Dodaj do ulubionych

niezręczna sytuacja

31.08.12, 11:59
przyszedł do mnie do pracy taki jeden znany facet, chyba mu się spodobałam, tzn napewno bo załatwił co ma załatwić i wrócił po 15 minutach, zaczął się dopraszać o kawkę, poprosił o numer telefonu, byłam w takim szoku że dałam ten numer, nie mam ochoty wcale się z nim spotykać, tzn ochote to może i bym miała bo w sumie niezłe ciacho ale mam męża i nie robię takich rzeczy, jak zadzwoni to jak wybrnąć?
Obserwuj wątek
    • ciastko_z_kota Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:01
      powiedz, że masz nadciśnienie.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:04
        to już lepiej coś zaraźliwego wymyślę:)
    • alpepe Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:04
      powiedz, że mąż drugiego kukułczego jaja w gnieździe nie zniesie, więc bez zabezpieczenia niech nie będzie seksu.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:06
        alpepe jestem wierna jak nigdy, serio, sero romansików i flirtów i nic z tych rzeczy. Zaskoczył mnie:) nie spotkam się z nim, bo i po co, ale jak wybrnąć z klasą?
        • koham.mihnika.copyright powiedz, ze pomylilas go z Lapickim, pewnie 31.08.12, 12:18
          zrozumie.
          • znana.jako.ggigus poczytaj sobie wywiad-rzeke z Lapickim 31.08.12, 13:33
            "Przede wszystkim zachowac dystans". B. ciekawa ksiazka
            • koham.mihnika.copyright Re: poczytaj sobie wywiad-rzeke z Lapickim 31.08.12, 16:29
              zeskanuj i podeslij na priva :P
              a powaznie - zycie gwiazd, nawet tak wielkich jak Lapicki, mnie nie kreci.
              a na dystans to ja jestem jedyny....wszystkie forumki ci to potwierdza.
        • potworski Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:19
          kasi-a789 napisała:

          > alpepe jestem wierna jak nigdy, serio, sero romansików i flirtów i nic z tych rzeczy.


          =ile jesteście po ślubie?
          • koham.mihnika.copyright Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:26
            =ile jesteście po ślubie?

            trzy romanse
    • malgo-to-ja Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:21
      może nie zadzwoni :) i po poblemie
    • mmagi Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:23
      moze szok ci nie minie i sie z nim umówisz...........................masakra:/
    • gyubal_wahazar Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:29
      Uciesz się bardzo i powiedz, że koniecznie, ale chętniej w przyszły weekend, bo w ten, po 10 latach, twój miś wychodzi na warunkowe
    • mr.man Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:34
      możesz przecież iść na tę kawę i zobaczyć, czego on chce i jak tego chce... bo jak chce, tego co ja myślę, że on chce, i chce to osiągnąć w stylu o jaki podejrzem wszystkie znane ciacha, to prawdopodobnie będzie ci wszystko jedno w jakim stylu go spławisz. A jak cię mile zaskoczy, to tylko twój zysk.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:43
        po ślubie 10 lat.
        Zamiast na iść na kawe z nieznajomym facetem wolę iść sobie pobiegać:) taka prawda:) już własnie dzwonił, akurat rozmawiałam z siostrą przez telefon więc nagrał się na pocztę, kurde miałam nadzieje ze jednak nie zadzwoni:)
    • ina_nova Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:47
      >jak zadzwoni to jak wybrnąć?

      Nie da się, przepadło.
    • light_in_august Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:48
      Jeśli jest bardzo znany, to się umów. A jeśli tylko trochę, to nie.

      A tak poważnie - po co dałaś mu numer telefonu? Jeśli rozdajesz obcym facetom swój numer, to wygląda to ewidentnie na zachętę z Twojej strony...
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 12:56
        no właśnie wiem, wiem i dlatego pluje sobie w brode że dałam numer, niewiem czemu to zrobiłam, juz podając drugą cyfre wiedziałam że źle robie, zaskoczył mnie, serio, żadnego usprawiedliwienia nie mam
    • potworski Ja wiem= 31.08.12, 12:59
      Załóż mu konto na gazeta.pl i pokaż mu swoje posty na tym forum.
      • kasi-a789 Re: Ja wiem= 31.08.12, 13:04
        zadzwonił.
        Chciał mnie odebrać z pracy i zawieźć do domu. Powiedziałam że chyba to nie najlepszy pomysł, że po pracy jestem zajęta.
        Zapisałam sobie w telefonie jego numer "nie odbierać".
        Nienawidzę jak dorosły facet mocno zdrabia wszystkie słowa.
        • mr.man Re: Ja wiem= 31.08.12, 13:21
          kombinujesz, jak nie chcesz to mówisz, że to wszystko to pomyłka, prosisz o zapomnienie o całej sprawie i o nie dzwonienie więcej, a nie rzucasz jakieś niejednoznacznie teksty, że po pracy jesteś zajęta, że o zapisywaniu telefonu nie wspomnę. Co ty jakaś niedowartościowana jesteś?
          • alpepe Re: Ja wiem= 31.08.12, 13:25
            no chłopie, ona jako ta Helena Trojańska, kto ją porwie, ten ją ma.
        • kseniainc Re: Ja wiem= 31.08.12, 13:32
          dzieciowy problem. Mówisz facetowi, że jesteś męzatka , a numer mu podałaś i tu mówisz , to co pisałaś nam, mężowi mówisz to co pisałaś też nam i po kłopocie.Wielkie halo-phi
    • znana.jako.ggigus napisz kto to 31.08.12, 13:10

      • kasi-a789 Re: napisz kto to 31.08.12, 13:48
        jestem chyba mało asertywną osobą, unikam takich sytuacji, ale teraz poczułam się jakbym delikatnie była przyparta do muru, oczywiście facet był bardzo miły i uprzejmy, mężowi powiedziałam natychmiast o tej sytuacji, oczywiscie się ze mnie smiał,
        • znana.jako.ggigus ale on ci nic nie robi 31.08.12, 13:51
          tylko dzwoni. jakby stal pod domem, a kolo niego paparazzi, to bym rozumiala. Swoja draga - znany facet. Masz trafic do pudla i plotka, Zycie na goraco itepe. Rzuc sie w wir zycia, biegaj rano, a wieczorem na imprezy ze znanym facetem. No!!
          • kasi-a789 Re: ale on ci nic nie robi 31.08.12, 13:54
            ej nie, nie. Ja już naprawde nie mam ochoty na romanse, poprostu nie chce i już. Nic mi nie robi - jasne. Tylko mi głupio że dałam ten numer, przez co on sobie pewnioe myśli że mam ochotę na spotkanie, a ja naprawde nie mam zamiaru się spotykać
    • grassant Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:05
      miałem podobnie. laska załatwiła sprawę smsami. i chjwd.
    • six_a Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:15
      jak zadzwoni, to powiedz, że straż pożarna jesteś.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:18
        zawsze mogę udawać że mam rozdwojenie jaźni i aktualnie funkcjonuje ta ja która nie pamięta żeby dawała komus numer:)
        • light_in_august Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:23
          Nagrał się, więc spokojnie możesz nie reagować. Jeśli będzie dzwonił, to nie reaguj. To chyba jedyne wyjście, skoro jesteś nieasertywna i jest niewielka szansa, że w rozmowie "na żywo" będziesz umiała ładnie odmówić.
        • six_a Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:23
          a nie mogłabyś po prostu udawać, że masz męża i dlatego nie rozdajesz numerów telefonów?
          • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:34
            sixa ale ja nie muszę udawać bo ja mam męża:):):) gdybym nie miała to może i bym się z nim na kawę umówiła, ale męża mam i nie zamierzam go zmieniać:)
            Głupio bardzo zrobiłam że ten numer dałam, już kiedyś też tak zrobiłam, dałam numer koledze i strasznie mnie męczył, mieszkał coprawda deleko więc na spotkania nie nalegał ale ciągle dzwonił, potrafił dzwonić 10 razy pod rząd, wkońcu dałam telefon mężowi i załatwił sprawę
            • kseniainc Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:37
              albo pozbądź się męża i się umów, albo telefonu-po co telefon, same problemy tylko;-)
              • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:46
                cały ten "problem" traktuje jako takie wesołe urozmaicenie nudnego dnia pracy, przecież jasna sprawa że nie jest to dla mnie problem przez który będe rwała sobie włosy z głowy.
                Jestem mało asertywna, ciężko mi czasami wybrnąć z takich sytuacji to fakt, ale jakos sobie radzę:) nie traktujcie tego zbyt poważnie, niektórzy z was się oburzają.. niepotrzebnie:)
                • kseniainc Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:48
                  którzy?
                  • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:56
                    no nie Ciebie ksenia miałam na myśli
                    • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 15:02
                      ojj mój mąż się już troche przyzwyczaił bo zdarza się co jakiś czas że mnie jakiś facet zaczepia, nie jestem zakompleksiona, uważam że niczego mi nie brakuje, nierozumiem dlaczego miałabym pękać z dumy?
                    • kseniainc Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 15:03
                      sie wie;-) To których onych?
                • obrotowy a placa chociaz przyzwoicie ? 31.08.12, 14:56
                  kasi-a789 napisała:
                  > cały ten "problem" traktuje jako takie wesołe urozmaicenie nudnego dnia pracy,

                  a placa chociaz przyzwoicie ?
                  jesli tak to podaj jakies blizsze namiary, bo szukam wlasnie roboty, gdzie sie nic nie robi.
            • six_a Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:44
              no widzisz, więc musisz udawać mocniej. bo jak na razie za słabo udajesz.
    • potworski hahahaha!!! 31.08.12, 14:29
      Wy tu kminicie temat, a laska po prostu pękła z dumy, że ZNANY facet poprosił ją o numer telefonu. No a jako, że koleżanka jedna wyjechała do Rewala, a druga ma zepsuty telefon, to nie było się komu pochwalić, więc przyleciała na forum pod pretekstem braku asertywności.
      • six_a Re: hahahaha!!! 31.08.12, 14:47
        mąż może nawet czyta - zamiast seksu na dobranoc.
      • thelma.333 Re: hahahaha!!! 31.08.12, 14:54
        ale przeciez to bylo jasne od samego poczatku, nie schlebiaj sobie : -)
        ps. moim zdaniem, to JAKIKOLWIEK facet by ja poprosil, to by pekala z dumy....
        • potworski Re: hahahaha!!! 31.08.12, 15:04
          thelma.333 napisała:

          > ale przeciez to bylo jasne od samego poczatku, nie schlebiaj sobie : -)


          W którym miejscu sobie schlebiam?
          • kasi-a789 Re: hahahaha!!! 31.08.12, 15:11
            ksenia, przeczytaj uważnie kilka ostatnich odpowiedzi:) nie będe wymieniała bo zaraz się na mnie rzucą:)
            • kseniainc Re: hahahaha!!! 31.08.12, 15:35
              e-tam kaśka-nie bój żaby , czy potworskiego;-p
              • kasi-a789 Re: hahahaha!!! 31.08.12, 15:47
                troszkę mnie to smieszy bo mimo że wydarzyło się to naprawdę to ja to traktuje jak taki wesoły przerywnik dnia a niektórzy tak reagują jakbym naprawde coś złego zrobiła
                • ina_nova Re: hahahaha!!! 31.08.12, 16:32
                  > a niektórzy tak reagują jakbym naprawde coś złe
                  > go zrobiła

                  Nie złego, tylko durnego ;]
                • sid-l Re: hahahaha!!! 31.08.12, 17:21
                  Nikt tak nie reaguje. Ludzie się nabijają, bo przeżywasz jak mrówka okres. :)
                  • thelma.333 Re: hahahaha!!! 31.08.12, 18:50
                    zostaw : -)
                    niech sie dziewczyna cieszy, to zdarzenie najwidoczniej efekt terapeutyczny mialo
                    a moze i maz ja w innym swietle zobaczy dzis wieczorem
                    slowem - same zalety : -)
    • berta-death Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:30
      Czy ty naprawdę w realu istniejesz? Bo ja bym sobie głowę dała uciąć, że takich kobiet nie ma, że to fizycznie niemożliwe, żeby ktoś taki się urodził, ale nie wiem czy bym przypadkiem bez głowy nie została.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 14:36
        no jestem, zyję istnieję, jabłko właśnie wcinam.
    • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 15:19
      > jak zadzwoni to jak wybrnąć?

      Jak zadzwoni to powiesz, ze z mezem lubicie trojkaciki i swingers party.
      Wiec niech zaprosi jeszcze jakas kolezanke to sie zabawicie.

      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 15:23
        heheh:) a jak się zgodzi?:):)
        • minasz [...] 31.08.12, 16:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:02
          > heheh:) a jak się zgodzi?:):)

          Zabawy nigdy dosc.. :p

          Kiedys dwie moje ex- dziewczyny byly razem ze soba na miescie i jakis koles do nich podszedl i zaczal je zaczepiac tzn podrywac itp. a one mu na to ze sa lesbijkami i zaczely sie calowac... koles w szoku przeprosil i sie zmyl.. ;)
          • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:09
            ktos ci uwierzy w te dyrdymały?
    • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:11
      > jak juz wulgarny szmat

      Najpierw musialbys udowodnic swoja meskosc..
    • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:16
      ja pierdykam ty masz 30 lat 2 ke dzieci spieprzona tarczyce 160 wzrostu i leca na ciebie wszystkie ciacha wow
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:24
        minasz 29, 165 a reszta się zgadza:)
        • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:39
          > minasz 29, 165 a reszta się zgadza:)

          Ale wazy 52... ;P
          No!
        • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:41
          29 lat i 2ka dzieci czy ty dziewczyno nie wiesz co to antykoncepcja?
          • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:46
            noo nie wiem i będe miała jeszcze 6 jak Bóg da:)
            kurcze dziewczyny, wiem że durnote zrobiłam, przecież nie mówię że nie, od samego początku mówiłam że durnota..:)
            a teraz miłego wieczorku, spadam do domku:)
            • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:52
              > noo nie wiem i będe miała jeszcze 6 jak Bóg da:)

              Boga nie ma..

              > kurcze dziewczyny, wiem że durnote zrobiłam, przecież nie mówię że nie, od same
              > go początku mówiłam że durnota..:)
              > a teraz miłego wieczorku, spadam do domku:)

              Moge Ci pomoc dojsc do upragnionej liczby dzieci.. :P
              • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 18:26
                nie podrywaj mi dziewczyny łachudro
                ps
                a co do boga to nawet jak jest to jest zły i wredny
          • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 16:51
            > 29 lat i 2ka dzieci czy ty dziewczyno nie wiesz co to antykoncepcja?

            LOL!

            Jakby twoi rodzice wiedzieli to bys tutaj nic nie pisal.. :)
            • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 18:34
              skad wiesz moze przelewam im co m miesiac spora sumke i wsad im sie opłacił:)
              • senseiek Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 18:48
                > skad wiesz moze przelewam im co m miesiac spora sumke i wsad im sie opłacił:)

                Tia.. to juz predzej uwierze, ze wez_sie chodzi chodzi babci po bulki i mleko..
          • allatatevi1 Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 14:23
            I jeszcze ten ślub w wieku 19 lat... to sobie dziewczyna pożyła, ledwo z liceum wyszła to już została żoną... koszmar.

            Może ona sobie teraz odbija te wszystkie lata, kiedy jej koleżanki na studiach flirtowały, jeździły na stypendia zagraniczne, poznawały tam przystojnych studentów z całej Europy, a ona wtedy już siedziała ustabilizowana jak to dobra żona.
            Teraz jej żal że niczego ciekawego w młodości nie przeżyła i tak to sobie teraz próbuje odbić.
    • sid-l Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 17:18
      Jeśli to Dorociński lub Gierszał, to idź, a jeśli Szyc lub Karolak, to nie.
    • wicehrabia.julian Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 17:30
      kasi-a789 napisała:

      > zaczął się doprasz
      > ać o kawkę, poprosił o numer telefonu, byłam w takim szoku że dałam ten numer,
      > nie mam ochoty wcale się z nim spotykać, tzn ochote to może i bym miała bo w su
      > mie niezłe ciacho ale mam męża i nie robię takich rzeczy

      :D klasyka... nazwać by cię głupią byłoby dużym komplementem
      • minasz Re: niezręczna sytuacja 31.08.12, 18:29
        ja bym nie nazwał tego głupota to pewien styl wychowania na grzeczna dziewczynke ot co
    • ipsetta Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 02:16
      Może ten numer MÓGŁBY się przydać w razie potrzeby kontaktu na płaszczyźnie zawodowej - nie da się tego tak wytłumaczyć?
    • lolcia-olcia Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 14:27
      poczekaj aż się odezwie :-)
    • georgia241 Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 20:30
      Powiedz, że przyjdziesz na randkę z mężem. Uzna cię za idiotkę i więcej nie zadzwoni.
    • good_morning Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 20:44
      znany z tego, ze jest znany?
    • fajnajozia Re: niezręczna sytuacja 01.09.12, 23:32
      przyszedł do mnie do pracy taki jeden znany facet

      Znanych facetów jest sporo, ale skoro nie chcesz iść z nim na kawę to musi być Hoffman, Ziobro, Plichta albo ojciec Madzi. Powiedz, że jesteś ubogą Żydówką o morderczych skłonnościach.
      • kasi-a789 Re: niezręczna sytuacja 03.09.12, 16:03
        hehe:) powiedziałm że nie jestem zainteresowana:) problem z głowy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka