02.04.15, 20:23
Czy ktoś może mi wytłumaczyć fenomen tego drewnianego pajaca? Facet wyskoczył jak królik z kapelusza, widać, że ma kupę kasy na własną promocję, ale jest strasznie słabym produktem - drewniany, spięty, z głosem jakby ktoś mu uszkodził nabiał, bez charyzmy, super irytujący.

Jego szkolenia są drogie - kto to w ogóle kupuje? Ludzie, których na to stać w większości teoretycznie mają łeb na karku, to się kłóci z kupowaniem takiego tandetnego hochsztaplerstwa. O co kaman?

Tutaj próbka twórczości rzeczonego pana: weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,17669027,Jak_znalezc_czas__ktorego_nie_ma__Mateusz_Grzesiak_.html?v=1&obxx=17669027&order=najstarsze&pId=33677790, w komentarzach nie zostawia sie na nim suchej nitki.
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: Grzesiak 02.04.15, 20:28
      Kiedyś był Kaszpirowski, Czarna Wołga ...
      Szkoda czasu.
    • back.office Re: Grzesiak 02.04.15, 20:46
      Ojezu, skąd Ty go...
      Sama bym mu chętnie uszkodziła nabiał again.
    • six_a Re: Grzesiak 02.04.15, 20:58
      naprawdę wszystko trzeba klikać?
      i jeszcze podawać dalej?
      oesu.
      • back.office Re: Grzesiak 02.04.15, 21:02
        Gdybyś kliknęła, dowiedziałabyś się jak robić czas, więc de fakto nie straciłabyś go na czytanie watku. I problem z głowy.
        • six_a Re: Grzesiak 02.04.15, 21:05
          jaki problem? :)

          oraz: czy jak nie kliknęłam, to zaoszczędziłam czas, którego i tak nie miałam, więc teraz mam więcej czasu, którego nie miałam, a to chyba fatalnie raczej.
          :)
          • back.office Re: Grzesiak 02.04.15, 21:17
            :D tak czy inaczej dupa zimna jak dla mnie ;)
            • six_a Re: Grzesiak 02.04.15, 21:28
              mujbosz, aż sprawdziłam.
              dobrze, że jednak ciepła.
              bo bym kurde leżała, zastanawiając się, czy cukrzyca.
              • back.office Re: Grzesiak 02.04.15, 21:32
                Głupia. Zaśmiałam się na cały głos.
        • eat.clitoristwood Re: Grzesiak 02.04.15, 21:07
          Czasy robią Ruskie.


          Mają też metro.
    • eat.clitoristwood A tam Kammel 02.04.15, 21:13
      pisze Listy Otwarte do pudelka.
      Fascynujące.
      • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 21:15
        Ciekawe, czy ten list obsikał.
      • six_a Re: A tam Kammel 02.04.15, 21:29
        bardzo możliwe, że pisanie listów otwartych zwiększa szanse na przeczytanie.
        • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 21:32
          Ja bym tam pisał do mopsa. Też analfabeta ale ładniejszy.
          • czoklitka Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:43
            czytelniczki pudla bardziej mi się z pudlami kojarzą
            • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:50
              czoklitka napisała:
              > czytelniczki pudla bardziej mi się z pudlami kojarzą

              Bo mają.
              Pudelek jest szczery do bólu i konsekwentny w całokształcie przekazu.
      • czoklitka Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:40
        a co pisze w tych listach?
        • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:44
          czoklitka napisała:
          > a co pisze w tych listach?

          Nie czytałem. Zadziwił mnie sam fakt korespondencji z pudlem.
          • czoklitka Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:45
            w sumie... Kammel to nie Linda
            • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:52
              czoklitka napisała:
              > w sumie... Kammel to nie Linda

              No nie, dlatego jako wielbłąd gada z pudlem.

              Linda gadałby z McCartneyem.
              • czoklitka Re: A tam Kammel 02.04.15, 22:56
                >No nie, dlatego jako wielbłąd gada z pudlem.

                ciekawe czy merdają ogonkami
                • eat.clitoristwood Re: A tam Kammel 02.04.15, 23:12
                  czoklitka napisała:
                  > ciekawe czy merdają ogonkami

                  Kammel wydaje się posiadać permanentną obstrukcję. Nie sądzę, żeby w stanie zesztywnienia w stanie był merdać czymkolwiek.
                  • czoklitka Re: A tam Kammel 03.04.15, 10:22
                    a już myślałam, że pisząc te listy pomerduje sobie. Potem pomerdują sobie z pudlem nawzajem.
    • czoklitka Re: Grzesiak 02.04.15, 22:40
      Nie znam.
      On lepiej niech się sam zrobi, zamiast ględzić o zrobieniu czasu.
    • mariuszg2 Re: Grzesiak 02.04.15, 22:40
      a jest jakoś spokrewniony z tym od Czarnej Mańki?
      no z tym....co pół Woli bez mała się w niej dużyło ... i niejeden zakrwawił się o nią nóż...

      o too link jest...kontrol fau....jeszcze pamiętam.... kciók prawy + wskazójący myk po klawiatóże...:hopsa siup

      www.youtube.com/watch?v=QTbmzmIwsEk
      • gyubal_wahazar Re: Grzesiak 02.04.15, 22:51
        To GrzesiUk był - gość z jajami i legenda dawnego Czerniakowa, a nie jakaś samozwańcza, wypomadowana kukiełka podwórkowego mesjasza.

        PS 2 dioptrie więcej, albo korzystanie z zagrychy, bym nieśmiało sugerował, Mario ;)
    • gyubal_wahazar Re: Grzesiak 02.04.15, 22:56
      "Negocjuj sam ze sobą, ile czasu na jakie aktywności chcesz poświęcać. Dzięki temu będziesz miał swoje życie pod kontrolą"

      Co za bełkot. Brzmi jak weekendowy kurs schizofrenii dla początkujących snobów
      • back.office Re: Grzesiak 03.04.15, 00:13
        I twórz czas, cały czas twórz nowy czas dla siebie, który spożytkujesz jak tylko chcesz.
        Proste.
    • paco_lopez Re: Grzesiak 03.04.15, 10:19
      A ja pierwsze słyszę o jakimś Grzesiaku. Zrozum inge, że ludzie nie żyją już we wspólnej popkultrurze tylko każdy w swoim indywidualnym kanale. A Zarzecznego znasz ? bez googlania oczywiście
    • allerune Re: Grzesiak 03.04.15, 16:31
      Jeśli ktoś swoim wystąpieniem przed 8000 tysiącami osób potrafi sprawić że 4000 ma łzy w oczach a potem owacja na stojąco trwa parę minut to moim zdaniem warto posłuchać co ma do powiedzenia. Od lat interesuję się tzw. "rozwojem osobistym" i ludźmi którzy stworzyli tą branżę i miałem bardzo sceptyczne podejście do Polaków, którzy w większości zżynali wszystko na "pałę" (coś jak filmik "jesteś zwycięzcą").

      Grzesiak swoim wizerunkiem faktycznie może zniechęcać, mnie zniechęcił, ale trwało to do momentu gdy miałem okazję posłuchać go osobiście i byłem pod wielkim wrażeniem. Człowiek potrafi rozebrać sukces na czynniki pierwsze i opisać je, praktycznie podać receptę na to jak osiągnąć to o czym człowiek marzy, ale wszystkie wewnętrzne przekonania go do tego zniechęcają.

      Na kilkudniowe seminarium za 5 tysięcy raczej się nie wybiorę, bo mam swoje źródła podobnej wiedzy i inspiracji, które studiuję od lat, ale nie uważam że ktoś kto za to zapłaci wyrzuca pieniądze w błoto.

      A link w pierwszym poście jest słaby, jeśli ktoś chce czegoś bardziej wartościowego, polecam to:
      www.youtube.com/watch?v=78FpZVVEpk8
      • ingeborg Re: Grzesiak 03.04.15, 20:43
        Czyli co, koleś mówi, że żeby uczyć się języka, trzeba dużo czytać i słuchać w tym języku (czyli to samo co moja germanistka z liceum) + dodał dużo różnych naukowych i cudzoziemskich słów, po czym okrasił to feel-good zdaniem-wytrychem: MASZ POTENCJAŁ. Aha, no rzeczywiście, odkrywcze jak jasna cholera.

        (btw, dowód na to, że wszyscy ci kołcze to na jedno kolano gadanie wszystkim znanych banałów: biznesflow.pl/nauka-jezyka-obcego/)
        • dziala_nawalony Re: Grzesiak 03.04.15, 20:49
          jedno pytanie, ten pakiet daje za darmo,czy pelna odplatnosc z wliczonymi rzecz jasna tegimi upustami??.. zlotoustych i nawiedzonych w ciul u nas jak zawsze,chyba.
        • allerune Re: Grzesiak 09.04.15, 13:02
          cała wiedza na świecie jest dostępna, czasem ktoś musi nam o niej przypomnieć albo nas na nią naprowadzić, a to że pani w liceum mówiła to samo tylko potwierdza że ta metoda jest dobra, czego się spodziewałaś, nauki przez sen, wieczorem kładziesz się spać a rano już umiesz ? :)

          świat pełny jest malkontentów, którzy wiedzą wszystko i nic w życiu nie osiągają, co chwilę spotykam takie osoby i co chwilę potwierdzają oni moje przekonanie, że niewielka różnica w podejściu do niektórych spraw powoduje ogromną różnicę w wynikach
      • blue.basmati Re: Grzesiak 03.04.15, 21:46
        Obejrzałam ten filmik. Wrażenia mam bardzo mieszane. Pan mówi o rzeczach, które są raczej znane osobom, które uczyły się języków obcych, ale może jeśli ktoś się nigdy nie zastanawiał nad tymi mechanizmami to może mu to coś da. Choć szczerze mówiąc, to wątpię ;) bo pan wygodnie przemilcza wiele rzeczy, tak jak na przykład nieuchronna czasochłonność procesu nauczania języka obcego. Raczej chodzi o napędzenie klientów na jego kursy, na których metodą immersji obiecuje nauczenie języka w tydzień. A na które ludzie pewnie szybko się zapiszą (jeśli będzie ich na to stać), żeby nie dopadły ich wątpliwości na temat ich skuteczności...
        A jeśli chodzi o kwestie pozamerytoryczne - jakoś niezbyt przyjemnie na mnie działa ten pan, tak jakby mówiąc to odstawiał niezłą manipulację (plus ta muzyczka w tle, to szybkie mówienie). Taka jakby próba odcinania w słuchaczach myślenia, tylko po co?
        • allerune Re: Grzesiak 09.04.15, 14:34
          jeśli ktoś ma wizerunek lalusiowatego sprzedawcy, faktycznie nie wzbudza zaufania, tym bardziej że zachowuje się jak sprzedawca :) myślę jednak że jak na 10minutowy filmik jest tu dużo wskazówek. Podobne treści można znaleźć w wielu nagraniach TED i TEDx

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka