Dodaj do ulubionych

plastry antykoncepcyjne totalny obciach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 10:51
smiesz mnie kobity co pokazuja na ramieniu plastry niech załoza sobie podpaske
Obserwuj wątek
    • izabelki Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 11:07
      mozna tez na czole nosic
    • Gość: obierzyna Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:16
      a jeszcze lepiej niech nosza naklejone na czolo. przeciez to takie samo dobre
      miejsce, jesli sie chce cos wyeksponowac.
      ja tez uwazam, ze antykoncepcja to wyłaczna sprawa kazdej kobiety i nie powinno
      sie tym epatowac. troche wiecej dyskrecji. a to,ze jakas aktoreczka czy modelka
      sie z tym obnosi mnie kompletnie nie rusza.
      • Gość: ona Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 11:20
        to niech jeszcze pieprz.........sie na ulicy
      • Gość: kasia Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.lubzel.com.pl 08.07.04, 10:33
        Nie wiem czy wiesz, ale te plastry można nosić tylko w wybranych miejscach np.
        ramieniu, pośladkach. Wiem ze nie można nosic ich np. na piersiach.Pozdrawiam.
    • wu_ka Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 11:24
      A moze to sygnał dla facetów - ze mną bezpieczny seks bez konsekwencji?
      • lukrecja8 Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 13:23
        zgadzam się, też to tak odczytuję!!
    • Gość: nutka Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 07.07.04, 13:20
      Totalny obciach. Wiocha.
    • agas71 Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 13:32
      Kasa kasa kasa i jeszcze raz kasa koncernu farmaceutycznego liczy sie tutaj
      najbardziej. Pani KS czy inne panie nie robią tego za darmo! Ludzie, podpisały
      kontrakty na gruba kasę i pracuja na nią... to wszystko. Mają wylansowac nowy
      środek, mają zadziałać, żeby stał się "in", a że ludziom łatwo wodę z mózgu
      zrobić, to jestem pewna skuteczności tej reklamy.
      • true_oveja Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 16:20
        z pierwsza czescia twojej wypowiedzi sie zgodze - chodzi o kontrakt na
        wypromowanie produktu, wiec musza go promowac, ale co do robienia wody z mozgu
        to nie bardzo rozumiem - przeciez wchlanianie sie tego preparatu przez skore
        jest znacznie mniej szkodliwe dla narzadow wewn. a jak ktos nie chce zeby ten
        plaster inni widzieli to niech go sobie naklei na tylku.
        ja tam wole zeby "trendy" bylo noszenie plastra na ramieniu niz dramat - juz za
        rok matura a ja mam dziecko w drodze.
      • Gość: yarek Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:59
        Święte słowa paniennki z TV i bulwarówek wzieły ciężką kase za wypromowanie
        produktu firmy farmacutycznej. Ich obnoszeni z plasterkami oraz faływe
        wypowiedzi na temat jaie to sa wyzolone i trendy to faktycznie robota za
        konkretną kaskę. Zatem noszenie przez w/w jest wyjatkowym buractwem. Jeszcze
        wiekszym buractwem będzie nalejanie plasterków w widocznym miejscu przez
        idiotki czytelniczki i oglądaczki mediów
    • slonikus Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 13:46
      Sama noszę plaster. Jest to rzecz wygodna, w przeciwieństwie do pigułek. Ale
      zgadzam się z Wami, że jest to obciach i nie lubię go naklejać tak, żeby było
      widać. Osobiście nie widziałam jeszcze nikogo oplastrowanego. Tymczasem, gdy raz
      nieopatrznie nakleiłam go na ramię, wiele osób się pytało, co mi się stało, czy
      rzucam palenie itp. Trochę niefajnie.

      Asia.
    • janowa a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 07.07.04, 13:52
      Totalnie :-))
      Przypuszczam, ze po prezerwatywe w aptece chodzicie (jezeli w ogole macie
      odwage :-) przebrani za Zorro :-)))))
      Czy jak sie skalecze w reke, to tez musze nosic dlugi rekaw? Bo jeszcze ktos
      pomysli, ze to palster z hormonami sobie nakleilam i mnie zlinczuja :-))

      Boszszsz.... co za kraj...
      Plaster na ramieniu!!! Toz to obraza boska! Lomatko!! Te kobity sie kochajo z
      facetami i moze i w ciaze nie zajda! I jesce sie z tem nie kryjo! Kurde, no
      dziwki muszom byc! :-)))))
      -
      • beautiful_honey Popieram tą panią 07.07.04, 15:50
        Czy was naprawdę aż tak to razi??
        no tak, pewnie ludzie kiedyś też byli oburzeni gdy widzieli np. goły brzuch.
        Po prostu kocham te stereotypy:
        jak kaleka to musi być głupi,
        jak plaster nosi antykoncepcyjny to dziwka,
        jak ma tatuaż to z więzienia wyszedł itd...


        tiaaa.. <rotfl2>
        • jureek Re: Popieram tą panią 08.07.04, 10:44
          beautiful_honey napisała:

          > Po prostu kocham te stereotypy:
          > jak kaleka to musi być głupi,
          > jak plaster nosi antykoncepcyjny to dziwka,
          > jak ma tatuaż to z więzienia wyszedł itd...

          Dość jednostronnie te stereotypy wymieniłaś. Ja znam jeszcze inne, wcale nie
          mniej głupie:
          jak chodzi w niedzielę do kościoła, to ciemnogród,
          jak jeździ Skodą, to kapelusznik,
          jak nie nosi się trendy, to wiocha itd...
          Jura
          • jureek Re: Popieram tą panią 08.07.04, 10:48
            jureek napisał:

            > Dość jednostronnie te stereotypy wymieniłaś. Ja znam jeszcze inne, wcale nie
            > mniej głupie:
            > jak chodzi w niedzielę do kościoła, to ciemnogród,
            > jak jeździ Skodą, to kapelusznik,
            > jak nie nosi się trendy, to wiocha itd...

            O! I jeszcze jeden przykład superstereotypowego postrzegania świata:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=14009308&a=14032758
            (pierwszy akapit, ten o tetrykach)
            Jura
            • blinski Re: Popieram tą panią 08.07.04, 10:56
              ten o tetrykach to akurat wydaje mi się być faktem:) jeśli komuś przeszkadzają
              takie rzeczy to już sam ten fakt (a nie jak w przypadku stereotypów
              dopowiadanie sobie teorii do jednego faktu) świadczy o jego
              mentalnej 'stetryczałości':) przejawiającej się w irytującej czepliwości i
              śmiesznym oburzeniu.
              • jureek Re: Popieram tą panią 08.07.04, 11:06
                blinski napisał:

                > ten o tetrykach to akurat wydaje mi się być faktem:) jeśli komuś przeszkadzają
                > takie rzeczy to już sam ten fakt (a nie jak w przypadku stereotypów
                > dopowiadanie sobie teorii do jednego faktu) świadczy o jego
                > mentalnej 'stetryczałości':) przejawiającej się w irytującej czepliwości i
                > śmiesznym oburzeniu.

                Rozejrzyj się trochę wokół siebie, to zobaczysz niejeddnego młodego człowieka,
                nietolerancyjnego i czepliwego.
                Jura
                • blinski Re: Popieram tą panią 08.07.04, 11:13
                  i w ten sposób już w młodym wieku mentalnie stetryczałego;)
          • mika_forum Re: Popieram tą panią 08.07.04, 12:15
            > jak jeździ Skodą, to kapelusznik,

            CO TO ZNACZY "KAPELUSZNIK" ?
            • Gość: Jureek Re: Popieram tą panią IP: 212.20.131.* 08.07.04, 12:26
              mika_forum napisała:

              > > jak jeździ Skodą, to kapelusznik,
              >
              > CO TO ZNACZY "KAPELUSZNIK" ?

              Wbrew pozorom, to nie facet produkujący kapelusze, ale w języku nowoczesnych
              cool-riderów to kierowca jeżdżący niepewnie, nieobliczalnie i podobno przeważnie
              w kapeluszu na głowie.
              Jura
        • Gość: S Re: Popieram tą panią IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.04, 19:26
          To ja jestem dziwką, która wyszła z więzienia ;)
      • Gość: nutka Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 07.07.04, 17:12
        nie zrozumiałaś tematu. Tu nie chodzi o to czy ktoś nosi plaster tylko o to
        gdzie go przykleja.
        • janowa Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 07.07.04, 18:32
          Alez zrozumialam, zrozumialam. A twoj kmentarz rozbawia mnie jeszcze bardziej
          :-))
          Rozumiem, ze twoim zdaniem reka jest jakims miejscem tabu, tak? Intymnym moze?
          A moze plaster to rzecz tak intymna, ze trzeba go sobie koniecznie w majtkach
          schowac? Dobre :-)))))))))

          A jak pani w autobusie wypadnie prezerwatywa z portfela jak siegnie po bilet, i
          ta pani wcale sie nie zarumieni ze wstydu, to ja pewnie zmierzysz zgorszonym
          wzrokiem? :-)))

          Pozdrawiam,
          D.
          ---
          Moj kochany LEONEK

          "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
          idzie do teatru."
          Alec Guiness
          • Gość: Dosia Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) IP: *.malnet.pl 07.07.04, 20:18
            Czym innym jest noszenie czegos, a czym innym OBnoszenie. Jest roznica miedzy
            tym jak Pani prezerwatywa wypada z torebki, a tym, ze nosi ona ja dyndajaca na
            breloczku od spodnicy...

            Przeciez tamponow tez nie nosze na wierzchu, tylko chowam je w torebce.
            Dezodorantu do ust tez nie stawiam na biurku w pracy, tylko trzymam w
            szufladzie. Nie wszyscy musza wiedziec, ze biore pigulki tak jak nie wszyscy
            musza wiedziec, ze biore leki na uspokojenie, albo na zgage.

            Obnoszenie sie ze stosowana przez siebie antykoncepcja jest nieeleganckie. Jak
            narazie seks pozostaje sfera intymna czlowieka, a nie dobrem publicznym. I
            niech tak zostanie. Nie wszyscy musza wiedziec, czy jestem dziewica, uprawiam
            seks, biore pigulki, mam okres, czy napiecie przedmiesiaczkowe. Przyklejanie
            plastrow na ramieniu? A wlasciwie czemu ma sluzyc? Dlaczego plastra nie mozna
            nakleic po prostu w miejscu niewidocznym, skoro podobno zadna to roznica? Czemu
            sluzy wyeksponowanie go? A co to kogo obchodzi jakiej kobieta uzywa
            antykoncepcji. Niech sobie uzywa jakiej chce, ale po cholere przykleja sobie
            plaster na ramieniu? To naprawde taka frajda wszystkim naokolo pokazywac, ze
            sie stosuje plaster? Super, moze napisze sobie na czole - wlasnie mam okres i
            uzywam podpasek Bella - przeciez podpaska i okres to tez naturalna rzecz!
            • madbach Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 08.07.04, 08:49


              " Obnoszenie sie ze stosowana przez siebie antykoncepcja jest nieeleganckie.
              > A co to kogo obchodzi jakiej kobieta uzywa
              > antykoncepcji. Niech sobie uzywa jakiej chce, ale po cholere przykleja sobie
              > plaster na ramieniu? "
              1.. Znam wiele bardziej nieeleganckich zachowan.
              2.Wlasnie, kogo to obchodzi, jakiej antykoncepcji uzywa kobieta? wiec odczepcie
              sie od plastrow!
              3.Po taka cholere go przykleja na ramieniu, bo ma na to ochote! I wam nic do
              tego.
              4. Odwalcie sie od ludzi i zajmijcie sie soba, waszymi konpleksami i fobiami!
              • lena_zienkiewicz Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 08.07.04, 08:51
                madbach napisała:

                >
                >
                > " Obnoszenie sie ze stosowana przez siebie antykoncepcja jest nieeleganckie.
                > > A co to kogo obchodzi jakiej kobieta uzywa
                > > antykoncepcji. Niech sobie uzywa jakiej chce, ale po cholere przykleja sob
                > ie
                > > plaster na ramieniu? "
                > 1.. Znam wiele bardziej nieeleganckich zachowan.
                > 2.Wlasnie, kogo to obchodzi, jakiej antykoncepcji uzywa kobieta? wiec
                odczepcie
                >
                > sie od plastrow!
                > 3.Po taka cholere go przykleja na ramieniu, bo ma na to ochote! I wam nic do
                > tego.
                > 4. Odwalcie sie od ludzi i zajmijcie sie soba, waszymi konpleksami i fobiami!

                Matko-opanuj się, nie widzę powodu dla którego nie można sobie podyskutować na
                temat plastrów antykoncepcyjnych.Dajże spokój.
            • janowa Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 08.07.04, 09:19
              Gość portalu: Dosia napisał(a):
              > Obnoszenie sie ze stosowana przez siebie antykoncepcja jest nieeleganckie.
              -
              • Gość: Dosia Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) IP: 195.217.253.* 08.07.04, 12:42
                Rany opanuj sie dziewczyno. CZy ja gdziekolwiek napisalam, ze jak ma plaster
                na ramieniu to dziwka? Moze sie zastanow jaki problem tu poruszamy - podpowiem:
                nie dyskutujemy nad tym czy wolno komus czy nie uzywac antykoncepcji, czy ktos
                przez to jest dziwka, czy nie, tylko, czy plaster antykoncepcyjny naklejony na
                ramieniu to obciach. Ja uwazam, ze jest to obciach i nie ma to nic wspolnego z
                kurewstwem, dziwkarstwem, dewocja i stetryczaloscia. Pojmujesz? Dla mnie
                noszenie plastra w widocznym miejscu jest tak samo glupie jak noszenie na
                wierzchu podpasek (ja zawsze chowam je do torebk), prezerwatywy (chowam ja do
                torebki, a nie nosze za uchem np.). I tyle. Test ciazowy tez chowam do torebki,
                a nie przyklejam go sobie na czole, zeby kazdy widzial.

                Moj stosunek do antykoncepcji jako takiej nie ma tu najmniejszego znaczenia, a
                jezeli tego nie zauwazasz, no coz... to nie dyskutuj w tym watku, bo
                dyskutujesz nie na temat.
                • janowa Dosiu, wez cos na uspokojenie :-))) 08.07.04, 18:11
                  Bo my tu sobie calkiem milo dyskutujemy, a ty sie niepotrzebnie irytujesz :-))
                  A gdzie ja napisalam, ze komentarz o dziwkach to twoj??????... Komentarze
                  POWYZEJ to zdaje sie przede wszystkim innych, a nie TWOJE.

                  A tak powaznie, to inne laski moga sobie nosic plaster gdzie chca (z podpaska
                  to strasznie glupi przyklad, bo rzadko chyba sie zdarza okres na czole; a z
                  kolei test ciazowy sie robi i nigdzie sie go nie nosi - chyba ze chcesz sobie z
                  niego np. naszyjnik zrobic :-)))))), ty mozesz sobie uwazac za obciach co
                  chcesz, a ja moge uwazac, ze kojarzenie jakiejkolwiek antykoncepcji z
                  puszczalstwem jest objawem dewocji.

                  A co do wypowiadanie sie w tym watku - to strasznie mi cie szkoda, bo nie
                  mozesz mi tego zabronic :-)))))

                  Pozdrawiam,
                  D.
                  ---
                  Moj kochany LEONEK

                  "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
                  idzie do teatru."
                  Alec Guiness
            • lukrecja8 podpisuję się, Dosia!! n/t 08.07.04, 12:59

            • kociamama A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 08.07.04, 15:44
              Jak wyzej, szczegolnie przez znane osoby. MOze wreszcie antykoncepcja
              przestanie byc postrzegana jako cos zlego. Mysle, ze to moze byc swietna akcja
              promujaca antykoncepcje, chocby przez to, ze malolaty pomysla, ze noszenie
              takiego plastra jest trendy i se go zakupia. O ilez mniej moze bedzie
              niechcianych, zbyt szybkich ciaz.

              Bardzo madra akcja! Goraco to powieram!

              POzdrawiam,
              Kociamama.
              • Gość: Dosia Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu IP: 195.217.253.* 08.07.04, 16:04
                ja mam troszke bardziej mieszane uczucia.

                Z jednej strony antykoncepcja jest ok, z drugiej mam jednak wrazenie, ze to
                jakas kolejna zmowa koncernow farmaceutycznych - wciskanie nam hormonow jako
                neutralnej dla zdrowia pigulki szczescia. To nie do konca tak. Mi hormony
                szkodzily i juz ich nie uzywam. Mysle wiec, ze taka jednostronna promocja nie
                jest stuprocentowo rzetelna - antykoncepcja hormonalna to nie nowy rodzaj
                cukierka, jest to lek majacy pewien wplyw na zdrowie - chyba nikt przy zdrowych
                zmyslam nie wierzy w to, co chca nam powiedziec producenci, ze to lek
                absolutnie, stuprocentowo bezpieczny. Nie zawsze hormony sa dla zdrowia
                obojetne, czasem szkodza, dlatego troszke nie w porzadku jest reklamowanie ich
                jako "trendy" i nabieranie wody w usta w kwestii ich szkodliwosci. Nie chodzi o
                demonizowanie pigulek, ale na gloryfikacje tez moim zdaniem nie zasluzyly.
                Reklamowanie ich przez aktorki, prezenterki jest troszke nie w porzadku moim
                zdaniem. Pigulka to lek, a nie cos co ma byc trendy.
                • janowa Boszszsz... Dosiu! Litosci! :-) 08.07.04, 18:18
                  Gość portalu: Dosia napisał(a):

                  >...mam jednak wrazenie, ze to
                  > jakas kolejna zmowa koncernow farmaceutycznych - wciskanie nam hormonow jako
                  > neutralnej dla zdrowia pigulki szczescia...
                  -
                • kociamama Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 12.07.04, 09:57
                  PO pierwsze pigulka antykoncepcyjna lekiem nie jest.
                  PO drugie zeby otrzymac srodki antykoncepcyjne (jak juz pisala Janowa) trzeba
                  poddawac sie regularnemu badaniu ginekologicznemu, a takze badaniu krwi.
                  Chiociazby z tych dwoch powodow warto brac pigulki...

                  NIe mowie juz o najwazniejszym, szczegolnie w przypadku maolatow, ktorym
                  hormony buzuja (bo to one najchetniej nasladuja slawne postaci) Lepiej zeby 16-
                  latka sie zabezpieczala latwo i na stale niz polegala na swojej/lub pratnera
                  pamieci by zakupic prezerwatywy.

                  Nastolatki czesciej daja sie poniesc spontanicznym emocjom i doznaniom i
                  dlatego bardziej narazone sa na niechciane ciaze. Przy tym uswiadamienie na
                  temat seksualnosci czlowieka w szkolach i w domach jest kiepskie, i czesto
                  stronnicze. To skad maja czerpac rzetelna wiedze na temat antykoncepcji?

                  Wg mnie mechanizm: "o ona, ma fajny, latwy w uzyciu plaster antybaby, ja tez
                  taki chce, wiec dowiaduje sie skad go mozna wytrzasnac, odpowiedz: trzeba do
                  gina", moze zapewnic lepsza wiedze na temat antykoncepcji niz stronnicza
                  pogadanka w szkole, gdzie nawet nazwa przedmiotu edukacja seksualna nikomu
                  przez gardlo nie przchodzi i ukrywa sprytie ten temat w przygotowaniu do zycia
                  w rodzinie.

                  POzdrawiam,
                  Kociamama.
                  • Gość: Dosia Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu IP: 195.217.253.* 12.07.04, 15:44
                    Nie do konca mnie zrozumialyscie. Nie chodzi mi o to, ze plastrek mozna kupic w
                    kiosku, bo nie mozna. Chodzi mi o to, ze w dzisiejszym swiecie gloryfikuje sie
                    antykoncepcje hormonalna. Kto uzywa prezerwatywy, kalendarzyka czy innej formy
                    antykoncepcji jest taki troszke zacofany, natomiast pigulka to taki atrybut
                    postepowej kobiety. Mnie to smieszy. Swojego czasu Twoj Styl szczycil sie tym,
                    ze jego czytelniczki w 90% wybieraly pigulke i to byl taki niby powod do dumy
                    (patrzcie jakie mamy madre czytelniczki, nie uzywaja prezerwatywy tylko super
                    pigulek). Rozumiem oczywiscie i doceniam role antykoncepcji hormonalnej, ale
                    nie zgadzam sie aby mowic o niej w samych superlatywach, bo potrafi ona niezle
                    zaszkodzic. Natomiast mam wrazenie, ze jak tylko ktos powie, ze pigulki wcale
                    nie sa takie super to od razu jest ciemnogrod... Dlatego akcje noszenia
                    plasterkow uwazam za ZBYT JEDNOSTRONNA - przeslanie dla mlodych dziewczyn pt.
                    plastry sa super, nos je, bedziesz postepowa jak my, idz do lekarza, nie mysl o
                    innych formach antykoncepcji, bo tylko taka jest super - jest zle. Nie mowi
                    bowiem nic o skutkach ubocznych pigulek, a takie niewatpliwie zdarzaja sie
                    bardzo czesto.
                    • bez_loginu4 Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 03.08.04, 19:41
                      Gość portalu: Dosia napisał(a):

                      > Nie do konca mnie zrozumialyscie. Nie chodzi mi o to, ze plastrek mozna kupic
                      w
                      >
                      > kiosku, bo nie mozna. Chodzi mi o to, ze w dzisiejszym swiecie gloryfikuje
                      sie
                      > antykoncepcje hormonalna. Kto uzywa prezerwatywy, kalendarzyka czy innej
                      formy
                      > antykoncepcji jest taki troszke zacofany, natomiast pigulka to taki atrybut
                      > postepowej kobiety. Mnie to smieszy. Swojego czasu Twoj Styl szczycil sie
                      tym,
                      > ze jego czytelniczki w 90% wybieraly pigulke i to byl taki niby powod do dumy
                      > (patrzcie jakie mamy madre czytelniczki, nie uzywaja prezerwatywy tylko super
                      > pigulek). Rozumiem oczywiscie i doceniam role antykoncepcji hormonalnej, ale
                      > nie zgadzam sie aby mowic o niej w samych superlatywach, bo potrafi ona
                      niezle
                      > zaszkodzic. Natomiast mam wrazenie, ze jak tylko ktos powie, ze pigulki wcale
                      > nie sa takie super to od razu jest ciemnogrod... Dlatego akcje noszenia
                      > plasterkow uwazam za ZBYT JEDNOSTRONNA - przeslanie dla mlodych dziewczyn pt.
                      > plastry sa super, nos je, bedziesz postepowa jak my, idz do lekarza, nie mysl
                      o
                      >
                      > innych formach antykoncepcji, bo tylko taka jest super - jest zle. Nie mowi
                      > bowiem nic o skutkach ubocznych pigulek, a takie niewatpliwie zdarzaja sie
                      > bardzo czesto.

                      zupelnie ignorujesz pewna podstawowa rzecz jaka jest SKUTECZNOSC, a
                      skutecznosci antkonc hormonalnej prezerwatywa niestety nie dorowna.
                      masz jednak w pewnym stopniu racje, sa inne skuteczne srodki, jak spirala
                      mirena, czy zastrzyk depo provera (zawiera tylko progestagen), ktore sie
                      kompletnie ignoruje i nie da sie ukryc ze wplyw dzialan marketingowych
                      prowadzonych przez koncerny farmaceutyczne jest tutaj bez znaczenia.
                      jednak w tym kontekscie kampania reklamowa plastrow nalezy potraktowac jako
                      krok naprzod, sa one mniej szkodliwe od pigulek wlasnie dlatego ze nie
                      obciazaja watroby
                  • Gość: Dosia Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu IP: 195.217.253.* 12.07.04, 15:46
                    > PO drugie zeby otrzymac srodki antykoncepcyjne (jak juz pisala Janowa) trzeba
                    > poddawac sie regularnemu badaniu ginekologicznemu, a takze badaniu krwi.
                    > Chiociazby z tych dwoch powodow warto brac pigulki...

                    A z tym to sie nie zgodze. Brac pigulki, ktore moga szkodzic dlatego, ze
                    wymuszaja one badanie gino i krwi?? To moze od razu poddac sie chemioterapii bo
                    wtedy to na pewno nas zbadaja na prawo i lewo. Kontrolnie wyciac sobie nerke,
                    zeby badac sobie regularnie mocz...

                    Ja wyniki gino/krew mialam bardzo dobre. Ale to nie wystarczylo, zeby
                    stwierdzic, ze pigulki mi jednak szkodza...
                  • Gość: Dosia Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu IP: 195.217.253.* 12.07.04, 15:48
                    Przeczytalam jeszcze raz posta kociamamy i jednak dochodze do wniosku, ze
                    kociamama tez zyje w zludzeniu, ze pigulki sa absolutnie bezpieczne... Blad
                    moja droga.
                    • kociamama Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 12.07.04, 17:07
                      NIe zyje takim zludzeniem. Absolutnie bezpieczne nie jest nic. Ani nasze
                      jedzenie, ani powietrze, ktorym oddychamy, ani okolica, w ktorej mieszkamy itd.

                      Piszesz, ze taka kampania jest bardzo jednostronna, ale przeciez plastry nosi
                      kilka osob na krzyz. Chyba nie sugerujesz, ze cale srodowisko artystyczne i
                      wszyscy idole mlodziezowi obnosza sie z plastrami...

                      Wyznacznikow trendow jest wiele. Jest tez trend oazowy tak chetnie propagowany
                      przez media, ktory zacheca do seksualnej wstrzemiezliwosci az do slubu i do
                      uzywania kalendarzyka.

                      Ty, widze, postulujesz jaks cenzure. Czyli krytykujesz pokazywanie ludziom
                      innych metod niz te, ktore Ty uwazasz za sluszne. Ja postuluje, zeby jak
                      najwieksza paleta mozliwosci byla przedstawiana i niech kazdy wybierze taki
                      sposob, na jaki ma ochote, czy jaki jest korzystny dla jego(jej) organizmu.

                      POzdrawiam,
                      KOciamama.
                      • Gość: Dosia Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu IP: 195.217.253.* 12.07.04, 17:43
                        Nie. Nie o cenzure mi chodzi :)

                        Chodzi o rzetelna informacje. A wpieranie nastolatkom, ze jedyna dobra droga
                        jest siegniecie po antykoncepcje hormonalna jest bardzo nieOK. Wiem co mowie,
                        bo swego czasu tez sie tym zachlysnelam - pigulka jest super bo tak mowi
                        postepowy Twoj Styl. Bolesnie sie rozczarowalam. A teraz zal mi, ze dalam sie
                        tak zrobic w bambuko. Bo czuje sie zwyczajnie oklamana. Mowiono mi, ze to
                        absolutnie bezpieczna metoda, taka postepowa, latwa i przyjemna. A tu gucio
                        prawda...

                        Chodzi o palete wlasnie - wszystkie metody i ich plusy i minusy. Obecnie jednak
                        mam wrazenie pigulke wynosi sie na piedestal. Choc jest to metoda gorsza chocby
                        od... wstrzemiezliwosci. Dlaczego gwiazdy nie reklamuja wstrzemiezliwosci?
                        Zastanawialas sie kiedys?
                        • bez_loginu4 Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 03.08.04, 19:44
                          Gość portalu: Dosia napisał(a):

                          > Nie. Nie o cenzure mi chodzi :)
                          >
                          > Chodzi o rzetelna informacje. A wpieranie nastolatkom, ze jedyna dobra droga
                          > jest siegniecie po antykoncepcje hormonalna jest bardzo nieOK. Wiem co mowie,
                          > bo swego czasu tez sie tym zachlysnelam - pigulka jest super bo tak mowi
                          > postepowy Twoj Styl. Bolesnie sie rozczarowalam. A teraz zal mi, ze dalam sie
                          > tak zrobic w bambuko. Bo czuje sie zwyczajnie oklamana. Mowiono mi, ze to
                          > absolutnie bezpieczna metoda, taka postepowa, latwa i przyjemna. A tu gucio
                          > prawda...
                          >
                          > Chodzi o palete wlasnie - wszystkie metody i ich plusy i minusy. Obecnie
                          jednak
                          >
                          > mam wrazenie pigulke wynosi sie na piedestal. Choc jest to metoda gorsza
                          chocby
                          >
                          > od... wstrzemiezliwosci. Dlaczego gwiazdy nie reklamuja wstrzemiezliwosci?
                          > Zastanawialas sie kiedys?

                          popelniasz podstawowy blad logiczny uogolniajac swoje doswiadczenie z pigulkami
                          na primo cala populacja kobiet, secundo antykoncepcja hormonalna w ogole
                • bez_loginu4 Re: A ja jestem za noszeniem plastra na wierzchu 03.08.04, 19:31
                  Gość portalu: Dosia napisał(a):

                  > ja mam troszke bardziej mieszane uczucia.
                  >
                  > Z jednej strony antykoncepcja jest ok, z drugiej mam jednak wrazenie, ze to
                  > jakas kolejna zmowa koncernow farmaceutycznych - wciskanie nam hormonow jako
                  > neutralnej dla zdrowia pigulki szczescia. To nie do konca tak. Mi hormony
                  > szkodzily i juz ich nie uzywam. Mysle wiec, ze taka jednostronna promocja nie
                  > jest stuprocentowo rzetelna - antykoncepcja hormonalna to nie nowy rodzaj
                  > cukierka, jest to lek majacy pewien wplyw na zdrowie - chyba nikt przy
                  zdrowych
                  >
                  > zmyslam nie wierzy w to, co chca nam powiedziec producenci, ze to lek
                  > absolutnie, stuprocentowo bezpieczny. Nie zawsze hormony sa dla zdrowia
                  > obojetne, czasem szkodza, dlatego troszke nie w porzadku jest reklamowanie
                  ich
                  > jako "trendy" i nabieranie wody w usta w kwestii ich szkodliwosci. Nie chodzi
                  o
                  >
                  > demonizowanie pigulek, ale na gloryfikacje tez moim zdaniem nie zasluzyly.
                  > Reklamowanie ich przez aktorki, prezenterki jest troszke nie w porzadku moim
                  > zdaniem. Pigulka to lek, a nie cos co ma byc trendy.

                  za to zaliczanie wpadki za wpadka jest bardzo bezpieczne dla zdrowia :P

                  P.S. nawet paracetamol nie jest 100% bezpieczny
        • Gość: kicia Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) IP: *.core.lanet.net.pl 03.08.04, 11:15
          A co za znaczenie gdzie go przykleja?? Czy to, że kobieta ma uporządkowane
          zycie seksualne jest powodem do wstydu?? Kobiety, czy powinnysmy sie wstydzic
          tego ze uprawiamy seks???
          A moze Wy wszyscy drodzy "Oburzeni" seksu nie uprawiacie?? Albo uprawiacie
          przez dziurkę w przescieradle???
          Za jakis czas wasze wnuki będą sie z was śmiac tak samo jak teraz my usmiechamy
          się gdy słyszymy ze kiedys spódniczka mini budziła podobne oburzenie...
      • madbach Re: a mnie smieszy wasze oburzenie :-))) 08.07.04, 08:43
        hi hi mnie tez ten durny watek rozsmieszyl:):):)
    • kopov Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 17:01
      wieksze bezpieczeństwo daje naklejenie plastra bezposrednio na narządach
      płciowych - podwójne zabezpieczenie
      • Gość: ona Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.07.04, 18:56
        najlepiej dwa przykleic od razu
        • kopov Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 07.07.04, 20:26
          albo i 3 na pedałów
          • umasumak albo zakleić nimi narządy płciowe :))) 03.08.04, 20:21
            I nie widać ich (tych plastrów), a dodatkowo nie ma dostępu do narządów :))
            • kobietapoprzejsciach Re: albo zakleić nimi narządy płciowe :))) 03.08.04, 20:39
              umasumak napisała:

              > I nie widać ich (tych plastrów), a dodatkowo nie ma dostępu do narządów :))

              no i nikt nie widzi ile cię dodatkowo kosztuje ukrywanie tego co masz
              najcenniejszego, czyli....twojego narządu :)
              w końcu taki narzad to się otrzymuje od natury z urodzenia i nikt nie musi
              widzieć ile do niego dopłacasz, aby był taki jak ty lubisz by był :)

              wszystkim wystarczy, że na zewnatrz ...ładnie wyglądasz do...uzycia w celach
              intymnych :)
        • Gość: puniao Re: plastry sa ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:27
          odpieprzcie sie od plastrow i zajmijcie sie swoimi sprawami..ja uzywam plastrow
          i nie zaluje a jesli to komus nie odpowiada to won!!!ja patrze na swoje
          bezpieczenstwo i samopoczucie...i nie jestem ani zadna dziwka ani kims
          innym.dajcie spokuj bo to juz przestalo byc smieszne,a moze poprostu czegos
          zazdroscicie ,,,zastanowcie sie lepiej nad wlasnym zyciem a nie oceniajcie
          innych.pozdrawiam
    • Gość: AnaisNin Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.tkk.pl / 194.24.244.* 07.07.04, 20:42
      Dziwny problem... Dlaczego noszenie plasterka na ramieniu ma byc obnoszeniem sie
      z nim? A moze na inne częsci ciala kobieta nie moze przyklejac (roznie to bywa),
      to co? Ma chodzic w bluzkach z dlugim rekawem, bo KOMUS to przeszkadza??
      Absurd!! Ludzie! Troche tolerancji. Nie chcecie, nie noście, ale nie
      objeżdżajacie kogos tylko dlatego, ze woli miec plasterek na ręku zamiast na
      brzuchu czy pośladku!! Jego wola. Jeśli ktoś np. jeżdzi świetnym, drogim
      samochodem to mowicie, ze obnosi sie z pieniędzmi?
      • Gość: karolina Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 21:02
        Sama uzywam tych plasterkow i mysle ze sa swietne etc.
        ale nigdy nie bede przyklejac ich na ramieniu - i powodem tutaj jest nie tylko
        to ze je widac, ale to ze one wtedy bardzo latwo sie moga odkleic - trzy razy
        (na prawie rok uzywania) jak mialam je naklejone na ramieniu pewna czesc ich
        sie odklejala przez bluzke, ramiaczko od stanika czy w innych zwyczajnych,
        codziennych sytuacjach
        te panie reklamujace plasterki musza chyba je zmieniac codziennie zeby nie miec
        tej ciemnej otoczki ktora, chyba nie tylko mnie, zawsze sie robi na okolo
        plasterka i czasem tuz pod nim na odl. mm czy zeby byly ciagle (no przez
        tydzien) na miejscu - ja tego nie bylam w stanie utrzymac majac plasterki na
        rece i probujac jak najbardziej
        miejsca mniej widoczne sa o wiele lepsze - moim na razie najlepszym od kilku
        miesiecy jest brzuch = na lini tuz pod biodrowkami - super i zostaje na caly
        czas
        :) rozpisana karolka
        • Gość: xxx Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.dobrafirma.com / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.04, 21:09
          A może noszą plastry odchudzające te co reklamują w telewizji?
          • Gość: karolina Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 21:22
            a moze nosza po prostu plastry niekoniecznie z czymkolwiek
            przeciez mozna zrobic po prostu plasterek i wtedy zmieniac go mozna nawet co
            godzine bez obaw i nosic bez przerwy
            a wlasnie, czy ktos zauwazyl czy owe panie paraduja z plasterkami przez 3 tyg a
            potem bez - no i co wtedy??? nie reklamuja? nosza reke z ta ciemna otoczka od
            kleju ze niby tygodniowa przerwa??? :) jednak chyba ciezko to zauwazyc
        • janowa Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 08.07.04, 09:23
          Karolciu, i o to chodzi :-)
          Ja tez bym sobie nie przykleila na ramieniu, bo to NIEPRAKTYCZNE. I jeszcze by
          mi sie ramie zle opalilo :-)) Potem bym miala duzo dziwnych bialych
          kwadracikow - bez sensu.
          Ale w zyciu by mi do glowy nie przyszlo obawiac sie, ze mi jakas "nawiedzona"
          albo "nawiedzony" pod nogi splunie, ze sie zle prowadze, bo mam plaster :-))

          Pozdrawiam,
          D.

          ---
          Moj kochany LEONEK

          "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
          idzie do teatru."
          Alec Guiness
          • Gość: kl Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.net 08.07.04, 12:09
            Te plastry po prostu brzydko na ramieniu wyglądają.Jakby tam miały pryszcza i by
            go musiały zalepić plastremnawet mniejszym,to ach jakby rozpaczały!
          • Gość: Dosia Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: 195.217.253.* 08.07.04, 12:46
            Janowa. Nie przesadzaj. Nikt nie mowi tu, ze plaster na ramieniu = dziwka.
            Watek jest na inny temat.

            Skoro wiec noszenie plastra na ramieniu jest niepraktyczne, w jakim celu go tam
            nosic? Na pokaz? Wychodzi na to, ze tak. Wiec ja mowie, ze to rownie glupie co
            przypiecie sobie prezerwatywy do klapki w marynarce.
            • Gość: ona Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:57
              popieram
            • slonikus Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 08.07.04, 13:20
              Nie zgadzam się z Wami co do ramienia. Jak dla mnie to jest do tej pory
              najbardziej praktyczne i wygodne miejsce. Brzuch jest za miękki i plaster się
              fałduje. Na plecach z tyłu (na górze) jest też wygodnie, bo płasko, ale też się
              rzuca w oczy, jak na ramieniu.

              A.
            • lukrecja8 Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 08.07.04, 16:02
              a może znaczek: "mam założoną spiralę"? :))
            • janowa Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 08.07.04, 18:31
              Gość portalu: Dosia napisał(a):

              > Janowa. Nie przesadzaj. Nikt nie mowi tu, ze plaster na ramieniu = dziwka.
              > Watek jest na inny temat.

              Hmmm... Umiesz czytac? Bo ja tak :-)

              1. Gość: ona 07.07.2004 11:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              to niech jeszcze pieprz.........sie na ulicy

              2. wu_ka 07.07.2004 11:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              A moze to sygnał dla facetów - ze mną bezpieczny seks bez konsekwencji?

              3. lukrecja8 07.07.2004 13:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              zgadzam się, też to tak odczytuję!!

              Oczywiscie osoby te (sadzac z powyzszych wypowiedzi) ABSOLUTNIE nie mialy
              skojarzenia:
              widoczny_plaster_antykoncepcyjny=zacheta_seksualna_do_facetow_na_ulicy.
              Tylko co one w takim razie mialy na mysli? Hm... A jak nazywamy dziewczyne
              jednoznacznie zachecajaca obcych facetow do seksu z nia? Nie dziwka
              przypadkiem? Bo mnie sie tak jakos wydawalo do tej pory. oswiec mnie Dosiu,
              jakie to bedzie slowo? :-)))

              A watek jest na taki temat, ze ludziom (specyficznym) przeszkadza jak INNI
              nosza plaster na wierzchu. I to mnie po prostu okrutnie smieszy :-))))

              A dla ciebie watek moze byc o marynarkach, podpaskach i testach ciazowych :-)
              Nie przeszkadza mi to zupelnie :-)

              Pozdrawiam,
              D.
              (Jeszcze nigdy tyle usmiechow mi nie wyszlo spod klawiatury w jednym watku - to
              rekord! Mam nadzieje, ze watek jeszcze pozyje :-)
              ---
              Moj kochany LEONEK

              "Tylko niewielu ludzi, którzy cierpią na kaszel, idzie do lekarza. Większość
              idzie do teatru."
              Alec Guiness
          • lukrecja8 Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 08.07.04, 16:00
            przecież nie ma to nic wspólnego z prowadzaniem się, chodzi o coś zupełnie
            innego? czytałaś co napisała Dosia?
    • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:05
      a ja zaczne temat od innej strony:
      kto lansuje te mode? i dlaczego?
      odpowiedzi juz padly w watku:
      *mode lansuja producenci, a pomagaja im w tym dobrze oplacone 'gwiazdy',
      i dobrze niech zarabiaja duze pieniadze, moze kiedys stac je bedzie na
      niezgadzanie sie na kazdy kontrakt a tylko na taki naprawde dobry
      *a teraz dlaczego: ano moda jest potrzebna... producentrom plastrow, bo kazda
      kolejna osoba noszaca plaster na czo... w widocznym miejscu, to chodzaca reklama
      plastra - do tego dla koncernu duzo tansza od gwiazdy bo... bezplatna
      a nawet powiedzialbym ze dotowana - bo sama placi koncernowi za to ze go reklamuje

      jak ktos juz tu slusznie zauwazyl: plaster w widocznym miejscu to jak wezwanie
      skierowane do faceta: "mozesz mnie miec bez konsekwencji a moze i bez gumki"
      ktos inny zauwazyl: ze jest roznica pomiedzy prezerwatywa w torebce, a noszona
      na lansuszku na szyi lub breloczku przy spodnicy

      takze dziewczyny: NOSCIE PLASTRY W WIDOCZNYM MIEJSCU
      bedziecie robic reklame producentowi jeszcze mu za to placac
      i bedziecie traktowane jak obiekt seksualny

      to sie wam przeciez podoba - no nie? :-D
      • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 09:09
        tylko że w ten sposób można potraktować KAŻDĄ rzecz którą nasimy na sobie,
        samochód którym jeździmy, napoje które pijeny "na mieście"......
        • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 09:13
          no i jeszcze......moda na antykoncepcję to bardzo dobra moda a koszty plastra
          porównywalne do pigułek, jeśli dzięki takiej modzie (choć to przesada że jest
          taka moda-ale jeśli taka by była) miałoby miejsce racjonalne planowanie a nie
          naturalna dynamika- no to wspaniale
          • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:31
            ja nie pisze o modzie na antykocepcje - to po pierwsze
            a po drugie czy to jest dobra moda to historia pokaze...
            np jak wyginie gatunek albo co... :-D
        • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:24
          zauwaz ze niektorzy nosza/uzywaja tego normalnie...
          a inni szpanuja...

          ktorych bardziej lubisz/tolerujesz?
          ktorzy bardziej Cie draznia?
          ;-D

          zauwazylas moze ostatnio w prasie artykuly na temat reklamy szeptanej?
          zreszta co mi tam :-)
          ale uwierz mi: producentowi na pewno zalezy zeby jego reklama miala jak
          najwiecej odslon, gdziekolwiek
          jesli jest to Twoje ramie lub odsloniety brzuch, to jemu to sie bardziej podoba,
          bo sa ta powierzchnie reklamowa nie musi placic
          • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 09:29
            a co to znaczy bardziej lub niebardziej tolerować? nie ma czegoś takiego!
            absolutnie mam takie rzeczy nie drażnią
            • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:35
              na pewno nie draznia?
              czy jak Cie podrywa jeden przystojniak elegancko i dyskretnie ubrany i drugi
              obwieszony zlotem, podstawiajacy Ci najnowszy najdrozszy szwajcarski zegarek pod
              nos, obnoszacy sie z najnowszym, najdrozszym telefonem kom., ruszajacy z piskiem
              opon tak zeby cala ulica sie obejrzala jaka ma sliczna i droga fure
              to na pewno nie robi Ci to roznicy?
              jesli nie, to mnie to rybka
              ale wielu ludziom robi - i to nie z zazdrosci :-)
              na przyklad ja bym wybrala tego bardziej dyskretnego :-P
              • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 09:37
                ja to lubię Pigwo - taka różnorodność, nie zniosłabym samych "normalnych"
                ludzi, każda taka sytacja jest dla mnie dowodem jakiegoś "faktu" społecznego
                • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:44
                  hihi
                  niezrozumienie male sprostuje:
                  ja nie chce zeby ci 'zloci' znikneli z ziemi - masz racje byloby nudno
                  ale jakos nie widze w nich dobrego materialu na dobrych znajomych - tak jakos
                  perojatywnie mi sie kojarzy obnoszenie sie ze swoim szpanerstwem - cokolwiek by
                  to bylo
                  a wracajac do plasterkow: widze roznice miedzy dyskretna metka firmowa pod
                  mankietem, a napisem na cale plecy z nazwa firmy: do licha - sportowcy nosza
                  takie napisy bo firma im za to placi
                  dlaczego ja mam placic firmie za to ze bede ja reklamowac wszedzie gdzie sie w
                  ich produkcie pojawie?
                  co to ja jestem slup reklamowy?
                  za duzo mam kasy?
                  chca napis na moich plecach - niech zaplaca
                  nie jestem taka Tania :-P
                  to samo z plasterkami ... :-D
                  • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 09:49
                    myśląc w ten sposob należaloby sę odwołać do kazdego producenta rzeczy której
                    używasz aby płacił Ci za to że skorzystasz z jego oferty. i jest to nawet
                    stosowane- jeśli jesteś osobą sławną za którą pójdą inni, ty która używasz a
                    nie jesteś sławna jesteś tą inną która idzie za "żywą reklamą".
                    • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 09:59
                      przeoczylas jeden szczegol:
                      caly czas klade nacisk na ten wielki (symbliczny) napis na plecach
                      nosze markowe ciuchy - ale nie podpisuje sie na plecach ze to konkretnego
                      producenta - nie zamierzam pchac Ci w oczy nazwy konkretnego producenta
                      to jest roznica
                      duza roznica
                      tak duza jak wielkosc napisu
                      wiem - to milo miec cos od D.... albo K...., i jeszcze fajniej sie tym pochwalic
                      przed kolezankami, zwlaszcza jesli to np. prezent....
                      ale zeby od razu te firme reklamowac - to jest rola gwiazd, ktore za to dostaja kase

                      poza tym pisalas o "fakcie" spolecznym czy jakos tak:
                      nie zauwazasz ze jesli ktos nieswiadomie daje sie podejsc i staje sie dla firmy
                      jej bezplatna reklama - to jest w tym cos z wykorzystywania i manipulacji?
                      jesli nie to moze juz jestes zmanipulowana? :-)
                      • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 10:09
                        oczywiście że jestem manipulowana i nie tylko przez reklamy. jak tez sama
                        manipuluje, na tym polega życie w społeczeństwie.
                        • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 10:20
                          > oczywiście że jestem manipulowana i nie tylko przez reklamy. jak tez sama
                          > manipuluje, na tym polega życie w społeczeństwie.

                          no trudno z tym dyskutowac
                          ale dodam, i chyba sie zgodzisz, ze rowniez polega na tym zeby sie nie dawac
                          wmanipulowywac?
                          poza tym wole manipulowac nie dajac facetowi na tacy informacji o mojej
                          antykoncepcji - niech sie wykaze zainteresowaniem, wiedza itp, tak jest ciekawiej
                          po co ma wiedziec od razu co i jak - latwiej manipulowac nie pokazujac plasterka :-P
                          • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 10:24
                            trudno mi to zrozumieć- bo co ciekawego jest w antykoncepcji co by facet miał
                            się tym wielce interesować, tak jakby to była jakaś tajemnica i to na dodatek
                            ciekawa
                            • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 10:27
                              > trudno mi to zrozumieć-

                              ano widac :-D

                              > bo co ciekawego jest w antykoncepcji co by facet miał
                              > się tym wielce interesować,

                              czy mozna sobie nie zawracac glowy niechcianymi problemami z dziecmi

                              > tak jakby to była jakaś tajemnica i to na dodatek
                              > ciekawa

                              tajemnica?
                              moze inaczej - a co mu do tego?
                              po co ma wiedziec?
                              no po co mu to?
                              zwlaszcza kazdemu obcemu na ulicy?
                              albo mniej obcemu w pracy - o! to dopiero jest pole do popisu jak im conieco za
                              duzo pokazesz :-D
                              • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 10:32
                                zazwyczaj wiesz z kim i po co idziesz do łóżka bez względu na to czy masz
                                plaster czy nie a jak nie masz to i tak się zabezpieczysz, z tą różnicą że on
                                tylko wie wcześniej jak masz plaster. ludzie często wychodzą z założenia jakoby
                                facet pragnął bardziej seksu niż kobiety, a kobieta swoje "oddanie" w łózku
                                traktuje jako "dar"- mnie to śmieszy .
                                • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 10:36
                                  apropos kobiety - moze i masz racje
                                  co do facetow... no coz, ten moj mam nadzieje bardziej chce mnie, i jemu
                                  zeczywiscie rybka, zreszta i tak wie co i jak uzywam :-)
                                  ale pozostali rzeczywiscie sprawiaja wrazenie jakby bardziej ich interesowal
                                  seks i ten plasterek jakos bardzo ich rajcuje... - informacja sprawdzona u
                                  zrodla :-P
                                  • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 10:51
                                    ponoć co niektórych facetów rajcują szpilki, spódniczki mini, ćwieki w pępku
                                    (dlatego mam :))) ), pończochy, włosy blond, włosy black, i różne dziwactwa- no
                                    i czy mamy przestać to nosić
                                    • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 11:02
                                      no jakby to powiedziec - na pewno nie bede nosic roznych dziwactw dlatego ze
                                      ktos tak chce :-D
                                      • kobita.przy.kosci Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 12.07.04, 11:07
                                        może o tym nie wiesz bo jesteś manipulowana własną potrzebą bycia
                                        zaakceptowanym i lubianym przez innych i dostosowujesz się do społ. wymogów i
                                        np. ubierasz się, kreujesz się tak aby być np. atrakcyjną dla swojego faceta.
                                        • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 11:26
                                          > może o tym nie wiesz bo jesteś manipulowana własną potrzebą bycia
                                          > zaakceptowanym i lubianym przez innych i dostosowujesz się do społ. wymogów i
                                          > np. ubierasz się, kreujesz się tak aby być np. atrakcyjną dla swojego faceta.

                                          teraz troche przesadzasz w ten sam sposob o jaki mnie posadzalas w poscie o tym
                                          kto lansuje plasterki :-)
                                          wlasnie - odbiegamy od tematu: obciach czy nie, i kto go wylansowal?

                                          wedlug mnie obciach - bo niedyskretne to jest i jest to obnoszenie sie z czyms,
                                          abstrachujac od przeznaczenia tego czegos i od tego czy to dobry czy zly
                                          wynalazek (swoja droga - dobry i pozyteczny)
                                          • bez_loginu4 Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 03.08.04, 20:06
                                            Gość portalu: Pigwa napisał(a):

                                            > > może o tym nie wiesz bo jesteś manipulowana własną potrzebą bycia
                                            > > zaakceptowanym i lubianym przez innych i dostosowujesz się do społ. wymogó
                                            > w i
                                            > > np. ubierasz się, kreujesz się tak aby być np. atrakcyjną dla swojego face
                                            > ta.
                                            >
                                            > teraz troche przesadzasz w ten sam sposob o jaki mnie posadzalas w poscie o
                                            tym
                                            > kto lansuje plasterki :-)
                                            > wlasnie - odbiegamy od tematu: obciach czy nie, i kto go wylansowal?
                                            >
                                            > wedlug mnie obciach - bo niedyskretne to jest i jest to obnoszenie sie z
                                            czyms,
                                            > abstrachujac od przeznaczenia tego czegos i od tego czy to dobry czy zly
                                            > wynalazek (swoja droga - dobry i pozyteczny)

                                            strasznie zatwardziala jestes pigwa z tym swoim NIET dla reklamy, tak
                                            zatwardziala ze nawet robisz na forum antyreklame swojej firmie; wszyscy juz
                                            wiedza jaka prymitywna dewotka i koltunka pracuje w banku Bre S.A. , banku
                                            ktoremu zalezy na reputacji mlodego i profesjonalnego.
                                            molestuja cie w pracy, ze takie swinstwo im robisz pigwa?
                            • Gość: Pigwa Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje IP: *.bremultibank.com.pl 12.07.04, 10:32
                              chodzi o to ze nie powinien sie interesowac, ale pokaz mu plajsterek, a
                              gwarantuje Ci ze sie zainteresuje
                              zwlaszcza obcy facet, taki 'zainteresowany' :-D
                      • bez_loginu4 Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 03.08.04, 19:59
                        Gość portalu: Pigwa napisał(a):

                        > przeoczylas jeden szczegol:
                        > caly czas klade nacisk na ten wielki (symbliczny) napis na plecach
                        > nosze markowe ciuchy - ale nie podpisuje sie na plecach ze to konkretnego
                        > producenta - nie zamierzam pchac Ci w oczy nazwy konkretnego producenta
                        > to jest roznica
                        > duza roznica
                        > tak duza jak wielkosc napisu
                        > wiem - to milo miec cos od D.... albo K...., i jeszcze fajniej sie tym
                        pochwali
                        > c
                        > przed kolezankami, zwlaszcza jesli to np. prezent....
                        > ale zeby od razu te firme reklamowac - to jest rola gwiazd, ktore za to
                        dostaja
                        > kase
                        >
                        > poza tym pisalas o "fakcie" spolecznym czy jakos tak:
                        > nie zauwazasz ze jesli ktos nieswiadomie daje sie podejsc i staje sie dla
                        firmy
                        > jej bezplatna reklama - to jest w tym cos z wykorzystywania i manipulacji?
                        > jesli nie to moze juz jestes zmanipulowana? :-)

                        widzisz pigwa, jest jeszcze talie cos jak reklama spoleczna, a reklama
                        antykoncepcji jako takiej, a nie produktow konkretnej firmy, to podobnie jak
                        propagowanie ograniczenia predkosci reklama spoleczna

                        czy na plastrze jest napisane wilekimi literami Schernig, Jansen - Cilag,
                        Organon, Wyeth lub inna nazwa? czy ten napis rzuca sie w oczy, jak zlote
                        lancuch szpanera?

                        osoby noszace plaster w wiocznym miejscu propaguja w pierwszym rzedzie
                        bezpieczny seks, a potem ewentulanie produkt konkretnej firmy
              • bez_loginu4 Re: plastry anty[...] czyli kto to lansuje 03.08.04, 19:52
                Gość portalu: Pigwa napisał(a):

                > na pewno nie draznia?
                > czy jak Cie podrywa jeden przystojniak elegancko i dyskretnie ubrany i drugi
                > obwieszony zlotem, podstawiajacy Ci najnowszy najdrozszy szwajcarski zegarek
                po
                > d
                > nos, obnoszacy sie z najnowszym, najdrozszym telefonem kom., ruszajacy z
                piskie
                > m
                > opon tak zeby cala ulica sie obejrzala jaka ma sliczna i droga fure
                > to na pewno nie robi Ci to roznicy?
                > jesli nie, to mnie to rybka
                > ale wielu ludziom robi - i to nie z zazdrosci :-)
                > na przyklad ja bym wybrala tego bardziej dyskretnego :-P

                mozna umrzec ze smiechu czytajactakie brednie
    • cheyenna Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 12.07.04, 11:30

      tylko tzw.,, gwiazdy '' to noszą . Na szczescie na ulicy nie zauważylam tej
      ,, mody''
      Rzeczywiscie wedlug mnie to bylby obciach.


      Mama Krzysiunia
    • boski.zawodowiec to jest taki sygnał "jestem gotowa na seks" 12.07.04, 17:45
      głupota nie zna granic a plastry to zapewne jakas forma "szpanu" tylko nie wiem
      przed kim.
      • Gość: kicia Re: to jest taki sygnał "jestem gotowa na seks" IP: *.core.lanet.net.pl 03.08.04, 11:04
        Chyba tylko ktos komu brakuje seksu moze to tak odczytac. Nie wiem czy
        kojarzysz drogi Zawodowcu, że na takie srodki antykoncepcyjne jak plastry czy
        tabletki decydują się głownie kobiety majace stałego partnera i uporządkowane
        życie seksualne i ani w głowie im seks z zakompleksionymi przypadkowymi
        facetami, których podnieca lub przeraza lub bulwersuje widok plastra na
        ramieniu.
    • kobietapoprzejsciach Re: plastry antykoncepcyjne totalny obciach 03.08.04, 11:46
      Gość portalu: kaziu napisał(a):

      > smiesz mnie kobity co pokazuja na ramieniu plastry niech załoza sobie podpaske

      plastry "nicorette" też sie nosi na ramieniu IDIOTO od patrzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka