Dodaj do ulubionych

w matni... zauroczenia

13.07.13, 20:34
chyba potrzebuję kopa w d...
zauroczyłam się w pewnym koledze... nawet weszliśmy w dość bliską relację... aczkolwiek jednak nie skonsumowaną
problem w tym, że ja niestety nie jestem wolna i niezależna
tak, mam męża, aczkolwiek już od paru lat czuję, że... mam jakieś głupie wątpliwości
i też związek na odległość sprzyja tego rodzaju zauroczeniom
na szczęście ten znajomy mieszka kilkanset km ode mnie
nie wiem, czemu w takich sprawch nie potrafię podjąć decyzji...
gdy idzie o zakup sukienki czy wybór koloru ścian, potrafię podjąć decyzję błyskawicznie i wiem, że to to jest
a w sprawach uczuciowych... nie potrafię... czekam jak się samo potoczy...
i jeszcze to, że może wciaż szukam potwierdzenia własnej atrakcyjności... nie wiem, czy zakochuję się w facetach dla nich samych, czy może dlatego, że np. oni mnie adorują i poświęcają mi uwagę...
z jednej strony kocham mojego m., bo kilkanaście lat razem itp., z drugiej strony... chciałabym ich obu...
tak, wiem, rozterki godne gimnazjalistki i chyba cholernie niedojrzałe...
rozsądek nakazywałby usunąć kolegę z listy znajomych i zablokować.
czy nie tak?...

aż sobie powróżyłam z tego wszystkiego ;)
niestety, wróżba nie była dobra
Obserwuj wątek
    • jan.walczak Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:41
      cumulonimbuslove napisała:

      > tak, wiem, rozterki godne gimnazjalistki i chyba cholernie niedojrzałe...
      > rozsądek nakazywałby usunąć kolegę z listy znajomych i zablokować.
      > czy nie tak?

      rozsądek nakazywałby przynajmniej nie chwalić się swoją głupotą, egzaltacją i egoizmem
      • mariuszg2 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:47
        jan.walczak napisał:
        > rozsądek nakazywałby przynajmniej nie chwalić się swoją głupotą, egzaltacją i e
        > goizmem

        nie wiem...sądzę że my mężczyźmy w sprawach kobiet nie możemy być tak rozsadni...przecież onę się pogubią....ro....zsądek nie jest atrybutem kobiet
      • krytyk-systemu-edukacji Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 21:05
        > rozsądek nakazywałby przynajmniej nie chwalić się swoją głupotą, egzaltacją i
        > egoizmem

        Oraz, na domiar, ezoteryzmem:

        >> aż sobie powróżyłam z tego wszystkiego ;)
        >> niestety, wróżba nie była dobra
    • jan_hus_na_stosie2 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:42
      cumulonimbuslove napisała:

      > chyba potrzebuję kopa w d...

      kop w dupę nie pomoże gdy z głową źle

    • obrotowy w matni... zauroczenia... gimnazjalistki... 13.07.13, 20:42
      istotnie...
      skonsumuj - to bedziesz wiedziala, czy warto.
      bo inaczej to tylko d...
      sobie i innym na foro - zawracasz.
    • mariuszg2 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:43
      cumulonimbuslove napisała:

      > chyba potrzebuję kopa w d...

      myśle, że nie kopa ale inne coś ...bardziej męskie

      > aż sobie powróżyłam z tego wszystkiego ;)
      > niestety, wróżba nie była dobra

      znaczy, że będziesz wierna mężu? oł szjet!
    • jan_hus_na_stosie2 dobre :D 13.07.13, 20:46
      Forum Kobieta, kobieta pyta, pierwsze 4 odpowiedzi od facetów :)

      • jan_hus_na_stosie2 Re: dobre :D 13.07.13, 20:47
        sprostowanie, 5

      • mariuszg2 Re: dobre :D 13.07.13, 20:47
        ja czuję się momentami kobietą...mam to po matce....
      • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 20:51
        Sobota, 21:00. Prawdziwi faceci w knajpie dupy wyrywaja. a ty Janek na forum zlote rady dajesz. Wez sie w garsc chlopie.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: dobre :D 13.07.13, 20:55
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Sobota, 21:00. Prawdziwi faceci w knajpie dupy wyrywaja. a ty Janek na forum zl
          > ote rady dajesz. Wez sie w garsc chlopie.

          mam urlop, odpoczywam, podryw to męczące zajęcie, trzeba być fajnym i zabawiać damy a potem się człowiek dowiaduje, że nie damy

          • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 21:01
            Dobra odpowiedz. Myslalem, ze bedziesz kontratakowal, ale widze, ze humor dopisuje. Zapewne piwo/wino sie leje i dobra muzyka leci z glosnikow.

            A po co ci dama?
            • maly.jasio niedobre :p 13.07.13, 21:04
              kombinerki.pinocheta napisał:
              > A po co ci dama?

              - bo chlopie gardzi cichodajkami.
            • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:04
              nie podrywaj go.
              to już jest szczyt.
              • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 21:09
                Sika mialem watek o tobie zalozyc ("forumki z wasami"), ale sobie odpuscilem, bo lekko sie nayebalem i w wymianie slownej moglbym polec, a to niedopuszczalne w moim przypadku. Boli bardziej niz upadek z konia. Jezeli wiesz o co mi chodzi. :)
                • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:11
                  ja chyba nie mam wąsów, ale jeszcze dopytam.
                  • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:12
                    lustereczka znaczy.
                    pszesz nie opcych ludzi co nie?
                    • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 21:16
                      Przeslij mi swoje zdjecie. JEstem ci bliski, a do tego szczery.

                      Najlepiej w samym stringach. Albo nie. Te gacie pelniejsze, chyba sie figi nazywaja. Dawaj na maila. Czekam i caluje.
                      • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:21
                        weeeźno się hamuj, obśliniłeś mnie.
                        • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 21:23
                          Leci mi, bo nie mam jedynek. Sori.
                          • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:26
                            kiedyś urosną, nie przejmuj się.
                            • kombinerki.pinocheta Re: dobre :D 13.07.13, 21:27
                              Z owlosieniem na klacie tez tak pisalas i ciagle nic. :(
                              • six_a Re: dobre :D 13.07.13, 21:33
                                i bardzo dopsz, teraz jest modnie goło i wesoło, zapytaj sensejka, on biedak laserem musiał się męczyć.
                                po prostu znajduj pozytywy w swoim tragicznym położeniu.
                      • fuzja.jadrowa Re: dobre :D 13.07.13, 22:22
                        Niezabawne.
          • slottka.ja Re: dobre :D 13.07.13, 21:19
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            potem się człowiek dowiaduje, że nie damy
            >
            bawimy się jak damy, a jak nie damy to się nie bawimy:))
        • hansii Re: dobre :D 13.07.13, 20:56
          kombinerki.pinocheta napisał:
          > Sobota, 21:00. Prawdziwi faceci w knajpie dupy wyrywaja. a ty Janek na forum zl
          > ote rady dajesz. Wez sie w garsc chlopie.


          ja to nie mogie, ide zara na nocna zmiane.

          tesz Janek.
        • mariuszg2 Re: dobre :D 13.07.13, 20:57
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Sobota, 21:00. Prawdziwi faceci w knajpie dupy wyrywaja. a ty Janek na forum
          chwilunia...
          janek jeśli coś może brac w garść to nie rady i to jest dwa
          prawdziwi faceci kombinuwilją jak się wyrwać od żony bez konsekwencji i to jest raz
          zaraz mi padnie bateria w...
          lapku i to jest czy
    • kombinerki.pinocheta Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:46
      Konsumuj :))
      • mariuszg2 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 20:49
        i dobraw sosem tabasco...zagryx kwaszeniakiem i popij wódką z gwinta :D
    • six_a Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 21:03
      jak dojdziesz do odcinka
      w matni rozporka
      daj znać
      • mariuszg2 Re: w matni... zauroczenia 14.07.13, 20:19
        six_a napisała:

        > jak dojdziesz do odcinka
        > w matni rozporka
        > daj znać
        >

        heh...tak siem zastanawiam...czy jakiś meszczyzn zrobil Ci kiedyś mata?...(chodzi ze nie ma ze cos tam - królową oddać czeba a krola na pastwe...gońc, hetmana czy też ..wiezy...a może pionka? he?)
    • rach.ell Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 21:05
      cumulonimbuslove napisała:

      > chyba potrzebuję kopa w d...

      co do tego nie ma watpliwosci ale moze lepiej popros meza, napewno da i poprawi z drugiej strony.
      > aż sobie powróżyłam z tego wszystkiego ;)
      > niestety, wróżba nie była dobra
      a konkretnie? co znaczy w tym przypadku zla wrozba?
      • duza.dziewczynka1 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 21:24
        każdy z was chciałby przeżyc takie zauroczenie .. i zaręczam warto,
        schody zaczynają się dopiero jak poznaje sie blizej obiekt zauroczenia
        zamiast Księcia ... żaba :(
    • mila2712 Re: w matni... zauroczenia 13.07.13, 22:22
      rzeczywiście.....jak gimnazjalistka
    • munnin Re: w matni... zauroczenia 14.07.13, 07:53
      po pierwsze Twoje życie nie toczy się samo, to TY wyszłaś za mąż i to Ty ponosisz tego konsekwencje. Dlaczego nie szukasz najprostszych rozwiązań i nie porozmawiasz z mężem , że nie jesteś szczęśliwa i masz wątpliwości, to najbardziej zainteresowana osoba w tej kwestii. Jeśli nawet jesteś w stanie zaryzykować dla chwili ucieczki od rzeczywistości, emocji i dowartościowania wszystko, co masz , w nadziei, że nikt się nie dowie...no cóż dwie osoby to już nie tajemnica, jak nie Ty to on, a wtedy...no to już sama możesz przewidzieć co się wydarzy. Kopać nie będę, życie Cię kopnie.
    • lonely.stoner Re: w matni... zauroczenia 14.07.13, 12:30
      Ja uwazam ze jestes po prostu desperatka. Pomijam juz fakt ze masz meza a uganiasz sie za innym facetem - najgorsze jest to, ze nie dosc ze ten facet mieszka daleko i pewnie ma wlasne sprawy - to ten wasz 'zwiazek' nawet nie zostal skonsumowany a ty przezywasz to jak ...jakby to byl zwiazek. Jak bylam w podstawowce to tez sie podkochiwalam w takich np. chlopcach z boysbandow, albo w przystojnym aktorze, tez sobie marzylam, itd. No tylko ze ja meza nie mialam, i wtedy mialam gora 12 lat heh.
    • nstemi Re: w matni... zauroczenia 14.07.13, 22:10
      Kopa w dupę to może nie potrzebujesz ale odrobiny rozsądku to chyba tak. Tyle, ze wydajesz się już mocno wkręcona. To pomyśl sobie przez chwile "i co dalej". Jesteś znudzona codziennością, OK. Ale faceta tak naprawdę nie znasz, domyślam się że głównie to czaty i maile. Więc co Ty o nim wiesz? Tylko to, co Ci napisze, a "papier" (czytaj ekran) wszystko łyknie. Pewnie żyjesz jakimś wyobrażeniem o tym gościu. I dobra, skonsumujesz znajomość, może nawet będzie fajnie. I co dalej? Będziesz sobie miała niezobowiązujący romansik (jasne, już to widzę)? Odejdziesz od męża? A może po konsumpcji pan uzna, że projekt został zakończony i już go rzecz nudzi; i jest to wielce prawdopodobne. I co wtedy?
      Faceci jak sobie fundują skok w bok to robią to bez emocji i każdą ściemę powiedzą byleby pobzykać, a kobiety dopisują całe story. Weź to pod uwagę.
      • cumulonimbuslove Re: w matni... zauroczenia 16.07.13, 01:53
        munnin
        lonely.stoner
        nstemi

        dziekuję :)
    • stokrotka_a Re: w matni... zauroczenia 15.07.13, 14:38
      cumulonimbuslove napisała:

      > aż sobie powróżyłam z tego wszystkiego ;)
      > niestety, wróżba nie była dobra

      Idź do wróżki i zapłać za dobrą wróżbę. ;-)
    • mmagi Re: w matni... zauroczenia 15.07.13, 14:55
      tez jestem zauroczona Hugh Jackmanem,dobrze ze mieszka daleko:D
    • feiniel Re: w matni... zauroczenia 16.07.13, 10:54
      rozumiem problem
      miałam podobnie
      po prostu kiedyś ci przejdzie
      jak związek nie skonsumowany to prędzej czy później emocje osłabną
      pogadaj z mężem bo coś jest pewnie nie tak w waszych relacjach
      i nie przejmuj się tym co tu piszą bo większość wypowiedzi to nawet nie warta komentarza
      mnóstwo ludzi miało tak jak ty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka