kora3
05.06.12, 14:33
Na bratnim forum Mężczyzna przeczytałam watek pt. "Ona mieliśmy seks i co dajej, On: A co ma być?" i tak mi się w zwiazku z tym nasunęło: chce kobita, by coś było w wziazku z tym, ze seks zaistniał, ze tak powiem - źle, nie chce - też źle. Nie wdając się w szczegóły: pomiedzy dwojgiem dorosłych ludzi doszło do seksu. Znali się wcześniej, była jakaś chemia, w końcu się zdarzyło. Kobieta tak własnie do tego podchodzi: zdarzyło się, było miło. Facet - wyznał miłość. Mowa o dojrzałym facecie, nie dupku jakimś, powazny człowiek. Kobieta na wyznanie - nic, bo i fakt, co tu można powiedzieć? Moze wzorem jakiegoś forumowicza z bratniego forum wypadałoby rzec "No był seks i co bedzie dalej?Nic, naciągamy majtki i żyjemy dalej":) ale zbyt kulturalne by to raczej nie było;)Tak facetom źle i tak niedobrze :)