kasi-a789
31.08.12, 11:59
przyszedł do mnie do pracy taki jeden znany facet, chyba mu się spodobałam, tzn napewno bo załatwił co ma załatwić i wrócił po 15 minutach, zaczął się dopraszać o kawkę, poprosił o numer telefonu, byłam w takim szoku że dałam ten numer, nie mam ochoty wcale się z nim spotykać, tzn ochote to może i bym miała bo w sumie niezłe ciacho ale mam męża i nie robię takich rzeczy, jak zadzwoni to jak wybrnąć?