Dodaj do ulubionych

o co mu chodzi

30.08.14, 17:18
Od 2 lat jestem z facetem, dobrze sie dogadujemy, mamy wspolne zainteresowania zadnych przed soba tajemnic. Myslimy o wspolnej przyszlosci poki co mieszkamy odzielnie bo nie mamy warunków na wspolne zamieszkanie. Pomagamy sobie wzajemnie, wspieramy sie , bardzo go kocham on mnie chyba tez. Ostatnio uslyszalam jak mowil do znajomych,ze jest samotny mentalnie, powtorzyl to kilkakrotnie,co to moze znaczyc.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:26
      że dla niego jesteś za głupia, tak z jego perspektywy.
    • ursyda Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:32
      Spytałaś go?
      • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:35
        mówił,ze mu ze mna dobrze , znajomym wspomnial o tym,ze jest mentalnie samotny, nie wiem co o tym myslec
        • ursyda Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:59
          No to spytaj go, co to oznacza.
        • zla.m Re: o co mu chodzi 30.08.14, 20:28
          a ci "znajomi" to jakaś atrakcyjna kobitka? bo wiesz, to takie bardziej poetyckie "żona mnie nie rozumie"
    • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:34
      W ogóle nie rozumiesz pojęcia "samotność mentalna" (równie dobrze facet mógłby mówić po chińsku) czy rozumiesz, ale nie wiesz, o co dokładnie mu chodzi?
      • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:44
        czy chodzi o brak zgodnosci mentalnej,?, teraz to juz nie rozumiem i nie wiem o co mu chodzi. Wydawalo mi sie,ze jestesmy szczesliwi razem i dobrze sie rozumiemy
        • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:54
          emelelle napisała:

          > czy chodzi o brak zgodnosci mentalnej,?

          a czy koniecznie musiał mówić o was? nie mógł się czuć samotny mentalnie w społeczeństwie albo w pracy?
          • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 17:58
            nie musial mówic o nas ale jak ma bratnia dusze mentalnie taka sama to czemu mówi o samotnosci.
            • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:01
              emelelle napisała:

              > nie musial mówic o nas ale jak ma bratnia dusze mentalnie taka sama to czemu mó
              > wi o samotnosci.

              Kurde, ależ go za mordę trzymasz (jeśli nie jesteś trollem, bo nick, jak widzę, nowy), czy jak ma bratnią duszę, to nie może się czuć samotny wśród ludzi jako takich?
              • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:05
                moze czuc sie samotny ale mnie to martwi,ze majac mnie gada o samotnosci. Ja w pracy czuje sie zle ale nie czuje sie przez to samotna bo mam jego.
                • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:06
                  emelelle napisała:

                  > moze czuc sie samotny ale mnie to martwi,ze majac mnie gada o samotnosci (...)

                  Ale ty tak w kółko nudzisz i jojczysz na ten sam temat?

                  Też bym się czuła mentalnie samotna, jakby ktoś się tak przypiął i truł na ten sam temat, mimo wyjaśnienia.

                  • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:08
                    nie matwiłoby ciebie,ze twoj facet mowi innym,ze czuje sie samotny mentalnie?. To tak jakby nie mial ze mna o czym gadac ...
                    • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:10
                      emelelle napisała:

                      > nie matwiłoby ciebie,ze twoj facet mowi innym,ze czuje sie samotny mentalnie?

                      Owszem, i zapytałabym o to faceta albo osób bliskich, znających mnie (i faceta), a nie forum.

                      .
                      > To tak jakby nie mial ze mna o czym gadac ...

                      Powtarzasz to po raz dziesiąty. Nie, to nie tak.
                    • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:12

                      > To tak jakby nie mial ze mna o czym gadac ...

                      Faktycznie, powtarzasz się okrutnie, nie ma z tobą o czym gadać i jak, bo w kółko nudzisz swoje, cokolwiek ci napisać.
                      • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:17
                        to nie tak , nie powiedzial o tym mi tylko znajomym , boje sie zapytac bo moze chodzic o mnie skoro nie dzieli sie tym ze mną. Pytam tutaj bo co głowa to jakas podpowiedz. Moze tak jest,ze fajnie nam ze soba ale mentalnie jest jakas przepaść o czym nie wiedzialam.
                        ja czuje sie w wielu sprawach nie zrozumiana ale nie powiem,ze czuje sie samotna . On nie dbal o to,zeby kazdy go lubil i z kazdy go rozumiał.
                        • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 20:36
                          emelelle napisała:

                          > to nie tak , nie powiedzial o tym mi tylko znajomym

                          to skąd o tym wiesz?

                          i on się nie przejmie, że tak śledzisz jego wypowiedzi?
                          • emelelle Re: o co mu chodzi 30.08.14, 21:08
                            nie sledze jego wypowiedzi, był u znajomych (wspolnych), pytałam jego jak bylo , było oki, wpadli znajomi do mnie i zaczeli opowiadac co sie działo, poza tymi słowami bylo oki
                            • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 31.08.14, 19:57
                              emelelle napisała:

                              > nie sledze jego wypowiedzi, był u znajomych (wspolnych), pytałam jego jak bylo
                              > , było oki, wpadli znajomi do mnie i zaczeli opowiadac co sie działo

                              o biedak, nie może się znajomym wygadać na boku, bo oni ci i tak powtórzą co do słowa

            • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:04
              jest samotny, skoro sam sypia.
              • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:05
                leptosom napisał:

                > jest samotny, skoro sam sypia.

                to niech się mentalnie spręży i stworzy warunki do wspólnego sypiania
                • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:08
                  widać niezdecydowany.
                  • ursyda Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:11
                    mentalnie niegotowy;/
                    • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:19
                      musi to mentalnie przepracować.
                      • ursyda Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:20
                        biedny, samotny w tłumie.
                        Mentalnie samotny, dodajmy.
            • czoklitka Re: o co mu chodzi 30.08.14, 21:09
              > nie musial mówic o nas ale jak ma bratnia dusze mentalnie taka sama to czemu mó
              > wi o samotnosci.

              wiesz, może mieć trzydzieści bratnich dusz, a i tak może czuć się w jakiś sposób wyobcowany, bo czemu by nie. nie wiem, co masz na myśli pisząc o samotności i zgodności mentalnej. czy sama umiesz to opisać i wiesz o czym mówisz? a może po prostu inaczej rozumiecie pojęcie mentalności i mentalnej samotności? w każdym razie, spytaj się go o co chodzi.
    • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:02
      robi mentalny grunt pod rozdzielenie się.
      • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:04
        leptosom napisał:

        > robi mentalny grunt pod rozdzielenie się.

        jest to teoria mentalnie uzasadniona :-P
        • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:10
          facet jest mentalnym dżentelmenem i planuje z wyprzedzeniem.
          • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:11
            leptosom napisał:

            > facet jest mentalnym dżentelmenem i planuje z wyprzedzeniem.

            czy wyprzedzenie też jest mentalne?

            miejmy nadzieję, że jeśli to prawda, to rozstaną się z mentalną klasą :-P
            • leptosom Re: o co mu chodzi 30.08.14, 18:18
              facet oczekuje mentalnego pretekstu.
              • maitresse.d.un.francais Re: o co mu chodzi 30.08.14, 20:39
                leptosom napisał:

                > facet oczekuje mentalnego pretekstu.

                niech się mentalnie buja
                • gelati Tlumaczenie 30.08.14, 21:03
                  Facet traktuje Ciebie tak jak poczekalnie.
                  Rozlada sie za kims z kim bedzie sprzezony mentalnie.
                  Facet szczesliwy w zwiazku uzywa zawsze liczby mnogiej.
                  My, my, my, my, my, my X 1000.
    • varia1 Re: o co mu chodzi 31.08.14, 10:45
      > zadnych przed soba tajemnic.

      Ostatnio uslyszalam jak m
      > owil do znajomych,ze jest samotny mentalnie, powtorzyl to kilkakrotnie

      skoro mówił to do znajomych, a nie do ciebie, nie widzisz sprzeczności w swojej wypowiedzi?
    • wiarusik Re: o co mu chodzi 31.08.14, 22:06
      samotny "mentalnie"? mentalność:
      pl.wikipedia.org/wiki/Mentalno%C5%9B%C4%87
      inny sposób patrzenia na różne sprawy, inny niż grupa w której się znajduje, np. lubi japońskie lolitki a przez grupę uważany jest za zboczeńca/pedofila. rozumiesz? ;P
      znasz takie powiedzenie "samotny wśród ludzi"? chciał przekazać znajomym, że z nimi nie pogada ;)
    • shmu Re: o co mu chodzi 01.09.14, 15:14
      Pewnie wsrod nich byl mentalnie samotny. Nie zapytalas ich w jakiej sytuacji to powiedzial? Na przyklad chcial z nimi pogadac na temat poezji a oni go wysmiali, wiec im powiedzial, ze czuje sie mentalnie samotny. Albo mowil o pracy, ze sami idioci itp. Moze tez mowil o Tobie. Jak go zapytasz, tak czy tak Ci nie powie, ze to mysli o Tobie, chyba, ze dazy do niezbyt eleganckiego rozstania. Ale mozesz sie zapytac tych geniuszy, co Ci to powtorzyli bez wyjasnienia sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka