Dodaj do ulubionych

Jak mam postąpić

21.03.13, 12:58
z moim facetem? Mam dość jego zazdrości o mojego byłego. Wczoraj byliśmy na piwie u kumpla, był tam też mój były. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i jak wracaliśmy do domu to się zaczęło... głupie wyrzuty i wymówki że się wdzięczyłam do byłego, te jego teksty doprowadzają mnie do szału jak mówi: ja to widziałem jak na niego patrzyłaś itd. wkurza mnie to dlatego że to nie prawda a jego chore wyobrażenia. Z byłym nie jestesmy już ponad 4 lata więc to nie jest świeża sprawa. Poprostu jak się spotkamy to ze sobą potrafimy normalnie pogdać, pożartować ale w sposób zwyczajny, jak znajomi, bez jakiś odtekstów czy coś. Ale mój facet ciągle widzi że coś mamy do siebie. Wczoraj chciałam żeby do mnie jeszcze przyszedł to trzasnął drzwiami od klatki i poszedł. Nie wiem co mam zrobić bo mam dość takich sytuacji że jak tylko pojawi się były i zaczne z nim rozmawiać odrazu mój facet posądza mnie nie wiadomo o co. Z ex mamy tych samych znajomych, on mieszka obok mnie w bloku więc to jest normalne że dość często on się pojawia. Nie mam zamiaru tracić kontaktu ze znajiomymi tylko dlatego że mój były będzie a mój facet zacznie robić mi jazdy. Jak sama zaczne się z nimi spotykać, będą jeszcze gorsze wymówki. Nie wiem jak mam postapić w tej sytuacji, proszę o jakieś rady.
Obserwuj wątek
    • wielkafuria Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 13:12
      rzuć go - wtedy dalej bedziesz sie mogła z nim spotykac a nie bedzie Ci robil wyrzutów ;)
    • wez_sie fajnie masz 21.03.13, 13:19
      fajnie masz, ze mozesz wychodzic na inne podworka
      ja moge sie bawic tylko pod blokiem zeby mnie babcia widziala
      • gocha033 Re: fajnie masz 21.03.13, 13:25
        a masz tam piaskownice, czy lejesz na klepisko ?
        • kalllka Re: fajnie masz 21.03.13, 13:30
          pytasz malgosiu, czy piszac te bzdety korzysta z przekierowania na nadajnik w Piasecznie bez zabezpieczenia?

          mysle, ze korzysta z miejscowej obwodnicy jezdzac w kolko ( tematami) za darmoche, wyrabia koleiny dla tych ,ktorzy placa za reklame
      • kalllka Re: fajnie masz 21.03.13, 13:27
        to co ty robisz w necie, wez sie?

        jakzes obszedl i schowal w piornicku , ze parents control cie nie wychwycila i nie zawiesila w czynnosciach?
    • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 14:21
      Z chorymi wyobrażeniami faceta nie wygrasz. Mi zajęło zbyt wiele czasu zanim to zrozumiałam, czego bardzo żałuję. Z całego serca radzę, daj sobie spokój, zmarnujesz tylko czas, nerwy i szacunek do siebie samej.
      • wladek.6 Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 15:20
        triismegistos napisała:

        > Z chorymi wyobrażeniami faceta nie wygrasz. Mi zajęło zbyt wiele czasu zanim to
        > zrozumiałam, czego bardzo żałuję. Z całego serca radzę, daj sobie spokój, zmar
        > nujesz tylko czas, nerwy i szacunek do siebie samej.

        Ty to juz tyle przezylas,ze dziwne ze dalej zyjesz?
        • allerune Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 15:54
          > Ty to juz tyle przezylas,ze dziwne ze dalej zyjesz?

          dobre ;-)
        • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 15:55
          Bo ja jestem nizniszczalna po prostu. Z trwałego materiału mnie zrobili.
          • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 15:59
            triismegistos napisała:

            > Bo ja jestem nizniszczalna po prostu.

            Raczej mało wrażliwa ;-)
            • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 16:11
              A wniosek wyciągasz dlatego, ze obruszam się na niewybredne obrażanie innych ludzi przez ciebie. Masz bardzo... skomplikowaną logikę.
              • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 16:14
                Ba, żeby to był tylko mój wniosek... :)
                • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 16:48
                  Oprócz skłonności samooszukiwania się masz też osobowość wieloraką? Przykro mi, to się chyba trudniej leczy.
                  • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 16:51
                    Widzę, że za to Ty w każdym wątku projektujesz te same objawienia :D
                    Zatem, z wzajemnością :)
                    • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:03
                      Co z wzajemnością? Wzajemnie mam wyrazić zdanie, że fakt iż nie palnęłaś sobie w łeb wynika wyłącznie z braku wrażliwości? No to wybacz, ale do takiego poziomu nie zamierzam się zniżać.
                      • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:05
                        Nie, z wzajemnością odnosiło się do Twojej serdecznej rady, bym udała się do "specjalisty".
                        Ponieważ najwyraźniej zgubiłaś się w wirze projektowania na mnie swoich odczuć co do siebie samej :D
                        A w ogóle to SPOKOJNIE. Wdech, wydech :) Widzę, że potrzebny Ci relaks :)
                        • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:08
                          Wydawało mi się, ze większość ludzi z argumentów w rodzaju "a nie bo ty!" wyrasta po ukończeniu mniej więcej 12 roku życia, proszę jak to się można pomylić.
                          • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:09
                            No cóż, musisz jakoś żyć z zawiedzionymi oczekiwaniami ;-)
                            Więcej dystansu do forum radzę :D
                            • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:14
                              I to pisze osoba, która odkąd ukłułam jej nadwątloną miłość własną łazi za mną po różnych wątkach :D
                              • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:16
                                Chciałabyś :D Nie masz takiej mocy bejbe :D
                                Widzę, że nawet na specjalną oryginalność Cię nie stać, powtarzasz się jak zdarta płyta na adapterze firmy Bambino :D
                                • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:18
                                  Czy ty mi usiłujesz właśnie wmówić, ze powyższej dyskusji nie było?
                                  • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:19
                                    Hahaha.
                                    Twoje zaperzanie jest naprawdę urocze.
                                    Ps. Nie złość się tak. Złość piękności szkodzi. A mówił mi ktoś, że podobno masz co tracić ;-)
                                    • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:26
                                      Chyba już do końca życia będę skazana na łażących za mną świrów. Jak nie mój kochany stalker to kretynki które za mną chodzą po forum udając, że to nieprawda.
                                      Drogie forum, jak pozbyć się szurniętych nękaczy?
                                      • jeriomina Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:27
                                        Och jakaś Ty biedna, och, jak nam Cię żal! :D
                                      • jeriomina A tak serio... :) 21.03.13, 17:30
                                        To zastanów się dwa razy, zanim coś napiszesz.
                                        • triismegistos Re: A tak serio... :) 21.03.13, 17:37
                                          Bo jak to to znowu zrobisz z siebie idiotkę? Wiesz, chyba jakoś to przeżyję.
                                          • jeriomina Re: A tak serio... :) 21.03.13, 17:41
                                            Widzę, że projekcje trwają nadal. To Ty do tej pory robisz z siebie taką osobę, jak mnie nazwałaś (czy to przypadkiem nie podchodzi pod łamanie netykiety?:) a w dodatku nic a nic na swoich błędach się nie uczysz :) Gdybyś uważniej przeglądała wątki na forum wiedziałabyś, że większość Twoich wpisów olewam ciepłym moczem, chyba, że mnie coś wyjątkowo rozbawi :D
                                            • triismegistos Re: A tak serio... :) 21.03.13, 18:07
                                              No właśnie :D
                                              • jeriomina Re: A tak serio... :) 21.03.13, 18:15
                                                Wymyśl coś lepszego, to już było :
                                                Oj, triis, rozczarowujesz mnie. Miałam Cię za inteligentniejszą, a Ty obniżasz loty coraz bardziej, pikujesz w dół jak tupolew... :D
                                                • wladek.6 Nie mialem takiego zamiaru 21.03.13, 18:51
                                                  aby wywolac te sprzeczke.
                                                  Mysle,ze sie pogodzicie,bo bylo by mi smutno.
                                                  Lubie was obie.:))
            • dziewczyna_rzeznika A Ty nadal...? 21.03.13, 17:37
              <zieeeew>
              dałabyś już sobie spokój
              • jeriomina Re: A Ty nadal...? 21.03.13, 17:38
                Jak Cię to nudzi to po co komentujesz? :) Bo potem Ty też uciekniesz z płaczem, że Cię dręczę :D
                • triismegistos Re: A Ty nadal...? 21.03.13, 18:08
                  Nikt nie płacze, wszyscy się dziwią uporowi, z jakim bijesz pianę.
                  • jeriomina Re: A Ty nadal...? 21.03.13, 18:14
                    Oł je, master of puppets, a skąd ta piana się bierze? :D
                  • jeriomina Re: A Ty nadal...? 21.03.13, 18:18
                    I to Twoje "wszyscy" - "ja triis to WSZYSCY na forum Kobieta" - Hahahaha, przebój wieczoru :D :D :D
    • lewania Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 15:58
      przesadnych zazdrosnikow niestety nie wyleczysz. mozna probowac ale final zawsze ten sam. Zostaw go...
    • 1kolorowanka Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 16:57
      Ciekawe jak Ty byś zareagowała na wiadomość, że jego była mieszka z nim w tym samym bloku i ciągle się z nią widuje jak ze zwykłą koleżanką... W dodatku dalej świetnie się dogadują :D Już widzę jaka byłabyś wyrozumiała i spokojna :D

      Nie rozumiem Twojego problemu, bo dla mnie nie jest problemem zerwaniu kontaktu z eksem czy dawnym znajomym. Jeśli bardzo kocham mojego partnera i wiem, że rozmową z eksem go ranię, to zaczęłabym eksa olewać.

      Bo po co mi znajomość z eksem? Dla zasady? Dla fascynujących rozmów? Przecież obecnie buduję przyszłość z innym facetem i to on jest moim priorytetem. No ale jak ktoś nie umie się odciąć od przeszłości, no to przykro mi. Można się przywitać na klatce, ale żeby zaraz rozmawiać w pubie, kiedy Twój obecny facet czeka na Ciebie? Nie uważasz, że to trochę chamskie? Ciekawe jak Ty byś się czuła, gdyby Twój facet został pochłonięty rozmową ze swoją byłą, podczas gdy Ty siedzisz przy stoliku z piwem i czekasz na niego.
      • stokrotka_a Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:11
        1kolorowanka napisał(a):

        > Nie rozumiem Twojego problemu, bo dla mnie nie jest problemem zerwaniu kontaktu
        > z eksem czy dawnym znajomym. Jeśli bardzo kocham mojego partnera i wiem, że ro
        > zmową z eksem go ranię, to zaczęłabym eksa olewać.

        Co powinna zrobić autorka twoim zdaniem? Zarządać od eksa, żeby wyprowadził się do innego miasta? Sama powinna się wyprowadzić? Powinna udawać, że byłego nie widzi, gdy się mijają?
      • triismegistos Re: Jak mam postąpić 21.03.13, 17:16
        Chcesz, dam ci numer do mojego eksa. Z twoim podejściem pewnie upłynie sporo czasu zanim oberwiesz w oko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka