sandriks 25.04.15, 12:16 jak przekonać męża-pracoholika mającego własną działalność, żeby na chwilę przystopował i wybrał się ze mna na jakieś wakacje? jakies pomysły? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziala_nawalony Re: mąż pracoholik 25.04.15, 12:29 szlaban na..koryto, seks, czy co tam on szczegolnie lubi.pomoglem ? Thx. Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: mąż pracoholik 25.04.15, 12:31 dziala_nawalony napisał: > szlaban na..koryto, seks, jaki bezsens..a po co ma sobie sama krzywdę robić? powiedz,że jedziesz na wakacje,na których co dzień będziesz uprawiała miłość do utraty tchu! Z nim,albo bez niego... Powinno pomóc :P Odpowiedz Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: mąż pracoholik 25.04.15, 12:39 no tak, przesadzilem , kij ma zawsze dwa konce..Coffcia, myslisz duzo szybciej niz ja.. Odpowiedz Link Zgłoś
sandriks Re: mąż pracoholik 25.04.15, 13:46 o to dobre :) a on wie, że ja lubię, więc pewnie mógłby się wystraszyć :D Odpowiedz Link Zgłoś
sandriks Re: mąż pracoholik 25.04.15, 12:32 na pewno, wygłodzony i wyposzczony mężulek z wielką radościa poleci na wakacje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: mąż pracoholik 25.04.15, 13:49 sandriks napisała: > na pewno, wygłodzony i wyposzczony mężulek z wielką radościa poleci na wakacje > ;) rozumiem, że to taki rozrywkowy wątek i niezbyt na serio założony ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sandriks Re: mąż pracoholik 25.04.15, 13:54 założony był trochę bardziej na serio niż kierunek w którym się rozwinął ;) ale to chyba cała uroda tego forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: mąż pracoholik 25.04.15, 14:30 No dobrze, będzie na serio. Spytaj, czy praca jest jego celem życiowym samym w sobie, czy ma jakieś jeszcze inne marzenia. I powiedz, że przy zapieprzaniu na okrągło to można umrzeć na stanowisku pracy. Zacznij przymierzać czarne stroje i zastanawiaj się głośno, czy w żałobie będzie Ci co twarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
mendigo Re: mąż pracoholik 25.04.15, 14:02 Wyklaruj mu, że jak będzie przemęczony, to w pewnym momencie przestanie być uważny, coś zlekceważy, coś pominie, dla kogoś będzie niegrzeczny itd. i biznes zacznie mu się rypać. A jak sobie zrobi przerwę, to nie dość, że zadba o zdrowie i związek, to zawsze zyska nową perspektywę na interesy. I w ostateczności przecież może chyba popracować zdalnie? Ty będziesz zaliczać Tajów, a on będzie w tym czasie odpisywać na maile. Miodzio. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: mąż pracoholik 25.04.15, 14:09 postaw mu ultimatum - albo praca albo wakacje z Tobą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek nastepnym razem wez bezrobotnego.. ;) 25.04.15, 14:58 > jakies pomysły? ;) nastepnym razem wez bezrobotnego.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy nastepnym razem wez bezrobotnego i alkoholika. ;) 25.04.15, 16:39 i niech sama sie wezmie do porzadnej roboty - by chlopina mial za co popic - to i seksu sie jej odechce. Odpowiedz Link Zgłoś