Dodaj do ulubionych

pieniadze i zwiazki

20.12.14, 09:26
Kochane,

prosilabym o pomoc w pewnej relacji. Niestety mam bardzo male doswiadczenie i nie potrafie tego jednoznacznie ocenic.

Spotykam sie od kilku miesiecy z mezczyzna. Ja sama studiuje, dodatkowo pracuje w tygodniu i czasami w weekendy wiec jest co robic.

Zastanawia mnie tylko jedno, wczoraj z nim rozmawialam na tematy finansowe i powiedzial mi ze oczekuje od kobiety wkladu 50% do czynszu a on kupuje jedzenie. Niestety ja jadam tylko na uczelni albo w biegu, w domu jestem zazwyczaj tylko na sen, mieszkam w akademiku i place malutko za pokoj ale cena jest bardzo dobra.

Szczerze mowiac nie chodze na zadne koncerty, do restauracji bo mnie zwyczajnie nie stac. Na pierwszych dwoch randkach bylismy w restauracji i to on placil. Teraz ja odwdzieczylam sie i kupilam biety na koncert ktory sa rownowartoscia tych dwoch kolacji, wiec jestesmy "kwita".

Stresuje mnie troche "wchodzenie" w zwiazek z nim. Tak jak pisalam dla mnie ten koncert to bardzo duzy wydatek, na wakacje nie jezdze, inwestuje wszystkie pieniadze w przezycie i studia za ktore sama place. Dodam, ze ten mezczyzna jest 10 lat starszy i normalnie pracuje.

Mi sie marza studia doktoranckie, wiec stan mojego zycia i finansow przez najblizszych kilka lat sie nie zmieni. Skoro on juz teraz o tym tak mowi to moze nie warto?


Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 09:35
      Nie warto.
    • lew_ Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 09:39
      AA sex jest dobry?:)
    • vandikia Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 09:39
      proponuję przedstawić swoją sytuację i pogląd na sprawę zainteresowanemu :)
      • joannaiasia Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 09:42
        Mowilam juz mu, ze naprawde zarabiam niewiele plus wszystko inwestuje w nauke, ksiazki, kursy jezykowe. Ja naprawde jestem wdzieczna nawet za wyjscie do kina, oszczedzam jak sie da, dlatego mam straszny pokoik w akademiku.
        Rozumiem, ze moglabym mu placic za nasze wspolne mieszkanie 30% procent lub rownowartosc tego pokoju ale na 50% mnie po prostu nie stac.
        • leptosom Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:38
          dołóż od siebie pranie, sprzątanie, gotowanie, dbanie o niego, może zgodzi się na te 30%
          ja zgodziłbym się.
          • zuleyka.z.talgaru Re: pieniadze i zwiazki 21.12.14, 13:28
            to chyba jest UKŁAD a nie związek....
    • sl-14 Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 10:13
      Wiesz, troche elestycznosci nei zaszkodzi (oczywiscie o ile ktos chce i czuje taka potrzebę) i takie automatyczne nastawienia "dzielimy się po połowie", dla zasady i bez rozeznania sytuacji życiowej i możliwości finansowych obu stron, jest moim zdaniem niepoważne. Przedstaw mu sytuację, może się dogadacie. A może pan uważa, że zasady są święte i najważniejsze, wtedy oszczędzicie sobie nawzajem tracenia czasu.
      • triismegistos Re: pieniadze i zwiazki 21.12.14, 12:45
        Nic dodać nic ująć.
    • paco_lopez Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 10:17
      Nie warto, ze sknera nic nie warto. Sknera zdeprecjonuje kazda wartosc.
    • alpepe Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 10:27
      NIE WARTO, bo lepiej nie będzie, przyszłościowo może być tylko gorzej.
    • triss_merigold6 Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 12:11
      Nie warto. Przeczytaj wątek "Najbardziej skąpy facet".
    • facettt a gdziesz u "Pana" zdrowy rozum ? 20.12.14, 12:18
      w relacjach damsko-meskich przy wspolnym mieszkaniu placi sie STOSOWNIE do mozliwosci
      kazdej ze stron - i jezeli Pan ma 3 razy wiecej pieniedzy, to 3 razy wiecej placi...

      oczekiwanie od kobiety, ze bedzie dawac 50 % pachnie brzydka "komunistyczna urawnilowka"
      i brzydko to vidze.
      ale zawsze moze sobie poszukac bogatszej.

      PS. lew_ - to by od Ciebie nic nie chcial :)
      • leptosom Re: a gdziesz u "Pana" zdrowy rozum ? 20.12.14, 15:36
        jak to nic? nie sądzę :))
        • facettt nic finansowego :) 20.12.14, 15:42
          leptosom napisał:
          > jak to nic? nie sądzę :))


          nic finansowego :)
          chcialby tylko tyle - ile mozna oczekiwac od kobiety :)
    • lew_ Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 12:22
      Facettt masz swieta racje :)A rob se studia doktoranckie,ja bym nie wzial od Ciebie ani grosza:) bo dopiero sie uczysz:)
      • facettt lew- :) 20.12.14, 12:36
        lew_ napisał:
        ja bym nie wzial od Ciebie ani grosza:) bo dopiero sie uczysz:)



        nie wontpie, cobys jej w tej nauce lekko pomogl... :)

        - ja zreszta tesz , tyle , ze Slubna by mi w tym lekko przeszkadzala...

        eehh....

        (facettt - tesz lew:)

    • straszny.upal Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 12:34
      Kochana, w zwiazku z facetem powinnas czuc sie super, a nie zestresowana. Jesli cokolwiek Cie stresuje na tym etapie, to zakoncz znajomosc, potem bedzie tylko gorzej. Mam nadzieje, ze jeszcze sie nie zakochalas.
      • miau.weglowy Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 12:59
        amen ;)
        • miodliszka Re: pieniadze i zwiazki 21.12.14, 10:03
          amen2
      • yoyka Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:28
        Zgadzam sie, jeśli na początku są takie rozterki i stres to raczej się na gorsze może jedynie takie coś zmienić.
    • nues Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 13:49
      Nie warto, zresztą jak on śmiał proponować Ci jakiś wkład? Żenada. To ma być związek czy układ?
      • brygada_ww Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 13:55
        nues napisała:

        > Nie warto, zresztą jak on śmiał proponować Ci jakiś wkład? Żenada. To ma być zw
        > iązek czy układ?
        >
        A tam, gdzie mieszka obecnie, to za darmo?
        • nues Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 14:01
          Wolę mieszkać sama niż z gościem, który każe sobie płacić. Płacąc za siebie jest niezależna, robi co chce, on ma za to pół czynszu i panienkę do łóżka. Co z tego, że kupuje jedzenie, ona i tak nic nie je.
          • brygada_ww Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 14:08
            nues napisała:

            > Wolę mieszkać sama niż z gościem, który każe sobie płacić. Płacąc za siebie jes
            > t niezależna, robi co chce, on ma za to pół czynszu i panienkę do łóżka. Co z t
            > ego, że kupuje jedzenie, ona i tak nic nie je.
            >
            Ja mysle to samo, co Ty, ale ona chce mieszkac z nim:)
            • nues Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 14:17
              Nie widzę u niej zbytniej namiętności.
              I te ich rozmowy na "tematy finansowe"...
              • brygada_ww Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 14:28
                nues napisała:

                > Nie widzę u niej zbytniej namiętności.
                > I te ich rozmowy na "tematy finansowe"...

                Ja tez nie, taki jakis jalowy wyglada ten ich zwiazek.
                A ja to wolalabym mieszkac z rodzicami, niz u chlopa. Wiadomo, ze najlepiej miec wlasny kat.
                • kino.mockba Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 16:31
                  > A ja to wolalabym mieszkac z rodzicami, niz u chlopa.

                  Zwłaszcza jak rodzice w Ustrzykach, a studia w Szczecinie;]
                  • brygada_ww Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 20:02
                    kino.mockba napisała:

                    > > A ja to wolalabym mieszkac z rodzicami, niz u chlopa.
                    >
                    > Zwłaszcza jak rodzice w Ustrzykach, a studia w Szczecinie;]

                    Tak to juz jest, wszedzie dobrze, a u mamy najlepiej;)
      • facettt przyznam... 20.12.14, 15:46
        nues napisała:
        To ma być związek czy układ?


        układ?

        na uklad tobym z Toba chetnie poszedl.
        - stawiaj warunki.
        • nues Re: przyznam... 21.12.14, 16:02
          Serio?
    • dziala_nawalony Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 14:02
      zalosny dupek z goscia, nigdy nie wolalem pieniedzy od kobiet...wstyd by mi bylo, ale to byly inne czasy moze teraz jest normalne, co, kto, za co i za ile? szczerze? a w ..j z takim zwiazkiem.
    • znana.jako.ggigus cz on pracuje jako księgowy? 20.12.14, 14:38
      Skoro meiszkasz w akademiku, to dlaczego masz się dokładać do czynszu? Nie rozumiem.
      Pewnie on prowadzi zeszyt wydatków i się zorientował, że za dużo wydaje na locum.
      • joannaiasia Re: cz on pracuje jako księgowy? 20.12.14, 15:43
        Mieszkam w akademiku, bo mam tanio i blisko do pracy i na uczelnie. Te finansowe sprawy przedstawil mi podczas rozmowy, gdy zastanawialismy sie nad przyszloscia.
        Naprawde rozumiem ze moglabym placic 1/3 czynszu zeby tez czuc sie komfortowo ale 50% to zdecydowanie za duzo. Dziwi mnie tez to, ze parter jest 10 lat starszy, co wiaze sie z jego stabilizacja zawodowa a chce mnie traktowac na rowni.
        Ja bardzo duzo pracuje, studia plus kilka godzin dziennie w pracy wiec naprawde wychodze o 7 a wracam ok 23. Znalazlam tez prace na nocki w weekendy, po prostu szukam kazdej mozliwosci. Skoro mialabym z nim spedzac czas i w zwiazku z tym nie pracowac ....... to mnie po prostu nie stac.

        • znana.jako.ggigus płacisz 1/3, to mieszkasz 1/3 20.12.14, 15:53
          ale nie rozumiem - załóżmy, że facet ma mieszkanie w najdroższym apartamentowcu w mieście. Też płacisz?
          Czy może po prostu spamujesz?
          • leptosom Re: płacisz 1/3, to mieszkasz 1/3 20.12.14, 16:06
            10 dni w tygodniu? a płacisz połowę - mieszkasz 15?
            • leptosom Re: płacisz 1/3, to mieszkasz 1/3 20.12.14, 16:07
              w miesiącu miało być (miesiąc 30 dni) :)
        • leptosom Re: cz on pracuje jako księgowy? 20.12.14, 16:08
          Ja bardzo duzo pracuje, studia plus kilka godzin dziennie w pracy wiec naprawde wychodze o 7 a wracam ok 23. Znalazlam tez prace na nocki w weekendy, po prostu szukam kazdej mozliwosci.

          I jemu to odpowiada?
    • leptosom Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:34
      a jak Ty widzisz sprawy finansowe w związku, małżeństwie?
      • joannaiasia Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:48
        Leptosom, ja zawsze bylam bardzo niezalezna i coraz czesciej widze, ze albo pojde pracowac w weekendy zeby splacic "swoja czesc" albo nie bedzie mnie po prostu na niego stac :)

        Bardzo chetnie zlozylabym sie 50% na nasze wspolne wydatki ale dopiero za kilka lat, a nie teraz.

        Nie wiem czy mam z nim porozmaiwac konkretnie na ten temat czy moze przemilczyc sytuacje i sie wiecej nie spotykac? To jest dopiero poczatek zwiazku, moze facet probuje mnie sprawdzic? Boje sie, ze jesli zaakceptuje to i bedzie wszystko po jego mysli to nigdy sie to nie zmieni.
        • leptosom Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:57
          Jesteś inteligentna, myślisz o doktoracie, nie rozumiem, czemu chcesz zdać się na opinię forumek, a nie porozmawiać z nim. Nie masz swojej wizji? Finanse ustawiane są w związkach całkiem różnorodnie, a nawet bywają ekstremalnie różne. masz rodziców, więc jest to jakiś przykład, chociaż niekoniecznie powiela się to z pokolenia na pokolenie.
          • joannaiasia Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 15:59
            Znana jako ggigus - nie, wtedy mnie na niego nie stac i rozstajemy sie.

            Leptosom - nie mam duzego doswiadczenia w tej sprawie. Zawsze mialam chlopakow tez studentow wiec zylismy sobie po studencku.
            • leptosom Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 16:04
              Normalnie - nie ma zgodności i ludzie rozdzielają się.

              jakie tu doświadczenie trzeba mieć i skąd? Ludzie kończą studia, biorą ślub.
            • kino.mockba Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 17:05
              joannaiasia napisał(a):

              > Znana jako ggigus - nie, wtedy mnie na niego nie stac i rozstajemy sie.

              A nie jesteś czasem zbyt piękna i młoda, żeby za to płacić? :D

              Nie masz kasy na przeprowadzkę, to się nie przeprowadzaj. Jak absztyfikant potrzebuje kogoś z kasą, to po cholerę wyrywa studentki?
              • taki-sobie-nick Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 17:31

                >
                > Nie masz kasy na przeprowadzkę, to się nie przeprowadzaj. Jak absztyfikant potr
                > zebuje kogoś z kasą, to po cholerę wyrywa studentki?

                Żeby były piękne i młode. Co się głupio pytasz. :-)

                To tak jak z tą sekretarką, co ma mieć 18 lat i 20 lat doświadczenia.
                • straszny.upal Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 17:37
                  Widocznie pan z gatunku tych, ktorzy uwazaja, ze 30. juz sa przeterminowane... :P
        • taki-sobie-nick Cóż, po to mamy narządy mowy 20.12.14, 16:42
          żeby rozmawiać rzeczowo. Ale jeśli wolisz przemilczeć, twoja wola. Wtedy albo go rzucasz, albo się szarpiesz jak dziki osioł.

        • rotkaeppchen1 Re: pieniadze i zwiazki 21.12.14, 13:43
          A moze byc tez tak, ze dzieki inwestycji w rozwoj bedziesz za pare lat zarabiac wiecej od niego, przeprowadzicie sie do wiekszego i drozszego w utrzymaniu mieszkania i to jego nie bedzie stac na 50%. I co wtedy? W normalnym zwiazku obowiazuje zasada jeden za wszystkich, wszyscy za jednego a w tym przypadku, ze obie strony troszcza sie o siebie nawzajem jak tylko moga najlepiej ale tez w miare swoich mozliwosci. Raz jest tak, ze jeden zarabia wiecej, raz tak, ze drugi. Czasem jedna strona choruje, czasem druga. Czasem jedna traci prace, czasem druga. Itp, itd. Albo to jest zwiazek i jest sie jednoscia albo jest tak, ze dwie osoby mieszkaja po prostu pod jednym dachem ale tak naprawde zyja osobno, nawet, jezeli maja slub, dzieci, wspolny kredyt itd...
    • taki-sobie-nick Ja bym usiadła z chłopem na d...ach 20.12.14, 16:40
      i przeliczyła. Ile mam, ile wynosi czynsz, ile mogę się dołożyć. Ile jem w domu, ile on je etc. (bo wyjdzie, że finansujesz mu żarcie, a on tobie nie).

      Możliwości są dwie:

      - pan nie pomyślał i okaże się elastyczny,

      - pan pomyślał właśnie tak, żeby zyskać, a nie stracić, i nie będzie elastyczny.

      Ale oficjalna :-P linia forum jest taka, że o forsie się nie mówi, a jeśli już, to nie o forsie tego rzędu, bo to wstyd. :-P

      Więc rzucam sugestię, a ty rób co chcesz.
    • czoklitka Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 16:43
      to się nie przeprowadzaj się i zostań w akademiku, skoro Ciebie nie stać. Jery, związek nie powinien stresować.
      • sl-14 Re: pieniadze i zwiazki 20.12.14, 18:19
        Podpiszę się. I najlepiej nie przywiązuj się do pana.
    • ingeborg Re: pieniadze i zwiazki 21.12.14, 15:57
      Moim zdaniem w sytuacji takiej jak Wasza w gre wchodzi tylko i wylacznie wklad proporcjonalny we wspolne koszty. Jesli Ty zarabiasz 1500 a on 3000 a mieszkacie w mieszkaniu za 2100 to Ty placisz 700 a on 1400. Szczerze odradzam zwiazek z kutwa, a Tobie odradzam probowanie byc kwita, bo konczy sie na tym, ze Ty sobie zyly wypruwasz, zeby dogonic wydatki faceta a on swoich wydatkow nawet nie odczuwa. Jesli oczekuje rownego wkladu od studentki, to chyba jest malo zaczepiony w rzeczywistosci, co tez zle rokuje. Oczywiscie, zasada proporcjonalnosci obowiazuje tez wtedy, kiedy on zarabia mniej a Ty wiecej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka