minimalistkaa 01.09.12, 17:20 Czy są osoby, którym udało się w końcu po długich latach niepowodzeń spotkać kogoś, zakochać się z wzajemnością i żyć długo i szczęśliwie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kseniainc Re: Nadzieja ... 01.09.12, 17:25 Są. Znajoma znalazła tego jedynego wtedy kiedy już tej nadziei nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.strzelac.towarzysze Re: Nadzieja ... 01.09.12, 17:28 > Czy są osoby, którym udało się w końcu po długich latach niepowodzeń spotkać kogoś, > zakochać się z wzajemnością i żyć długo i szczęśliwie ? Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Plagiat! 01.09.12, 17:33 Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej miłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! Źródło cytatu się podaje! :-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nie.strzelac.towarzysze Re: Plagiat! 01.09.12, 17:38 > Źródło cytatu się podaje! :-PPP Ta zasada nie dotyczy klasyki, jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: Nadzieja ... 01.09.12, 17:48 nie.strzelac.towarzysze napisał: > > Czy są osoby, którym udało się w końcu po długich latach niepowodzeń spot > kać kogoś, > > zakochać się z wzajemnością i żyć długo i szczęśliwie ? nie, a żyję już długo :) > > Któż to ci powiedział, że nie ma już na świecie prawdziwej, wiernej, wiecznej m > iłości? A niechże wyrwą temu kłamcy jego plugawy język! > jeśli jest, to zawsze przechodzi drugą stroną ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Plagiat! 01.09.12, 17:51 nie.strzelac.towarzysze napisał: > > Człowiek wykształcony zna Bułhakowa na pamięć? :-P > > Czyżby jednak szkoła coś ci dała? > > Akurat ten cytat musiałem przekopiować, ale istotnie, znam sporo fragmentów Pow > ieści na pamięć, czytam ją od dziesięciu lat, więc siłą rzeczy. Nie mam dla niej takiego nabożeństwa jak ty, a moja wypowiedź to trawestacja pointy pewnej anegdoty. Siedzi widownia w teatrze i ogląda, powiedzmy, "Króla Leara". Dwoje widzów rozmawia. Osoba siedząca za nimi prosi o ciszę, bo nic nie słychać, na co pada riposta - CZŁOWIEK WYKSZTAŁCONY ZNA SZEKSPIRA NA PAMIĘĆ! ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nie.strzelac.towarzysze Re: Plagiat! 01.09.12, 18:06 > Siedzi widownia w teatrze i ogląda, powiedzmy, "Króla Leara". Dwoje widzów > rozmawia. Osoba siedząca za nimi prosi o ciszę, bo nic nie słychać, na co pada riposta > - CZŁOWIEK WYKSZTAŁCONY ZNA SZEKSPIRA NA PAMIĘĆ! Dobre. :) Nie znałem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
minimalistkaa Re: Plagiat! 01.09.12, 18:12 tu chodzi o realne życie i historie prawdziwe a to z shakespeare`em nie ma nic wspólnego ... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Plagiat! 01.09.12, 19:22 minimalistkaa napisał(a): > tu chodzi o realne życie i historie prawdziwe a to z shakespeare`em nie ma nic > wspólnego ... Tak, zauważyliśmy. W związku z tym nie wolno cytować Bułhakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: Nadzieja ... 01.09.12, 17:51 > minimalistkaa napisał(a): > > > Czy są osoby, którym udało się w końcu po długich latach niepowodzeń spot > kać ko > > goś, zakochać się z wzajemnością i żyć długo i szczęśliwie ? > > Nie, absolutnie. trzeba było nam dać choć cień nadziei Po 25 roku życia to absolutnie niemożliwe. > Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Nadzieja ... 01.09.12, 18:18 nie, my to się tak nienawidzimy że codziennie wydrapujemy sobie genitalia i to nieszczęście sprawia właśnie że nie możemy bez siebie żyć, dlatego żyjemy z sobą długo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
optymist75 Re: Nadzieja ... 01.09.12, 19:07 minimalistkaa napisał(a): > Czy są osoby, którym udało się w końcu po długich latach niepowodzeń spotkać ko > goś, zakochać się z wzajemnością i żyć długo i szczęśliwie ? Nie wiem czy po dlugich latach,ale ja jestem taka osoba :) Wprawdzie mezus moj z bagazem doswiadczen i zyjaca byla zona ale jest takowy ;) I mam nadzieje,ze bedziemy zyli dlugo i szczesliwie,poki co to dobijamy 3 lat wiec b.swiezo. Powodzenia zycze,nadzieja umiera ostatnia. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Nadzieja ... 01.09.12, 20:37 Mało prawdopodobne, żeby takowe były. To chyba zależy od tego w jakim są wieku. Z moich obserwacji wynika, że ci którym rypie się związek za związkiem mają jakieś osobowościowe problemy, przez które nie potrafią ani przyciągnąć do siebie jakiejś wartościowej jednostki ani tym bardziej zatrzymać kogoś przy sobie. Do tego na zasadzie przyciągania się podobieństw, przyciągają do siebie też jakieś dziwne, skomplikowane osoby. I jak jeszcze delikwent jest względnie młody, tzn tak góra dwadzieścia parę lat ma, to można się łudzić, że wyrośnie z tego, że jest jedynie niedojrzały emocjonalnie ale mu przejdzie. Natomiast jak to dotyczy osób 30+ albo i starszych to raczej ciężko oczekiwać, że w tym wieku z czegoś się wyrośnie albo do czegoś dorośnie. Jak już to ewentualnie jakaś psychoterapia mogłaby pomóc, nawet jak się nie zmienić, to chociaż spojrzeć na pewne sprawy z innego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ani-a-35 Re: Nadzieja ... 02.09.12, 12:59 Jestem taka osoba. Pisalam tu na forum o swojej samotnosci, braku nadziei, ze uloze sobie zycie osobiste. Nigdy nie bylam w zwiazku, zawsze bylam sama. I nagle sporo po 30 poznalam kogos. Zakochalam sie z wzajemnoscia, jestesmy szczesliwi i jest nam razem dobrze. Nie mamy dlugiego stazu jako para, ale wierze, ze wszystko dobrze sie ulozy. Mam nadzieje, ze za 20, 30 lat rowniez bede mogla tak napisac. Dzis juz wiem, ze chociaz to trudne trzeba wierzyc, bo nigdy nie wiadomo co los nam przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś