annavel
18.01.15, 13:49
Znamy sie 1,5 roku, mieszkamy, kochamy itd.On lat 36 ma dziecko z poprzedniego małżenstwa 7 latka. Cały czas była miedzy nami mowa ze kiedys bedzie slub i beda dzieci. Od ostatnich dwoch miesiecy widze ze temat stał sie trudny. Wiec zapytałam czy wprost czy coś sie zmieniło i odwidziało mu sie przyszłe i dalsze potomstwo. Usłyszałam ze chyba tak, że nie wie czy jescze chce miec dzieci. Dałam mu miesiac na przealaizowanie sytuacji czy jest tego pewien, bo jest to jednoznaczne z moim odejsciem. A pragne dodac ze sie kochamy i bedzie dla obu z nas to bardzo trudna decyzja , juz sama rozmowa wywołała łzy u każdej ze stron.
Myśle, że słusznie postąpiłam jak sądzicie