Dodaj do ulubionych

nie dac sobie wmówić ze model życia jest gorszy

19.03.15, 08:27
Z każdej strony bombarduje mnie porządany model życia, w nasżej kulturze nie ma miejsca na puste chwile, cała dobę trżeba miec cel,znajomych, praca,praca,praca, nad soba, nad ciałem, cele i ich realizacja oczywiście okupiona ciaglym wysiłkiem.musisz ciagle robić cos konstruktywnego,ńie robisz to musi gnębić cie poczucie winy, bo inni cały czas cos robia i trzeba wychodzić do ludzi,wieść towarzyskie zycie.widże ludzi i wiem ze w głębi duszy maja ochotę poprostu sobie odpuścić pozwolic sobie na luz na te puste wieczory, przebiegi ale walczą ze soba i wmawiają innym ze i ty powinieneś bo inaczej jestes gorszy i żyjesz nie tak. Próbuje i bronię sie przed tym by nie dac sobie wmówić ze jakis życia jest gorszy bo ja np nie mam ochoty na zycie towarzyskie i jestem szczęśliwym dzikiem domowym ale ciale czyje te beznadziejna presje otoczenia, by zyc jak należy wbijać w porządany model. Komuś z was sie udaje od tego idciac, robicie co chćecie Bez wyrzutów sumienia i wbrew temu co sie robić powinno w tym terrorze pt.mam fajne zycie?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 08:32
      A możesz jeszcze raz i po polsku?
      • heksa01 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 08:36
        Niestety nie umiem bardziej po polsku ze smartfona, tym co zrozumieli dziękuje za wysiłek,tych co nie przepraszam.
        • ursyda Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 11:10
          Ja zrozumiałam i daję Ci wirtualnego lajka.
          • baba67 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 12.04.15, 16:40
            To jest tak, ze każa nam wysiadywać kukułcze jaja. Kiedy dowiadujesz sie kim jestes i co ćię naprawdę uszczęśliwia ludzie przestaja się czepiać bo spotykaja się z wybuchem zdrowej,pewnej siebie wesołości.Dopóki ne jest się pewnym i mysli a nuż mają racje a moje życie jest puste to się czepiaja.
    • berta-death Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 08:56
      Chciałabyś żyć własnym życiem i nic nie wnieść w rozwój kapitału najmożniejszych tego świata? Przecież to wszystko co robić powinnaś wiąże się z wydawaniem pieniędzy, które wcześniej czy później, ale zawsze trafią do kieszeni tych, którzy kręcą tym światem. W związku z tym nigdy nie spotkasz się z oficjalnym przyzwoleniem na niemanie fajnego życia.
    • horpyna4 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 09:33
      Nie rozumiem problemu. Przecież wystarczy żyć po swojemu i robić to, na co ma się ochotę. A dobrze wiem, o czym piszę, bo sama bardzo odstaję od przeciętnego modelu. I guzik mnie obchodzi, co ktoś o tym sądzi - to MOJE życie i mam je tylko jedno.

      Uleganie presji otoczenia to najgłupsza rzecz na świecie, bo ma się wtedy spaprane życie - człowiek jest wiecznie niezadowolony.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 10:56
        Zgadzam się z Tobą, ale problem rozumiem. Jak się ma np. wtrącającą się rodzinę? Moja rodzina jest mini i akceptująca, ale pewnie miałabym również rozkminy na ten temat, gdyby kilkoro bliskich mi osób doradzało coś innego, niż robię. W dobrej wierze, przecież.
        • horpyna4 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 13:44
          Widzisz, tak się składa, że nikt z tych ewentualnie chętnych do doradzania nie jest tak naprawdę zadowolony ze swojego własnego życia. A że ja nie wyglądam na istotę potulną, to pewnie boją się tego, co mogłabym odpowiedzieć, wytykając ich własne kiepskie wybory życiowe. Oczywiście nie wytknęłabym, bo co mnie to obchodzi, ale oni tego nie wiedzą, bo nie są w stanie pojąć, że można żyć wyłącznie własnym życiem, a nie życiem innych.

          Wygląda na to, że po cichu zazdroszczą mi życia po swojemu i żałują, że sami nie potrafią iść pod prąd. Ja z kolei nie potrafię dostosowywać się do zbiorowych wymogów, więc schodzimy sobie z drogi i żyjemy w różnych światach. I dobrze.
    • facettt a kto i gdzie Cie tak bombarduja ? 19.03.15, 09:39
      Od dziecka stosuje dobra zasade:
      - nigdy nie odkladaj na jutro tego , co mozesz zrobic pojutrze...
      - i mam sie z nia dobrze.

      PS. Po obejrzeniu koncertow:
      Mc Cartneya
      Santany
      Jose Feliciano
      Claptona

      nic, ale to absolutnie nic nie musze juz zrobic, ani obejrzec.
      no, staralem sie kiedys (bedac w Moskwie) spotkac z Gorbaczowem
      - ale sie nie udalo

      Nie mozna miec wszystkiego.

      • miau.weglowy Re: a kto i gdzie Cie tak bombarduja ? 19.03.15, 17:55
        na mccartneya bym nie poszla nawet za darmo,nie cierpie jego glosu
        • facettt przykro mi, 19.03.15, 18:05
          miau.weglowy napisała:
          > na mccartneya bym nie poszla nawet za darmo,

          przykro mi, ale nie malem wyboru.
          Lennon i Harrison juz nie zyja...
          • leptosom Re: przykro mi, 19.03.15, 20:01
            na zadnego z nich nie poszedłbym. nie moja bajka.
            • facettt dobrzi...ale.. 21.03.15, 19:56
              sluchanie Carlosa Santany z Jose Feliciano to byla bajka... :)
              www.youtube.com/watch?v=I8mYYOouJQw
        • wiarusik Re: a kto i gdzie Cie tak bombarduja ? 01.04.15, 23:28
          a poszłabyś na to? ;)
          www.youtube.com/watch?v=r4PrJYD8RTo
    • leniwieconline Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 09:46
      Kiedy czuje presje zycia towarzyskiego to oznacza tylko to, ze sama nie mam zgody i duzej wewnetrznej checi by sie spotykac z danymi osobami i koniec koncow takie relacje sie wygaszaja. I jestem szczesliwsza lezac w sobote na kanapie a nie siedzac w knajpie przy piwie na beznadziejnych plotach. Sa tez takie osoby, ktore chetnie widze, wiec naturalnie daze do spotkania, bo ten czas daje mi radosc i pozytywnego kopa. Puste chwile sa bardzo wazne by odpoczac, nabrac sil. Ja lubie i jak moge - to robie. Troche zyje, troche cos tam podzialalam, ze nie musze nikomu, ani sobie, udowadniac, ze umiem, chce mi sie itd. Od urodzenia jestem leniwcem ;-) A ciekawe opowiesci znajomych o tym gdzie byli i co widzeli zapalaja moja ciekawosc i chec by tez tego doswiadczyc. Bo z kanapy po lenistwie chce sie gdzies ruszyc. I tak tez jest fajnie.
      • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 10:07
        > Puste chwile sa bardzo wazne by odpoczac, nabrac sil.

        W ogóle nie nazywam ich pustymi. Lubię sobie na przykład samotnie poleżeć na łóżku (podłodze czasem) zamyślona. Moje myśli podczas "niepustych" chwil nigdy w życiu w takie otchłanie nie zawędrują.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:03
          No a nie nazywasz ich "pustymi", bo od dziecka Ci mówili, że inteligentni ludzie się nie nudzą.

          Co złego w pustce?;)
          • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 13:41
            No a nazywasz je 'pustymi', bo od dziecka wmawiano Ci, ze chwile/ czynnosci (przyjete przez ogol jako) malo rozwojowe i niewiele wnoszace do zycia, sa chwilami pustymi.

            • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:13
              fuzja-jadrowa napisał(a):

              > No a nazywasz je 'pustymi', bo od dziecka wmawiano Ci, ze chwile/ czynnosci (pr
              > zyjete przez ogol jako) malo rozwojowe i niewiele wnoszace do zycia, sa chwilam
              > i pustymi.
              >

              Pewnie masz rację. Więc teraz odzyskuję pustkę. Wolę pustkę od nadmiaru, zecydowanie:)
    • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 09:59
      Nie czuję żadnego bombardowania, nie czuję presji, nie wiem, co to za model (może istnieje głównie w Twojej głowie albo obracasz się w niewłaściwym dla siebie środowisku?), nigdy mnie on nie interesował, nie mam pojęcia, w którym miejscu miałabym mieć te wyrzuty sumienia, żyję tak, jak mnie się podoba.

      Pora coś poprzestawiać w głowie. Pora na zmiany, Hekso.
    • majaa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 11:01
      Albo masz pecha i obracasz się wśród ludzi, którzy mają paskudną manierę układania "jedynie słusznego" sposobu życia wszystkim dokoła, albo - co nie mniej prawdopodobne - sama sobie tworzysz taką presję. Mnie tam nikt nie zmusiłby do życia pod dyktando. Czułabym się podle, gdybym wciąż musiała robić coś niezgodnego ze swoją naturą. Myślę zresztą, że na dłuższą metę tak się nie da. Prędzej czy później i tak coś w człowieku "pęka" i jakoś to się na nim odbija.
      • ursyda Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 11:14
        Ależ to forum jest jak najlepszym tego przykładem. Nie masz pasji? A fuj! Nie uczysz się języków? A fe! Nie chodzisz na fintess/siłownię/rower/basen/ - niemożebyć! Zostałaś w domu i wychowujesz dzieci? Kura! Przykłady można mnożyć.
        • majaa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 16:55
          No, jeśli ktoś traktuje wszystkie te wpisy na forum poważnie, to faktycznie ;) Z tym, że czytanie forum można sobie spokojnie darować, natomiast odciąć się od swojego środowiska już nie jest tak łatwo. Podobnie jak zmienić własną mentalność tak, żeby nie ulegać modelom życia, które nam nie pasują.
          • leptosom Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 19:54
            kukiełka jesteś?
            • majaa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 01.04.15, 14:25
              Jeśli to do mnie, to nie załapałeś kontekstu. Nie pisałam o sobie.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:00
          Zgadzam się z Ursydą. Zresztą, jak się nie ma np. długo ochoty spotykać z ludźmi, bo lepiej mi na mojej kanapie (znam to), to po czasie tez te fajne osoby, na których nam zależy mogą się przestać nami przejmować, albo się niepokoją, co z nami. Myślenie, że jesteśmy absolutnie niezależni jest dość naiwne.
    • gyubal_wahazar Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 11:18
      > w nasżej kulturze nie ma miejsca na puste chwile, cała dobę trżeba miec cel,znajomych, praca,praca,praca, nad soba, nad ciałem, cele i ich realizacja oczywiście okupiona ciaglym wysiłkiem.musisz ciagle robić cos konstruktywnego

      Skąd wytrzasnęłaś te kompletne bzdety ? Kto Cię do nich zmusza ? Babcia, pan od wuefu, organizacja młodzieżowa ? Ale jest dobra nowina: jak skończysz 18, oprawcy będą Ci mogli skoczyć
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:02
        > Skąd wytrzasnęłaś te kompletne bzdety ? Kto Cię do nich zmusza ? Babcia, pan od
        > wuefu, organizacja młodzieżowa ? Ale jest dobra nowina: jak skończysz 18, opra
        > wcy będą Ci mogli skoczyć

        Piękny argument ku....nowski - "bzdura". Proponuję poczytać podstawy socjologii, to trochę zrozumiesz, o co chodzi autorce.
    • klocki.lego Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 16:31
      Wpisz swoją odpowiedź
    • leanne_paul_piper Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 17:01
      Ja robię w życiu to, co chcę i nie poddaję się żadnej presji. Ale ja nigdy nie byłam w tzw. mainstreamie, a im jestem starsza tym bardziej jasno to widzę. Ostatnio na wakacjach zobaczyłam, jak rozbieżne są potrzeby moje i innych ludzi. Kiedy oni tłoczyli się wieczorami w barach i lobby hotelowym, siedząc w gwarze i popijając rozwodnione drinki, ja byłam na pustej plaży, słuchałam szumu oceanu i osiągałam niemalże pełnię szczęścia, namacalnie czując piękno przyrody. I szczerze mówiąc tych innych ludzi uważam za głupców;). Tak jak i oni pewnie mnie. I na zdrowie. Ja już wiem, że nie będę się naginać do innych. Szkoda życia.
      • sid-15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 18:42
        Ja sądzę, że ci ludzie z drinkami wcale nie myśleli o tobie na pustej plaży.:P
        • mendigo Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 18:49
          Pewnie, że nie. To ona była na pustej plaży - oni byli w barze. I to ona na tej plaży myślała o ludziach w barze. A oni w barze myśleli o wyrywaniu dup. I o orzeszkach solonych, których zawsze jest za mało!
          • dziala_nawalony Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:48
            mendigo napisał:

            > Pewnie, że nie. To ona była na pustej plaży - oni byli w barze. I to ona na tej
            > plaży myślała o ludziach w barze. A oni w barze myśleli o wyrywaniu dup. I o o
            > rzeszkach solonych, których zawsze jest za mało!

            ..czyli nuuda, ciekawe tylko,o czym tam myslaly te..no, te do wyrywania? orzeszkow moze brakowac, dziadostwo wlazi w kazda szczeline..pani z plazy to ladny widok miala muslinowy woal wokol bioder?, romantyczka..ech, a ktora to mi sie nie podoba?..tylko patrzec jak ktos rzuci..spieprzaj dziadu..he..he.
          • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:34
            > I o orzeszkach solonych, których zawsze jest za mało!

            Nigdy nie byłam pod tym względem mainstreamowa. Za dużo moczu i kału na takich barowych orzeszkach, jak na mój gust.

            • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:43
              łojezusmaryja - ale w tych kupionych przez CIebie???
              • miss_fahrenheit Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:48
                Na wszystkich. natemat.pl/105941,nie-jedz-orzeszkow-z-baru-ani-z-bazaru ;)
              • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:52
                A nie, w tych kupionych przez mnie, to tylko jeden rodzaj moczu jest, więc spoko.
          • basiastel Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 01.04.15, 22:36
            Na dokładkę, myślała o tych ludziach źle. Najwyraźniej nie poddaje się żadnej presji, ale ją wywiera.
        • leanne_paul_piper Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 18:58
          Ludzie uwielbiają innym obrabiać tyłki, co do tego nie mam wątpliwości. Nawet jakbym miała wątpliwości, to szybko sami je rozwieją. Przykład: z powodu braku wygodnych butów ale też trochę i z chęci oderwania się od cywilizacji większość urlopu spędziłam boso. Chodziłam boso zwiedzając miasteczka, boso po kamiennych schodach. Czy komuś robiłam tym krzywdę? A i tak musieli to głupio komentować, wiedząc, że jestem Polką i że rozumiem, co mówią.
          Albo inny przykład, płynęliśmy katamaranem, na którym z tyłu była rozpięta rybacka sieć, było trochę niewygodnie, ale można było się wyłożyć, pozwolić zmoczyć morzu i rozkoszować się rejsem. Byłam jedyną osobą, która tak spędziła rejs. Reszta zapozowała do zdjęć (fejsbunio koniecznie, jeszcze stamtąd;)) i poszła trinkować do baru. Again. Myślisz, że nie gapili się na mnie? Tyle, że mnie to nie obchodzi. I o to chodzi, jak się człowiek nie boi być sobą i robić tego, co chce, to będzie zadowolony z życia. Inaczej jak autorka, będzie żyć pod presją innych.
          • sid-15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 19:50
            Ok, nawet na wakacjach w pięknym i nietanim miejscu znajdą się osoby, którym nic nie pasuje i skupiają się na tym, że woda za mokra, a słońce zbyt słoneczne. Ale z drugiej strony ludzie generalnie "się gapią", więc ja bym się nie przywiązywała do myśli, że wszyscy zwracają na mnie uwagę i bardzo interesuje ich, co robię. :)
          • leptosom Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 19:57
            Reszta zapozowała do zdjęć ... i poszła trinkować do baru.

            Skoro mieli a.i., to dziwisz się im?
            • leanne_paul_piper Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 20:00
              Wszyscy mieliśmy a.i, ale co to ma do rzeczy?
              • leptosom Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 20:03
                do twojego podróżowania w hamaku rzeczywiście nic.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:07
                a.i - sztuczną inteligencję?:)
                • mendigo Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:53
                  Tylko sztuczna im została.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:03
                    A co jak się wyładuje w "dziczy", zdala od kontaktów?
                    • mendigo Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:08
                      Bez obaw, wyładuje się wszystkim mniej więcej w tym samym czasie, więc po prostu nastąpi powrót do korzeni.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:08
            Ja uwielbiam "obrabiać" - co prawda nazywam to "analizą" - shit - wszystko się kręci w okół tyłka...
      • fuzja-jadrowa Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 19:18
        > Ale ja nigdy nie
        > byłam w tzw. mainstreamie,

        W korporacji pracujesz? Pracujesz. Miałaś mieszkanie na kredyt? Miałaś. Czyli dla niejednej osoby jesteś mainstreamowym trybikiem w machinie. :) Większość z nas, w mniejszym lub większym stopniu, jest jej częścią. Nie ma nic złego w wybieraniu sobie tych elementów mainstreamu, które nam odpowiadają.
    • czoklitka Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 17:08
      Przesadzają.

      >Komuś z was sie udaje od tego idciac, robicie co chćecie
      > Bez wyrzutów sumienia i wbrew temu co sie robić powinno w tym terrorze pt.mam
      > fajne zycie?

      Gdy dosłownie nic nie robię, czyli np. leże na kanapie i oglądam tivi czy forumuję tutaj za późno wciskając alt tak, że ogonki liter i kropki nad z się nie wyświetlą, to mam poczucie winy.
    • mendigo Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 19.03.15, 17:23

      Myk polega na tym, żeby być wewnątrzsterownym. Ja mam lekkiego hopla na punkcie robienia rzeczy konstruktywnych, ale to także ja sama ustalam, co jest konstruktywne w danym momencie, a co nie jest; to są moje decyzje, moje wybory, ja sobie wyznaczam cele i grafik, lejąc na pochwały, i lejąc na łajania. Ludzi nigdy nie zadowolisz. Próbuj zadowolić siebie.
      Inna sprawa, że uchodzę chyba za dziwaczkę i mogę sobie na więcej pozwalać. Ciężko na to pracowałam, he, he.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:10
        A ja jestem leniwa - nie kontroluję mojego życia. Moje wybory - hmm, to wybory, czy płynięcie? Podryfowanie w przypadkowym kierunku. Nienawidzę robienia rzeczy konstruktywnych i marzę, by zostać bezrobotną, a żeby moja wydajność wynosiła 0%. Jak już się tak wywnętrzamy;)
        • czoklitka Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 12:03
          >Nienawidzę robienia rzeczy konstruktywnych i marzę, by zostać
          > bezrobotną, a żeby moja wydajność wynosiła 0%

          pewnie byś się zaczytywała w książkach, wiec nie byłoby to takie niekonstruktywne oraz niewydajne.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:08
            No ale co to za wydajność? Jeszcze jeździłabym na nartach, Też niewydajne;)
            • czoklitka Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:40
              ano taka umysłowa wydajność ;
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:43
                W sumie mogłabym też popaść w alkoholizm, z braku laku.
    • molly_wither ja tak zyje, a bo co? 19.03.15, 19:04
      Ty masz problem z soba i z ludzmi,ktorzy nie akceptuja cie taka, jaka bys chciala byc, nie z zyciem. Strasznej odwagi trzeba,zeby nie isc z pradem.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ja tak zyje, a bo co? 21.03.15, 11:12
        Hmm, ale z którym? Teraz wszędzie jakiś prąd. Nawet jak masz tę odwagę, to ciężko znależć suche miejsce.
    • miss_fahrenheit Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:41
      Najbardziej męczący są ludzie (to nie do Ciebie, autorko), którzy niemal na wstępie ogłaszają, jacy to oni są "inni" i że w żadnym razie nie należą do mainstreamu. Zwykle (bo nie ma reguły) to właśnie oni mogliby posłużyć jako przykład przy definiowaniu słowa mainstream. Inność, a czasem nawet nieprzeciętność zazwyczaj widać "przy okazji", bez egzaltowanych deklaracji, bez zaglądania ukradkiem przez ramię, czy inni patrzą, jacy jesteśmy inni od tej rzeszy przeciętniaków i głupców.

      To mało pocieszające, ale sam fakt, że uświadamiasz sobie taką potrzebę życia swoim własnym trybem - z jednej strony jest już małym krokiem w dobrą stronę, z drugiej - to najgorszy stan - już widzisz, że coś jest nie tak i chcesz to zmienić, a jeszcze nie wiesz jak, albo nie masz na to siły, ew. czujesz, że Twoje próby są nieskuteczne.

      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 18:10
        Podpisuję się pod tym:) Najbardziej z prądem zazwyczaj płyną ci, co najgłośniej obwieszczają swoją wyjątkowość;)
      • sid-15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 22.03.15, 09:54
        > Najbardziej męczący są ludzie (to nie do Ciebie, autorko), którzy niemal na wstępie
        > ogłaszają, jacy to oni są "inni" i że w żadnym razie nie należą do mainstreamu.

        Tym bardziej, że ogłasza tak mniej więcej 80% populacji.:)
    • samuela_vimes Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 11:54
      też tego nie rozumiem, życie ma być przyjemne i ma się być w życiu szczęśliwym. A ta ciągła pogoń, ciągłe nadgodziny w pracy, idiotyczny wyścig korporacyjnych szczurów, chodzenie do pracy choremu, aktywne spędzanie czasu ze znajomymi po pracy, to ciągłe pokazywanie wszem i wobec jak bardzo jest się zapracowanym i zajętym. WTF?
      Rozumiem cię doskonale.
      100 razy bardziej wolę leżeć bezczynnie na kanapie i gapić się w sufit niż spędzać czas ze znajomymi, albo na nadgodzinach a pracy.
      Najbardziej rozwala mnie to, że spotkałam się z opiniami, że skoro taka nie jestem- to jestem nieodpowiedzialna i aspołeczna :-D
    • aliciawonderland Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 21.03.15, 23:53
      Ja tak nie robię. Nie lubie życia towarzyskiego, dużych grup ludzi itd. Jestem zmęczona po pracy, to nie mam ochoty wychodzić nigdzie, a piątek to już odpada- po poludniu i wieczorem chcę posiedzieć w domu. W sobotę lubię gdzieś się z koleżanką spotkać. Jednak żeby odpocząć potrzebuję pomieszkać we wlasnym domu. Oglądać filmy, czytać, słuchac muzyki. Nie interesuje mnie totalnie, co robią inni- czy gonią na siłownię, czy na kolejne kursy, szkolenia. Jak tak nie lubię- lubię być w domu. Mieszkam w dużym mieście.
    • kura_wuja Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 22.03.15, 10:52
      A, bo widzisz kolezanko. W dzisiejszych czasach miecie wyjebane na wszystko, w szczegolnosci na te wszystkie "to musisz miec! tam nie moze cie zabraknac! czy juz masz to!" itp itd jest najwyzsza wartoscia w zyciu. Polecam tez zrobic sobie na lodowce tabliczke z tytulem "mam gleboko w d..." i dopisywac na niej co rusz nowe pozycje.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 22.03.15, 14:42
        Osobiście myślę, że to kiepski pomysł. Umysł nie rejestruje negatywów, więc wisieć będzie ta lista i dołować. Lepiej se listę zrobić, tego, na czym nam zależy:)
        • mendigo Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 22.03.15, 16:00
          Odpada. To będzie zdecydowanie zbyt konstruktywne dla naszej świeżo zbuntowanej indywidualistki. A w dodatku zajeżdża pozytywnym myśleniem. Podsumowując, twoja propozycja jest wręcz niegrzeczna.
    • zmienna_elfka Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 23.03.15, 22:33
      Ale to od Ciebie zależy jak to życie przeżyjesz. Owszem wszędzie wokół otacza nas pogoń za samodoskonaleniem.... dlatego tak cenna jest równowaga, racjonalizm. Nie można tylko zap.... bo inaczej człowiek się wykończy (psychicznie i fizycznie). Czasem trzeba wszystko walnąć w kąt i odpocząć, przyjść po pracy i zlec na kanapie z laptopem, nie wiem, włączyć sobie dla relaksu odmóżdżające seriale amerykańskie, jechać do przyjaciółki na damskie ploteczki czy napić się wódki. Wszystko jest dla ludzi jednak z umiarem - trzeba umieć korzystać i z przyjemności tak samo jak jednak mimo wszystko mieć plan na życie i go powolutku sobie realizować. I tego Ci życzę!!
    • mysliciel662 Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 31.03.15, 19:04
      Nie dam sobie wmówić.
    • lakoniaa A może gestalt? 01.04.15, 15:47
      Heksa,
      Czytam Twojego posta i widzę, że chyba coś w Tobie pękło i nie masz już siły walczyć z tą wszechogarniającą presją. A próbowałaś to jakoś przepracować z trenerem? Ja miałam podobnie i powiem Ci, że w pewnym momencie postanowiłam zrobić coś dla siebie - i wybrałam się na warsztaty prowadzone w nurcie gestalt. Nawet nie uwierzysz jak to pozwala się odblokować. I spojrzeć na siebie zupełnie z innej strony.
      Jeśli chcesz, to mogę Ci podać namiary na "moje" trenerki. Mają mieć teraz warsztaty w całej Polsce - może Ci akurat to przypasuje.

      Pozdrawiam,
    • lucyna_n Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 10.04.15, 14:15
      Im prędzej się zrozumie że oczekiwania innych wobec nas to ich, nie nasz problem problem tym lepiej.
      Doskonale rozumiem rozterki autorki wątku. Zwłaszcza młode kobiety, wchodzące w życie, próbujące się odnaleźć w nowych rolach społecznych, szukających swojego "miejsca" w świecie i społeczeństwie poddane są ogromnej presji (mężczyźni zresztą też ale jako kobieta wypowiem się że tak powiem "za siebie"). Mi zabrało to spory kęs czasu żeby wyzwolić się z ciasnego gorsetu w jaki wbito mnie za młodu i w jaki dalej sama się sznurowałam myśląc że robię jak najlepiej. Tylko dlaczego robiąc tak dobrze czułam się tak źle?
      Wyrwanie się z blędnego koła i nauczenie się asertywnego wybierania tego co jest dla mnei dobre, nie marnowania czasu na ludzi którzy nie mają dla mnie czasu, pozbycie się wyrzutów sumienia za odpoczynek "o matko ja nic nie robię?", cieszenie się sobą, światem, byciem zajęło mi bardzo dużo czasu, i pewnie nieuchronne było to że dopiero z wiekiem przyszło kiedy człowiek już wie kim jest, wie czego chce, a czego nie chce itd, ma poczucie własnej wartości niezależnej od oceny innych.
      Warto się przyjrzeć swojemu życiu i zweryfikować czy nie żyje się po to żeby zadowalać ludzi których i tak zadowolić się nie da, i czy nie traci się życia na bezrefleksyjną pogoń za czymś co niby ma być kiedyś tam szczęściem a w ten sposób traci się całą przyjemność z bycia tu i teraz.
    • molly_wither Kiedys mlody sluchal starego... 10.04.15, 18:40
      ...glupszy madrzejszego, a teraz? Teraz mlodzi sa przemadrzali i zadufani w sobie. Jakis koszmar. Wiec jezeli ktoremus sie pownie ga to nawet okiem nie mrugne. Nie sluchales (las) to tera masz za swoje i radz sobie sam.
      • lucyna_n Re: Kiedys mlody sluchal starego... 10.04.15, 23:14
        Starsze pokolenie niestety nie świeci mądrym przykładem, trudno słuchać i naśladować tych którzy spieprzyli własne życie, tkwią w toksycznych układach i myślą tylko o tym co ludzie powiedzą. Jakby autorka wątku miała obok siebie mądrą starszą osobę której rady wychodzą na dobre to nie musiałaby rozmawiać o swoich problemach z obcymi ludźmi.
    • minasz Re: nie dac sobie wmówić ze model życia jest gors 11.04.15, 09:18
      a co to znaczy puste wieczory w domu? siedzisz i gapisz sie w sciane???
      czytasz glupawe fora ogladasz tv czytasz zapewne glupawe ksiazki i prase sluchasz jak zombiak radia i siedzisz w tym domu i tyjesz i pieprzysz- jestem indywidualistka pozwolcie mi zyc wlasnym zyciem jestem na tyle silna ze potrafie to powiedziec- no wiec pani indywiduum zdaj sobie sprawe ze 80 % ludzi w twoim wieku i starszych jest identyczna - twoj model zycia jest jak najbardziej popularnym modelem twoje niby wynaturzenia indywidualne sa rownie nadel popularne - wiekszosc ludzi wolny czas spedza nie robiac nic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka