ingeborg
16.10.13, 17:02
Ostatnio czytałam jakiś artykuł o przeczuciach i w komentarzach chyba ze trzy osoby napisały, że starają się mieć zawsze wygodne buty w domu, żeby można było uciekać tak jak się stoi, bo czują, że w życiu będą świadkami wielkiej wojny. Ttm? Niby z jednej strony do tej pory każde pokolenie doświadczało jakiejś wojny, a my w Europie czujemy się raczej bezpiecznie, chociaż to może być irracjonalne. Z drugiej strony mamy jako naród mocno zrytą psychę dwiema ostatnimi wojnami i robienie zapasów cukru i ciągłe poczucie zagrożenia to jakaś reakcja na traumę. Co o tym sądzicie?