Dodaj do ulubionych

Pomóżcie mi

24.11.12, 22:55
Muszę mężowi wytłumaczyć jak pachnie smród z celulozy. Kiedyś raz czułam przejeżdżając przez Kwidzyn a było to z 20 lat temu. Wiem, że było gorsze niż zgniłe mięso. A jaki to dokladnie ma zapach?
Obserwuj wątek
    • soulshuntr Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 22:58
      nie wiem, ale za to wiem jak smierdzi skunks.
    • gr.eenka Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:00
      chyba nie wąchałam zgniłego mięsa
      chociaż kiedyś wq samochodzie zgubiłam jakiś kawałek mięsa i będąc na przeglądzie samochodowym panowie dali mi odświeżacz powietrza gratis
      ale ja jakoś nie czułam tego
    • alienka20 Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:09
      Znam ten zapach, ale ze zgniłym mięsem mi się nie kojarzy. Prędzej ze spaloną kartką papieru + coś jeszcze. W Ostrołęce miałam okazję "poniuchać".
    • skrytapiromanka Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:10
      ale dlaczego akurat z celulozy? gdyż albowiem celuloza sama z siebie nie pachnie...
      • georgia241 Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:25
        Fabryki celulozy.
        • skrytapiromanka Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:26
          a to ni wiem
    • six_a Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:37
      to nie celuloza.
      zgnilizną jedzie owszę, się jeździło przez ostrołękę na mazury, się wie.

      tiny.pl/hk49b
      o zapaszku, dość powszechnym:
      chemicznyswiat.blogspot.com/2010/11/najbardziej-odrazajacy-zapach-na.html
    • grassant Re: Pomóżcie mi 24.11.12, 23:50
      Przejeżdżałem tamtędy kilkakrotnie, kilka lat temu. rzeczywiście zapach rozkładającuych się zwłok(?) :))
      • marguy Re: Pomóżcie mi 25.11.12, 00:07
        Ja to nazywam "zgnilym" zapachem.
        Tez go znam z Kwidzynia, bo jest na trasie do mojego rodzinnego miasta.
        Obledny smrod! inaczej sie tego nie da nazwac.
    • akson_ka Re: Pomóżcie mi 25.11.12, 03:17
      georgia241 napisała:

      > Muszę mężowi wytłumaczyć jak pachnie smród z celulozy. Kiedyś raz czułam przeje
      > żdżając przez Kwidzyn a było to z 20 lat temu. Wiem, że było gorsze niż zgniłe
      > mięso. A jaki to dokladnie ma zapach?

      A nie prościej go zawieźć i niech sam powącha?
      Noooo, chyba że mieszkacie daleko od Polski, to rzeczywiście kłopot. Ale z drugiej strony, czy to taki problem przyjąć po prostu do wiadomości, że śmierdzi tak koszmarnie, że muchy w locie padają? :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka