Dodaj do ulubionych

Czemóż ach czemóż...

13.03.13, 19:03
Trzeba przed randką golić nogi?
Obserwuj wątek
    • aroden nie ze mna :) 13.03.13, 19:13
      triismegistos napisała:
      > Trzeba przed randką golić nogi?


      nature pure, please only :)
    • coffei.na zabraniam!! 13.03.13, 19:33
      na pierwszej nie można tego robić bo wyjdziesz na puszczalską :P
      miejże godność dziewczyno!!ale brazylijke to se zrób-wstydu oszczędź :P
      • wielkafuria Re: zabraniam!! 13.03.13, 20:56
        ale ona na nogach ma sobie to brazylijskie zrobic????
        czytaj ze zrozumieniem kolezankę :)
        • coffei.na czytam czytam Furiatko :* 14.03.13, 21:05

          > ale ona na nogach ma sobie to brazylijskie zrobic????
          > czytaj ze zrozumieniem kolezankę :)

          to był wiesz..taki sucharowaty dzołk-ze nogi nie ale reszta...musi być gładzizna :P
      • urko70 Re: zabraniam!! 19.03.13, 12:27
        coffei.na napisała:

        > na pierwszej nie można tego robić bo wyjdziesz na puszczalską :P

        Pierwszy raz słyszę aby dziewczyna goląca nogi na randce wyszła na puszczalską.
        • triismegistos Re: zabraniam!! 19.03.13, 13:14
          To poczytaj foro ;)
          • lampardzikus Re: zabraniam!! 19.03.13, 13:28
            triismegistos napisała:

            > To poczytaj foro ;)

            Czytam, a w międzyczasie myję podłogi, okna, zmywam, piorę i prasuję. I cały czas sobie powtarzam: to gra wstępna, to gra wstępna... ;)
          • urko70 Re: zabraniam!! 19.03.13, 13:39
            triismegistos napisała:

            > To poczytaj foro ;)

            A dokładniej to o co chodzi? :)
            • triismegistos Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:00
              Mój wątek sprowokował pewną uroczą forumkę do założenia swojego, w którym padło całkiem sporo inwektyw na temat paskudnych puszczalskich.
              • rudenko Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:23
                łożesz ty o_O to dopiero skandal na forumie się porobił
                • lampardzikus Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:25
                  no dobra powiedzcie serio czy to mycie okien moze byc grą wstępną
                  • rudenko Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:28
                    przyjedź, umyj, to Ci powiem
                    • lampardzikus Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:31
                      podaj namiary :). Będziesz chciała patrzeć jak myję ;)
                      • rudenko Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:36
                        cos ty jeszcze ktoś pomyśli zem puszczalska abo jaki wontek gupi założy
                        • triismegistos Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:41
                          :D
                        • lampardzikus Re: zabraniam!! 19.03.13, 14:47
                          rudenko napisała:

                          > cos ty jeszcze ktoś pomyśli zem puszczalska abo jaki wontek gupi założy
                          Oj to będziesz miała:
                          - brudne szyby w oknach
                          - i zostaniesz pozbawiona przyjemności, którą mogłabyś mieć ;)
                          Same straty... ;)
              • urko70 Re: zabraniam!! 19.03.13, 15:07
                triismegistos napisała:

                > Mój wątek sprowokował pewną uroczą forumkę do założenia swojego, w którym padło
                > całkiem sporo inwektyw na temat paskudnych puszczalskich.

                Ja nadal nie rozumiem jak można ocenić jako puszczalską, dziewczynę
                golącą nogi na pierwszej randce. Dajcie Wy mnie to jakimś prostym językiem...
                no takim dla facetów! ;)
                • triismegistos Re: zabraniam!! 19.03.13, 15:17
                  Mnie nie pytaj, spytaj rzeczoną forumkę.
                  • urko70 Re: zabraniam!! 19.03.13, 15:36
                    triismegistos napisała:

                    > Mnie nie pytaj, spytaj rzeczoną forumkę.

                    Poza tym, ze urocza to chyba mi umknęło konkretne jej wskazanie :).

                    Dla mnie, zachowanie o jakim mowa jest po prostu dziwaczne,
                    oznaczałoby to tylko, ze dziewczynie w ogóle nie zależy na osobie,
                    z którą ma się spotkać.

                    zsz :)
    • pompeja Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 19:38
      Ej no nie, nie gól. Załóż stare gacie. To Cię uchroni przed mianem puszczalskiej. No bo jak to tak, pantalony i busz?
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 19:50
        to nie ma owłosionych puszczalskich?

        • female.pl Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 19:52
          "Na wszelki wypadek" trzeba byc zawsze przygotowanym, bo jak nie, to skonczy sie to jak w powiesci Kundery "Zycie jest gdzie indziej".
        • pompeja Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 19:58
          No ja nie wiem, ja tam wolę być łysą puszczalską ;)
          • female.pl Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 20:07
            "Znamy sie jak 2 lyse konie"- powiedziala prawa noga do lewej nogi:D
            • pompeja Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 20:08
              Jak już puszczalska to raczej kolana się nie spotykają :D
              • urko70 Re: Czemóż ach czemóż... 19.03.13, 12:30
                pompeja napisała:

                > Jak już puszczalska to raczej kolana się nie spotykają :D

                Monotonia wrogiem miłości...:)
            • coffei.na chyba,ze jednak nie ogoli..to wtedy: 13.03.13, 20:09
              kochanie..masz nogi jak sarenka..
              takie zgrabne??
              nie!takie owłosione :P

              a taki suchar :P no nie Olka?? :*
            • soulshuntr Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 20:09
              anienie, szanowna sie myli. "Znamy sie jak 2 lyse konie" powiedzial pedal do pedala.
    • wielkafuria Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 20:57
      nie musisz nic robic. co kto lubi. jak masz bardzo długie to w przypadku blizszych kontaktow przynajmniej nie podrapiesz faceta do krwi :D:D
      • gr.eenka Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 21:58
        faceci nie golą więc po co?
    • grassant Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 21:52
      nogi trzeba mieć zawsze ogolone!
      • kolba.kukurydzy Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 22:00
        Ale z czego? Bo mi się kojarzy, że z golonki. Kolacja byłaby wyśmienita. I do tego szampan Igristoje.
        • grassant Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 10:57
          do golonki tylko chrzan i piwsko:)
    • mila2712 Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 21:58
      triismegistos napisała:

      > Trzeba przed randką golić nogi?

      Zawsze trzeba !!!!!
      • gr.eenka Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 22:06
        bez przesady , nie codzień lata się na randkę
        • mila2712 Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 22:11
          ale tu o dbanie o siebie chodzi

          a nóż coś się wydarzy i co ? ( taki żart oczywiście )
          • gr.eenka Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 22:13
            mila2712 napisała:

            > ale tu o dbanie o siebie chodzi
            >
            a w czym przeszkadzają nieogolone nogi?
            > a nóż coś się wydarzy i co ? ( taki żart oczywiście )
            • mila2712 Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 22:27
              mnie by to bardzo przeszkadzało
              tzn u mnie to niedouszczalne, źle bym się czuła
          • silic Do jasnej cholery 14.03.13, 10:51
            Nóż się nie wydarzy, nóż leży w szufladzie w kuchni.
            • mila2712 Re: Do jasnej cholery 14.03.13, 10:54
              Tak nerwowo
              i to jeszcze przed południem ?
          • grassant Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 10:59
            mila2712 napisała:

            > ale tu o dbanie o siebie chodzi
            a nóż coś się wydarzy i co ? ( taki żart oczywiście )

            Golcie sie dziewczyny, bowiem nie znacie dnia, ani godziny!
          • stokrotka_a Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 14:14
            mila2712 napisała:

            > ale tu o dbanie o siebie chodzi

            Przecież wystarczy myć regularnie i krem wcierać. ;-)
      • facettt no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:08
        mila2712 napisała:

        > triismegistos napisała:
        >
        > > Trzeba przed randką golić nogi?
        >
        > Zawsze trzeba !!!!!

        no dobrze, ze jusz nie brode...
        o tempora, o mores...
        • gr.eenka Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:09
          faceci to idioci
          • facettt a Mis na klacie ? 13.03.13, 22:20
            gr.eenka napisał:
            > faceci to idioci

            biore to na Klate...
            ale Misia na Klacie nigdy bym nie zgolil :)
            www.google.pl/search?hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1034&bih=875&q=mis+na+klacie&oq=mis+na+klacie&gs_l=img.3...1544.4467.0.4770.13.9.0.4.0.0.82.485.9.9.0...0.0...1ac.1.5.img._23kJMGE2ok#imgrc=Oy8MLBIdY7RHqM%3A%3BAyxt5VjTUTBmKM%3Bhttp%253A%252F%252Fmowianamiescie.pl%252Fwp-content%252Fuploads%252F2011%252F06%252FMis_5224222.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmowianamiescie.pl%252Fwarszawski-amant%252F%3B600%3B476
            • mila2712 Re: a Mis na klacie ? 13.03.13, 22:25
              nie ma nic gorszego niż ogolona klata
            • gr.eenka Re: a Mis na klacie ? 13.03.13, 22:25
              a mówiłam, że idioci
              www.google.pl/search?hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1034&bih=875&q=mis+na+klacie&oq=mis+na+klacie&gs_l=img.3...1544.4467.0.4770.13.9.0.4.0.0.82.485.9.9.0...0.0...1ac.1.5.img._23kJMGE2ok#imgrc=3K_iWfHf46AtiM%3A%3B15JLDDPXgZsv0M%3Bhttp%253A%252F%252Fimg.wiocha.pl%252Fimages%252F2%252F8%252F289caf3c5d1dfe7a4f308d05f4701def.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.wiocha.pl%252F501319%252CDo-serca-swego-przytul-misia%3B523%3B667
        • mila2712 Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:13
          Jeżeli mowa o zaroście u faceta to ma się nie golić
          • gr.eenka Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:14
            niby dlaczego ma nie?
            to flejtuchowactwo
            • mila2712 Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:23
              nie
              delikatny zarost jest zawsze pożądany :p
              • gr.eenka Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:28
                fuj
                • mila2712 Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:33
                  ale dlaczego fuj ?
                  przecież raz po raz facet musi się ogolić aby odświeżyć ten zarost
                  Poza tym mówię o zadbanym facecie ( dobry krem dobra woda toaletowa )
                  ma być taki gładki ?
                  • gr.eenka Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:39
                    właściwie to mi jest wszystko jedno
                    • mila2712 Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:43
                      innymi słowy ma to drugorzędne znaczenie :)
                      • gr.eenka Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 13.03.13, 22:47
                        nie wiem, jak lubisz to twoja sprawa , mi nic do tego :)
                        • justin.timberlake Re: no dobrze, ze jusz nie brode... 15.03.13, 11:38
                          https://memy.pl/mem_546400_pokaz_czekoladki
                • facettt ten wonsik, ten wonsik... 13.03.13, 22:36
                  gr.eenka napisało:
                  > fuj

                  no mnie tam delikatny zarost na kobiecych noziach nie przeszkadza...
                  w przeciwienstwie do kobiecych wonsow :)
                  kobieta.wp.pl/gid,13192842,img,13192868,kat,52556,title,Myjcie-sie-dziewczyny,galeriazdjecie.html?ticaid=110397
                  PS. Jestes blondzia, czy brunia ?
                  • gr.eenka Re: ten wonsik, ten wonsik... 13.03.13, 22:40
                    a wąs cie to obchodzi
                    • facettt Re: ten wonsik, ten wonsik... 13.03.13, 23:39
                      gr.eenka napisał:
                      a wąs cie to obchodzi

                      a po co ten dąs ?
                      ja rozmawiam z konkretnymi ludzmi, nie z nickami.
    • akle2 Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 23:00
      Coby nie skończyć, jak Bridget Jones.
      • gr.eenka Re: Czemóż ach czemóż... 13.03.13, 23:04
        to ta co w majtkac po ulicy biegała?
    • duende76 Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 00:45
      Nie trzeba... można golić podczas randki.
      Ach, kieliszek wytrawnego martini i zmysłowe pociągnięcia maszynką do golenia ;P
      • fiigo-fago Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 01:11
        duende76 napisał:
        > Nie trzeba... można golić podczas randki.
        > Ach, kieliszek wytrawnego martini i zmysłowe pociągnięcia maszynką do golenia ;
        > P

        W jakimś sitcomie było że laska się umówiła na randkę chyba przez portal randkowy, i postanowiła nie iść na tej pierwszej randce z facetem do łóżka. W ramach tego postanowienia nie ogoliła specjalnie nóg. Ale na miejscu w restauracji, jednak zmieniła zdanie i zapłaciła kelnerce by ta pobiegła kupić jej jednorazówkę maszynkę do golenia. :D W damskiej toalecie potem sobie goliła te nogi nad wysoką umywalką, ale niefortunnie upadła i straciła świadomość. Jako że była niemiła dla kelnerki, to ta jej podkradła faceta gdy główna bohaterka była nieprzytomna w tej toalecie. :D
        Jaki z tego wniosek? Nie tylko nogi warto golić przed randką ;)
    • rudenko zadbana kobieta 14.03.13, 12:51
      zadbana kobieta nogi zawsze ma wygolone i inne cześci ciała także, co za głupi problem
      • rudenko Re: zadbana kobieta 14.03.13, 12:52
        ups przepraszam wydepilowane nie wygolone

        bo golenie to jakiś barbazyński sposób
      • stokrotka_a Re: zadbana kobieta 18.03.13, 14:24
        rudenko napisała:

        > zadbana kobieta nogi zawsze ma wygolone i inne cześci ciała także, co za głupi
        > problem

        Chiałaś powiedzieć: "kobieta poddająca się presji środowiska". ;-)
        • rudenko Re: zadbana kobieta 19.03.13, 11:03
          żeby to depilacja była jedyną presją środowiska, akurat ta jest niezbyt szkodliwa a dośc urokliwa. Jakoś nie czuję się pod presją. Podobnie mogłabys napisac o myciu zębów, depilację traktuję tak jak umycie zebów, zmycie makijazu, mycie nóg czy używanie dezodorantu
    • piataziuta Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 12:53
      wcale nie trzeba :P
    • anus-hka Re: Czemóż ach czemóż... 14.03.13, 13:50
      no żeby nie mieć większego owłosienia od faceta
    • triismegistos Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 11:26
      Ponieważ mój wątek wywołał niezłą sensację, chciałabym dodać, że golenie nóg odbyło się nie w celach konsumpcyjnych (byłam tylko na drinku), tylko dlatego, ze chciałam pięknie się zaprezentować w moich nowych nylonach z cuban heel.
      Jak się chce szpanować pończochami to lepiej na ogolonych nogach.
      • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 11:40
        Aaa, i nie była to pierwsza randka, tak że wszelkie emocje poszły chyba w złym kierunku :D
        • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 14:21
          a golenie nóg jest aktualnie dopuszczalne o_O bo mi się wydawało, że to anachroniczna metoda

          depilacja woskiem, cukrem, laserem, depilatorem ale ŻYLETĄ o_O ????
          • senseiek Re: Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 14:37
            rudenko napisała:

            > a golenie nóg jest aktualnie dopuszczalne o_O bo mi się wydawało, że to anach
            > roniczna metoda
            >
            > depilacja woskiem, cukrem, laserem, depilatorem ale ŻYLETĄ o_O ????

            Jak sie "depiluje laserem" to trzeba je ogolic zyletka przed zabiegiem... i nie wolno sie depilowac jakimikolwiek innymi metodami inwazyjnymi wiele miesiecy przed laserowka (chyba ze chce sie tylko wyrzucic pieniadze w bloto)..

            Laserowka nie usuwa wlosow - ona (tzn kilkanascie zabiegow) zapobiega wyrastaniu nowych w przyszlosci, bo uszkadza komorki ktore wlosy tworza.
          • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 15:49
            Tylko żyletą. Nie jestem do tego stopnia masochistką, zeby wyrywać sobie te włosy.
            • senseiek Re: Nadmienić bym chciała... 15.03.13, 22:27
              > Tylko żyletą. Nie jestem do tego stopnia masochistką, zeby wyrywać sobie te włosy.

              To zrozumiale. Im wiecej tluszczyku tym bardziej boli depilacja wyrywajaca. I vice versa im bardziej ktos jest umiesniony tym mniej boli. Na depilacji wyrywajacej oszczedza sie duzo czasu zycia, bo trzeba to robic tylko co 2-3 tygodnie, a nie codziennie sie golic.
            • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 18.03.13, 13:59
              triismegistos napisała:

              > Tylko żyletą. Nie jestem do tego stopnia masochistką, zeby wyrywać sobie te wło
              > sy.



              no to za kilka lat bedziesz miała futro jak misio, depilacja osłabia cebulki i z kazdym rokiem włosów jest mniej i są słabsze, a golenie wzmacnia (popatrz na męskie brody, widziałas kiedyś faceta z przerzedzonym zarostem)
              • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 18.03.13, 14:19
                Tym futrem to mnie już 15 lat straszą... To, że golenie wzmacnia włosy to urban legend, który wziął sie z tego, że odrastającą szczecina jest twarda i sztywna.
                • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 18.03.13, 14:38
                  ....gdybyś 15 lat depilowała nogi, dziś miałabyś o 50%-80% tego sajsu mniej, ja depiluję od ok. 16 lat i nawet z tygodniowym "zarostem" spokojnie moge iść na rozbieraną randkę.

                  Depiluję nogi raz w tygodniu, 5 minut i po sprawie.
                  • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 18.03.13, 14:54
                    Ale mnie depilowanie boli I tak, wolę poddać się częściej czynności upierdliwej niż od czasu do czasu bolesnej. Masz z tym jakiś problem?
                    • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 09:30
                      Problem? Nie, nie mam zadnego, ani z tym ze mnie boli (bo mnie bolało tylko na poczatku, teraz już nie), ani z tym ze Ciebie boli, ani z tym ze masz problem z goleniem nóg przed randką.... :-)) Nie irytuj się.

                      A swoją drogą zapadłas mi w pamięc wypowiedzią typu facet ma mi zrobic dobrze, a nie ja jemu, biorę od faceta to czego mi potrzeba :-))) W świetle takich pogladów idź na randkę z nieogolonymi nogami, co Cie obchodzi czy mu bedzie przyjemnie czy nie! W końcu faceci (w większości) nasze samopoczucie maja w tupie :).

                      Gdyby chodziło o facetów i ich zadowolenie to ja bym nie goliła nóg w ogóle. Golę dla siebie, dla swojego dobrego samopoczucia, nigdy nie musze się krępowac zarostem na nogach, czy to na basenie czy to na siłowni....
                      • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 10:44
                        Ale mi sprawia ogromną przyjemność, kiedy mężczyzna z takim maślanym wzrokiem gapi się na moje łydki opięte nylonami :)
                        • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:09
                          na mnie maslane oczy faceta już nie robią wrazenia ;-) co innego jak weźmie się taki za:
                          gotowanie,
                          pranie,
                          sprzatanie,
                          zakupy,
                          prasowanie o tak to na mnie mogłoby zrobic wrazenie, a fakt że podniecił się na widok mojej nózki czy cycka mam w tupie. Powiem więcej, fakt ze facet się podniecił przestało mnie kręcić uuu wiele lat temu, jest to dośc powszechne zjawisko, a więc bardzo nudne... Poza tym większośc panów poza podniecaniem się nic pozytecznego nie potrafi.
                          • lampardzikus Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:18
                            rudenko napisała:

                            > na mnie maslane oczy faceta już nie robią wrazenia ;-) co innego jak weźmie się
                            > taki za:
                            > gotowanie,
                            > pranie,
                            > sprzatanie,
                            > zakupy,
                            > prasowanie o tak to na mnie mogłoby zrobic wrazenie, a fakt że podniecił się na
                            > widok mojej nózki czy cycka mam w tupie. Powiem więcej, fakt ze facet się podn
                            > iecił przestało mnie kręcić uuu wiele lat temu, jest to dośc powszechne zjawisk
                            > o, a więc bardzo nudne... Poza tym większośc panów poza podniecaniem się nic po
                            > zytecznego nie potrafi.

                            Czyżby to zmierzało już w tę stronę? Tj. w stronę sprzątania prania i gotowania. Wygląda na to, że ewolucja postępuje, a gra wstępna to facet z odkurzaczem i ze ścierką...Z czego to wynika?
                            • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:30
                              widze przerazenie w twoich oczach :-)))) my kobiety od lat musimy sobie z tym wszystkim radzić
                              wiec nie marudź
                              • lampardzikus Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:39
                                rudenko napisała:

                                > widze przerazenie w twoich oczach :-)))) my kobiety od lat musimy sobie z tym
                                > wszystkim radzić
                                > wiec nie marudź
                                >

                                Ja się nie przerażam - bo wychodze z założenia że obowiązki powinno się dzielić. Tylko czy dla was - to jest że tak powiem element gry wstępnej? Bo jakoś w to nie chce mi się wierzyć...
                                • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:46
                                  no wiesz jak jest wszystko obrobione.. czysto w mieszkaniu, uprane, ugotowane... to jakoś i o zadowolenie z seksu łatwiej

                                  bo wiesz jak nade mna wisi własnie perspektywa sprzatania, gotowania, prania i prasowania a nad panem tylko żeby wyrobic się przed meczem to jakoś trudno o seksualne fajerwerki
                                  • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:59
                                    Ok, w takim układzie wierzę, że odniechciewa się strojenia i erotycznych gierek.
                                    Podkreślę, nie upieram się, ze znam uniwersalną receptę na szczęście i ogień w związku, nie narzucam nikomu obowiązkowego szpanowania pończochami w barze, ani nic z tych rzeczy. Dodam, że z rzeczonym panem nawet nie mieszkam, więc jego wkład w obowiązki domowe jest mi zasadniczo obojętny.
                                    Ot, wybrałam się na drinka z facetem, z którym znajomość jest jeszcze bardzo świeża i stanowczo więcej w niej chemii niż ustalania podziału obowiązków. Dla naszej obubpólnej przyjemności odstawiłam się na tą randkę jak stróż w boże ciało, bo z doświadczenia wiem, ze takie drobiazgi skutkują... jakby to ująć, większą frajdą ze spędzanego później czasu.
                                    A różnym złośliwcom, którzy wytkną mi zaraz inne moje wypowiedzi na foro dodam, że pełne namiętności błyski w oku nie uniemożliwiają inteligentnej dysputy.
                                    • lampardzikus Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 12:37
                                      triismegistos napisała:

                                      > Ok, w takim układzie wierzę, że odniechciewa się strojenia i erotycznych gierek
                                      > .
                                      > Podkreślę, nie upieram się, ze znam uniwersalną receptę na szczęście i ogień w
                                      > związku, nie narzucam nikomu obowiązkowego szpanowania pończochami w barze, ani
                                      > nic z tych rzeczy. Dodam, że z rzeczonym panem nawet nie mieszkam, więc jego w
                                      > kład w obowiązki domowe jest mi zasadniczo obojętny.
                                      > Ot, wybrałam się na drinka z facetem, z którym znajomość jest jeszcze bardzo św
                                      > ieża i stanowczo więcej w niej chemii niż ustalania podziału obowiązków. Dla na
                                      > szej obubpólnej przyjemności odstawiłam się na tą randkę jak stróż w boże ciało
                                      > , bo z doświadczenia wiem, ze takie drobiazgi skutkują... jakby to ująć, większ
                                      > ą frajdą ze spędzanego później czasu.
                                      > A różnym złośliwcom, którzy wytkną mi zaraz inne moje wypowiedzi na foro dodam
                                      > , że pełne namiętności błyski w oku nie uniemożliwiają inteligentnej dysputy.

                                      Chemia jest bardzo ważna - ale mam nadzieję, ze nie mówiłaś tu o chemii w sensie środków czystości do mycia podłóg ;)

                                      No własnie o ten błysk w oku o którym piszesz chodzi....

                                      ps. na priv wysłałem ci Triismegistos info
                          • stokrotka_a Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:27
                            rudenko napisała:

                            > na mnie maslane oczy faceta już nie robią wrazenia ;-) co innego jak weźmie się
                            > taki za:
                            > gotowanie,
                            > pranie,
                            > sprzatanie,
                            > zakupy,
                            > prasowanie o tak to na mnie mogłoby zrobic wrazenie, a fakt że podniecił się na
                            > widok mojej nózki czy cycka mam w tupie. Powiem więcej, fakt ze facet się podn
                            > iecił przestało mnie kręcić uuu wiele lat temu, jest to dośc powszechne zjawisk
                            > o, a więc bardzo nudne... Poza tym większośc panów poza podniecaniem się nic po
                            > zytecznego nie potrafi.

                            Bardzo podoba mi się twoje podejście. :-)
                            • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:36
                              ....gdyby babki trzymały krótko facetów, to połowę problemów miałybysmy z głowy.

                              To jest moja odpowiedź na męskie "dawaj mała i nie marudź"
                          • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:34
                            Na mnie z kolei mężczyźni biorący się za prace domowe nie robią wielkiego wrażenia. Traktuję to za oczywistą oczywistość, może z wyjątkiem gotowania, bo tutaj lubię osobiście być u steru ;)
                            A obserwowanie błysków w oku, i tego pilnowania, by w miejscu publicznym ręce nie zawędrowały gdzie nie powinny to fajna gra wstępna jest.
                            • rudenko Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:39
                              a ty nadajesz z marsa czy cuś ze tam masz samych sprzątających, piorących ... heloł tu ziemia
                              • triismegistos Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:43
                                No zawsze mi się jakoś tak trafia. Nawet ten walnięty damski bokser grzecznie sprzątał, zmywał, wyrzucał śmieci i tak dalej.
                                Myślę jednak, że kiedy spotkam na swojej drodze życia faceta, który gotuje tak dobrze jak ja skończy się laba :P
                            • lampardzikus Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:41
                              triismegistos napisała:

                              > Na mnie z kolei mężczyźni biorący się za prace domowe nie robią wielkiego wraże
                              > nia. Traktuję to za oczywistą oczywistość, może z wyjątkiem gotowania, bo tutaj
                              > lubię osobiście być u steru ;)
                              > A obserwowanie błysków w oku, i tego pilnowania, by w miejscu publicznym ręce n
                              > ie zawędrowały gdzie nie powinny to fajna gra wstępna jest.
                              >
                              W miejscu publicznym - ale masz na myśli że to ogólnie miejsce publiczne i ręce wędrują wtedy kiedy nikt inny nie patrzy, czy też z premedytacją ręce wędrują gdzie nie trzeba własnie wtedy, gdy inni patrzą?
                        • lampardzikus Re: Nadmienić bym chciała... 19.03.13, 11:15
                          No i chyba to na tym polega. Na obopólnym zadowoleniu. Po to znosi się różne "cierpienia" żeby było zadowolenie. Czyż nie tak? :)
    • twojabogini Re: Czemóż ach czemóż... 15.03.13, 14:36
      Nie trzeba.
      • solaris_1971 Re: Czemóż ach czemóż... 15.03.13, 15:18
        Trzeba. Dla wlasnego dobrego samopoczucia.
    • mila2712 Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 20:52
      jak to się ma do tematu zarostu u faceta ?
      • gr.eenka Re: Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 20:58
        pewnie chodzi mu o to, że facet ma się golić :)
        • mila2712 Re: Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 22:07
          :(
          • gr.eenka Re: Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 22:30
            wolisz z zarostem?
            nie drapie jak czochra?:)
            • mila2712 Re: Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 22:41
              gr.eenka napisał:

              > wolisz z zarostem?
              > nie drapie jak czochra?:)

              tak z zarostem
              ale obawiam się, że tacy jak dinozaury - wymarli :)
              • gr.eenka Re: Za przeproszeniem ..... 15.03.13, 22:43
                mila2712 napisała:

                > gr.eenka napisał:
                >
                > > wolisz z zarostem?
                > > nie drapie jak czochra?:)
                >
                > tak z zarostem
                > ale obawiam się, że tacy jak dinozaury - wymarli :)
                nie wiem, ja na wsi siedzę, tu dzikie zwierzęta łatwiej zobaczyć niż drugiego człowieka nie mówiąc już o facecie z zarostem
    • malwi.2 Re: Czemóż ach czemóż... 15.03.13, 22:36
      zawsze trzeba :)
    • sid.l Re: Czemóż ach czemóż... 15.03.13, 22:59
      A bez randki to co, zarastamy?:)
    • majaa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 15:44
      Nic nie trzeba. Depilacja to nie pierwszy i z pewnością nie ostatni chory pomysł zachodniej cywilizacji. Czemu kobitki dają sobie wmawiać różne pierdoły, a że się trzeba golić, a że malować, i jeszcze sto innych "koniecznych" do życia zasad? Facetów jakoś znacznie trudniej przekonać, że np. jak nie będzie miał najmodniejszych w danym sezonie butów, to się ktoś o to przewróci, a wiele babek jest gotowych nawet sobie nogi poprzetrącać, byle tylko modnie wyglądać. Właśnie niedawno w internecie oglądałam zdjęcia dosłownie zmasakrowanych stóp przeróżnych "gwiazd" i to wyglądało po prostu strasznie, niektóre za parę lat to na bank bez operacji nie będą w stanie chodzić w niczym oprócz miękkich papuci:(
      • fuzja.jadrowa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 16:30
        > Depilacja to nie pierwszy i z pewnością nie ostatni chory pomys
        > ł zachodniej cywilizacji. Czemu kobitki dają sobie wmawiać różne pierdoły, a że
        > się trzeba golić, a że malować, i jeszcze sto innych "koniecznych" do życia za
        > sad?

        Moze ty dajesz sobie cokolwiek wmawiac.

        Owlosienie wybranych partii ciala zaczelam usuwac w wieku nastoletnim, poniewaz nie podobalo mi sie, zle sie z nim czulam i uwazalam, ze wyglada ono nieestetycznie.

        Mialo to miejsce w czasach, gdy moja wlasna matka hodowala klaki, a kolorowych czasopism dla kobiet oraz idiotycznych reklam w telewizji nie bylo.

        Od czasu do czasu wpadaly mi w rece kasety video z filmami porno, w ktorych to panie walily po oczach miedzyudowym buszem.

        Jak widac, nikt mnie do niczego nie zmuszal, nie namawial, nie lansowal jedynego slusznego modelu, nie wychowalam sie w kulturze "lysej ci.pki", wiec bardzo prosze wojujace panie o zaprzestanie wmawiania mi (i takim, jak ja) glupot.
        • stokrotka_a Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 16:42
          fuzja.jadrowa napisała:

          > Jak widac, nikt mnie do niczego nie zmuszal, nie namawial, nie lansowal jedyneg
          > o slusznego modelu, nie wychowalam sie w kulturze "lysej ci.pki", wiec bardzo p
          > rosze wojujace panie o zaprzestanie wmawiania mi (i takim, jak ja) glupot.

          Jesteś wyjątkiem, który potwierdza regułę. ;-)
          • fuzja.jadrowa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:08
            > Jesteś wyjątkiem, który potwierdza regułę. ;-)

            Uwazasz wiekszosc kobiet za tepe dzidy, ktore decyzje o usuwaniu owlosienia podejmuja pod presja otoczenia, a nie pod wplywem wlasnych odczuc estetycznych (czy czego tam jeszcze...)?

            • majaa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:29
              Działanie pod presją wcale nie jest oznaką tępoty. Żyjemy w społeczeństwie i chcąc nie chcąc przejmujemy pewne wzorce, którymi się nas karmi, więc to co uważamy za nasze "własne" nie koniecznie musi tak do końca takie być.
            • stokrotka_a Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:39
              fuzja.jadrowa napisała:

              > Uwazasz wiekszosc kobiet za tepe dzidy, ktore decyzje o usuwaniu owlosienia pod
              > ejmuja pod presja otoczenia, a nie pod wplywem wlasnych odczuc estetycznych (cz
              > y czego tam jeszcze...)?

              Nie, nie uważam. Zauważ jednak, że nie tak dawno jeszcze kobiety w swej większości były usatysfakcjonowane swoim owłosieniem, a i panowie nie wykazywali obrzydzenia na widok normalnie owłosionej kobiety. Ba, nawet podniecali się róznego rodzaju pornografią na których kobiety pokazywały swpje dość obfite owłosienie. Jakoś dziwnie i w dość krótkim czasie nastąpiła jednak radykalna zmiana w odczuciach estetycznych ludzi obojga płci.
        • majaa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:15
          fuzja.jadrowa napisała:

          > Moze ty dajesz sobie cokolwiek wmawiac.

          No właśnie nie daję i na pewno nie jestem odosobniona, tyle że w zdecydowanej mniejszości.
          Wierzę, że Ty tak sama z siebie masz potrzebę depilacji, ale uwierz mi też, że wiele kobiet robi to, bo wmówiono im, że nie tylko wypada, ale wręcz koniecznie należy, bo inaczej są niechlujne, niezadbane, brudne, śmierdzące, nieestetyczne i w ogóle obrzydliwe. Koniec i kropka. Więc klną na czym świat stoi, narzekają, ale grzecznie robią to, co "należy".


          • fuzja.jadrowa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:26
            > ale uwierz mi też, że
            > wiele kobiet robi to, bo wmówiono im, że nie tylko wypada, ale wręcz koniecznie
            > należy, bo inaczej są niechlujne, niezadbane, brudne, śmierdzące, nieestetyczn
            > e i w ogóle obrzydliwe.

            Ok, nie przecze, ze takie tez istnieja.
      • stokrotka_a Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 16:40
        majaa napisała:

        > Nic nie trzeba. Depilacja to nie pierwszy i z pewnością nie ostatni chory pomys
        > ł zachodniej cywilizacji. Czemu kobitki dają sobie wmawiać różne pierdoły, a że
        > się trzeba golić, a że malować, i jeszcze sto innych "koniecznych" do życia za
        > sad?

        Już cię lubię! ;-)
        • majaa Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:17
          Ja też Cię lubię, jeszcze z naszych wcześniejszych dyskusji:)
    • paco_lopez Re: Czemóż ach czemóż... 18.03.13, 17:35
      świetny wątek no nogach i cipkach. kiedy będzie reszta ?
    • urko70 Re: Czemóż ach czemóż... 19.03.13, 12:29
      triismegistos napisała:

      > Trzeba przed randką golić nogi?

      Nigdy nie goliłem nóg przed randką i nie miało to znaczenia. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka