polyanna3
09.09.12, 22:32
czasami sie zastanawiam czy ja sie do czegoś w zyciu nadaję......mąż w kłótni często mi wykrzyczy ze jestem tępa dzida, bo cos tam cos tam.... Nic tak bardzo mnie nie rani, jak własnie takie słowa. Bo co??bo ostatnio pralka przestała mi wirowac niby z takiej przyczyny ze nigdy nie przeczysciłam filtra, bo tepa jestem i nie wiedziałam ze tam jest owy filtr, który trzeba czyścić. No dobra , pewnie w Mensie by mnie nie chcieli, pracy konkretnej nie mogę znaleść, choc latka leca a miejsca nigdzie na dluzej zagrzać nie mogę, first certificate oblałam, studia skończyłam ale takie troche obciachowe, teraz zaczełam studium policealne , ale dzis na zajeciach zaczełam sie zastanawiac co ja własciwie tu robię....bo przecież tepa jestem i nie dam rady, tak mnie maz mój kochany juz urobił. Kobitki nie dajcie sie!