15.07.04, 01:57
On mówi bardzo poważnie o małżeństwie.
Co ja mam myśleć?

Ps
Daję mu.Nie chodzi o seks.
Obserwuj wątek
    • lowenkrantz Re: on28 ja18 15.07.04, 01:59
      paraliz napisała:

      > On mówi bardzo poważnie o małżeństwie.
      > Co ja mam myśleć?
      >
      > Ps
      > Daję mu.Nie chodzi o seks.

      Prawdopodobnie dajesz za dobrze.A może masz jeszcze inne zalety?
      • rzezuta.z.marzen.doszczetnie Re: on28 ja18 15.07.04, 02:09
        Daje mu np czas wątpliwości i rozmyślań.
        To mało.
        • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 02:11
          Co mało?
          Mało to ja mam doświadczenia.
          Nie wiem czy szukając dalej znajdę równie, `prawie idealnego`?
          • lowenkrantz Re: on28 ja18 15.07.04, 02:18
            paraliz napisała:

            > Co mało?
            > Mało to ja mam doświadczenia.
            > Nie wiem czy szukając dalej znajdę równie, `prawie idealnego`?
            Jestem bardzo ciekawy co dla 18 latki znaczy `prawie idealny`?
            • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 02:43
              lowenkrantz napisała:

              > paraliz napisała:
              >
              > > Co mało?
              > > Mało to ja mam doświadczenia.
              > > Nie wiem czy szukając dalej znajdę równie, `prawie idealnego`?
              > Jestem bardzo ciekawy co dla 18 latki znaczy `prawie idealny`
              Odgaduję,że jest pan około50-letnim cynikiem.Impotent?
        • lowenkrantz Re: on28 ja18 15.07.04, 02:17
          rzezuta.z.marzen.doszczetnie napisał:

          > Daje mu np czas wątpliwości i rozmyślań.
          > To mało.
          Więcej niż premierowi aktualnego rządu?
          • Gość: .................. Re: on28 ja18 IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.07.04, 02:24
            Dajesz mu troche popalic, ale on to z pewnoscia lubi. Moze nawet za
            bardzo lubi, bo i skad niby mu ten ozenek do glowy wlazl. Troche
            za mloda jestes. Dawaj jeszcze przez kilka lat, a pozniej podejmiesz
            decyzje zamazpojscia lub nie. On moze poczekac, nic mu nie bedzie.
            Krzywda mu sie przeciez nie dzieje.
            • razem.czy.osobno Re: on28 ja18 15.07.04, 02:30
              Gość portalu: .................. napisał(a):

              > Dajesz mu troche popalic, ale on to z pewnoscia lubi. Moze nawet za
              > bardzo lubi, bo i skad niby mu ten ozenek do glowy wlazl. Troche
              > za mloda jestes. Dawaj jeszcze przez kilka lat, a pozniej
              podejmiesz
              > decyzje zamazpojscia lub nie. On moze poczekac, nic mu nie bedzie.
              > Krzywda mu sie przeciez nie dzieje.

              A dlaczego ma podejmowac pozniej?Pozniej to może podjac decyzje o rowodzie,
              mozliwe nawet ze oplacalnyum:)
            • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 02:42
              Gość portalu: .................. napisał(a):

              > Dajesz mu troche popalic, ale on to z pewnoscia lubi. Moze nawet za
              > bardzo lubi, bo i skad niby mu ten ozenek do glowy wlazl. Troche
              > za mloda jestes. Dawaj jeszcze przez kilka lat, a pozniej
              podejmiesz
              > decyzje zamazpojscia lub nie. On moze poczekac, nic mu nie bedzie.
              > Krzywda mu sie przeciez nie dzieje.

              Ale on powoli dojżał już nawet do dzieci.Myślę że to główny powód.Kilka lat
              dawania .... nie o to mu chodzi,hmm ale o rodzinę?
              • Gość: .................. Re: on28 ja18 IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.07.04, 02:47
                No to nic ci wiecej nie powiem. Wszystko ma raczej rece i nogi.
                Decyzja nalezy do ciebie.
              • sowka_gajowka Re: on28 ja18 15.07.04, 03:10
                uciekaj dziewczyno! ty sie musisz ksztalcic, jesli on tego nie rozumie, to
                bierz nogi za pas.........
                • pytajniczka Re: on28 ja18 15.07.04, 03:20
                  sowka_gajowka napisała:

                  > uciekaj dziewczyno! ty sie musisz ksztalcic, jesli on tego nie rozumie, to
                  > bierz nogi za pas.........

                  A co to ma do rzeczy? Czy Paraliz napisala, ze on jej zabrania ksztalcenia
                  sie???

                  Paraliz, nie pytaj innych; rob, jak czujesz. Za swoje zycie odpowiedzialna
                  jestes tylko i wylacznie Ty. Jesli np. posluchasz glosow "na tak" i Wam "nie
                  wyjdzie", to zwalisz wine na tych "glosujacych"...? I inaczej - rzucisz go i za
                  pare lat powiesz, ze to wina "tych z forum"??? Odwagi. I DOJRZALOSCI.
                  Pozdrawiam. :-)
                  • sowka_gajowka Re: on28 ja18 15.07.04, 03:24
                    nie ona napisala, ze on (juz?) chce miec dzieci. To troche za wczesnie na 18
                    latke.
                    • Gość: .................. Re: on28 ja18 IP: *.dialup.sprint-canada.net 15.07.04, 03:32
                      Tez ogolnie uwazam ze za wczesnie, choc ten temat mozna roznie
                      widziec. Moze wlasnie czasem lepiej wczesniej niz pozniej. Wszystko
                      zalezy od jej podejscia do zycia i co ona zamierza robic. Jezeli
                      blakac po ulicy z zadarta do gory glowa (czyli nic nie robic), to
                      moze lepiej byloby zostac zona, matka........... Trudno jest tu
                      doradzac czy przewidywac czyjes zycie.
                      • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 12:31
                        Gość portalu: .................. napisał(a):

                        Jezeli
                        > blakac po ulicy z zadarta do gory glowa (czyli nic nie robic), to
                        > moze lepiej byloby zostac zona, matka
                        hehe.To przyjemne zajęcie ale chyba nie na całe życie....
                  • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 12:29
                    pytajniczka napisała:

                    > sowka_gajowka napisała:
                    >
                    > > uciekaj dziewczyno! ty sie musisz ksztalcic, jesli on tego nie rozumie, t
                    > o
                    > > bierz nogi za pas.........
                    >
                    > A co to ma do rzeczy? Czy Paraliz napisala, ze on jej zabrania ksztalcenia
                    > sie???
                    O tak,właśnie.Jest całkiem odwrotnie.Wręcz zmusza mnie do nauki:)

                    >
                    > Paraliz, nie pytaj innych; rob, jak czujesz. Za swoje zycie odpowiedzialna
                    > jestes tylko i wylacznie Ty. Jesli np. posluchasz glosow "na tak" i Wam "nie
                    > wyjdzie", to zwalisz wine na tych "glosujacych"...? I inaczej - rzucisz go i
                    za
                    >
                    > pare lat powiesz, ze to wina "tych z forum"???
                    Bez przesady...za swoje czyny i wybory czuję się odpowiedzialna i nie mam
                    zamiaru zwalać na nikogo.Opinie innych jednak zawsze były dla mnie cenne i
                    słuchałam czy też czytałam z najwyższą uwagą.

                    >Odwagi. I DOJRZALOSCI.
                    > Pozdrawiam. :-)
                    Dziękuję.Pozdrawiam serdecznie
    • grogreg Re: on28 ja18 15.07.04, 09:13
      Czy chodzi o roznice wieku? Moja Babcia miala 16, a dziadek 26. I najlepsze
      malzenstwo w rodzinie.
    • bez_obciachu Re: on28 ja18 15.07.04, 12:34
      paraliz napisała:

      > On mówi bardzo poważnie o małżeństwie.
      > Co ja mam myśleć?
      >
      > Ps
      > Daję mu.Nie chodzi o seks.




      I tak powinno byc, a nie teraz powyrabialy sie malzenstwa w rownym wieku.
      Kobieta szybciej dojrzewa fiz. i psych. Facet pozniej.
      I takie malzenstwo jest OK!!!
      Mozesz go troche przetrzymac jeszcze.
      Jak dlugo z nim jestes?
      • paraliz Re: on28 ja18 15.07.04, 12:45
        bez_obciachu napisał:

        > paraliz napisała:
        >
        > > On mówi bardzo poważnie o małżeństwie.
        > > Co ja mam myśleć?
        > >
        > > Ps
        > > Daję mu.Nie chodzi o seks.
        >
        >
        >
        >
        > I tak powinno byc, a nie teraz powyrabialy sie malzenstwa w rownym wieku.
        > Kobieta szybciej dojrzewa fiz. i psych. Facet pozniej.
        > I takie malzenstwo jest OK!!!
        > Mozesz go troche przetrzymac jeszcze.
        > Jak dlugo z nim jestes?
        7miesięcy.7pięknych miesięcy,dodam.
        Za ten wpis chyba bardzo by cię polubił.Ma dokładnie takie samo zdanie.
        Najbardziej boję się czy czasem za dziesięć lat nie rzuci mnie dla jakieś
        osiemnastki.Co do przetrzymania.To chyba jednak 7 miesięcy jest okresem za
        krótkim aby kogoś dobrze poznać.Przez taki okres można chyba ukrywać wredne
        cechy charakteru.Jeżeliby takie posiadał , to kiedy one się zaznaczą?Jestem też
        trochę zazdrosna o jego byłe.Dla mnie on jest pierwszy...
        Pozdrawiam
        • lowenkrantz Re: on28 ja18 15.07.04, 12:54
          Jedź ty gdzie małolata na wakacje.Popróbuj z innymi.Z kociszem się umów na
          przykład.Porównawcze sobie ćwiczenia zrób bo już czuję że o tym myślisz.
          O tym czyli o seksie z innymi.
          ps i nie nazywaj mnie impotentem ,zresztą, gadaj zdrowa.pachniesz subtelną
          inteligencją.wybaczam ci.
      • blinski Re: on28 ja18 15.07.04, 15:32
        eee... bo ja wiem.. sam mam 20 lat i już na przykład z 17-latką raczej nie
        pogadam, nie za bardzo się da.
        :)
    • bez_obciachu Re: on28 ja18 15.07.04, 13:42
      paraliz napisała:

      > On mówi bardzo poważnie o małżeństwie.
      > Co ja mam myśleć?
      >
      > Ps
      > Daję mu.Nie chodzi o seks.




      To jest twoj pierwszy koles w lozku?
      Jesli tak, to daje ci troche satysfakcji.
    • Gość: Karen Re: on28 ja18 IP: 62.29.138.* 15.07.04, 13:53
      Wiesz co, ja mialam 14 lat, moj facet 21. Poderwalam go, zaczelismy sie
      spotykac. Czekal ponad 1,5 roku zanim poszlismy do lozka. MIalam 17 lat gdy on
      zaczal mowic, ze powoli potrzebuje stabilizacji, ze chcialby zalozyc rodzine.
      Ja nie bylam na to gotowa (ktora jest majac 17 lat????). Potrafil to uszanowac.
      Pobralismy sie gdy ja mialam 22 lata. I jest cudownie! Nie powinnas sie
      zmuszac. Jesli poczujesz ze chcesz juz miec w nim meza, powiedz mu to. Ja tak
      zrobilam. Nie zaluje.
      A poza tym- to mile, gdy facet tak powaznie mysli o Tobie, prawda?
    • mj78 Re: on28 ja18 15.07.04, 14:35
      Miedzy mna a moim mezem jest 10 lat roznicy, tylko ja wyszlam zamaz jak mialam
      skonczone 24 lata, a maz 34. Poznalismy sie rok wczesniej, a po pol roku sie
      zareczylismy. We wrzesniu bedziemy mieli 2 rocznice slubu :)

      Ale jakby na to nie patrzec to mysle, ze wychodzenie zamaz w wieku 18 lat to
      troche za wczesnie. Ty masz jeszcze przed soba np. studia. Jestescie ze soba
      tylko 7 miesiecy. Mysle, ze spokojnie mozecie pare lat ze soba pochodzic, moze
      z czasem zamieszkajcie ze soba. Zobaczysz jak bedzie ...

      Jesli bylabym na Twoim miejscu to nie wychodzilabym w tym wieku zamaz -
      przeciez sie nie pali, zdazycie :)

      Zycze powodzenia!
      • Gość: Rocco Re: on28 ja18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:49
        Wlasnie mysle , ze to moze sie udac , ale co wam szkodzi dla wlasnego dobra
        poznac sie lepiej i poczekac te 2 lata......
    • Gość: emu on26 ja18 IP: *.komputerowe.com 15.07.04, 15:17
      jak długo jesteście parą bo mi to chyba umknęło... ja mam tyle samo lat co Ty i
      od dwóch lat jestem z facetem o 8 lat starszym, tez zaczął mówić o rodzinie,
      dzieciach itd, ale szybko wybiłam mu to z głowy, przedstwaiłam mu dosyć jasno
      sprawę, że chcę się dalej kształcić, znależć pracę itd, a rodzina i dzieci
      jeszcze mi nie w głowie. nadal jesteśmy razem i świetnie nam się układa. Jak
      kocha to poczeka. Pamiętaj nie rób niczego dlatego, że on by chciał... to Ty
      jesteś tu najważniejsza, bo całe życie przed Tobą, a on jest już dorosły i
      wiele osiągnął...
      Pozdrawiam i życzę dojrzałych decyzji
      • paraliz Re: on26 ja18 21.07.04, 01:17
        kilka nieporozumień.
        On jest starszy i już czekał na inną.
        Bardzo kochał ale zmusiła go aby przestał.Tak to przedstawia.
        Powoli przestaje mieć czas by czekać.Ja go próbuje rozumieć.Choć jestem raczej
        chyba zamłoda.Ja mam czas on nie.Muszę poświęcić coś dla związku jednakże.Czy
        nie wiecie serio drogie koleżanki o czym mówie.
        I skąd wiesz , że ja w wieku 18 nie jestem, mądrzejsza od ciebie w wieku
        50....a może tylko ładniejsza?
        • Gość: malwa Re: on26 ja18 IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 21.07.04, 11:12
          Wyszłam za mąz w wieku 18 lat! Z miłości.
          On starszy o 6lat.
          Pieknie było..
          Teraz żałuje,ze tak szybko wyszłam za mąz, pojawiły sie dzieci to normalna
          kolej rzeczy.
          Umknely te piekne lata młodości,beztroskie życie itp
          W tej chwili czuje tesknotę,niedosyt ,ze czegoś sie bozbawiłam swiadomie.

          Małżeństwo do zobowiązanie, nie jest prosto odejśc..
          7 miesiecy to za krótki okres czasu, zamieszkajcie razem, spróbujcie
          rodzinnego życia, poznawajcie sie w różnych sytuacjach...

          On powinien to zrozumiec, skoro kocha...




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka