Dodaj do ulubionych

jestem tępa?

09.09.12, 22:32
czasami sie zastanawiam czy ja sie do czegoś w zyciu nadaję......mąż w kłótni często mi wykrzyczy ze jestem tępa dzida, bo cos tam cos tam.... Nic tak bardzo mnie nie rani, jak własnie takie słowa. Bo co??bo ostatnio pralka przestała mi wirowac niby z takiej przyczyny ze nigdy nie przeczysciłam filtra, bo tepa jestem i nie wiedziałam ze tam jest owy filtr, który trzeba czyścić. No dobra , pewnie w Mensie by mnie nie chcieli, pracy konkretnej nie mogę znaleść, choc latka leca a miejsca nigdzie na dluzej zagrzać nie mogę, first certificate oblałam, studia skończyłam ale takie troche obciachowe, teraz zaczełam studium policealne , ale dzis na zajeciach zaczełam sie zastanawiac co ja własciwie tu robię....bo przecież tepa jestem i nie dam rady, tak mnie maz mój kochany juz urobił. Kobitki nie dajcie sie!
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: jestem tępa? 09.09.12, 22:36
      A z nim co jest nie tak, że tylko na tępą dzidę go stać, że nikt lepszy go nie chciał? Zapytaj go i w góry uprzedź, że w altruizm nie wierzysz.
      • polyanna3 Re: jestem tępa? 09.09.12, 22:48
        dzięki, skorzystam:) Ale wiesz to jednak boli i najgorsze jest to ze zaczełam w to wierzyc. Chciałabym zmienic swoje zycie, przekwalifikować sie bo w mojej profesji ciezko znalesć pracę, ale sama nie wiem czy w tym co wybrałam się sprawdzę, czy podołam, bo gdzieś juz we mnie tkwi ten brak wiary we własne siły
        • senseiek Kazdy idiota wie o filtrze.. 09.09.12, 23:39
          > dzięki, skorzystam:) Ale wiesz to jednak boli i najgorsze jest to ze zaczełam w
          > to wierzyc.

          Tu nie ma w co wierzyc - przeciez to prawda.

          Kazdy idiota wie o filtrze..

          > Chciałabym zmienic swoje zycie, przekwalifikować sie bo w mojej p
          > rofesji ciezko znalesć pracę, ale sama nie wiem czy w tym co wybrałam się spraw
          > dzę, czy podołam, bo gdzieś juz we mnie tkwi ten brak wiary we własne siły

          Tu nie chodzi o brak wiary, tylko braki w ogolnej wiedzy...
          • akle2 Re: Kazdy idiota wie o filtrze.. 09.09.12, 23:55
            I właśnie dlatego dajemy zarobić innym, jeśli czegoś tam nie umiemy. Buty też sam sobie zelujesz? Plomby w zębach zakładasz sobie sam?
            Może to nie tępota, tylko brak wiary siebie.
    • good_morning Re: jestem tępa? 09.09.12, 22:46
      od pamietania o filtrach jest facet ;P
      • polyanna3 Re: jestem tępa? 09.09.12, 22:53
        jestem tego samego zdania, ale spróbuj mu to powiedziec, ja jeżdzę autem to JA mam uzupełniać płyn w chłodnicy , ja piore to JA mam czyscic filtr, piore jego spodnie to Ja mam wyciągac chusteczki i pieniądze z kieszeni.........mogłabym mnożyc przykłady. Nie wypiore jego gaci przez kolejny miesiąc za te słowa.
        • good_morning Re: jestem tępa? 09.09.12, 22:59
          co do auta, to bym sie z nim zgodzila niestety, sorry ;P
          co do reszty, nigdy nie musialam tego robic ;)
          • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 08:21
            A ja bym sie nie zgodzila.
            Moj maz nie ma pojecia co sie robi za sofa kiedy odpusci sie tam poodkurzac i wytrzec wilgotna scierka. Regolarnie robie to ja, plus miliony inny drobiazgow w domu, dlatego nie widze powodow, dla ktorych maz nie moglby mi zajrzec pod maske i sprawdzil co trzeba zrobic tym bardziej, ze w pracach domowych jest kiepski, natomiast objezdzac serwisy i sklepy z drobiazgami do samochodu uwiebia.
            Podzial pracy i waska specjalizacja we wlasnej dziedzinie sekretem sukcesow.
            Tak dobre firmy buduja swoja potege. Nie wiem dlaczego nie mozna tego robic we wlasnym domu: kazdy specjalizuje sie w swoich zajeciach dzieki czemu robota idzie wydajniej czasowo i finansowo.
            Ostatnio zagonilam nastolatka do mycia podlogi: co za nieudolnosc. Nawet tak zdawaloby sie proste zajecie, jednak wymaga pomyslunku i jest sie w nim dobrym po wielu latach praktyki, testowaniu roznych sposobow.
            Po co to sie zajmowac wszystkim na raz kiedy mozna tylko czescia? Po to sie laczymy w pary by sie na wzajem wyreczac.
            A tekst o tepocie tego mezusia podchodzi mi pod znecanie psychiczne.
      • senseiek Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:43
        > od pamietania o filtrach jest facet ;P

        Szczegolnie jesli jest kobieta-singlem? ;)
        • good_morning tak 10.09.12, 00:08
          zwlaszcza w przypadku, kiedy facet jest kobieta-singlem ;P
    • lacido nie wiem, 09.09.12, 23:00
      ale masz męża buraka ;/
    • eat.clitoristwood Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:07
      Nie jesteś.
      Kobiety, spora ich część zapewne, mają to do siebie, że z natury niejako są kompletnie rezystentne w dziedzinie praw natury. Nie wiedzą, skąd wiatr wieje, nie dostrzegają oczywistego oddziaływania siły ciężkości...i tym podobne. Mimo to są mądre i inteligentne.
      • good_morning Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:12
        e tam, spora czesc potrafi 'delegowac', sprawiajac przy tym wrazenie, ze:

        ' z natury niejako są kom
        > pletnie rezystentne w dziedzinie praw natury. Nie wiedzą, skąd wiatr wieje, nie
        > dostrzegają oczywistego oddziaływania siły ciężkości...i tym podobne.'

        ;P
        • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 08:33
          Co swiadczy o tym, ze sa madre i nteligentne, bo jakby nie delegowaly, to by sie urobily po paczy, szybko wykonczyly i nie zajely potomstwem.
          Wszystkow naturze ma jakies uzasadnienie. Trzba tylko myslec jakie.
          Wielki plus dla"easta clitorista", za dyplomacje i intelekt.
          • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 08:40
            > Co swiadczy o tym, ze sa madre i nteligentne, bo jakby nie delegowaly, to by si
            > e urobily po paczy, szybko wykonczyly i nie zajely potomstwem.

            To jakas nowa definicja inteligencji..

            Czyli wladca absolutny to przyklad super-inteligencji? Bo tylko patrzy i sie bawi, a wszyscy za niego wszystko robia, moze nawet z ubieraniem i myciem sie (przypomina mi sie "Ksiaze w Nowym Yorku" jak mu jajka myla panienka)..
            • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 12:54
              To jakas nowa definicja inteligencji..

              Anglosasi mowia na to "soft skills". Miekkie umiejetnosci. Zupelnie co innego niz prgramowanie, ale tez glowa pracuje a nieraz nawet peka jak to zrobic by rodzina byla cala, dzieci nakarmione, w pracy wszystko szlo dobrze itp, itd. Jak zaczniesz kiedys pracowac porzadnie na kilku etatach to pogadamy.
              • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 18:30
                > Jak zaczniesz kiedys pracowac porzadnie na kilku etatach to pogadamy.

                Chyba w nastepnym wcieleniu.
                Poki co wole sobie kupowac akcje i je sprzedawac siedzac nago albo w samych majtkach przed kompem z netem..

                Chyba ze bedzie wojna atomowa.
                Ale wtedy to zajme sie oraniem pola i chodowaniem krow.
      • gyubal_wahazar Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:19
        > Kobiety, spora ich część zapewne, mają to do siebie, że z natury niejako są kompletnie rezystentne

        A w najlepszym razie, indyferentno-neglektycystyczne
        • eat.clitoristwood Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:23
          gyubal_wahazar napisał:

          > A w najlepszym razie, indyferentno-neglektycystyczne

          też
          albo
          i
          nie
          • gyubal_wahazar Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:25
            Nie ująłbym tego lepiej
      • alpepe Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:34
        eat.clitoristwood napisał:

        > Nie jesteś.
        > Kobiety, spora ich część zapewne, mają to do siebie, że z natury niejako są kom
        > pletnie rezystentne w dziedzinie praw natury. Nie wiedzą, skąd wiatr wieje, nie
        > dostrzegają oczywistego oddziaływania siły ciężkości...i tym podobne. Mimo to
        > są mądre i inteligentne.
        współczuję.
        • eat.clitoristwood Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:41
          alpepe napisała:
          > współczuję.

          Hę?
          • astrofan Re: jestem tępa? 10.09.12, 20:23
            haaaaaa
    • wlody1 Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:31
      polyanna3 napisała:

      > czasami sie zastanawiam czy ja sie do czegoś w zyciu nadaję......mąż w kłótni c
      > zęsto mi wykrzyczy ze jestem tępa dzida, bo cos tam cos tam.... Nic tak bardzo
      > mnie nie rani, jak własnie takie słowa. Bo co??bo ostatnio pralka przestała mi
      > wirowac niby z takiej przyczyny ze nigdy nie przeczysciłam filtra, bo tepa jest
      > em i nie wiedziałam ze tam jest owy filtr, który trzeba czyścić. No dobra , pew
      > nie w Mensie by mnie nie chcieli, pracy konkretnej nie mogę znaleść, choc latka
      > leca a miejsca nigdzie na dluzej zagrzać nie mogę, first certificate oblałam,
      > studia skończyłam ale takie troche obciachowe, teraz zaczełam studium policealn
      > e , ale dzis na zajeciach zaczełam sie zastanawiac co ja własciwie tu robię....
      > bo przecież tepa jestem i nie dam rady, tak mnie maz mój kochany juz urobił. Ko
      > bitki nie dajcie sie!

      Sam jest tępy lub dla Niego jaśniej- "tempy". Wyczyścić filtr męska sprawa!
    • znana.jako.ggigus Mensa 09.09.12, 23:34
      to test na zdolnosci matematyczne. nie musisz ich miec, ja np. mam dyskalkulie w poblizu lekkiego uposledzenia umyslowego (cytat z pani psycholog po tescie), za to mam mature, 2 dyplomy, znam pare jezykow. Na testach z Mensy jestem cienka jak talia modelki.
      A Twoj maz to burak. Kazdemu sie zdarza, ze nie skojarzy, ze musi wymienic filrty. Mial zly dzien i chcial sie na kims wyzyc.
      • jerzy.kryszak Re: Mensa 09.09.12, 23:45
        pierdu pierdu połowa testów z IQ dotyczy właśnie zdolności językowych i myślenia geometrycznego - ściemniasz na maksa
        • znana.jako.ggigus nieprawda, misiu 09.09.12, 23:50
          te wszystkie obrazki na uzupelnienie itepe, to zdolnosci matematyczne. Akurat robilam duzo testow w moim zyciu. U psychologa, a nie gazetowych.
          • jerzy.kryszak Re: nieprawda, misiu 09.09.12, 23:58
            Wyszukiwanie pasujących słów albo brakujących elementów też?
    • gyubal_wahazar Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:52
      Dlaczego obrażasz dziewczynę ? Stać cię będzie ją przeprosić ?
      • jerzy.kryszak Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:57
        W którym miejscu ja obraziłem?
        • gyubal_wahazar Re: jestem tępa? 09.09.12, 23:59
          W tym : "Nie jesteś tępa i inna niż te wszystkie szmaty co się puszczają"
          • jerzy.kryszak Re: jestem tępa? 10.09.12, 00:03
            Mam problemy ze składnią. Dysortografia czy jakoś tak. Za złą składnię przepraszam. Oczywiście miałem co innego na myśli.
    • justynabal Re: jestem tępa? 10.09.12, 07:07
      Znasz siebie najlepiej, więc jeśli nasuwa Ci się takie pytanie/wątpliwość, to coś w tym musi być.
    • hakeldama Re: jestem tępa? 10.09.12, 07:34
      Ludzie, ale bzdury dziewczynie piszecie. Nie, nie jesteś tępa i nie daj się chamowi upokarzać. Pokażcie mi człowieka, który jest alfą i omegą w każdej dziedzinie. Ja też nie znam się na pralkach, komputerach, lodówkach, mikrofalówkach i wielu innych rzeczach, a jak coś mi się popsuje, jak czegoś nie wiem, to sprawdzam w instrukcji, pytam faceta/rodzinę albo od razu wzywam fachowca, po to są. A teksty, ze jesteś tępa, bo nie wiesz o istnieniu filtra, to zwykłe upokarzanie i psychiczna przemoc
      • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 08:31
        > Pokażcie mi człowieka, który jest alfą i omegą w każdej dziedzinie.

        Juz jestem. Czym moge sluzyc? ;)
        • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 08:50
          Zrob mi makijaz i uspij niemowlaka z kolka.
          I przetlumacz powyzsze na japonski.
          • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 09:06
            yoshi
            chotto matte
            • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 13:00
              Dwoja. Googiel zawiodl?
              Prawidlowa odpowiedz brzmi:
              "makiyaju shite, kodomo wo nesete"

              Na alfe i omege sie nie kwalifikujesz, sorry winetu.
              Natomiast ja tak: nie dosc, ze dziecko wychowalam, makijaz potrafie zrobic to i sie CSS nauczylam z calym domem na glowie i praca zawodowa. Jak mnie doscigniesz to pogadamy.
              Na razie sluchaj sie cioci, badz potulny, a beda jeszcze z ciebie ludzie.
              • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 18:55
                > nie dosc, ze dziecko wychowalam,

                Kazde zwierze bardziej skomplikowane od gada, to potrafi.. ;)

                > sie CSS nauczylam

                Moglas co najwyzej liznac 1% CSS-a..
                CSS ma setki, doslownie setki, kodow..
                Jak zrobisz bez niczyjej pomocy i bez zagladania do netowych tutoriali np. wchodzisz na strone, pojawia sie w centrum czarny kwadrat ktory jest w 50% przezroczysty, animuje sie i powieksza do pelnej wielkosci ekranu 2 sekundy, pojawia sie tekst, pozniej uzytkownik klika w X zamykajacy ten CSS+HTML5+JS pop-up, i kwadrat sie rozmywa plynnie animowany. To wtedy bedziesz mogla mowic ze "umiesz CSS".
              • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 19:03
                Powiedz jeszcze, ze urodzilas dziecko i nie utylas..
                Za to powinno sie dawac co najmniej Noble'a! :D
    • kochanic.a.francuza Tepi sa ludzie, ktorzy tak mowia 10.09.12, 08:59
      poniewaz:
      1. Daja swiadectwo o sobie: jak mowi Berta, tylko cep zwiazalby sie z tepa, a wiec pokazuje, ze jest cepem.
      2. Nie ogarnia swoim malutkim rozumkiem, ze pograzajac czlonka wlasnej rodziny pograza siebie: bedziesz zaszczuta i niepewna-nigdy nie znajdziesz dobrej pracy-twoje gorsze zarobki = gorsza sytuacja calej rodziny
      3. Nie rozumie, ze kobieta po prostu nie moze myslec o wszystkim. Tak jak tradycyjnie gary sa domena kobiet, tak sprawy techniczneserwisowe przypisuje sie mezczyznom. Sam se dolek wykopal: on jest tepy skoro nie zauwalyl, ze filtr trzeba wyczyscic.

      Przeczytaj mu powyzsze i powiedz, ze musi miec jakies niskie IQ.
      A jakby sie plul dodaj, ze jest tepy, bo nie wie jak wackiem krecic, zeby byl siarczysty orgazm.
      Wcale nie zartuje na przemoc nie odpowiada sie formami grzecznosciowymi, tylko pokazuje wlasne pazurki.
      • bambinaa Re: Tepi sa ludzie, ktorzy tak mowia 10.09.12, 09:40
        Pięknie powiedziane! Autorka wątku powinna się posłuchać :)
        • dioskorides jak zwykle 10.09.12, 10:16

          wszystkiemu winien facet
    • lonely.stoner Re: jestem tępa? 10.09.12, 10:33
      Nie ma to jak zwiazac sie z chamidlem ktore podcina skrzydla.
      Ja o filtrze dowiedzialam sie dopiero jak sama zaczelam mieszkac- od nawiasem mowiac pana ktory pralki naprawia :) powiedzial ze to najczestsza przyczyna, ale nie mowil nic o tym ze tepa jestem bo tego nie wiedzialam. Szkoda jeszcze ze jak wzywasz hydraulika albo idziesz plombowac zeba do dnetysty to Ci nie mowi ze tepa jestes bo kazdy potrafi zeba plombowac, co nie?
      • kochanic.a.francuza Re: jestem tępa? 10.09.12, 13:14
        Ja dopiero w tym roku zaczelam czyscic filtr bo mi tak pan ze sklepu z AGD poradzil.
        Wczesniejsza pralka chodzila 10 lat bez dotykania filtru i chodzi dalej. Oddalam ja potrzebujacym a sama sobie lepsza kupilam. Wcale nie wiedzialam ze tam jakies filtry sa. Nie wszystko czlowiek ogarnia.
        • senseiek Re: jestem tępa? 10.09.12, 23:56
          > Ja dopiero w tym roku zaczelam czyscic filtr bo mi tak pan ze sklepu z AGD pora
          > dzil.
          > Wczesniejsza pralka chodzila 10 lat bez dotykania filtru i chodzi dalej. Oddala
          > m ja potrzebujacym a sama sobie lepsza kupilam. Wcale nie wiedzialam ze tam jak
          > ies filtry sa. Nie wszystko czlowiek ogarnia.

          Kobiety..

          Silnik elektryczny tez pewnie nie wiesz czemu sie kreci..

          I Cie to nie interesuje. wazne zeby sie krecil, taa?

          To wlasnie lubie w facetach - jak czegos nie wiedza, to staraja sie nadrobic braki, zeby nie byc glupcami. Pytaja i dowiaduja sie sami dla wlasnej przyjemnosci zdobywania wiedzy.
          Przyszedl dzis koles do mnie, pokazalem mu nowy program i od razu chcial wiedziec jak cos tam zrobilem, zeby sie czegos nowego nauczyc, bo mu sie spodobal sposob dzialania.
      • senseiek Boshe, co za brednie znow piszesz... 10.09.12, 23:48
        > idziesz plombowac zeba do dnetysty to Ci nie mowi ze
        > tepa jestes bo kazdy potrafi zeba plombowac, co nie?

        Boshe, co za brednie znow piszesz...
        Moze jeszcze napisz o chirurgu co sobie sam robi przeszczep serca.. :/

        Zaden dentysta sobie sam nie robi borowania zeba, bo to niewykonalne.
        To zupelnie nie ma porownania do naprawiania jakiejs elektrycznej albo elektronicznej rzeczy..

        Nauczenie sie jak naprawic elektronike jest dziecinnie proste - zepsuta, spalona czesc nie spelnia wymagan takich jakie ma spelniac niezepsuta. Wystarczy omomierz, amperomierz itp. przylozyc do kazdej czesci w ukladzie i znajdziesz zepsuta.
        Jak mi sie spalil telewizor TV LED to sobie znalazlem zepsute czesci - pare kondensatorow za 50 groszy kazdy...
        A jakbym zadzwonil po elektronika, to by mi zaspiewal z 500 zl.

        Wlasnie tym sie odroznia inteligentna osoba od glupiej, ze sama umie znalezc rozwiazanie swojego problemu. (bez zwalania czarnej roboty na kogos, bo wtedy to juz na pewno sie niczego nie nauczy, chyba ze bedzie aktywnie uczestniczyla w naprawie/robocie, wlasnie po to zeby sie czegos nauczyc).
    • bosa_stokrotka Re: jestem tępa? 10.09.12, 12:45
      no ale to na dobre Ci tylko wyjdzie jak pralke szlag trafi to kupi Ci nową widzisz same plusy

      ---
      www.youtube.com/watch?v=MntbN1DdEP0
    • magnusg A czy gdyby twoj maz wypral rzeczy biale i 10.09.12, 13:42
      kolorowe razem,to bys uznala,ze jest tepy?Bo dla mnie to podobny stopien wiedzy o praniu i pralkach-filt i niemieszanie rzeczy.
    • polyanna3 Re: jestem tępa? 10.09.12, 13:53
      hahaha tutaj watki zyja własnym zyciem, ciekawe jak długo jeszcze bedziecie komentować moją wczorajszą niezbyt fortunną wypowiedź:D no w kazdym razie dzięki za zainteresowanie
      • akle2 Re: jestem tępa? 10.09.12, 20:10
        Zaglądaj czasem jeszcze przez pół roku co najmniej :D
    • policjawkrainieczarow Re: jestem tępa? 10.09.12, 20:05
      Bo co??bo ostatnio pralka przestała mi
      > wirowac niby z takiej przyczyny ze nigdy nie przeczysciłam filtra, bo tepa jest
      > em i nie wiedziałam ze tam jest owy filtr, który trzeba czyścić.

      No cóż, skoro tak sprawe stawia, to on równie tępy, chyba, że ma ustawowy zakaz zblizania się do pralki.
    • astrofan Re: jestem tępa? 10.09.12, 20:49
      haaaaa, setnie się ubawiłem tą licytacją superumysłów

      a przecież dziewczynie nie przeszkadza że jest tępa (jak to sama określa), tylko że mąż jej to wytyka

      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka