Dodaj do ulubionych

Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie coś

15.01.13, 23:36
Hej. Niedługo z moimi kumplami w czwórkę jedziemy w góry. Mamy już opłacony 4-osobowy pokój z łazienką. Problem w tym, że w dniach wycieczki wypada mi okres. Wkurzyłam się bardzo no, ale do rzeczy. W tych dniach czuję się zazwyczaj bardzo kiepsko. Boli mnie brzuch, głowa, nogi. Nigdy się nad sobą nie użalam, ale te dni, szczególnie 3 pierwsze, są dla mnie straszne. Zaplanowaliśmy bardzo aktywny wypoczynek: narty, snowboard. Głupio mi tak skapitulować. Nie chcę żeby pomyśleli, że jadą z typową babą co wszystko boli. Kobitki doradźcie coś. Jak sobię poradzić w tych dniach? Nie chciałabym z niczego rezygnować. Od pierwszego dnia chcę być tak aktywna jak oni. Boję się tylko, że to postanowienie może mnie przerosnąć. Jakieś tabletki, ziółka cokolwiek, byleby pomogło. Uwierzcie, głupio mi powiedzieć sorry nie dam rady bo mam okres. To byłaby dla mnie ujma.
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 15.01.13, 23:42
      O środkach przeciwbólowych słyszałaś?
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 15.01.13, 23:48
        > O środkach przeciwbólowych słyszałaś?

        Ja słyszałem kiedyś. Otóż tak mnie łeb napiżdżał po wizycie w tzw. galerii handlowej, że aż wziąłem tabletkę tego syfu i mi przeszło.
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 15.01.13, 23:46
      > Zaplanowaliśmy bardzo aktywny wypoczynek: narty, snowboard
      > Jakieś tabletki, ziółka cokolwiek, byleby pomogło

      Ziółka. :D Nie no, z okresem to już raczej nic nie zrobisz, było brać tabletki antykoncepcyjne, wówczas chyba można tam jakoś tam przesuwać odstawienie o parę dni. Zresztą ja się nie znam.

      Bardziej mnie interesuje taka kwestia: po jaką cholerę ludzie jeżdżą na nartach/snowboardzie? Nigdy tego nie mogłem zrozumieć. :(
      • minasz Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:02
        Bardziej mnie interesuje taka kwestia: po jaką cholerę ludzie jeżdżą na nartach
        > /snowboardzie? Nigdy tego nie mogłem zrozumieć. :(

        a co robisz zima?
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:05
          > a co robisz zima?

          No… piszę na forum głównie. :)
          • minasz Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:07
            ale to mozesz robic i latem i wiosna
            • rekreativa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 11:29
              Latem i wiosną jest ciepło, słoneczko, zielono, aż się chce wyjść i rozruszać ciało.
              A w zimie najfajniej z gorącą herbatką na podorędziu klepać w klawiaturę :) Może krytyk ciepłolubny jest?
        • kochanic.a.francuza Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:59
          Slyszales o wplywie ruchu na zdrowie? Zima tez o nie trzeba dbac. Nie wspominajac o relaksacyjnym dzilaniu ruchu. Sam wyjazd za miasto, zmiana klimatu, srodowiska relaksuje niesamowicie. Herbatki i koce na sofie przed kompem tez OK, ale zdzidziec idzie szybko:)
      • po-trafie Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:03
        Z tego samego powodu, dla ktorego biegaja lub jezdza na rowerze: bo aktywnosc fizyczna jest zdrowa i przyjemna, dotlenia i relaksuje. W przypadku nart i snowboardu dodatkowo odbywa sie w pieknych okolicznosciach przyrody jesli ktos lubi sniezne widoczki :-)
      • tonik777 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:17
        > Bardziej mnie interesuje taka kwestia: po jaką cholerę ludzie jeżdżą na nartach
        > /snowboardzie? Nigdy tego nie mogłem zrozumieć. :(

        Spróbuj pojeździć, to może wtedy zrozumiesz.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:23
          > Spróbuj pojeździć, to może wtedy zrozumiesz.

          A skąd wiesz, że nie próbowałem, ty gnido?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:12
      Jeśli to sprawdzeni koledzy to najlepiej wygarnąć im kawę na ławę. Będą wyrozumiali(chyba że to jeszcze liceum). No, chyba że masz względem któregoś konkretne plany na ten wyjazd...
      • wszedlem Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:20
        w ciaze zajdz i okres z glowy.
      • parap-etka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:20
        Uważam,że jadąc z samymi facetami, trzeba im dorównać. Może macie jakieś domowe, sprawdzone sposoby przyśpieszania/opóźniania okresu? Ewentualnie tabletki przeciwbólowe bo nospa, apap itp to takie sobie a tabletek antykoncepcyjnych jeszcze nie brałam.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:25
          > Może macie jakieś domowe, sprawdzone sposoby przyśpieszania/opóźniania okresu?

          Ja znam jeden domowy sposób opóźniania okresu, ale nie sprawdzałem jeszcze. :)
          • parap-etka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:28
            oj Panowie, Wam tylko żarty w głowie...
        • wszedlem Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:29
          zaplanowali bardzo aktywny wypoczynek: narty i snowboard. czyli zaden. na narty po chlaniu nie wstaniecie, a snowboard sie znudzi po godzinie jak juz dupy zrobia sie mokre. nie mecz sie i dorownuj w piciu. to wystarczy a i przeciwbolowych nie bedziesz musiala brac.
          • kolonistka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 07:50

            wszedlem napisał:

            > zaplanowali bardzo aktywny wypoczynek: narty i snowboard. czyli zaden. na narty
            > po chlaniu nie wstaniecie, a snowboard sie znudzi po godzinie jak juz dupy zro
            > bia sie mokre. nie mecz sie i dorownuj w piciu. to wystarczy a i przeciwbolowyc
            > h nie bedziesz musiala brac.
            wydaje mi sie, ze nie doceniasz mlodziezy :)
            Oni chleja do rana, o 10 stoja na stoku, snowborduja do zamkniecia wyciagow .. (okolo 17:00) i pozniej wala dalej alkohole roznej masci :) eeechhh mlodsoc :)

            a tak na marginesie - snowboard ani narty sie nie nudza po godzinie... :)

            pozdrawiam
          • raszefka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:40
            wszedlem napisał:

            >nie mecz sie i dorownuj w piciu.

            Toć się przecież wykrwawi ;P
        • six_a Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 00:39
          ja Ci radzę iść do lekarza, niech Ci poradzi, bo tutaj z tymi wpisami o dorównywaniu facetom i wstydzie przed facetami to możesz co najwyżej zostać dowcipem tygodnia.
        • ina_nova Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 08:04
          niech ci nawet do głowy nie przyjdzie brać nospy w czasie okresu
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 08:07

            ina_nova napisała:

            > niech ci nawet do głowy nie przyjdzie brać nospy w czasie okresu

            Tutaj będę autentycznie zainteresowany dlaczego?
            Bo jest to popularny środek.
            Ponieważ jest rozkurczający i działa przeciwnie do charakteru miesiączki(obkurczanie)?
            • ina_nova Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:15
              Własnie dlatego, ze jest rozkurczowy, może prowadzić do silniejszego krwawienia.
              • skrytapiromanka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 22:57
                ej, ale no-spa przecież też jest rozkurczowa, a poleca się ją na bóle miesiączkowe.
                tzn. na mnie apap nie działa w ogóle tak czy siak, ale nie słyszałam, że nie wolno brać.
            • ina_nova Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:16
              edit dokładniej mówiąc, rozszerza naczynia krwionośne, co jak wspomniałam może prowadzic do obfitszych krwawień, czasem w związku z tym do omdleń.
              • sundry Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:52
                Ulotka chyba wymienia tego typu skutek jako rzadki, lub bardzo rzadki.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 23:06

                  sundry napisała:

                  > Ulotka chyba wymienia tego typu skutek jako rzadki, lub bardzo rzadki.

                  Btw - ktoś czytał bardzo rzadkie efekty ibuprofenu(jednego z bezpieczniejszych nlpz)?
                  martwica toksyczna rozpływna naskórka - fajnie brzmi i zabija :D
          • mila2712 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 09:03
            Możesz wyjaśnić dlaczego nie ?
        • horpyna4 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 09:15
          Wszystko zależy od tego, w której fazie cyklu jesteś aktualnie.

          Jeżeli przed owulacją, to można ją czasowo zablokować, wydłużając w ten sposób cykl. Jeżeli już po owulacji, to można najwyżej skrócić cykl, bo wydłużyć już się nie da.

          Co do tabletek przeciwbólowych, to może na bazie ibuprofenu (ibuprom lub nurofen w dużej dawce)?

          A co dorównywania facetom, to wyluzuj. Facetów należy uczyć empatii, bo inaczej wyrastają z nich skrajni egocentrycy. I nie ma to nic wspólnego z roztkliwianiem się nad sobą; naprawdę nie zaszkodzi im, jeżeli przez jeden lub kilka dni będą musieli liczyć się z Twoją gorszą formą.
        • sumire Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:46
          parap-etka napisał(a):

          > Uważam,że jadąc z samymi facetami, trzeba im dorównać.

          kto Ci wmówił coś takiego?
          ruch poprawia samopoczucie podczas okresu, ale umiarkowany. nadmierny wysiłek może sprawić, że nawiążesz znajomość z panami ratownikami, którzy Cię zwiozą prosto na ostry dyżur. można krwotoku dostać.
          zakładam, że panowie są dorośli i nie strzelą focha ani też nie będą się śmiać, gdy spędzisz trochę czasu nad herbatką/grzanym winem albo pójdziesz sobie na spacer.
        • kanna Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 16:46
          > Uważam,że jadąc z samymi facetami, trzeba im dorównać.

          Bo?
        • gr.eenka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 17.01.13, 12:11
          dziewczyno, jak im chcesz dorównać kiedy będąsięz ciebie lały no może nie litry krwi a macica będzie się skręcała jak ręcznik . W ramach równouprawnienia trzeba by u facetó wywoływać okres farmakologicznie. Tego nie przeskoczysz - to fizjologia taka sama jak jedzenie i wydalanie.
          Co mamy Ci doradzić, tabletki nie, antykoncepcja nie - to możę włóż palec do ogniska
    • headvig Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 06:54
      fakt, bo na forum tu sami ginekolodzy siedzą i recepty zdalnie przepisują...
    • sootball Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 07:23
      pyralgina. Dwie tabletki. Odpowiednio wcześniej, zanim zacznie porządnie boleć.
    • mila2712 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 07:34
      Przecież nie musisz nikomu opowiadać, że masz menstruację. Zachowuj się normalnie, zabierz leki przeciwbólowe, wysypiaj się ( jeśli to bedzie mozliwe )
      Udanego wypoczynku :)
    • mariuszg2 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 08:36
      nie no - może po prostu bądź mężczyzną.
    • wez_sie Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 08:41
      jak cie boli brzuch to wez sanki
    • anna_sla Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 08:43
      ja też zawsze byłam obłożnie chora w pierwsze 2 dni okresu (co najmniej 2 dni). Do czasu.. Pierwszego dnia okresu jeśli jestem w stanie przeżreć tyle tabletek ibupromu by przestało boleć a żołądek nie fiknie (zwykle max 3szt.) to zaciskam tampona i idę na siłownię. Przetrenuję ten dzień na siłowni (zwykle pod koniec treningu muszę połknąć kolejną tabletkę) i w zasadzie już po treningu nic nie czuję, ani następnego dnia też nie, a krwawienie nie jest obfite. A kiedyś wyobraź sobie pierwszego dnia nie wychodziłam nawet z domu, bo potrafiłam omdleć, a krew ciurkała jakbym miała krwotok.
      • anna_sla o cytuję artykuł 16.01.13, 08:52
        "Często słyszymy, że okres to nic wielkiego i nie powinnyśmy czuć się z czegokolwiek zwolnione. To sformułowanie rację bytu ma tylko w przypadku ćwiczeń podczas WF-u. Młode dziewczyny często wykorzystują fakt przechodzenia miesiączki, żeby nie ćwiczyć, nie wiedząc, że gimnastyka idealnie działa na skurcze macicy, osłabia je, przez co ból jest mniej odczuwalny."

        www.papilot.pl/ginekolog/5360/Czego-nie-nalezy-robic-podczas-okresu.html
    • soulshuntr Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 09:31
      gdybys przeszla na prawoslawie na dniach, to wyjazd mialabys za mniej wiecej 2 tygodnie. Akurat wszystko wrociloby do normy.
    • default Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 09:41
      Najlepszym i najpewnieszym sposobem są tabletki antykoncepcyjne - jeśli je bierzesz to po prostu nie rób standardowej przerwy, tylko bierz cały czas i okres się przesunie.
      Jeśli nie bierzesz to po prostu łykaj tabletki przeciwbólowe + ewentualnie hemorigen, by zmniejszyć krwawienie (to jest lek ziołowy i trzeba sporo go jeść, by był efekt, co najmniej 3 x dziennie po jednej, a lepiej po dwie tabletki).
    • blond_suflerka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:03
      Naucz się z większą troską traktować siebie i swoje ciało i użalaj się jak jest Ci źle. To jest zdrowa postawa a nie funkcjonowanie jak cyborg.
      Opcje są dwie-albo idziesz do lekarza, bierzesz pigułki i przesuwasz sobie okres albo zachowujesz się jak poważny człowiek i mówisz chłopakom jak się sprawy mają i w dniach kiedy źle się czujesz nie uczestniczysz w zaplanowanych aktywnościach.
      Btw. kto Ci wmówił, że nie możesz mieć gorszych wyników od mężczyzn?
      Zdecydowanie odradzam opcję trzecią w której nic im nie mówisz, idziesz na stok i mdlejesz tam albo dzieje się coś jeszcze gorszego.
      Życzę podjęcia mądrej decyzji i udanego urlopu.
      • sundry Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:23
        Ale dlaczego od razu ma nie uczestniczyć? Może po prostu trochę mniej szaleć, trochę posiedzieć w knajpie na herbatce, świat się nie zawali. Złote środki są najlepsze.
        • blond_suflerka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:48
          sundry napisała:

          > Ale dlaczego od razu ma nie uczestniczyć? Może po prostu trochę mniej szaleć, t
          > rochę posiedzieć w knajpie na herbatce, świat się nie zawali. Złote środki są n
          > ajlepsze.

          No tak jakby dlatego:
          " W tych dniach czuję się zazwyczaj bardzo kiepsko. Boli mnie brzuch, głowa, nogi."

          Ja wiem, że są dziewczyny, które okres przechodzą bezobjawowo i sobie chodzą w tych dniach na fitness. Ale są też takie, które znacznie gorzej to znoszą i wtedy najlepiej sobie poleżeć albo posiedzieć i nie zgrywać bohaterki.
          • sundry Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 10:52
            Ja zdecydowanie zaliczam się do tych maksymalnie cierpiących, ale przecież nie napisałam, że ma Mt Everest zdobywać od północnej strony, tylko nieco sobie odpuścić. Rekreacyjna jazda na nartach i odpoczynek, jak się jej zrobi słabiej, na pewno jej nie zabije, ruch może jej nawet pomóc.
            • blond_suflerka Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:24
              sundry napisała:

              > Ja zdecydowanie zaliczam się do tych maksymalnie cierpiących, ale przecież nie
              > napisałam, że ma Mt Everest zdobywać od północnej strony, tylko nieco sobie odp
              > uścić. Rekreacyjna jazda na nartach i odpoczynek, jak się jej zrobi słabiej, na
              > pewno jej nie zabije, ruch może jej nawet pomóc.

              No nie mówię, że pisałaś o evereście;) To pewnie zależy co dla kogo znaczy 'bardzo kiepsko się czuję'. Jak byłam młodsza( bo z wiekiem mi się zmieniło i jest w zasadzie luz) to czułam się tak słaba i obolała, że ledwo z łóżka wstawałam. I nie było mowy nawet o mało forsujących ćwiczeniach. A Tobie zmienia się z wiekiem?
              • sundry Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:45
                To już tylko autorka może wiedzieć, ja też się czasem ledwo wlekłam do pracy nafaszerowana painkillerami. Zmieniło się na gorsze, może dlatego, że miałam dużo stresów ostatnio, ale też przez lata brałam tabletki antykoncepcyjne i zapomniałam jak to było.
    • gr.eenka może tabletki antykoncepcyjne przesuną okres? 16.01.13, 10:49
      ale to chyba u lekarza takie rzecz załatwić
    • tonik777 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:19
      Normalny chłop, który miał jakąkolwiek styczność z kobietami wie co oznacza okres i zrozumie to. Więc nie martw się tylko odpuść sobie te parę dni.
    • wredny-typek Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:26
      Nie chcę żeby pomy
      > śleli, że jadą z typową babą co wszystko boli.
      Nie chciałabym z niczego rezygnować. Od pierwszego dni
      > a chcę być tak aktywna jak oni. Uwierzcie, głupio
      > mi powiedzieć sorry nie dam rady bo mam okres. To byłaby dla mnie ujma.

      A za parę lat założysz tu wątek: ratunku, nie mam faceta, mama masę kumpli, ale nie widzą w mnie kobiety ;-))))
      • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:42
        szkoda, ze ten wyjazd jest w nizsze gory niz 6000 m n.p.m bo nie mialabys problemu z okresem. A bole glowy, brzucha i zle samopoczucie zwalilabys na wysokosc.

        Bez przesady kobieto, ruch i sport na swiezym powietrzu dobrze ci zrobia, szybko zapomnisz o tych dolegliwosciach.
        • fuzja.jadrowa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:00
          > Bez przesady kobieto, ruch i sport na swiezym powietrzu dobrze ci zrobia, szybk
          > o zapomnisz o tych dolegliwosciach.

          Ale co "bez przesady"? Chyba kazda dobrze wie, jak sie wtedy czuje i na co moze sobie pozwolic. Zapomniec to sobie mozna o lekkim bolu glowy czy brzucha.
          • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:52
            fuzja.jadrowa napisała:


            > Ale co "bez przesady"? Chyba kazda dobrze wie, jak sie wtedy czuje i na co moze
            > sobie pozwolic. Zapomniec to sobie mozna o lekkim bolu glowy czy brzucha.

            Jak sie ma "przesade" w czasie okresu to idzie sie z tym do ginekologa.
            • fuzja.jadrowa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 16:31
              > Jak sie ma "przesade" w czasie okresu to idzie sie z tym do ginekologa.

              Wiesz, na co odpowiadasz czy sie zgubilas?

              Nie dawaj komus rad w stylu "bez przesady, ruch na powietrzu wszystko rozwiaze", jesli nie wiesz, jak zle bole menstruacyjne dana kobieta przechodzi.
            • po-trafie Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 19:03
              No i ten ginekolog wiesz co robi?
              Mowi, ze skoro fizjologicznie wszystko gra, w srodku nic niepokojacego nie widac, anemii nie ma, a w historii rodziny conajmniej 3 pokolenia wstecz krawiwly oceanami krwi i zyly, to taki twoj urok i tez masz z tym zyc.
            • sundry Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 19:03
              Niestety, zwykle akurat na ten problem ginekolog nic nie pomoże, poza zapisaniem silniejszych leków przeciwbólowych.
      • fuzja.jadrowa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:34
        > A za parę lat założysz tu wątek: ratunku, nie mam faceta, mama masę kumpli, al
        > e nie widzą w mnie kobiety ;-))))

        Ale autorka pisze o zwyklej aktywnosci fizycznej, ktora w zadnym stopniu nie czyni jej niekobieca, a nie o otwieraniu piwa okiem, sikaniu pod murem, przeklinaniu jak szewc i pluciu na odleglosc. ;)
        • wredny-typek Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:51
          > Ale autorka pisze o zwyklej aktywnosci fizycznej, ktora w zadnym stopniu nie cz
          > yni jej niekobieca, a nie o otwieraniu piwa okiem, sikaniu pod murem, przeklina
          > niu jak szewc i pluciu na odleglosc. ;)

          Autorka pisze o tym, ze musi dorównać facetom i wstydzi się przyznać do słabości.
          Sądzisz że to jest kobiece?
          • fuzja.jadrowa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 16:24
            > Autorka pisze o tym, ze musi dorównać facetom i wstydzi się przyznać do słabości.
            > Sądzisz że to jest kobiece?

            Nie wiemy, o jakie "dorownanie" chodzi. Pod wzgledem fizycznym i tak zapewne mezczyznom nie dorowna, wiec zakladam dorownanie w sensie: ona chcialaby spedziec ten czas tak aktywnie, jak koledzy, robic wszystko to, co zaplanowali, bez wymowek, ograniczania reszty grupy i wywlekania etapu cyklu, na jakim aktualnie sie znajduje.

            Rozumiem, ze wielu panow czuje sie strasznie mesko w towarzystwie kobiety, ktora nie umie zlapac pilki lub tak przeslodziutko sie smieje, gdy po raz siedemnasty z rzedu nie moze trafic w lotke, ale nie kazda chec wykazania sie/ popisania sie umiejetnosciami musi byc od razu niekobieca.
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 20.01.13, 00:53
              A skąd wiadomo, że nie dorówna mężczyznom? Wszystko zależy od aktywności osobniczej;>
              Jak jeżdżę na narty z kolegami, to niektórzy mają problem, żeby mi dorównać, a innym ja mam problem dorównać.
              • fuzja.jadrowa Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 20.01.13, 01:07
                Tez prawda.

                Ja mam tak z lyzwami, na przyklad.
    • jeriomina Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 12:56
      Mnie kiedyś pomogło picie wapna kilka razy dziennie (normalnego, rozpuszczalnego) i bardzo silne wewnętrzne postanowienie, że chcę okres przesunąć - udało się około 3 dni dostać później niż był w planie. Ale równie dobrze mógł to być przypadek :)
      A jeśli nie to, to tylko hormony.
      • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 13:11
        jeriomina napisała:

        > Mnie kiedyś pomogło picie wapna kilka razy dziennie (normalnego, rozpuszczalneg
        > o) i bardzo silne wewnętrzne postanowienie, że chcę okres przesunąć - udało się
        > około 3 dni dostać później niż był w planie. Ale równie dobrze mógł to być prz
        > ypadek :)
        > A jeśli nie to, to tylko hormony.

        Nie radze z doswiadczeniami i wapnem. To moze doprowadzic do boli brzucha, wymiotow, problemow z sercem, oslabieniu miesni, zatwardzeniu.
        • jeriomina Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 13:17
          Nie było tak źle :) Ale oczywiście nikogo nie namawiam :)
        • allatatevi1 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 14:58
          Problemy z sercem od wapna? Piszesz serio?
          To przerażające.
          • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:15
            allatatevi1 napisała:

            > Problemy z sercem od wapna? Piszesz serio?
            > To przerażające.

            Powaznie. poczytaj sobie o hiperkalcemii.
            • jeriomina Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:23
              Wydaje mi się, że picie wapna w musujących tabletkach nie może być groźne jeśli nie przekracza się zalecanej dawki. A ja nie pisałam o przekraczaniu.
              • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 15:49
                jeriomina napisała:

                > Wydaje mi się, że picie wapna w musujących tabletkach nie może być groźne jeśli
                > nie przekracza się zalecanej dawki. A ja nie pisałam o przekraczaniu.

                w zasadzie nie powinno sie polykac dodatkowych witamin i innych suplementow jesli nie masz ich niedoboru.
                • jeriomina Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 23:46
                  Ciekawa teoria. O wypłukiwaniu się tychże z organizmu słyszałaś kiedyś? :)
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 23:52
                    taaa, a po kazdej kawie SUPLEMENT z magnezem...
                    • jeriomina Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 17.01.13, 00:20
                      Jezu, nie mówię, że po każdej. Ale osoba dorosła powinna sobie zdawać sprawę, że przeciętna dieta nie zapewnia wielu składników.
                  • female.pl Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 17.01.13, 12:04
                    jeriomina napisała:

                    > Ciekawa teoria. O wypłukiwaniu się tychże z organizmu słyszałaś kiedyś? :)

                    Jak czesto robisz badanie krwi?
                    Jesli rzeczywiscie brakuje ci czegos, to wtedy lekarz powinien zadecydowac co i w jakich ilosciach powinnach brac.
                    Mylisz sie. Wiekszosc produktow jest dodatkowo wzbogacana w witaminy. Jesli nie stosuje jakis drakonskich diet i calkiem normalnie sie odzywiasz, nie powinno ci w zasadzie niczego brakowac. Oczywiscie nie biore pod uwage ciazy, menopauzy, dlugotrwalych chorob z zwiazanych z tym dodatkowych lekarstw.
                    Teraz niestety panuje taka dziwna nagonka na dowitaminizowanie sie itp. . Witaminki, suplementy sprzedaja nawet firmy kosmetyczne. Wystarczy jednak porozmawiac z lekarzem na ten temat czy warto sie faszerowac dodatkowo czyms, co w rezulatacie w nadmiarze poprostu szkodzi.
    • lonely.stoner Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 16.01.13, 18:57
      ?? 21 wiek a tu masz ci los taki dylemat - rozumiem jeszcze w wieku 18 wypadalo sie krygowac, a o kobiecych sprawach wspomniec bylo wstyd ale dzis?? a ciekawa jestem kiedy to oswoisz sie z byciem kobieta- czy jak bedziesz w zagrozonej ciazy to tez bedzie sie wstyd przyznac ze z lozka nie mozna wstawac i ciezkich rzeczy podnosic bo 'To byłaby dla mnie ujma.' ??? serio pytam.
      • mojemieszkanie24 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 19.01.13, 19:46
        ketonal
    • beverly1985 Re: Koledzy i mój okres(wyjazd w góry)-doradźcie 19.01.13, 20:25
      Idziesz do ginekologa i ci daje tabletki- po klopocie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka