karola0071
07.09.13, 15:18
Bo sama juz nie wiem. Opowiem w skrócie....spotykamy się od ponad 2 lat, ja pracuje w Niemczech ale wracam w grudniu. Zaproponował mi wspólne mieszkanie po moim powrocie, obecnie jestem w Polsce jeszcze 2 dni. Mieszkam z 18 letnią córką, on mieszka z matką po rozwodzie. W trakcie mojego pobytu w Polsce chciałam zrobić remont w jednym z pokoi i okazało się że mój facet jakoś nie pali się do pomocy. Wczoraj przyszedł sąsiad, mąż mojej koleżanki żeby rozkręcić meble, a on leżał i oglądał mecz. Dziś trzeba to wszystko wynieść z domu a on dzwoni i mówi że będzie dopiero wieczorem to sobie gdzieś skoczymy....To znaczy ze ja mam sama to wszystko wynosić??? Kurczę to obcy ludzie maja mi pomagac, a on się do niczego nie poczuwa. Niby dobrze mi się z nim układa, ale nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić. Może macie jakieś pomysly?