Dodaj do ulubionych

Pytanie dośc denne.

03.01.14, 01:22
Cześć,

Jestem ponad rok po rozstaniu z partnerką.
W miedzyczasie ona nawiązała 4 bliskie związki.
Pisze bliskie, bo przy każdym z nich miała jakieś plany, które szybko (2-3 miesiące) szły w gruzy.
W międzyczasie chciała uślinie do mnie wrócić.

Pomijam kwestie rozstania - powiedzmy, że było to obopólna chęć.
Ja byłem/jestem zmęczony jej stanami emocjonalnymi.
Ona - pewnie po prostu mną, nie spełniałem oczekiwiań itp.

Pytanie: jak to jest, że ktoś po 10 latach w ciągu roku ma 4 związki, z których każdy ma być właśne ten.

Oboje mamy sporo po 30 i kilku letnie dziecko.

To jakieś normalne jest u kobiet? Czy to może jakieś rozpaczliwe poszukiwanie partnera last minute? Czy może jakaś zabawa lub tępy wzorzec Carrie z Seksu w wielkim mieście?
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 01:28
      jeśli jest grubo po 30tce, to szuka jelenia na starość, który wytrzymał z nią do tej pory na dłużej.
      • wiarusik Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 01:29
        *najdłużej
    • cala_w_kwiatkach Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 03:02
      Szuka szczescia i tyle. Znam wiele przykładów, gdy po kilkuletnim zwiazku, kobiety szybko wpadały w nowy - ten udany zwiazek. Zwłaszcza bedac po 30tce. Po prostu po po wielu latach wreszcie wiedzą czego chcą a czego nie chcą od parntera. Tylko tej Twojej widocznie sie ta sztuka nie udaje, ale usilnie próbuje, bo zapewne pustki nie znosi i samca u boku miec lubi, a ze wysoce naiwna, to kazdy kolejny to TEN być sie wydaje ;)

      Odpusc, bo widać ze Cię to mierzi :p
    • minasz Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 06:48
      rznie sie na potege i tyle - jak myslisz jak ci powiedziała o 4 to ilu kolesi ja przeleciało ?
      10- 20tu wiem o czym mowie bo spotykam sie z takimi kobietami jak twoja zona
    • system.tzw.edukacji Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 08:47
      > nie spełniałem oczekiwiań itp.

      Ja robie swoje, a ty swoje.
      Nie jestem na tym świecie po to, by spełniać twoje oczekiwania,
      A ty nie jesteś na tym świecie, by spełniać moje.
      Ty to ty, a ja to ja,
      I jeśli przypadkiem natrafimy na siebie to wspaniale.
      Jesli nie, to nic nie można na to poradzić.
      • kasiakant Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 12:13
        Nie rozumiem kobiet zakochujących się raz na 2 miesiące dla mnie mają one jakieś zaburzenia emocjonalne.
        • bei Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 12:21
          To jakaś desperacja, nie normalność.
    • anna_sla Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 13:36
      kobiety po 30stce mają coś z hormonami, które uspokajają się ok. 40stki. U każdej ma się to inaczej oczywiście i w innym okresie, niektóre tuż przed 30 a kończą przy 35, inne po 35 itd.

      Po drugie, po dłuższym "bycie" z jednym partnerem trochę się chyba taki człowiek gubi i nie za bardzo wie co ze sobą zrobić, brak czegoś stałego, trwałego, czasem rutyny powoduje, że się miotamy (tak mają nie tylko kobiety po 30 i nie tylko kobiety :P), szukamy czegoś i wydaje nam się, że to to, ale potem może jednak nie do końca.

      Po trzecie pewnie jest to też gra na Twoich uczuciach, której z resztą pewnie nie rozumiesz i nie czujesz, ale ona o tym nie wie.

      Po czwarte, może boi się, bo wiesz, starość za pasem, uroda przeminie, a ona zostanie sama? Nie umie być sama.
    • haneke_29 Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 16:33
      Po prostu ona chce bardzo pokazać sobie, Tobie i całemu otoczeniu, że wszystko jest super i potrafi sobie doskonale poradzić. Oczywiście jest też zdesperowana, w Polsce kobiety wciąż traktuje się jak kawałek mięsa, który jest tyle wart, ile jest młody i świeży. Jeśli ma jeszcze dziecko to tym bardziej jej wartość rynkowa się obniża.
    • martinsam1 Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 16:53
      czeski_pies napisał(a):

      >
      > To jakieś normalne jest u kobiet? Czy to może jakieś rozpaczliwe poszukiwanie p
      > artnera last minute? Czy może jakaś zabawa lub tępy wzorzec Carrie z Seksu w wi
      > elkim mieście?
      to może być to lub to

      Jakbym kobietę bardzo kochał to bym jej wszystko wybaczył i pozwolil by do mnie wrocila.
      Bo wtedy jej ponowne odejście już by mnie tak nie zaszokowało i nie zabolało.
    • maitresse.d.un.francais uślinie wrócić? 03.01.14, 17:36
      uśliniła cię?

      pomijam, że usilnie chciała wrócić, bo zastosowana przez ciebie składnia sugeruje usilny powrót, a nie usilne chęci
      • czeski_pies Re: uślinie wrócić? 03.01.14, 17:48
        Owszem, w tej jej usilnej próbie pośliniła też itepe.




        • maitresse.d.un.francais a pytanie swoją drogą jest głupie 03.01.14, 17:55
          ale nie jako takie, tylko dopiero pod sam koniec.

          "To jest normalne u kobiet"?

          Pewnie, bo kobiety są identyczne, nieprawdaż.

          https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTw7XW8qYeNKzXC41DFKoEBT_iaJWbnNodeo3WNIbPS4lL8F7id
          • czeski_pies Re: a pytanie swoją drogą jest głupie 03.01.14, 18:10
            No wiem, dlatego pytam.

            Ja w czasie tego roku również miałem kilka "związków", ale wszystkie były tylko i wyłącznie w celach rozrywkowo-higienicznych.
            Żadne budowanie przyszłości. Nawet z perspektywy tych kilku moich doświadczeń dzisiaj mogę powiedzieć, że to cholernie cięzkie, tzn. budowanie nowego związku z perspektywą długookresową. Nawet nie wiem, jak to w ogóle teraz jest możliwe - 15 lat temu w ogóle się nie zwracało uwagi na sprawy, które dzisiaj są kluczowe.

            I dlatego - przy wszystkich różnicach damsko-męskich - dziwi mnie takie stawianie sprawy. Że teraz to już jest ten. I tak co kwartał :)


            • neojeriomina Re: a pytanie swoją drogą jest głupie 03.01.14, 18:44
              > Ja w czasie tego roku również miałem kilka "związków", ale wszystkie były tylko
              > i wyłącznie w celach rozrywkowo-higienicznych.

              Ja tam nie wiem, czy to rzeczywiście takie "higieniczne" ;-)
            • chinski_czosnek Re: a pytanie swoją drogą jest głupie 03.01.14, 18:51
              Romantyczka ;P


              >
              > I dlatego - przy wszystkich różnicach damsko-męskich - dziwi mnie takie stawian
              > ie sprawy. Że teraz to już jest ten. I tak co kwartał :)
              >
              >
    • wrzos2013 Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 18:56
      A może po prostu syndrom wysoko ustawionej poprzeczki? Zbyt wysoko?
    • allatatevi1 Re: Pytanie dośc denne. 03.01.14, 19:38
      E daj spokój, ona też te wszystkie zwiazki miała w celach higieniczno-rozrwkowych.
      Poprostu żyjemy w społeczeństwie, którym kobieta obnoszaca sie ze zwiazkami rozrywkowymi od razu otrzymuje łatkę "puszczalskiej".
      Ona bawi się identycznie jak ty, a o tych wielkich planach tak gada, by nikt nie odsądzał jej od czci i wiary...

      Tak jak kompletnie nie zgadzam się z minaszem, tak tym razem muszę - jeśli ona przyznaje się do 4 facetów to pewnie miała ich przez ten rok około 40.

      A ty nie bądź psem ogrodnika... daj się kobiecie wyszaleć.
    • ingeborg Re: Pytanie dośc denne. 04.01.14, 00:29
      A co cię to obchodzi, skoro nie jesteście razem?
      • czeski_pies Re: Pytanie dośc denne. 04.01.14, 00:41
        Dziecko nas łączy.

        Jeżeli to jest tylko zabawa, a całe pieprzenie o wielkiej miłości jest przykrywką - to ok. Nie mam z tym problemu. Może być tych gości i 140, choć mocno w to wątpie(nawet w 10).

        Martwi mnie to po prostu, co się z tą kobitą dzieje :)
        • ingeborg Re: Pytanie dośc denne. 05.01.14, 04:03
          Akurat.

          Po to się rozstawaliście, żeby się o siebie wzajemnie nie martwić. Jeśli dziecku nic od tego nie jest, a chyba nie jest, skoro w pytaniu skupiasz całą swoją uwagę na matce, to zajmij się swoim życiem.
    • tymon99 Re: Pytanie dośc denne. 04.01.14, 00:42
      zaiste, denne. coś jeszcze?
      • kasiakant Re: Pytanie dośc denne. 04.01.14, 11:23
        Myślę że głównym powodem - podświadomym dla którego tak się troszczysz jest dziecko na którego miejscu nie chciałabym się znaleźć. Fajnie radzicie aby się nie wtrącał dał wyszaleć ale czy koś pomyślał o dziecku które poznaje co 3 miesiące nowego tatusia?? Ta kobieta ma zaburzenia a Ty nie musisz do niej wracać ale nie daj zrobić dziecku krzywdy.
    • vo_ov Re: Pytanie dośc denne. 05.01.14, 01:02
      Jaki "last minute" w wieku 30 lat??? Chlopie-dzieciaku, nie zauwazyles, ze ludzie teraz zyja 80 lat? Wydaje ci sie , ze zycie trwa jakies 15 lat???? Od 20 do max. 35 lat, a potem sie tylko czeka na smierc i ewentualnie nianczy potomstwo?! Obudz sie!! Zwiazki "last minute" w obecnych czasach to sa, ale po 60-tce.
    • bombalska Z deszczu pod rynne 05.01.14, 01:08
      Mialo byc lepiej, a sie okazalo, ze lepiej juz bylo.
      To norma.
      • maly.jasio Z deszczu pod rynne - as usual... 05.01.14, 06:25
        bombalska napisała:
        > Mialo byc lepiej, a sie okazalo, ze lepiej juz bylo.
        > To norma.

        - no niestety...
        Ale wazne, ze Edek G. chcial Dobrze...)

        a co do trupa w szafie...

        - to niektorzy maja ich po cztery:

        gdzie nie spojrzysz, wszedzie trup.
        - cztery baby, osiem doop.


        /Fredro podszywajacy sie pod Mickiewicza :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka