.06.04, 09:09
            przeanalizuj wszystko jeszcze raz,
            czy on nie jest z Toba dla wygody? no wiesz samotny facet, gdzieś tam żona ,
            dziecko ma.
            Nie pali sie do rozwodu, do małżeństwa;)
            Zamieszkanie wspólne to następna wygoda, do niczego jego nie zobowiązuje!
            Ty się zaangażowałaś ON najwidoczniej NIE!

            Powodzenia:)
    • samowolny Re: ON nie jest gotowy!!!!! 23.06.04, 11:59
      nie wprowadzaj sie do niego jak nie jestes przekonana że on chce z toba sie na
      stałe wiązać, powiedz ze wprowadzisz sie jak on sie rozwiedzie to taka sytuacja
      cie nie interesuje, postaw go pod sciana i czekaj na reakcje, jak powie "nie to
      nie" to znaczy że nie brał na powaznie związku z tobą, wygodnie mu jak bedziesz
      mieszkała z nim to nie on musi sie przeprowadzac, bedzie u siebie, bedzie
      kobieta w domu która o niego zadba, a jak wam nie wyjdzie to ty sie
      będziesz "zwijać" , przemyśl to ..... czy naprawde jestes gotowa do takich
      poswięceń , a moze robisz to bo juz czujesz sie samotna po rozstaniu z mężem?
      • exena Re: ON nie jest gotowy!!!!! 23.06.04, 12:21
        a moze robisz to bo juz czujesz sie samotna po rozstaniu z mężem?
        nie dlatego , skoro mogłam spotykac sie pzrez rok (nie mieszkając)to moge i
        dalej.
        Ale ile można?
        Skoro sa warunki idealne!!! do zamieszkania razem dlaczego więc nie zamieszkac.
        Zaoszczdzi nam to wiele czasu i pieniedzy.
        Praca , pozniej dojazd do niego na drugi koniec miasta , następnie powrót do
        domu itd.
        Chcialabym uprządkowac swoje zycie to chyba normalne!
        Ale moze rzeczywiście nie ma co sie spieszyc skoro On nie jest jeszcze GOTOWY!

        Tylko nie rozumiem dlaczego nalegał abym ja była WOLNA!
        Wsciekał się ,ze nie doprowadziłam spraw do końca!
        Po cholerę to wszystko skoro sam nie wie czego chce????

        eee?
    • Gość: ona Re: ON nie jest gotowy!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 12:22
      napewno jestes miła ładna poszukaj sobie faceta godnego siebie na jednym swiat
      sie nie konczy i tak jak sie zakochałas tak sie odkochaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka