16.10.13, 17:02
Ostatnio czytałam jakiś artykuł o przeczuciach i w komentarzach chyba ze trzy osoby napisały, że starają się mieć zawsze wygodne buty w domu, żeby można było uciekać tak jak się stoi, bo czują, że w życiu będą świadkami wielkiej wojny. Ttm? Niby z jednej strony do tej pory każde pokolenie doświadczało jakiejś wojny, a my w Europie czujemy się raczej bezpiecznie, chociaż to może być irracjonalne. Z drugiej strony mamy jako naród mocno zrytą psychę dwiema ostatnimi wojnami i robienie zapasów cukru i ciągłe poczucie zagrożenia to jakaś reakcja na traumę. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • magnusg Re: Wojna 16.10.13, 17:10
      Polacy pod okupacja PO-lszewikow tocza nieustanna wojne o byt.
      • stokrotka_a Re: Wojna 16.10.13, 17:23
        magnusg napisał:

        > Polacy pod okupacja PO-lszewikow tocza nieustanna wojne o byt.

        Mocne! Zamierzasz zorganizować podziemną AK do walki z okupantami? A może ta podziemna armia już istnieje, skoro walczą z okupantami? Nie boisz się, że okupanci a do tego PO-lszewicy zamkną cię w obozie koncentracyjnym i zgładzą?
      • triismegistos Re: Wojna 16.10.13, 19:50
        A niepokorni dziennikarze kryją się po lasach jedząc zgniłe kartofle i chowając przed lotnymi bojówkami lemingów. Cóż za godne podziwu bohaterstwo!
    • nudzimisie_strasznie Re: Wojna 16.10.13, 17:14
      Boję się, bardzo, mam wrażenie, że nastrój, emocje, kryzys i brak perspektyw przypominają do złudzenia pierwsze dekady XX w. Tylko, że teraz wygodne buty na nic się nie zdadzą...
    • stokrotka_a Re: Wojna 16.10.13, 17:26
      Wojna jest możliwa, choć mało prawdopodobna, ale jeśli ktoś żyje wojennymi fobiami, przygotowując sobie wygodne buty i zapasy na wojnę, to na pewno ma zrytą psychę.
    • ipsetta Re: Wojna 16.10.13, 17:32
      Tak! Także ja mam poczucie, że kiedyś dopadnie mój kraj jakaś potężna wojna. I to wszystko przez polską tv - tam co chwilę emitowano (nie wiem, jak obecnie) film wojenny, dokumenty, wspomnienia, pamiętniki, wywiady - za dużo tego było (jeszcze kilka lat temu). Na mnie tv wpłynęła w taki sposób, że nie raz miałam takie poczucie, jakbym miała czekać na Niemca, który przyjdzie i zagna mnie do Oświęcimia.

      Co do wojny - one są czymś naturalnym, więc pewnie kiedyś jakaś u nas będzie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wojna 16.10.13, 17:37
      Oczywiście że jest to irracjonalne.

      Racjonalne byłoby zgromadzenie złota, oraz siatki kontaktów która pozwoli ci uciec z niebezpiecznego regionu.

      Bardzo niewielu ludzi uciekło przed wojną w samych butach.
    • triismegistos Re: Wojna 16.10.13, 18:12
      Też mam wygodne buty w domu. Nawet kilka par.
    • simply_z Re: Wojna 16.10.13, 19:03
      > tm? Niby z jednej strony do tej pory każde pokolenie doświadczało jakiejś wojny
      > , a my w Europie czujemy się raczej bezpiecznie, chociaż to może być irracjonal
      > a wojna na Bałkanach w latach 90-tych ?
    • wielkafuria Re: Wojna 16.10.13, 19:49
      co to Ttm?

      tez tak myslicie???


      zgadłam?
      OJP...
      • six_a Re: Wojna 16.10.13, 22:11
        niezupełnie
        TTM = też tak macie?

        ale na pewno nie wiesz, co to jest bgż.
    • paco_lopez Re: Wojna 16.10.13, 20:42
      to się czuje w kościach transpokoleniowo. kto nie miał wojennych snów ? w moich byli esesmani, wehrmacht, czołgi , raz mnie enkawudziści aresztowali. ale tak dokładnie przyglądając się światu wojna ciagle jest tylko, ze teraz to my jesteśmy na tyłach. gdyby tak popuścić wodze fantazji i wigoru duetowi kaczyński macierewicz , to całkiem mozliwe, ze z ruskimi bylibysmy już w klinczu bezpośrednich gróźb. a tak patrzymy sobie jak rosja znowu zaczyna się ścierać ze swoją byłą republiką.
    • tymon99 Re: Wojna 16.10.13, 21:45
      dobre buty podczas wojny niewiele pomogą. prędzej staną się dodatkową atrakcją, co wiemy od czasów powstania styczniowego.
    • gree.nka Re: Wojna 16.10.13, 21:56
      też kupuję wygodne buty, ale nie z przeznaczeniem ucieczki przed wojną.
      Czy te osoby nie mają jakiejś mani bohatera?
      • aanikaa Re: Wojna 16.10.13, 22:14
        Mani cure.
    • pleciony.pojemnik.na.kangura Re: Wojna 16.10.13, 22:14
      A kto miałby na nas najechać? Bo nie wiem, do którego języka się bardziej przyłożyć...
      • six_a Re: Wojna 16.10.13, 22:19
        teraz się nie najeżdża, teraz się nalatuje gdzieś z końca świata. żeby odpowiedź nie przyszła za szybko.
        • tymon99 Re: Wojna 20.10.13, 20:01
          mimo całęj tej technologii, nalatanie nie załatwia wygrania wojny. tak samo jak 3000 lat temu wojna jest przez ciebie wygrana dopiero wtedy, gdy najmarniejsze twoje słabo uzbrojone żołnierzyki mogą tup-tup-tuptusiając pieszo patrolować w miarę bezpiecznie.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wojna 17.10.13, 09:10

        pleciony.pojemnik.na.kangura napisała:

        > A kto miałby na nas najechać? Bo nie wiem, do którego języka się bardziej przył
        > ożyć...

        Mam nadzieję że Czesi :D
        • pleciony.pojemnik.na.kangura Re: Wojna 09.11.13, 20:18
          Bardzo przyjemny jezyk.
    • six_a Re: Wojna 16.10.13, 22:14
      będą tak uciekać jak na amerykańskich filmach przed ścianą ognia/ścianą wody/ścianą czegokolwiek dużego, co masz tuż za plecami, ale dziwnym trafem dajesz radę uciec.

      obawiam się, że buty na niewiele się zdadzą. to już praktyczniej maski jakieś zorganizować. tak mi się przypomniało, jak nowy jork zapyliło po zburzeniu wież.
      • eat.clitoristwood Ja bym tam 16.10.13, 22:37
        six_a napisała:
        > obawiam się, że buty na niewiele się zdadzą. to już praktyczniej maski jakieś z
        > organizować.

        sobie co najmniej wagon papierosów zabezpieczył. Jak umierać to niezdrowo.

        • ipsetta Re: Ja bym tam 16.10.13, 22:44
          Który wagon?

          Świetny pomysł! Tylko ja zatroszczyłabym się o wagon slimów. :)
          • eat.clitoristwood Re: Ja bym tam 16.10.13, 22:49
            ipsetta napisała:
            > Który wagon?
            > Świetny pomysł! Tylko ja zatroszczyłabym się o wagon slimów. :)

            Ja wiem, chyba ordynarnych marlboro albo cameli.
            Oczywiście setek.:)
            • eat.clitoristwood Re: Ja bym tam 16.10.13, 22:50
              Chociaż cameli setek nie pamiętam.
              Ale już prawie od pięciu lat nie palę. :)
              • marguy Re: Ja bym tam 17.10.13, 00:17
                Siedzcie dalej na doopie w domu podczas wyborow to i wojne bedziecie mialy jak sie psychopaci i mohairy dobiora do wladzy.
                A jak kwiat polskiego episkopatu pobogoslawi te zgraje to juz macie wojne jak w banku!

                Jendi i drudzy z wyzej wymienionych od lat zgodnie pracuja nad tym zeby zrazic do Polski i Polakow caly swiat, z najblizszymi sasiadami na czele.

                Tak to jest jak w kraju rzady sprawuja bigoci-idioci.

                Tak, macie racje, jest sie czego bac!!!
                • kombinerki.pinocheta Re: Ja bym tam 17.10.13, 08:49
                  Jak będzie wojna to Marguy zorganizujesz armię we Francji i razem z "dzielnymi" francuskimi chłopakami utworzycie drugi front i ruszycie na Niemców z białymi flagami u dłoni. :))

                  Zauważyłem, że na tym forum najczęściej przed PISem ostrzegają forumki, które tutaj nie mieszkają, a "rzeczywistość" tutejszą kreują im media. Duża w tym zasługa Michnika. Kaczyński nawet jakby uratował dziecko z pożaru to wybiórcza pisałaby, że robił to by skłócić Polaków.

                  Dobrze napisał to Ziemkiewicz. Mamy w Polsce wybór między sektą, a mafią, czyli między PISem, a PO.
                  Sztuczny podział, który niczemu nie służy oprócz wąskiej grupy mediów, która może w ten sposób skupiać na sobie uwagę, bo walczy z brunatną falą, kibolami, zaściankiem.

                  Dziękuję za taki podział, głupie to i sztuczne. Jednych i drugich wysłać na polityczną emeryturę.

                  Najważniejsza jest gospodarka. Jak będziemy się dobrze rozwijać to wtedy możemy się skupić na innych problemach jak kibole, in vitro, homoseksualiści, KK, piłka nożna.

                  Chciałem tylko zauważyć, że jeszcze kilka lat temu - swoją drogą za rządami PISu - Polska rozwijała się w tempie 6-7%, a za PO 2-3%. Tylko kogo to obchodzi skoro mniejszości narodowe są w Polsce mordowane przez polskich faszystów, homosie prześladowani i bici na każdym skrzyżowaniu, nie ma u nas lasów przez nielegalna wycinkę przez co buntują się zieloni, a kobiety są palone na stosach.
                  • six_a Re: Ja bym tam 17.10.13, 09:21
                    >Polska rozwijała się w tempie 6-7%
                    wtedy cała europa tak się rozwijała, oczywiście za sprawą pisu.
                    a potem siadło, i to jest oczywista wina peo.

                    ja to bym tam poczytała, jak prezes zwiększa dzietność czy nawet ratuje koty z pożarów. podaj gazetę, która o tym pisze.
                  • stokrotka_a Re: Ja bym tam 17.10.13, 09:49
                    kombinerki.pinocheta napisał:

                    > Chciałem tylko zauważyć, że jeszcze kilka lat temu - swoją drogą za rządami PIS
                    > u - Polska rozwijała się w tempie 6-7%, a za PO 2-3%. Tylko kogo to obchodzi sk
                    > oro mniejszości narodowe są w Polsce mordowane przez polskich faszystów, homosi
                    > e prześladowani i bici na każdym skrzyżowaniu, nie ma u nas lasów przez nielega
                    > lna wycinkę przez co buntują się zieloni, a kobiety są palone na stosach.

                    Oto dane dotyczące wzrostu PKB:
                    - 2006 - 6,2%
                    - 2007 - 6,8%
                    - 2008 - 5%
                    - 2009 - 1,6%
                    - 2010 - 3,9%
                    - 2011 - 4,5%
                    - 2012 - 2%

                    2006 i 2007 to rządy PiSu po wejściu Polski do Uniii i w warunkach rosnącego rozwoju gospodarczego w Europie i na świecie. Kryzys światowy zaczął się w 2008 roku, niecały rok po objęciu władzy przez PO. Cały pozostały okres rządów PO to kryzys w Unii Europejskiej i na świecie. Niemal wszystkie gospodarki UE zjechały ze wzrostem PKB poniżej zera (w tym główni partnerzy Poslki w we współpracy gospodarczej i handlu). I mimo tak niesprzyjających warunków wzrost PKB w Polsce nigdy nie spadł poniżej 1%. Przestań więc powtarzać te mity o PiS, bo ich zasługą było to, że rządzili krótko, przed kryzysem światowym i nie zdąrzyli popsuć polskiej gospodarki.

                    • triismegistos Re: Ja bym tam 17.10.13, 11:13
                      Że też chce ci się kopać z koniem...
                    • magnusg Re: Ja bym tam 17.10.13, 17:38
                      Biedny ten Donald-najpierw nie mogl nic robic,bo go Kaczynski podobno blokowal.Dziwne,bo przez pierwsze 2 lata prawie nie bylo inicjatyw ustawodawczych rzadu, wiec Kaczor nawet gdyby bardzo chcial, to nie mial czego blokowac.Przypomne,ze Julcia Pitera juz 7 lat jedna ustawe pisze i nic napisac nie moze.
                      Pozniej biednego Donaldzika kryzysy dopadly i znowu nic nie mogl zrobic.Podatki zamiast obnizac podnosil,Polske zadluzyl na 700 mld zlotych,opustoszyll rezerwe demograficzna warta 20 milardow, a teraz ratuje sie kasa z OFE.
                      W tym czasie eskplodowala liczba urzednikow, bo kazdy szanujacy sie PO-lszewik musial obsadzic swoja rodzinke w samorzadzie i kazdym innym urzedzie.Sam Jacus Rostowski ma juz 9 zastepcow.

                      A za czasow PIS zlikwidowano n.p. podatek od spadkow i darowizn czy obnizono PIT i CIT.To,ze niektorzy wbrew tym faktom nadal wierza w jakas kompetencje gospodarcza PO to dla mnie trudne do pojecia.PO zna sie na gospodarce jak swinia na kosmosie.Porzadza jeszcze z 2 lata i skonczymy jak Grecja.
                      • stokrotka_a Re: Ja bym tam 17.10.13, 17:47
                        Nie martw się, bo już niedługo władzę obejmie PiS składający się z populistycznych komunistów wierzących w Boga i uczyni Polskę potęgą gospodarczą oraz liderem globalnej polityki. Przestaniemy być niemiecko-rosyjskim kondominium, Rosję pobijemy w sprawiedliwej wojnie w odwecie za zamordowanie Największego Prezydenta w Dziejach Polski i odzyskamy Kresy Wschodnie (bo Ukraina też nam zaszła za skórę). Polska będzie Potęgą od Morza do Morza i krajem tylko dla Prawdziwych Polaków. Tak nam dopomóż Bóg, JP II i pozostali święci!
                    • kombinerki.pinocheta Re: Ja bym tam 20.10.13, 19:46
                      Jakie mity? Przecież napisane jest, że tempo wzrostu wynosiło 6-7% i tak rzeczywiście było, więc nie ma tutaj miejsca na mity. To, że tobie się wydaję, że PIS mógłby zniszczyć polską gospodarkę to tylko twoje przypuszczenia i niewiele mnie to obchodzi.

                      Ciągłe zasłanianie się kryzysem. Ile można tego słuchać? Nastąpiła recesja, ale nie można ciągle usprawiedliwiać w ten sposób rządów tych karierowiczów z PO.

                      Donek się trzyma, ponieważ sporo prywatyzuje, więc na razie ma pieniądze - chociaż już i one się kończą - na bieżące wydatki.

                      https://static1.money.pl/i/h/225/art219873.gif

                      Rostowski prowadzi swoją kreatywną księgowość i ciągle zadłuża kraj. W końcu skończą się pieniądze z prywatyzacji, nasza wiarygodność na rynku spadnie, nie będziemy otrzymywać tak chętnie kredytów jak to było do tej pory i wtedy zacznie się jazz.

                      https://szczesniak.pl/files/Zadluzenie_zagranczne_Polski_NBP2.jpg

                      No i jeszcze te inwestycje. Wszystko 3-4 krotnie droższe niż zakładano. Mógłbym tak pisać w nieskończoność.

                      Dla mnie bez znaczenia czy PIS czy PO w sferze gospodarczej. To i to populiści i socjaliści. Kaczyński nawet jeszcze większy od POowców
                      Jednak fakty są takie, że za rządów PO się nie rozwijamy.
                  • marguy Re: Ja bym tam 17.10.13, 12:45
                    kombinerki.pinocheta napisał:

                    > Jak będzie wojna to Marguy zorganizujesz armię we Francji i razem z "dzielnymi"
                    > francuskimi chłopakami utworzycie drugi front i ruszycie na Niemców z białymi
                    > flagami u dłoni. :))


                    Mylisz sie. Zaczne od podpisania paktu w ktorym (jak to mialo miejsce przed 39 rokiem) dokladnie okresle warunki udzielania wzajemnej pomocy.
                    Wyglada na to, ze nie znasz historii za to bardzo lubisz sie na nia powolywac wypaczajac wlasna niewiedza historyczna rzeczywistosc.
                    Wiedz wiec, ze 19 maja 1939 podpisano, oprocz uprzednich, nowy pakt o wzajemnej pomocy, tzw. pakt Kasprzycki-Gamelin w ktorym oba kraje zobowiazaly sie do wzajemnej pomocy pomocy wojskowej w przypadku ataku przez III Rzesze. Pakt majowy przewidywal "offensive de secours franche" (szybka odsiecz) w ciagu trzech tygodni od chwili ataku na jednego z sygnatariuszy. W mysl tej klauzuli atakowany musial powstrzymac atak przez trzy tygodnie podczas ktorych aliant mial czas zorganizowacruch powszechna mobilizacje oraz uruchomic logistyke logistyke konieczna do ataku na wroga.

                    Jak tobie wiadomo pomimo obietnic, ze "nie oddamy jednego guzika" polskim silom wojskowym nie udalo sie wytrzymac trzy tygodnie. Tym bardziej, ze po ataku ZSRR.

                    Dodam tylko, ze te klauzule zaproponowal general Gamelin prawie wbrew stronie polskiej, ktora wciaz powtarzala jak mantre, ze "nawet guzika" nie oddamy.

                    Masz jeszcze jakies pytania? Chetnie odpowiem.
                    • kombinerki.pinocheta Re: Ja bym tam 20.10.13, 20:15
                      Takie rozmowy to ja lubię.

                      Miałem na myśli coś innego, ale ciekawy wątek poruszyłaś.
                      1. TO NIE BYŁ PAKT.
                      Mowa o protokole wojskowym podpisanym między generałem polskim i generałem francuskim.
                      To tak jakby generał Skrzypczak dogadał się z czeskim generałem o sojuszu polsko-czeskim. Oni nie mają takiej władzy.
                      2. Żeby uniknąć dogadania się jednego generała z drugim musi dojść do RATYFIKOWANIA umowy. W tym przypadku doszło do tego dopiero 4 września pod naciskiem Brytyjczyków.
                      3. Nie trzy tygodnie, a 15 dni. Prawo nie działa wstecz, więc nie wiem jak podeszli do tego Francuzi, ale podejrzewam, że wojna niemiecko-polska dla nich - jak i dla całego świata - zaczęła się 1 września.
                      4. Ostatnie oddziały walczyły bodajże do 6 października, więc nieprawdą jest, że Wojsko Polskie nie wytrzymało 3 tygodni.
                      5. Francuzi, Anglicy i Amerykanie znali treść paktu R-M z protokołem o podziale Polski, ale nie powiadomili o tym Polaków. Czekali na Sowietów, a Stalin musiał posprzątać burdel w swoim wojsku i czekał, aż całą robotę za niego wykonają chłopcy z Wehrmachtu.
                      6. Polacy jeszcze za Piłsudskiego wychodzili z propozycją ataku na Niemcy z dwóch stron, ale Francuzi się bali. Piłsudski po odmowie kazał Lipskiemu uzgadniać treść paktu o nieagresji z Niemcami. Drugą okazją było zajęcie przez Niemców zdemilitaryzowanej Nadrenii. Beck wysłał swojego przedstawiciela z podobną propozycją. Francuzi znowu odmówili.
                      7. Francuzi najlepszy materiał stracili podczas I WŚ i nie chcieli się bić.
                      8. Uważane za najlepszą armię lądową świata Wojsko Francuskie broniło się niewiele dłużej niż Wojsko Polskie.


                      1939 maj 19. Protokół wojskowy polsko-francuski
                      Ściśle tajne
                      Protokół streszczający rozmowy przeprowadzone 15, 16 i 17 maja 1939 roku w Paryżu między Generał Kasprzycki, Minister Spraw Wojskowych Polski, przedstawiciel Marszałka Śmigłego-Rydza, Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych Polski.
                      Generał Gamelin, Szef Sztabu Generalnego Francuskiej Obrony Narodowej.
                      Dowództwo Francuskie i Polskie działając w ramach decyzji powziętych przez obydwa Rządy i po wymianie:
                      a) poglądów na siły i możliwości strategiczne niemieckie,
                      b) wiadomości o siłach i możliwościach z punktu widzenia mobilizacji i koncentracji armii polskiej i francuskiej — ustaliły co następuje:
                      I. W wypadku niemieckiej agresji przeciw Polsce albo w wypadku zagrożenia jej interesów żywotnych w Gdańsku, które wywołałoby akcję zbrojną ze strony Polski, armia francuska rozpocznie automatycznie działania swych różnych sił zbrojnych w sposób następujący:
                      1. Francja przystąpi natychmiast do działań lotniczych według planu ustalonego poprzednio.
                      2. Gdy tylko część sił francuskich będzie gotowa (około trzeciego dnia), Francja rozwinie stopniowo działania zaczepne o celach ograniczonych.
                      3. Gdy tylko zaznaczy się główny wysiłek niemiecki przeciw Polsce, Francja rozwinie stopniowo działania ofensywne przeciwko Niemcom głównymi siłami (począwszy od 15 dnia).
                      II. W pierwszej fazie wojny Polska użyje wszystkie swe siły do działań obronnych wobec Niemiec, przechodząc do działań zaczepnych, gdy tylko pozwolą na to okoliczności i w warunkach ogólnych, ustanowionych między obydwoma dowództwami.
                      III. Odwrotnie, jeżeli główne siły niemieckie skierują się na Francję, w szczególności przez Belgię lub Szwajcarię, co wywoła wejście w akcję armii francuskiej, armia polska usiłować będzie związać przed sobą możliwie największe siły niemieckie w warunkach ogólnych, ustanowionych przez obydwa dowództwa.
                      IV. Dla zasilenia potencjału materiałowego armii polskiej obydwa wysokie dowództwa uznają, że we wspólnym interesie niezbędne jest udzielenie ze strony Francji rządowi polskiemu natychmiastowej pomocy materiałowej i finansowej. Pomoc ta pozwoli podnieść wydatnie siłę armii polskiej oraz rozwinąć przemysł wojenny w Polsce zarówno dla potrzeb armii polskiej, jak dla potrzeb jej sprzymierzeńców na wschodnim teatrze operacyjnym.
                      V. Obydwa wysokie dowództwa uznają za niezbędne kontynuować rozmowy bardziej szczegółowe, mające na celu rozwinięcie zasad zawartych w niniejszym protokole".
            • ipsetta Re: Ja bym tam 18.10.13, 16:37
              >Ja wiem, chyba ordynarnych marlboro albo cameli.

              Wg mnie Marlboro nie są tak złe i ordynarne, jak takie Mocne lub wszelkie białoruskie. :)
              Gratuluję porzucenia papierosków.


    • feel_good_inc Kto miałby nas niby najeżdżać? 17.10.13, 10:18
      W Europie żadna gorąca wojna się nie opłaca - po cholerę niszczyć infrastrukturę, którą można najzwyczajniej w świecie kupić?
      Wojna etniczna też nam nie grozi, bo "dzięki" Hitlerowi i Stalinowi mamy społeczeństwo prawie że homogeniczne.
      Jeżeli już będzie jakaś wojna, to jak biedne południe na nas ruszy. No ale jeżeli dojdą do Polski, to już i tak nie będzie gdzie uciekać.
      • six_a Re: na 17.10.13, 17:56
        jeźdźca
        najprawdopodobniej.
        • tymon99 Re: na 17.10.13, 19:15
          prawca
          niechybnie.
          • simply_z Re: na 17.10.13, 19:23
            Chyba,że katastrofa naturalna..Yellowstone się budzi ,a taka erupcja może zniszczyć nie tylko 2/3 Stanów ale i życie na naszej planecie.
      • senseiek Re: Kto miałby nas niby najeżdżać? 17.10.13, 19:22
        Nie zauwazyles nieustannego naplywu ludow ktore maja w dupie europejskie standardy zycia?

        A nie dosc, ze maja inne przekonania to korzystaja z darmowego wsparcia z panstw w ktorych sie osiedlili i nie integruja sie tylko rodza 3x tyle ludzi co rodowici europejczycy. Wiec jak latwo policzyc nawet gdyby przestali naplywac to nie minie kilkadziesiat/kilkaset lat gora to wypra ludy europejskie i stana sie wiekszoscia..
        • stokrotka_a Re: Kto miałby nas niby najeżdżać? 17.10.13, 20:25
          Nie wiem, czy wiesz, że nasi przodkowie kiedyś wypierali innych z ich ziem. Tak to jest - raz się jest wypierającym, a innym razem wypieranym.
        • martinsam1 Re: Kto miałby nas niby najeżdżać? 20.10.13, 12:12
          i ubiorą nasze kobiety w czador
          za zdradę będą scinać glowę mieczem
    • fiigo-fago co tam buty! 20.10.13, 12:01
      Ja poza mocnymi butami (wygodne - to tylko dla kobiet wyobrażenie o butach na wojnę ;) ) mam jeszcze miecz. A to wszystko na wypadek ataku zombie, bo nigdy nic nie wiadomo. :D :P
    • martinsam1 Re: Wojna 20.10.13, 12:08
      spoko wojna bedzie ok 2030(przepowiednia rybaka Johansona)
      zwiej do boskiego Buenos
      tam Ci założą falda roja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka