Dodaj do ulubionych

kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę

10.11.12, 17:27
widząc faceta? Ja na pupe, rece, potem twarz... a Wy?
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:31
      A stoi do nas przodem czy tyłem?

      • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:45
        chyb mowa o pozycji leżącej ....bardziej
      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:54
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > A stoi do nas przodem czy tyłem?
        >
        profilem :)
        • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:02
          pietrysia11 napisała:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          >
          > > A stoi do nas przodem czy tyłem?
          > >
          > profilem :)

          to na profil, nie? ;-)

    • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:37
      nie ma reguły - każdy ma w sobie coś innego, co przyciąga wzrok. jeden twarz, drugi oczy, trzeci klatę.
      aaa, buty. dużo mówią o facecie.
      • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:01
        buty mowią? interesujące.....comogą buty powiedieco facecie? ja mam 5 pary....jedne eleganckie zimowe kozaczki czarne.... drugie sportowe zimowe, trzecie elegancie do pracy... czwrate byle eleganckie do pracy w ktorych łaże po polu.... i robię... piąte zjechane sportowe.... letnie...
        • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:08
          mariuszg2 napisał:

          > buty mowią? interesujące.....comogą buty powiedieco facecie? ja mam 5 pary....j
          > edne eleganckie zimowe kozaczki czarne.... drugie sportowe zimowe, trzecie eleg
          > ancie do pracy... czwrate byle eleganckie do pracy w ktorych łaże po polu.... i
          > robię... piąte zjechane sportowe.... letnie...

          to burżuj i rozrzutnik jesteś. mój ma trzy pary, jedne letnie, drugie zimowe i trzecie adidasy - jego buty mówią o nim, że jest oszczędny.

          jak facet chodzi w ucioranych butach, to znaczy że flejtuch. prawie zawsze się sprawdza. jak w włoskich z noskami do góry (nie daj Boże, ze skóry węża), to narcyz albo jak nie narcyz, to gustu nie ma - to się często sprawdza.
          • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:11
            u mnie w pracy to jeden kolega chodzi w butach takich wyczyszczonych, stukającyc i właściwie tylko u niego zauważyłam te buty :)
            u pozostałych to ja nawiet nie wiem czy chodząw butach :)
          • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:24
            > trzecie adidasy - jego buty mówią o nim, że jest oszczędny.

            snob...ja nigdy w życiu nie miałęm adidasów....zawsze adidosy...albo adadonisy...albo adodisy...albi inne mejd in china... dadidasopodobne.... jak to tylko 3 pary....Boszszsze!!!... biedn chłop.... ale ma babe sknere...a sama pewnie co tydzien nowe szpileczki i rajstopki dla młodzieży wrzuczasz na szerokawe bioderak...co?
            • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:36
              mariuszg2 napisał:

              > > trzecie adidasy - jego buty mówią o nim, że jest oszczędny.
              >
              > jak to tylko 3 pary....Boszszsze!!!... biedn chłop....

              No może jeszcze jedne do czyszczenia pieca i koszenia.... od miesiąca już go indoktrynuję, że w styczniu jedziemy na zakupy tylko dla niego.. . Taka dobra żona jestem!


              ale ma babe sknere...a sama pewnie co t
              > ydzien nowe szpileczki i rajstopki dla młodzieży wrzuczasz na szerokawe biodera
              > k...co?


              A żebyś wiedział :P
          • fuks0 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:34
            O kurczę, to ja dopiero muszę być rozrzutny, samych sportowych mam 3 pary (a myślałem jeszcze nad zakupem 4...) :(
            • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:39
              fuks0 napisał:

              > O kurczę, to ja dopiero muszę być rozrzutny, samych sportowych mam 3 pary (a
              > myślałem jeszcze nad zakupem 4...) :(

              Nie popadaj w depresję, moj mąż to ekstremalny przypadek jeśli chodzi o zakupy :-)
              • fuks0 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:55
                Ahhhh... dziękuję bardzo za te słowa wsparcia :)

                Czy nie zastanawiałaś się może czy ta jego ekstremalność nie bierze się z tak powszechnie nielubianego przez kobiety skąpstwa? Nie żebym coś sugerował, ale...
                • fuks0 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:57
                  Ewentualnie tak bardzo dba o Ciebie, i zamiast kupić sobie, to kupuje Tobie...
                  • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:10
                    "Nic nie potrzebuje" i tyle. A ja wbrew pozorom, nie kupuję wielu ubrań. Ostatni rok musiałam więcej , bo ubylo mi ze dwa rozmiary :p
          • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:56
            dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskiem jest skreslony
            • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:01
              pieietrysia11 napisała:

              > dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskiem jest
              > skreslony
              jak dobrze ze nawet nie wiem jak te trumniaki wyglądają:)
              • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:04
                gr.eenka napisał:

                > pieietrysia11 napisała:
                >
                > > dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskie
                > m jest
                > > skreslony
                > jak dobrze ze nawet nie wiem jak te trumniaki wyglądają:)


                Voici madame:

                images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/4037/polbuty-meskie-wojas-0301.jpg
              • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:05
                gr.eenka napisał:

                > pieietrysia11 napisała:
                >
                > > dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskie
                > m jest
                > > skreslony
                > jak dobrze ze nawet nie wiem jak te trumniaki wyglądają:)
                czarne, skórzane, blyszczace, beeeee
                • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:08
                  \
                  > czarne, skórzane, blyszczace, beeeee

                  Źle że czarne i skórzane czy jak???

                  Wcale nie błyszczą. Błyszczą to mokasyny alfonsa - tak nazywam błyszczące mokasyny z wydłużonym czubkiem
                  • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:10
                    nooo własnie o to mi chodziło!
                    • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:10
                      pietrysia11 napisała:

                      > nooo własnie o to mi chodziło!

                      Chodzi ci o mokasyny czy półbuty?

                      Potwornie niekomunikatywna jesteś.
                      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:12
                        mokasyny :)
                        • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:16
                          pietrysia11 napisała:

                          > mokasyny :)

                          To w guglu pod hasłem "trumniaki" pojawiają się półbuty, i te wkleiłam Greence.

                          Mokasyny alfonsa noszone jako wytworne obuwie? Eeeee.... yyyy... to nie moja klasa, takich omijam z daleka.
                          • headvig Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:27
                            Trumniaki i mafiozy nie są takie złe :-) najgorsze te co nos sterczy do góry i jeszcze jest obdarty
                            • maitresse.d.un.francais ludzie wklejajcie zdjęcia! 10.11.12, 19:31
                              headvig napisała:

                              > Trumniaki i mafiozy nie są takie złe :-)

                              Mafiozy? Eeee tam, mafia ubiera się wytwornie, w końcu ma za co. Obstaję przy mokasynach alfonsa!

                              najgorsze te co nos sterczy do góry i
                              > jeszcze jest obdarty
                              >
                              Znaczy jakie?
                              • headvig Re: ludzie wklejajcie zdjęcia! 10.11.12, 20:08
                                coś w tym stylu, choć mam na myśli NAPRAWDĘ czuby zakręcona do góry, nie mogę znaleźć zdjęcia, może już wyszły z mody :)
                                https://iv.pl/images/92441365760386124492.jpg
                                • gr.eenka Re: ludzie wklejajcie zdjęcia! 10.11.12, 20:12
                                  kurcze, nie wiedziałam że takie paskudne mogą być buty :)
                                  i że ktoś w tym chodzi
                                  • maitresse.d.un.francais Re: ludzie wklejajcie zdjęcia! 10.11.12, 20:24
                                    gr.eenka napisał:

                                    > kurcze, nie wiedziałam że takie paskudne mogą być buty :)
                                    > i że ktoś w tym chodzi


                                    Kochana, ja mam w tramwajach przegląd mody męskiej, nurt "Możliwie duże, paskudne i rzucające się w oczy obuwie sportowe"

                                    na przykład takie, tylko czarne z żółtą podeszwą

                                    www.reeboklaufschuheonline.com/images/large/reebokonlines/Pulse-herren-Schuhe-White-Red-Silver_11_42_LRG.jpg
                                • headvig Re: ludzie wklejajcie zdjęcia! 10.11.12, 20:13
                                  moje podejrzenie jest takie, ze u niektorych panów te czubki wykręcają się do góry od sposobu chodzenia, bo nie rzadko jeszcze widać że są obdarte.
                              • headvig te :) 10.11.12, 20:22
                                https://img09.allegroimg.pl/photos/oryginal/27/63/02/54/2763025417
                                • maitresse.d.un.francais Re: te :) 10.11.12, 20:25
                                  headvig napisała:

                                  > https://img09.allegroimg.pl/photos/oryginal/27/63/02/54/2763025417

                                  auuuuuuuuu!
                                  • gr.eenka Re: te :) 10.11.12, 20:39
                                    ooo, buty kolegi :)
            • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:01
              pietrysia11 napisała:

              > dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskiem jest
              > skreslony

              Trumniakach? Znalazłam w guglu, co to jest... Heh, pierwotnie trumniaki to były tenisówki z wyciachaną częścią sznurowadlaną, ufarbowane na czarno.
              • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:07
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > pietrysia11 napisała:
                >
                > > dla mnie facet chodzący sportowo w butach trumniakach z wydlużonym noskie
                > m jest
                > > skreslony
                >
                > Trumniakach? Znalazłam w guglu, co to jest... Heh, pierwotnie trumniaki to były
                > tenisówki z wyciachaną częścią sznurowadlaną, ufarbowane na czarno.
                coś Ty? i w tenisowkach chowalo się facetów???
                • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:10

                  > coś Ty? i w tenisowkach chowalo się facetów???

                  Nie, w tych tenisówkach, a właściwie w balerinkach z nich otrzymanych, chodziły kobiety latem. W PRL-u, w latach 50 (?). Trumniakami je nazywano od wyglądu, nie służyły do trumny.
                  • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:11
                    aaa, rozumiem, myslalam ze się w takich chowało delikwentów
        • aroden traktowac kogos z buta ? 10.11.12, 19:15
          mariuszg2 napisał:

          > buty mowią? interesujące.....comogą buty powiedieco facecie?

          - no to, ze jak im sie wieczko z przodu otworzy, to mowia, ze ich wlasciciela nie stac na nowe, chyba ?

          ja mam 5 pary....jedne eleganckie zimowe kozaczki czarne.... drugie sportowe zimowe, trzecie elegancie do pracy... czwrate byle eleganckie do pracy w ktorych łaże po polu.... i
          > robię... piąte zjechane sportowe.... letnie...

          - ja mam 10 par, ale na wizyty u tesciowej to uzywam tylko dwoch.
          jasne letnie i czarne (trumniaczki) zimowe.
          • pietrysia11 Re: traktowac kogos z buta ? 10.11.12, 19:17
            aroden napisał:

            > mariuszg2 napisał:
            >
            > > buty mowią? interesujące.....comogą buty powiedieco facecie?
            >
            > - no to, ze jak im sie wieczko z przodu otworzy, to mowia, ze ich wlasciciela n
            > ie stac na nowe, chyba ?
            >
            > ja mam 5 pary....jedne eleganckie zimowe kozaczki czarne.... drugie sportowe zi
            > mowe, trzecie elegancie do pracy... czwrate byle eleganckie do pracy w ktorych
            > łaże po polu.... i
            > > robię... piąte zjechane sportowe.... letnie...
            >
            > - ja mam 10 par, ale na wizyty u tesciowej to uzywam tylko dwoch.
            > jasne letnie i czarne (trumniaczki) zimowe.
            eee no, dlaczego? tylko dwa razy do roku Ją odwiedzasz? :)
          • maitresse.d.un.francais Re: traktowac kogos z buta ? 10.11.12, 19:17
            aroden napisał:

            > mariuszg2 napisał:
            >
            > > buty mowią? interesujące.....comogą buty powiedieco facecie?

            Mnie to też ciekawi. Kosztowne buty, dobry model, mogą powiedzieć, że facet dobrze zarabia oraz ma gust.
          • headvig Re: traktowac kogos z buta ? 10.11.12, 19:22
            Trumniaczki mają coś teściowej sugerować?
    • jeriomina Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:37
      Sylwetka, twarz, głos - tembr i sposób mówienia, sposób chodzenia.
    • piataziuta Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:37

      <rzydżek>
    • zamysleniee Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:38
      buty, zegarek, portfel :D
      • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:46
        zamysleniee napisała:

        > buty, zegarek, portfel :D


        ja się nie znam, no chyba ,żę metek z ceną nie pozrywa z tego towaru :)
        • zamysleniee Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:47
          greenka, no najważniejsze żeby były czyste no :D
          • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:50
            czyste :)
            nie pomyślałam
            ten portfel mnie zmylił :)
            • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:02
              pieniedzie musza byc czyste....musi byc ich duzo.... a w POlszcze duzo znacz, ze najpierw czeba wyprac.......
              • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:06
                nie znam się, pieniędzy nie piorę
                • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:25
                  hahah....z pewnoscią Twój chłop pierze...ale nie chcesz wiedzieć bo sie ustawiłąś i Ci wygondnie w swoim kolor pewnym świecie ;)
                  • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:29
                    zgadłeś, nie interesuje mnie skąd ma pieniądze , ważne że są
                    • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:31
                      o szczerość w naszym klubie to norma :)
                      • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:35
                        no cóż, uczę się od lepszych :)
                        • agios_pneumatos Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:40
                          A po co Ci te piniendze?
                          • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:42
                            mnie właściwie nie są potrzebne, tylko popatrz - ciągle ktoś jakieś chce ode mnie :)
                            • agios_pneumatos Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:55
                              Aaaaa ok.

                              Podpisano - drzentelmen.
                              • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:59
                                agios_pneumatos napisał:

                                > Aaaaa ok.
                                >
                                > Podpisano - drzentelmen.
                                dżentelmeni wymarli jak ostatni mamut
                                www.banzaj.pl/Prawdziwy-dzentelmen-5-przydatnych-wskazowek-6810.html
                                • agios_pneumatos Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 10:10
                                  Ale fajna stronka. Tu inne ciekawe i wartościowe (a zarazem odkrywcze artykułu):

                                  Krystal Lorrie czyli duże piersi z Playboya
                                  Robiąc te błędy, nie wylądujesz z nią w łóżku


                                  Cholera, ale to muszę im oddać na plus:

                                  Subaru Impreza WRX STI w pomarańczowo-czarnej edycji limitowanej
                          • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:47
                            agios_pneumatos napisał:

                            > A po co Ci te piniendze?

                            Bo rachunki się płaci właśnie nimi, a nie kawałami o bacy.
                          • mariuszg2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 21:06
                            zeby za seks płacić? a może za miłośc?
      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:09
        nie znoszę facetów ktorzy maja tylek jak jabłko i n nogi zwężające się zaraz od pupy, wyglądaja jak z kupą w majtkach
        • wielkafuria Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:42
          pietrysia11 napisała:

          > nie znoszę facetów ktorzy maja tylek jak jabłko i n nogi zwężające się zaraz od
          > pupy, wyglądaja jak z kupą w majtkach


          o tak, tak!! dla mnie kompletnie aseksualni.
    • six_a Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:38
      a jak pupa (swojo drogo świetne słowo - DLA DZIECKA) jest w spodniach?
      to odpakowujesz?
      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:14
        nie zawsze.... niektórzy sa tacy niedostepni...
    • light_in_august Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:38
      Na wzrost, postawę, sposób poruszania się i ubierania. Detale później ;)
    • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:44
      pietrysia11 napisała:

      > widząc faceta? Ja na pupe, rece, potem twarz... a Wy?
      ja mimo wszystko od góry zaczynam znajomość z facetem
    • rekreativa Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:46
      Twarz.
      Jeśli ryło ma pan obleśne, to na resztę już nawet nie spoglądam.
      • tanebo Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:09
        No to po mnie...
        • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:19
          ja też na tembr glosu, jeśli męski, przystojny facet odezwie się falsetem albo skrzeczy to ma przegwizdane :)
    • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:52
      ja tp jednak patrzę najpierw na samochód :)
      • zamysleniee Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:55
        czy czysty?
        • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 17:59
          a widzisz tu też można czystość wpisać :)
          no bo facet bez samochodu to taka pierdoła
          • agios_pneumatos Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:21
            Jaka marka, model i rocznik?
            • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:46
              eee, raczej rozmiar
              • agios_pneumatos Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 11:19
                Acha, czyli większy = lepszy....?
      • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:06
        ja nie patrzę, bo i tak odróżniam tylko polonezy i małe fiaty, a potem porszaki :-P

        no ewentualnie duże fiaty, ale nie jestem pewna
        • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:09
          :) tych samochodów już prawie nie ma na ulicach
          właściwie teraz wszystkie są podobne do siebie , różnią się kolorami
          • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:38
            gr.eenka napisał:

            > :) tych samochodów już prawie nie ma na ulicach

            no i dlatego nie odróżniam tych, które są

            muszę podejść i przeczytać, to wiem, że ford albo że nie ford ;-)
            • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 18:49
              o to tak jak ja, jak przeczytam ford to wiem że to ford :D
    • maitresse.d.un.francais Re: a trumniaczki bez nosa uchodza ? 10.11.12, 19:12
      aroden napisał:

      > masterful-magazine.com/forum/viewtopic.php?p=810796&sid=daf08961b16268de08b769ce0a882a4b

      Gdybym miała bloga "Koszmarne stroje facetów w Polsce", to tam bym te buty umieściła.
    • nglka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:23
      oczy
    • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:24
      moj przedostatni nosił wlasnie takie trumniaczki i jeszcze uwążąl że jest elegancikiem...
      • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:28
        pietrysia11 napisała:

        > moj przedostatni nosił wlasnie takie trumniaczki i jeszcze uwążąl że jest elega
        > ncikiem...

        a co nosiły nieeleganciki według niego?
    • agios_pneumatos A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:24
      To która z was by została, a która uciekła widząc samochód z rocznika 1995, albo 1991, który wydaje dużo hałasu, jest toporny jak siekiera bo cały wybebeszony? Acha - fotel pasażera na specjalne życzenie. O tylnej kanapie można zapomnieć.

      Bo nie wiem którym podjechać gdyby doszło do jakiejś randki na forumie.
      • pietrysia11 Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:27
        tos zamożny, aż dwa autka?
        • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:28
          Eeeeee to nie jest istotne ile. Może mam więcej. A może mniej. A może żadnego. Na tych dwu się skupmy. A z drugiej strony; może ja tych akurat nie mam, tylko tak pytam.
          • maitresse.d.un.francais a co ci to da, kolego Duchu Święty? 10.11.12, 19:30
            bo to oznacza nick kolegi
            • agios_pneumatos Re: a co ci to da, kolego Duchu Święty? 10.11.12, 19:31
              Risercz robię. Nic z tego nie mam.
              • maitresse.d.un.francais Re: a co ci to da, kolego Duchu Święty? 10.11.12, 19:32
                agios_pneumatos napisał:

                > Risercz robię.

                no ale po kiego robisz ten risercz?
                • agios_pneumatos Re: a co ci to da, kolego Duchu Święty? 10.11.12, 19:34
                  Paczam ile kobiet nie przestraszy się takiego samochoda.
      • maitresse.d.un.francais Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:29
        agios_pneumatos napisał:

        > To która z was by została, a która uciekła widząc samochód z rocznika 1995, alb
        > o 1991, który wydaje dużo hałasu, jest toporny jak siekiera bo cały wybebeszony
        > ? Acha - fotel pasażera na specjalne życzenie. O tylnej kanapie można zapomnieć

        Ja. Nie znoszę hałasu i braku podstawowych wygód. Rocznika i tak nie odróżniam.
        • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:32
          To znaczy, że byś została i uciekła zarazem? :]

          Za wygodę w takim samochodzie można uznać siedzenia. :]
      • six_a Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:32
        >Acha - fotel pasażera na specjalne życzenie. O tylnej kanapie można zapomnieć.
        jeśli wybierasz się na randkę ze swoją ręką, będzie idealny.
        • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:33
          Nic nie rozumiesz. Fotel się zakłada na specjalne okazje. Ręka czy inne dildo nie występują w tej bajce.
          • maitresse.d.un.francais Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:45
            agios_pneumatos napisał:

            > Nic nie rozumiesz. Fotel się zakłada na specjalne okazje.

            To jak jedziesz na randkę fotel jest czy randkowiczka ma siedzieć na podłodze?
            • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:54
              No nie... zawczasu trza się przygotować. Znaczy fotel i szelki są. Ale Ciebie to i tak nie dotyczy bo się straszysz.
              • maitresse.d.un.francais przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 16:00
                o takim nicku, nawet gdyby jeździł tym

                https://www.autoplenum.de/Bilder/testreports/stg20100818192058/Lamborghini-Miura---Foto--Nanette-Schaerf.jpg
                • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 19:35
                  Myślę, że nie chodzi o nick. To raz.

                  A dwa - szkoda. Autentycznie. Bo tym zdjęciem udowodniłaś, że masz w sobie to 'coś'.

                  • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 19:56
                    agios_pneumatos napisał:

                    > Myślę, że nie chodzi o nick. To raz.

                    Jakie to ciekawe, że mężczyźni zawsze wiedzą lepiej, o co chodzi kobietom.

                    Powyższą wypowiedzią ("myślę, że wiem lepiej, o co ci chodzi" - to naprawdę napisałeś) zniechęcasz mnie do siebie jeszcze bardziej.
                    >
                    Źle myślisz. Człowiek o takim nicku wydaje mi się podejrzany, problemowy.
                    A ja mam problemów ze sobą dosyć, żebym szukała drugiego nietypowego.


                    > A dwa - szkoda. Autentycznie. Bo tym zdjęciem udowodniłaś, że masz w sobie to '
                    > coś'.
                    >
                    O, a to trzeba zdjęciem udowadniać? Posty nie wystarczą?
                    • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:04
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > agios_pneumatos napisał:
                      >
                      > > Myślę, że nie chodzi o nick. To raz.
                      >
                      > Jakie to ciekawe, że mężczyźni zawsze wiedzą lepiej, o co chodzi kobieto
                      > m.
                      >

                      1. To była wątpliwość, nie imputacja.
                      2. Uczymy się od mistrzyń telepatii. :]

                      Czyli jednak nick. Niewiarygodne...

                      > Powyższą wypowiedzią ("myślę, że wiem lepiej, o co ci chodzi" - to naprawdę nap
                      > isałeś) zniechęcasz mnie do siebie jeszcze bardziej.

                      A kiedy zachęciłem?

                      > >
                      > Źle myślisz. Człowiek o takim nicku wydaje mi się podejrzany, problemowy.
                      > A ja mam problemów ze sobą dosyć, żebym szukała drugiego nietypowego.
                      >
                      >

                      Dwa dni temu miałem urodziny. Znaczy skorpionem jestem. To powinno wystarczyć za komentarz. :]

                      > > A dwa - szkoda. Autentycznie. Bo tym zdjęciem udowodniłaś, że masz w sobi
                      > e to '
                      > > coś'.
                      > >
                      > O, a to trzeba zdjęciem udowadniać? Posty nie wystarczą?

                      Mężczyźni są wzrokowcami. Obrazków nam czeba.
                      • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:17


                        > 1. To była wątpliwość, nie imputacja.

                        A to przepraszam.



                        > 2. Uczymy się od mistrzyń telepatii. :]

                        Nie wiem, od kogo się uczysz, ja polegam wyłącznie na intuicji, a nadmiernej podejrzliwości - mojej osobniczej wady - żadną telepatią nie nazywam.
                        >
                        > Czyli jednak nick. Niewiarygodne...

                        Nie widzę nic niewiarygodnego w niechęci do osobnika o nicku "Duch Święty".

                        > A kiedy zachęciłem?

                        Błędny wniosek. Nigdy nie byłam zachęcona, co najwyżej nastawiona neutralnie.
                        >

                        > Dwa dni temu miałem urodziny. Znaczy skorpionem jestem. To powinno wystarczyć z
                        > a komentarz. :]
                        >

                        > Mężczyźni są wzrokowcami. Obrazków nam czeba.

                        Kim są, kim? Słowo wzrokowiec oznacza nie to, co myśli 90% forum.

                        www.narodowo.pun.pl/viewpoll.php?id=423
                        • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:43
                          maitresse.d.un.francais napisała:

                          >
                          > > 2. Uczymy się od mistrzyń telepatii. :]
                          >
                          > Nie wiem, od kogo się uczysz, ja polegam wyłącznie na intuicji, a nadmiernej po
                          > dejrzliwości - mojej osobniczej wady - żadną telepatią nie nazywam.
                          > >

                          Fajna jesteś. :]

                          > > Czyli jednak nick. Niewiarygodne...
                          >
                          > Nie widzę nic niewiarygodnego w niechęci do osobnika o nicku "Duch Święty".
                          >

                          Ja widzę. Mistrzyni. ;)

                          > > A kiedy zachęciłem?
                          >
                          > Błędny wniosek. Nigdy nie byłam zachęcona, co najwyżej nastawiona neutralnie.
                          > >
                          >

                          Nie wniosek. Podpucha to była.

                          > > Dwa dni temu miałem urodziny. Znaczy skorpionem jestem. To powinno wystar
                          > czyć z
                          > > a komentarz. :]
                          > >
                          >
                          > > Mężczyźni są wzrokowcami. Obrazków nam czeba.
                          >
                          > Kim są, kim? Słowo wzrokowiec oznacza nie to, co myśli 90% forum.
                          >
                          > www.narodowo.pun.pl/viewpoll.php?id=423

                          No, dobrze piszę. Wiesz jak mi się oczy rozbiegły i jaką minę miałem jak zobaczyłem to cudo co wkleiłaś?
                          • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 15:59

                            > ".
                            > >
                            >
                            > Ja widzę. Mistrzyni. ;)

                            Metresa, metresa alias kochanica.
                      • coffei.na tak całkiem serio.. 12.11.12, 11:05
                        musi mieć mądre uśmiechnięte oczy,przeszywający wzrok,długie palce u dłoni,ładny tyłek i przednie wypełnienie "na Beckhama" :P
                • pietrysia11 Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 19:51
                  a ja bym mu ten nick darowała ;)
                  • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 19:57
                    pietrysia11 napisała:

                    > a ja bym mu ten nick darowała ;)

                    ale wiesz, co on oznacza? "Duch Święty"
                    • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:06
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > pietrysia11 napisała:
                      >
                      > > a ja bym mu ten nick darowała ;)
                      >
                      > ale wiesz, co on oznacza? "Duch Święty"

                      Nie wiedziałem, żeś taka religijna.
                      • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:18

                        >
                        > Nie wiedziałem, żeś taka religijna.

                        E? Znalazłam to w guglu. Najwyraźniej gugiel jest religijny.
                        • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:44
                          No to wciąż nie mogę zrozumieć co jest takiego złego w moim nicku.
                          • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 20:57
                            o matko, czytam tę Waszą dyskusję a tu nadal nie widać o co chodzi ;/
                            • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 21:16
                              A co ja mam powiedzieć? :/
                              • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 11.11.12, 21:28
                                no nie wiem, masz do tego stosunek emocjonalny ja za widza robię ;) ale czuję się wystawiona, tyle postów i nadal nic eh
                                • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 16:00
                                  lacido napisała:

                                  > no nie wiem, masz do tego stosunek emocjonalny ja za widza robię ;) ale czuję s
                                  > ię wystawiona, tyle postów i nadal nic eh

                                  ale co jest niejasne?
                                  • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 20:54
                                    no co Ty od tego ducha chcesz? :)
                                    • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 21:02
                                      Deklaruje się, że nic. Haha
                                      • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 22:58
                                        to chyba nieświadomy jesteś ;)
                                        • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:18
                                          Rien ne va plus. :)
                                          • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:24
                                            a to a propos czego?
                                            • maitresse.d.un.francais To a propos tego 12.11.12, 23:29
                                              że niektórzy faceci wyobrażają sobie, że kobieta, COKOLWIEK BY ZROBIŁA, leci na nich.

                                              Mówi, że nie ma czasu = leci.

                                              Nie chce się z takim umówić = leci.

                                              Oznajmia, że ma innego = leci.

                                              Pokazuje się z innym = leci.

                                              Wychodzi za innego = leci.

                                              Nie otwiera takiemu drzwi = leci.

                                              Odwraca się tyłem i zaczyna rozmowę z innym = leci.

                                              Wrzeszczy "WON, BARANIE!!!!!" = leci.

                                              Zmienia numer telefonu = leci.

                                              I tak dalej, i tak dalej...

                                              Zatem ponieważ jasno wyraziłam, że na kolegę Ducha nie lecę, wywnioskował on, że lecę.

                                              A te, co nie dają mu spokoju, to pozostałe kobiety - te, co pozmieniały numery telefonów i ryknęły "Won, baranie!!!"

                                              Miałam taki przypadek na innym forum. Niereformowalny. Odczepił się w końcu po interwencji osoby trzeciej, którą cenił, a która stanowczo i jednoznacznie poinformowała go, że NIE LECĘ.

                                              Wtedy się nagle okazało, że "żartował", imputując mi zainteresowanie nim.
                                              • lacido Re: To a propos tego 12.11.12, 23:30
                                                sugerujesz, że On twierdzi, że Ty lecisz?
                                                • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 12.11.12, 23:35
                                                  lacido napisała:

                                                  > sugerujesz, że On twierdzi, że Ty lecisz?

                                                  Sugeruję. Zaraz się okaże, że to też dowodzi lecenia. :-PPP

                                                  Dziś kupiłam ser biały, a wczoraj druty dwójki na krótkiej żyłce - jedno i drugie zapewne też lecenia dowodzi. :-PPP
                                                  • lacido Re: To a propos tego 12.11.12, 23:37
                                                    no jeśli robisz Mu ciepłe skarpety to pewnikiem tak :D
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 12.11.12, 23:41
                                                    lacido napisała:

                                                    > no jeśli robisz Mu ciepłe skarpety to pewnikiem tak :D

                                                    coś ty, robię sobie sweter :-PPPPP
                                                  • lacido Re: To a propos tego 12.11.12, 23:43
                                                    a żarcik to taki był :D
                                              • agios_pneumatos Re: To a propos tego 12.11.12, 23:53
                                                maitresse.d.un.francais napisała:

                                                > że niektórzy faceci wyobrażają sobie (ciach)
                                                >
                                                > Wtedy się nagle okazało, że "żartował", imputując mi zainteresowanie nim.

                                                Chwila, moment. Bądź może tak uprzejma i się odstosunkuj ode mnie. :]
                                                • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 13.11.12, 14:58

                                                  >
                                                  > Chwila, moment. Bądź może tak uprzejma i się odstosunkuj ode mnie. :]

                                                  W nawiasie nie pisze się, jeśli omijasz część cytatu, niegrzecznie "ciach", tylko "...".

                                                  To tak gwoli nauki pisowni i savoir vivre`u w jednym. Lekcja gratis.
                                                  • agios_pneumatos Re: To a propos tego 13.11.12, 15:46

                                                    > W nawiasie nie pisze się, jeśli omijasz część cytatu, niegrzecznie "ciac
                                                    > h", tylko "...".
                                                    >
                                                    > To tak gwoli nauki pisowni i savoir vivre`u w jednym. Lekcja gratis.

                                                    Popracujmy może nad składnią zdania:

                                                    > W nawiasie, jeśli omijasz część cytatu, nie pisze się niegrzecznie "ciac
                                                    > h", tylko "...".
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 13.11.12, 16:20

                                                    > Popracujmy może (...)

                                                    Ojoj, kolega zawsze musi być ten mądrzejszy i wyższa forma życia. Nie ustąpi ani piędzi. :-PPP
                                                  • agios_pneumatos Re: To a propos tego 13.11.12, 16:32
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    >
                                                    > > Popracujmy może (...)
                                                    >
                                                    > Ojoj, kolega zawsze musi być ten mądrzejszy i wyższa forma życia. Nie ustąpi an
                                                    > i piędzi. :-PPP

                                                    To miało być wykazanie, że w czymś się pomyliłem? Czy może wyrażenie żalu, że jednak nie dałaś rady mi dokopać?

                                                  • lacido Re: To a propos tego 13.11.12, 20:43
                                                    oj tam oj tam, ale jak kulturalnie proponuje współpracę :DDD i wcale nie występuje z pozycji mentora :D
                                                • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 13.11.12, 15:00
                                                  agios_pneumatos napisał:

                                                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                                                  >
                                                  > > że niektórzy faceci wyobrażają sobie (ciach)
                                                  > >
                                                  > > Wtedy się nagle okazało, że "żartował", imputując mi zainteresowanie nim.
                                                  >
                                                  > Chwila, moment. Bądź może tak uprzejma i się odstosunkuj ode mnie. :]

                                                  ojej, czyżbym to ja się była ustosunkowała?

                                                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,140355603,140404254,Re_przede_wszystkim_nie_umowilabym_sie_z_facetem.html
                                                  • agios_pneumatos Re: To a propos tego 13.11.12, 15:48
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    > agios_pneumatos napisał:
                                                    >
                                                    > > maitresse.d.un.francais napisała:
                                                    > >
                                                    > > > że niektórzy faceci wyobrażają sobie (ciach)
                                                    > > >
                                                    > > > Wtedy się nagle okazało, że "żartował", imputując mi zainteresowani
                                                    > e nim.
                                                    > >
                                                    > > Chwila, moment. Bądź może tak uprzejma i się odstosunkuj ode mnie. :]
                                                    >
                                                    > ojej, czyżbym to ja się była ustosunkowała?
                                                    >
                                                    > forum.gazeta.pl/forum/w,16,140355603,140404254,Re_przede_wszystkim_nie_umowilabym_sie_z_facetem.html

                                                    Czasownik w pierwszej osobie liczby pojedynczej z reguły kończy się na 'ę'. Jeśli kończy się na 'e' jest wielce prawdobodobne, że dotyczy czeciej osoby. :]
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: To a propos tego 13.11.12, 16:23

                                                    > Czasownik w pierwszej osobie liczby pojedynczej z reguły kończy się na 'ę'

                                                    Jako jedna z nielicznych w necie przestrzegam tej reguły. Skoro jest ona dla ciebie tak istotna, dziwne, że nie zauważyłeś tego do tej pory.

                                                    No właśnie, napisałeś: "Deklaruje się [ona, metresa], że nic. Haha [ale ja, agios pneumatos, wiem lepiej, co baba myśli, i uważam, że metresa jest mną zainteresowana]".
                                                  • agios_pneumatos Re: To a propos tego 13.11.12, 16:34
                                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                                    >
                                                    > > Czasownik w pierwszej osobie liczby pojedynczej z reguły kończy się na 'ę
                                                    > '
                                                    >
                                                    > Jako jedna z nielicznych w necie przestrzegam tej reguły. Skoro jest ona dla ci
                                                    > ebie tak istotna, dziwne, że nie zauważyłeś tego do tej pory.
                                                    >
                                                    > No właśnie, napisałeś: "Deklaruje się [ona, metresa], że nic. Haha [ale ja, agi
                                                    > os pneumatos, wiem lepiej, co baba myśli, i uważam, że metresa jest mną zainter
                                                    > esowana]".

                                                    To nie ja pisałem o 'leceniu' i imputowałem cokolwiek powyżej.
                                            • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:54
                                              lacido napisała:

                                              > a to a propos czego?
                                              >

                                              Obstawiania odpowiedzi Francuzy. Zachowała się perfekcyjnie i nie zawiodła mnie.
                                              • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:55
                                                aha
                                    • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 22:54
                                      lacido napisała:

                                      > no co Ty od tego ducha chcesz? :)

                                      W moich oczach osobnik o nicku Duch Święty jest podejrzany. Albo ultraprawak, albo skrajny prześmiewca, obie formy życia mnie nie interesują. Może też być zaburzony, a kłopotów mam dość sama ze sobą.
                                      • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 22:59
                                        nie masz innych problemów?

                                        ten Twój tez taki pierwszy lepszy z brzegu nie jest :D
                                        • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:06
                                          lacido napisała:

                                          > nie masz innych problemów?

                                          ależ mam, TWOJE PYTANIE BRZMIAŁO, CO MAM DO TEGO DUCHA, WIĘC ODPOWIADAM

                                          a grzecznie odpowiedziawszy dostaję po łbie kwestią "nie masz innych problemów"?

                                          gdzie tu sens, gdzie logika, nie mówiąc o savoir vivre?
                                          >
                                          > ten Twój tez taki pierwszy lepszy z brzegu nie jest :D

                                          Mój oznacza kochankę Francuza, a nie Ducha Świętego, apostoła, anioła czy kogoś w tym rodzaju. Widzisz różnicę?
                                          >
                                          • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:09
                                            ależ to Ty twierdzisz ze dostałaś po łbie więc za kwestię savoir vivre'u nie odpowiadam :)

                                            > Mój oznacza kochankę Francuza, a nie Ducha Świętego, apostoła, anioła czy kogoś
                                            > w tym rodzaju. Widzisz różnicę?

                                            nom, żeś pewnie rozpustna do bólu a duch święty cnotliwy :D (albo odwrotnie)
                                            i tego właśnie chciałam się dowiedzieć podglądając Waszą rozmowę a tu nic ;/
                                            • maitresse.d.un.francais Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:19
                                              lacido napisała:

                                              > ależ to Ty twierdzisz ze dostałaś po łbie

                                              a Twoim zdaniem uwaga "nie masz innych problemów" po mojej odpowiedzi była wyrazem czego?

                                              > nom, żeś pewnie rozpustna do bólu

                                              E tam, rozpustna to ja bywam akurat bardzo rzadko i wysoko stawiam poprzeczkę.


                                              a duch święty cnotliwy :D (albo odwrotnie)

                                              A jaki jest kolega Duch to ja nie wiem, ale jego duchostwo nickowe mnie odstręcza.


                                              > i tego właśnie chciałam się dowiedzieć podglądając Waszą rozmowę a tu nic ;/

                                              Ja miałam dyszeć rozpustą, a Duch nakłaniać mnie do celibatu, czy co????
                                              >
                                              • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:24
                                                no ale co Ty się mnie pytasz? myślałam, że od Was się dowiem :) ja tu tylko podpatruję :)
                                            • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:23
                                              lacido napisała:

                                              >
                                              > nom, żeś pewnie rozpustna do bólu a duch święty cnotliwy :D (albo odwrotnie)
                                              > i tego właśnie chciałam się dowiedzieć podglądając Waszą rozmowę a tu nic ;/
                                              >

                                              No wiesz, powyżej cuś tam pisałaś, żem niedomyślny czy tam nieświadomy, a mój VII zmysł już dawno mi wyjaśnił o co kaman. :D

                                              Czemu te kobity nie dają mi spokoju? :/
                                              • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:26
                                                no bo twierdzisz, żeś uświadomiony jednak a ja nadal nie wiem nic w kwestii tej rozpusty bądź nie i innych ;/
                                                • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 12.11.12, 23:57
                                                  lacido napisała:

                                                  > no bo twierdzisz, żeś uświadomiony jednak a ja nadal nie wiem nic w kwestii tej
                                                  > rozpusty bądź nie i innych ;/

                                                  Od mojej rozpusty to proszę się ten teges. :)
                                                  Jej rozpusta mnie nie interesi.

                                                  A uświadomion jestem na tyle, żeby dalej se czytać ten cudowny watek z potencjałem, z pełnym dystansem. :]

                                                  EOT bo to jakiś koszmar jest. Lacido - pzdr, fajna babka jesteś. :)
                                                  • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 13.11.12, 00:00
                                                    Co Wyście tacy poważni są ;)

                                                    Najśmieszniejsze, że myślałam, że ta dyskusja to taka z przymrużeniem oka jest a tu masz, się nacięłam ;/

                                                    Pozdrawiam i dobrej nocy życzę
                                                  • agios_pneumatos Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 13.11.12, 00:04
                                                    lacido napisała:

                                                    >
                                                    > Najśmieszniejsze, że myślałam, że ta dyskusja to taka z przymrużeniem oka jest
                                                    > a tu masz, się nacięłam ;/

                                                    Najlepsze jest to, że ja też na to liczyłem. :D
                                                  • lacido Re: przede wszystkim nie umówiłabym się z facetem 13.11.12, 20:42
                                                    a widzisz, umiesz liczyć licz na siebie ;)
          • six_a Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:48
            > Nic nie rozumiesz. Fotel się zakłada na specjalne okazje.
            jakie okazje? wizytę mikołaja?
            a w czym się wozi pannę? w bagażniku czy na dachu?
            • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:53
              Rozwódki też wchodzą w grę. Nie jestem rasistą.
              • six_a Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 19:56
                > Rozwódki też wchodzą w grę. Nie jestem rasistą.
                nie wiem, który to sort, ale nie woziłabym tego na widoku. może w schowku na rękawiczki. masz? czy też okazjonalnie?
                • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 20:07
                  Podstawa to jak najmniejsza waga.
                  • six_a Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 20:16
                    żeby podłogi nie zarwała w gruchocie? no w sumie racja.
                  • maitresse.d.un.francais Jak najmniejsza waga panny? 12.11.12, 16:01
                    To ja odpadam. Są na forum lżejsze. :-P
              • maitresse.d.un.francais Re: A skoro mówimy o samochodach 10.11.12, 20:18
                agios_pneumatos napisał:

                > Rozwódki też wchodzą w grę. Nie jestem rasistą.

                a co ma rasizm...?

                inna sprawa, że to dziwnie iść na randkę z kimś, kto w necie występuje jako Duch Święty
                • agios_pneumatos Re: A skoro mówimy o samochodach 11.11.12, 10:04
                  Aleś się uwzięła na mnie. :]

                  Uważaj na Ducha bo może nastąpić niepokalane poczęcie. :D
    • lenka.magdalenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 19:28
      oczy
    • mirtillo25 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:17
      Na zawartość portfela, hehe... :D
      A tak na poważnie to najpierw oceniam wzrost, potem twarz, potem ogólną sylwetkę (nie lubię facetów z brzucholami), a na końcu na resztę. Ale zdecydowanie najważniejszy jest wzrost (musi być wysoki), twarz i szczupła sylwetka.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:20
        nie znasz się, brzuszek u dojrzałego mężczyzny jest seksi

        • maitresse.d.un.francais Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:24
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > nie znasz się, brzuszek u dojrzałego mężczyzny jest seksi
          >
          Jasiu! Prima aprilis to nie dziś!
          • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:29
            :)))
            widocznie jakaś zdesperowana tak mu powiedziała :)
            • gr.eenka Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:30
              i jeszcze w to uwierzył i innym gada głupoty
              • aanikaa Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 21:21
                > i jeszcze w to uwierzył i innym gada głupoty
                10/10
    • wielkafuria Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 20:45
      chyba nikt nie napisał że na zęby...
      jak facet ma brzydkie i wadę zgryzu to ja już odpuszczam...
    • varna771 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 10.11.12, 21:52
      jeżeli morde ma ohydną bardzo, to na nic nie zwracam uwagi, a jezeli jest ok to tak:wzrost, dłonie, tyłek, głos,
    • kbjsht Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 10:16
      hm.. twarz, potem całokształt. nie ma że pupa, ręce czy nogi. całokształt ;)
      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 10:40
        to masz szansę :), szczegóły takie se ale całokształt ok
    • aanikaa Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 11:44
      nie wiem na co najpierw, ciężko powiedzieć, bo nie potrafię tego wychwycić i nie robię tego świadomie.;) aczkolwiek ostatnio doszłam do wniosku, że po prostu podobają mi się mężczyźni mający identyczny typ budowy - wysocy i szczupli. każdy mój facet był taki, więc chyba okazuje się, że mam swój typ. więc taki ktoś wpada mi w oko.
      a później już jak mogę głębiej obiekt zweryfikować, to - oczy, uśmiech, GŁOS, plecy, delikatnie umięśniony tors, i to COŚ.:P
    • lacido Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 11.11.12, 20:50
      wzrost, włosy potem wypowiedzi, karalność - to na początek :)
    • komanchu idąc ulicą... 11.11.12, 21:28
      Idąc ulicą, zwłaszcza po zmroku i widząc nieznajomego faceta przede wszystkim zwracam uwagę, czy nie jest uzbrojony i czy nie ma czasem zamiaru walnąć mnie w głowę, wyrwać torebki i uciec. Gdy jestem na spacerze w lesie albo gdzieś w jakimś ustroniu, to tym bardziej obowiązkowo każdy zbliżający się mężczyzna jest dogłębnie oceniany i analizowany pod kątem ewentualnego zagrożenia, jakie mógłby dla mnie stanowić. Przyjmuję przy tym pozycję umożliwiającą kontratak i sięgam ukradkiem po mój arsenał obronny. Ot takie skrzywienie. Policjant w rodzinie i zamiłowanie do powieści kryminalnych pewne jest winne.
    • mmagi Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 12.11.12, 15:09

      czy ma szystą???
      • mmagi znaczy czystą?? 12.11.12, 15:09

    • 10iwonka10 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 12.11.12, 17:37
      Co wy tak z ta pupa? Na co konkretnie czy jest plaska czy wielka i tlusta?

      Ja chyba zwracam najpierw uwage na wzrost - a pozniej zeby, oczy, ...i zapach. Jak ladnie pachnie to juz ma u mnie plusa.... No ale to jest to stadium zerowe zanim otworzy usta i cos powie....bo moze byc tak ze czar szybko prysnie :-)
      • pietrysia11 Re: kobietki, na co najpierw zeracacie uwagę 12.11.12, 19:52
        ja lubie pupy trochę zaookrąglone, w kazym razie żeby spodnie z tyłu nie wisiały jak na wieszaku, uwielbiam chwytac za pupę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka