Dodaj do ulubionych

Czy gruba kobieta może być atrakcyjna?

09.05.15, 21:26
powiem tak- jestem dość otyła, walczę z tym ale nie zawsze mi się to udaje. Niestety brałam przez dłuższy czas sterydy, więc spuchłam jeszcze bardziej. Szczególnie obfity mam biust, brzuch no generalnie tułów. Dbam o siebie, zawsze jestem zadbana, pomalowana itp- ale niestety nie uchodzę za kobietę atrakcyjną, czuję to. Czy naprawdę kobieta z nadwagą nie może być atrakcyjna?
Dla przeciwwagi moja siostra jest szczuplusieńka, zaledwie 45 kg przy 166 cm wzrostu i jej figurą i uroda się wszyscy zachwycają.
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 21:35
      ..oj tam, otyla, gruba ,masywana, no dobrze dla ciebie to moze tak wygladac, ale liczy sie calosc, czyli jaki masz wzrost, dlugosc, szyi, ksztalt twarzy wielkosc i jedrnosc ust,.. no i piersi, jakie , masz? powiem tak, znam kogos powiedzmy o balzakowskich ksztaltach, kto jest tak piekna, ze gotow bylbym, chyba rzucic dla niej..zone, o doskonalej figurze i takiej samej osobowosci, wiec widzisz nic w zyciu nie jest tym czym wyglada, ze jest.., piekno ma rozne oblicza, chociaz wydawaloby sie ,ze zawsze lubilem wylacznie, szczuplutkie blondyneczki..hi..hi i co Ty na to???
      • madeleine.christiane Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 21:40
        Wzrost 170cm, waga 85 kg, szyja niestety krótka i pucułowata na buzi z podbródkami:((
        • dziala_nawalony Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 21:41
          ..no tak, a jak u ciebie z zapalem do wiekszego wysilku fizycznego, co? ..robisz cos , czy nic?
        • alewhy Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 21:48
          Znam kobietę dosyć masywną, ale zawsze jest pachnąca, ładnie ubrana i, chociaż jestem kobietą, jest dla mnie pociągająca. Fajniejsze są kobiety grubsze i zadbane niż chude z krzywymi nogami i zaniedbane.Jak najbardziej kobieta z nadwagą może być atrakcyjna a chuda odpychająca.
          • madeleine.christiane Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:17
            A jak chuda/szczupła też jest zadbana to wtedy atracyjniejsza jest chuda niż ja, niestety.
            • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:23
              a myślisz, ze one są chude bo są? Niejednokrotnie też się katują dietami i ćwiczeniami. Ale jeśli (zaznaczam- jeśli) Ty tak patrzysz, ze pewnie zeżreć wszystko co pod ręką, nic nie poćwiczyć tylko bździągwić, no to bździągw se dalej.
              • madeleine.christiane Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:30
                Moja siostra nie katuje się żadną dietą, je dużo i wsuwa słodycze a waży 45 kg, po prostu tak ma.
                • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:32
                  ale już niejedna szczupła się katuje.
                  • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:35
                    zreszta co Ty tak na siostre patrzysz? Patrz na siebie, jesli tobie jest wysiłek fizyczny potrzebny to zacznij ćwiczyć, uprawiać jakiś spor, a nie tylko marudzisz.
            • senseiek Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 23:11
              madeleine.christiane napisała:

              > A jak chuda/szczupła też jest zadbana to wtedy atracyjniejsza jest chuda niż ja, niestety.

              Dlaczego "niestety"?

              Przeciez to naturalne..

              Zyjemy w czasach w ktorych kazdy ma nieograniczony dostep do jedzenia. Wiec nie potrzeba miec tluszczu na zapas. W biednych krajach chudy kojarzy sie z kims biednym - kims kto zle sie odzywia, kims kto nie rokuje za dobrze na partnera. Za to gruby = bogaty = atrakcyjny.
              W krajach zachodnich mamy jedzenia w brod i przez to standardy sa odwrotne (czyli naturalne, bo prawie kazde zdrowe zwierze (ssak) jest smukle, zeby moglo dogonic pozywienie albo uciec przed wrogiem). Grubosc jest synonimem choroby, a u ludzi synonimem braku umiaru w jedzeniu, nienasyceniem, brakiem hamulcow, slaba psychika, skoro nie potrafi kontrolowac swoich odruchow (i lamie 3 z 7 grzechow glownych: chciwosc, obzarstwo, gnusnosc-lenistwo).

        • senseiek Masz samochod? Zepsuj, oddaj bratu, siostrze 09.05.15, 22:30
          madeleine.christiane napisała:

          > Wzrost 170cm, waga 85 kg, szyja niestety krótka i pucułowata na buzi z podbródk
          > ami:((

          Wazysz 13 kg wiecej ode mnie, choc nizsza o glowe.

          Daje to 29.4 BMI.

          Masz samochod? Zepsuj, oddaj bratu, siostrze, mezowi, i zacznij chodzic do pracy/zakupy.
          Jezdzisz autobusami/tramwajami/metrem? j.w.
          Ruch musi byc. Jak nie w fitness clubie to chocby taki wymuszony ruch na swiezym powietrzu..
          • m.a.l.a_syrenka Re: Masz samochod? Zepsuj, oddaj bratu, siostrze 09.05.15, 23:41
            Skóra i kości albo trawa na wietrze...
    • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 21:48
      Wg mnie otyła kobietka może być atrakcyjna pod warunkiem, że ma urodę. Dobrze dobrany ciuszek, makijaż, fryzura i jest ładniejsza niż niejedna szara szczupła myszka pewnie z pryszczami na plecach.
      • dziala_nawalony Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:04
        czoklitka napisała:

        > Wg mnie otyła kobietka może być atrakcyjna pod warunkiem, że ma urodę. Dobrze d
        > obrany ciuszek, makijaż, fryzura i jest ładniejsza niż niejedna szara szczupła
        > myszka pewnie z pryszczami na plecach.

        ..dokladnie!!!..Czoko i pamietaj o oczach!!!..to piekne dwa zwierciadla kobiecej duszy, ja pierdziele, ale sie rozmarzylem,..hi..hi ale nie powiem, oj nie,,nie ona jest zajebiscie sliczna!!!
        • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 09.05.15, 22:16
          no, oczy są pięknym zwierciadłem
    • obrotowy Poniekond :) 09.05.15, 21:53
      Mam wspaniala znajoma - 100 kg zywej wagi (w latach kryzysu bywalo i 120)

      swietnie sie z nia gada i pije vudke - a ma w co wlac - zatem imprezy bywaja calowieczorowe...
      • eat.clitoristwood Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:04
        obrotowy napisał:
        > swietnie sie z nia gada i pije vudke - a ma w co wlac - zatem imprezy bywaja ca
        > lowieczorowe...

        Pocieszenie cienkie.
        Nie sądzę, żeby marzeniem autorki wątku była rola kumpla do wódki i opowiadania sprośnych dowcipów. W każdym razie nie o tym wątek.

        Niemniej ewentualne braki w pospolicie pojmowanej urodzie może kobieta przebić dowcipem, inteligencją, inteligentnym werbalnym erotyzmem (jeśli mówimy o kwestiach męsko-damskich), czy wreszcie odpowiednio dobranymi ciuchami, makijażem.

        Że się tak zu wyjątkowo wypoważnię.
        • madeleine.christiane Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:16
          Tylko, ze niestety mężczyźni są wzrokowcami i jak adorują moją szczupłą siostrę, to mnie nie. A nawet mam wrażenie, ze grube są obiektem niewybrednych zartów i kpin, jak choćby Grycanki choć i mnie to spotyka.
          • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:19
            no jak Grycanki ubiorą obcisły lateks na te tłuste brzuchy i tyłki to co się dziwisz?
            • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:19
              lateks, czy tam skórę
            • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:27
              dziwne, ze z M. Gessler chyba się nie śmieją, bo ta się potrafi ubrać.
              • madeleine.christiane Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:30
                Tez się smieją.
                • dziala_nawalony Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:00
                  ..nie masz wyjscia, jesli chcesz wzbudzac u facetow zainteresowanie to posluchaj zyczliwych rad dziewczyn ,,inaczej im dalej tym bedzie gorzej, wywal telewizor,wyjdz z domu i zacznij sie intensywnie katowac fizycznie,a na fajne efekty dlugo nie bedxiesz czekac..warto! powodzenia Thx.
                  • altz Re: Poniekond :) 10.05.15, 06:07
                    dziala_nawalony napisał:
                    > wywal telewizor,wyjdz z domu i zacznij sie intensywnie katowac fizycznie,a na fajne efekty dl
                    > ugo nie bedxiesz czekac..warto! powodzenia Thx.

                    Katowanie fizyczne niewiele da, bo nie będzie miała motywacji, a potem szybko nie będzie miała siły do ćwiczeń. Sama nie da rady na pewno, a jeszcze może sobie kolana rozwalić.
                    Prędzej, spacery, sensowna dieta, żeby jadła więcej i nie musiała podjadać, ale to z dietetykiem, nie samej. Pozbycie się telewizora jest bardzo dobrym pomysłem.

                    A ogólnie, to nie jest wielki problem, raptem kilkanaście kilogramów nadwagi, co można zrzucić w 4 miesiące, ustabilizować dietę na 2-3 lata i zatrzymać się na tej wadze.
                    • czoklitka Re: Poniekond :) 10.05.15, 18:26
                      >Katowanie fizyczne niewiele da, bo nie będzie miała motywacji,

                      może raczej katowanie jej niewiele da, bo i tak nawet jako szczupła będzie nijaką brzydką szarą myszką. Sorry. Ale bądźmy szczerzy. Jakoś się nie chwaliła, ze ma urodę.
                • znana.jako.ggigus madeleine, nie męcz się 09.05.15, 23:56
                  znajdź amatora puszystych. Daj ogłoszenie np.
            • six_a Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:52
              przecież dopiero co pisałaś, że tłuste jest piękne bo nie ma pryszczy na plecach.
              a one nie mają. bo je stać, żeby nie mieć.
              takżetę.
              • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:57
                tłuste jest piękne tylko przy odpowiedniej urodzie. Poza tym dobór stroju jest równie ważny co brak pryszczy na plecach, a nawet ważniejszy. Bo strojem można przykryć pryszcze na plecach i oponki wszelakie. Takżetętę. Chyba nie pogubiłam się.
                • six_a Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:02
                  a kto ma decydować, która uroda jest odpowiednia?
                  bo się pogubiłam.
                  • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:11
                    a to nie decyduje ogół? np. można w gazetach pokazywać jednookich lub puszystych, ale czy to się spodoba ogółowi? Nie wiem.
                    • six_a Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:18
                      przecież non stop pokazują w gazetach i telewizji jakieś miśki z ciążą spożywczą. znaczy ogół to klepnął.
                      • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:21
                        tak??? może , może... nie wiem, nie czytuję gazet.
                        • six_a Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:29
                          nie trzeba czytać, na obrazkach są.

                          kalisza z najnowszą żoną nie widziałaś?
                          no ale baba niech się pilnuje i katuje. bo ją rzuci dla chudszej.
                          • czoklitka Re: Poniekond :) 09.05.15, 23:52
                            nie, nie widziałam jeszcze.
                            niech on lepiej sam schudnie, żeby wymagać.
                      • sid_15 Re: Poniekond :) 10.05.15, 08:39
                        A to też prawda. Swoja drogą np. Kalisz i Pawłowicz to mniej więcej ta sama ranga jeśli chodzi o atrakcyjność fizyczna, a wiadomo jak się komentuje Pawłowicz (ok, nie tylko z powodu wyglądu), czy też jak komentuje się Środę, Senyszyn i każdą polityczkę wyrazistą w jedną lub druga stronę. A z drugiej strony atrakcyjne, młode i modelkowe jak Mucha czy Ogórek też obrywają, tylko inaczej. Za to taki Kalisz potrafi mieć wielbicielki swojego "wdzięku", a np. u Nowaka uroda była atutem, a nie jakimś dowodem braku inteligencji.
        • obrotowy Gdy dziewcze, 09.05.15, 22:46
          > Pocieszenie cienkie.

          gdy dziewcze chce pocieszenia - to niech wpada do mnie na foro "Wyzalnia"

          - tam pociezam w ramach volontariatu.

          A w Realu - to niech sie weznie za fitness i diete.

        • six_a Re: Poniekond :) 09.05.15, 22:50
          każdy wątek jest dobry, żeby pochwalić się kochanką. albo koleżanką. albo szklanką.
          seks, wóda i skarpety do sandałów.
          wkółkoinaokrągło.
          • obrotowy Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 22:59
            six_a napisała:
            > każdy wątek jest dobry, żeby pochwalić się kochanką. albo koleżanką.
            albo szklanką. seks, wóda i skarpety do sandałów.
            > wkółkoinaokrągło.


            Poczkaj - jak to sie zwie ?

            Mala-Samochwala - w przeciwienstwie do szarej myszki ?
            • six_a Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:01
              zacięta płyta.
              od 30 lat.
              • obrotowy Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:15
                six_a napisała:
                > zacięta płyta.
                > od 30 lat.

                Jak to dobrzi, ze Internet nie ma tyle...
                z rozpaczy tez by sie zacial, conie ?

                PS. Klatka schodowa umyta ?
                • six_a Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:19
                  > PS. Klatka schodowa umyta ?
                  skleroza straszna rzecz. wyjdź za drzwi i sprawdź.
                  • obrotowy Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:26
                    six_a napisała:
                    > skleroza straszna rzecz. wyjdź za drzwi i sprawdź.


                    Co do mojej , to mam wlasna sluzaca.
                    ale viesz - jak troszcze sie o Tfuj fitness...
                    • six_a Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:30
                      > Co do mojej , to mam wlasna sluzaca.
                      > ale viesz - jak troszcze sie o Tfuj fitness...
                      na szczęście nie wiem.

                      --
                      • obrotowy Re: Poczkaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:38
                        six_a napisała:
                        > na szczęście nie wiem.

                        Alesz ja to viem, Aniele, ze i Ty viesz.
                        i viem tez, ze zbyt duze viedzenie meczy.
                        chociaz... cenie skromne kobiety - like you.

                        sprobuj moze viedziec mniej, ale lepiej.
                        i ogolnie lepiej sie poczujesz, a dzieki temu i ja - razem z Toba.
                        • six_a Re: Poczekaj - jak to sie zwie ? 09.05.15, 23:41
                          boszesz, co za bełkot.
                          dobranoc.
                          • obrotowy A Poczekaj - jak to sie nie zwie ? 09.05.15, 23:48
                            six_a napisała:
                            > boszesz, co za bełkot.
                            > dobranoc.

                            wreszcie,
                            ciesz sie, ze i ja nie mam dzis czasu na maraton.
    • ksiieciiuniio Może 10.05.15, 00:08
      Może.
      Są na tym świecie amatorzy otyłych kobiet. Niestety w PL to raczej sporadyczny odsetek mężczyzn, ale np. w USA to już pewniej prościej byłoby znaleźć amatorów, bo tam są inne standardy damskiej urody.
    • coffei.na Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 05:40
      A twarz?jaką masz twarz? Nic nie piszesz więc domyślam się,że przeciętną.
      No niestety,smutna prawda jest taka,że ludzie puszyści mogą uchodzić za atrakcyjnych,owszem ale musi być jakiś punkt zaczepienia!
      Twoj typ figury to jabłko? No to podwójnie masz przewalone...
      Ja sama jestem przy kości,ale mam dosyć plastyczną twarz,skorą do ładnego looku ,potrafię się ubrać tak,aby uwydatnić jakieś tam walory..efekty widzę po powłóczystych męskich,a czasami i damskich spojrzeniach..
      Kiedyś ktos powiedział mi: Tyłek zawsze zatuszujesz,a piękna twarz to coś niedostępnego dla każdego!
      Także sama widzisz,że da się! :)
    • berta-death Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 07:02
      Oczywiście, że może. Inaczej Amerykanie dawno by wyginęli.
    • facet_on_line Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 07:35
      każda z kobiet która rodziła dziecko była kiedyś gruba i aby to zrzucić musiało upłynąć parę miesięcy zresztą popatrz na niektóre anorektyczne kobiety bez pięknych piersi bez cycka wyglądają strasznie niczym chodzące kościotrupy ;/ Mam nie jednego kumpla którego małżonka przeraźliwie chuda a on na boku ma przyjaciółkę o bardziej kobiecych kształtach Owszem każdy facet to wzrokowiec lubimy okrągłe piękne biusty kształtne tyłeczki ale na kości to się nie rzucamy ;)
    • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 08:34
      Kwestia gustu. Moim zdaniem nie może, chociaż może być zadbana, elegancka itp. Ale tak jak napisałam, to moje zdanie, bo obecnie na topie są tzw. krągłości, które oznaczają zarówno figurę klepsydry czy gruszki, jak i nadwagę czy otyłość, a kobiety z nadwagą nazywa się mianem "prawdziwych kobiet". Jest nawet strona "prawdziwe kobiety mają krągłości", gdzie panie wrzucają zdjęcia swoich krągłości czy otyłości i amatorzy lub chyba częściej amatorki takich kształtów się znajdują. Są też kampanie społeczne i reklamowe, dotyczące pokazywania pań coraz bardziej otyłych i coraz bardziej rozebranych, zaś taka Anja Rubik prawie jednogłośnie jest krytykowana i hejtowana (z krytyką w stosunku do niej jak najbardziej się zgadzam, z hejtem niekoniecznie). Tak więc chyba żyjemy w czasach dobrych dla grubych kobiet. :>
      • coffei.na Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 10:45
        Tak Sidka,to Twoje zdanie...ale zauważ jedno- żyjemy w czasach,w których oczekujemy tolerancji dla inności,wręcz kazdy walczy o o! A nikt nie zastanowi się nad tym czym owa otyłość jest spowodowana?
        Gruba= żre! A moze...urodziła niedawno dziecko czy tez jest po dwóch ciążach? Moze przyjmuje sterydy?
        Wiesz jak żyje się na ciągłej diecie? Kiedy to słodycze najlepiej oglądać wyłącznie przez szybę? I to najlepiej jakąś pancerną...
        Ja tutaj nikogo nie tłumacze ale miejmy nieco więcej wyrozumiałości...ile osób tyle preferencji takze z pewnością figlarna kicia ze sporą nadwagą znajdzie swego amatora-i to takiego do pozazdroszczenia ;)
        • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 10:51
          No i jak najbardziej życzę powodzenia kici, tylko śmieszy mnie taki trend, ze wszystko musi być seksowne i atrakcyjne, podczas gdy nie wszystko jest i co w tym złego? Sama schudłam kilka kilo, czym się już chwaliłam, mam Hashimoto i nie mogę jeść wszystkiego, pozostając przy tym chudą. No niestety, zazwyczaj efekt wymaga wyrzeczeń.:) Ponoć nadwaga spowodowana chorobami czy przyjmowaniem leków to około 5% przypadków, reszta to brak ruchu i niewłaściwa dieta. A tu ciągle, że po ciąży, że tarczyca, że sterydy. Ja nikomu nie zabraniam być grubym i wiem, że ciężko wziąć się za siebie, no ale po co robić z tego sensację, wymyślać tłumaczenia czy przekonywać, że to atrakcyjne, nie to co wieszaki? Tym bardziej, że w dzisiejszej popkulturze i przy obecnym dostępie do informacji naprawdę jest dla każdego coś miłego, a nie tylko szczupłe i basta.
          • coffei.na Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 11:07
            Wiesz..trendy jakieś być muszą! Przez epoki przewijają się w końcu...i tez twierdzę,ze nie należy robić z tego sensacji,chodzi mi tylko o odrobinę tolerancji skoro tacy chcemy się jawić w oczach innych :)

            Wiem sama po sobie,że potrafię schuść na wiór,ale...nie podobam się wtedy sobie! mam wysuszoną twarz,bo ogólnie mam ją szczupłą (alleluja)...a i do tyłka J.Lo przywykłam jakoś przez lata :P
            Ale fakt faktem..lato idzie..z 20 kg trzeba by spuścić :D
            • fuzja-jadrowa Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 11:28
              i,chodzi mi tylko o odrobinę tolerancji
              > skoro tacy chcemy się jawić w oczach innych

              I dobrze, niech wiec mamy tolerancje w obie strony, a nie tylko w stosunku do otylych.
              • coffei.na Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 12:24
                Fuzja..to tak jakbyśmy prosili o pokój na świecie..niestety zawsze znajdzie się ktoś kto bruździ niemożebne.
                Osobiście nie mam nic do wieszaków,lubię różnorodność,przynajmniej same klony nie chodzą po ulicach.
                A chcąc zmienić rzeczywistość musimy zacząć od siebie ;)
                • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 12:40
                  >A chcąc zmienić rzeczywistość musimy zacząć od siebie ;)

                  hahaha, Koffcia, zacznijta więc od siebie i nie nazywajta wychudzonych wieszakami! ;P
                  • coffei.na o no no no! Szoko! 10.05.15, 13:19
                    Ty chudzielcu pierziński!
                    Nie mogę tego zrobić...wszak to element..no!,mojego anturażu??
                    No...w każdym razie nie podskakuj mi tu ,bo schudniesz jeszcze bardzi!
                    ;)
            • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 12:56
              Podobno w tzw. pewnym wieku, albo d... albo twarz.:)
              Widzisz, Ty masz tyłek JLo, a ja figurę, która lepiej wygląda w rozmiarze 34/36 niż 38/40. Wprawdzie 20 kg na plusie nie miałam nigdy, ba - maksymalnie do 57 kg dobiłam, ale przy moim wzroście i właśnie typie figury, nawet 3 kg robią różnicę.:)
          • fuzja-jadrowa Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 11:25
            > Ponoć nadwaga spowodowana chorobami czy przyjmowaniem leków
            > to około 5% przypadków, reszta to brak ruchu i niewłaściwa dieta. A tu ciągle,
            > że po ciąży, że tarczyca,

            Problem w tym, ze wielu otylych myli przyczyne ze skutkiem.

            'Mam problem z tarczyca' - pytanie, czy przytylas, bo masz problem z tarczyca, czy raczej masz problem z tarczyca, dlatego, ze przytylas.

            > no ale po co robić z tego sensację, wymyślać
            > tłumaczenia czy przekonywać, że to atrakcyjne, nie to co wieszaki?

            To tez jest ciekawe, porownywanie skrajnosci ze skrajnoscia. Dlaczego od razu rzuca sie wieszakami? Pocieszenie takie? Zobacz, nie jest tak zle, przynajmniej masz kraglosci, nie to co chudzielce bez tylka. To juz ludzi mieszczacych sie w ZDROWEJ NORMIE nie ma?

            I jeszcze jedno - nie slyszalam, zeby za szczuplych pocieszano, mowiac, ze powinni sie cieszyc, ze nie maja grubej dupy, jak otyli.
            • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:00
              I jeszcze trzeba uświadomić sobie, że niestety osób z daną od natury szczupłą sylwetką przy dowolnym sposobie odżywiania się, jest niewiele. Tak, są tacy, którzy mogą latać po fast foodach, wszędzie wozić tyłek samochodem i są szczupli, są tacy (pewnie większość), którym wskazany jest umiar i złoty środek, a są i tacy, którzy muszą dziobać jak wróbelki, żeby być w miarę szczupłymi. Kwestia wyboru i świadomości, a nie że w kółko tarczyca i tarczyca. Do chorób trzeba się dopasować, kumpel rzucił palenie i ograniczył picie ze względu na cukrzycę, ja ze względu na tarczycę zmodyfikowałam swój sposób odżywiania się.
          • berta-death Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 12:29
            Zdrowy człowiek płci żeńskiej bez większego problemu jest w stanie przerobić 2-2,5tys kcal/dziennie. To nie jest ani przeżeranie się ani uważanie. Można jeść co się chce, bez żadnego uważania, bo wcale nie jest tak prosto dobić do takiej ilości kalorii. Nie trzeba też żadnego morderczego treningu, żeby to spalić, wystarczy zwykła codzienna aktywność. A jednak są ludzie, którzy spalają jedynie 1tys- 1,2tys kcal i tu się zaczynają schody, bo żeby wszystkie wartości odżywcze zawrzeć w tak niewielkiej ilości żarcia, to trzeba ostro kombinować, cały czas wszystkiego sobie odmawiać, cały czas liczyć kalorie, cały czas żyć niemal w obsesji jedzenia. Albo prowadzić życie sportowca wyczynowca. Kto ma na to siły, czas i chęci?
            Trudno w tej sytuacji mówić o obżeraniu się i o małej ilości ruchu, bo te osoby dokładnie tyle samo jedzą, co szczupli i tyle samo się ruszają. A bardzo często nawet mniej jedzą i więcej się ruszają. Takich osób, które wpieprzają dziennie po 5-6tys kcal i jeszcze całymi dniami leżą przed tv jest naprawdę niewiele. A jak się taki ktoś znajdzie, to murowanie jest to efekt jakiejś choroby, bo to przecież nie jest normalne, żeby tyle jeść i leżeć całymi dniami.
            • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:02
              Wydaje mi się, że dla kobiety przeciętnego wzrostu, przeciętnej wagi, o raczej siedzącym trybie życia, 2500 kcal dziennie będzie za dużo, raczej 1700-2000 bym obstawiła.
              • berta-death Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:06
                Wszelkie tabele mówią, że dla kobiety to 2-2,5tys dla mężczyzny 2,5-3tys. Nawet jak jest niższa i ma siedzący tryb życia, to najwyżej będzie mieć wagę w górnych granicach normy, ewentualnie lekką nadwagę. Na pewno nie będzie to otyłość. A grubą to nazwać ją może tylko jaki fanatyczny amator wychodzonych modelek. Natomiast jak ktoś ma 20-30kg nadwagi przy diecie w okolicach 2tys kcal, albo i mniej, to raczej jest to problem chorobowy, nawet jak wszystkie wyniki badań ma w normie.
                • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:43
                  To ja widziałam jakieś inne tabele i całe szczęście. Nawet teraz wpisałam swój wiek, wzrost, wagę i zaznaczyłam umiarkowanie siedzący tryb życia w trzy kalkulatory zapotrzebowania kalorycznego, wyszło od 1700 do 2100 kcal dziennie. A jeśli chodzi o tzw. normę, to według BMI u mnie jest mniej więcej od 50 do 66 kg, chyba przyznasz, że rozrzut spory. Poza tym mówisz, że jeśli określę osobę z nadwagą mianem grubej, tom amatorka wychudzonych modelek? To bardzo ciekawe, pisz dalej.
                  • berta-death Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 14:41
                    Zgadza się przecież. Jesz 1700kcal ważysz 50kg, jesz 2100 ważysz 58kg, jesz 2500 ważysz 66kg. I cały czas jesteś w normie. Zakładam, że to dotyczy osoby o wzroście 158cm. Problem zaczyna się jak zaczynasz jeść powyżej tych 2,5tys, bo np ciągle jesteś głodna, albo jesz te 1700 albo mniej i ważysz więcej niż 66kg.
                    • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:10
                      Serio to takie proste? To ci co ważą 100 kg wszyscy jedzą 7000 kcal dziennie? :>
                      I tak, w normie, według BMI. Tylko to norma ze względu na umowną zdrowotność, nic nie mówi o zawartości tłuszczu w organizmie (otyły może ważyć tyle samo przy takim samym wzroście co umięśniony) i nic o estetyce. Nawet nie chce sobie wyobrażać, jak wyglądałabym ważąc 15 kg więcej.
                      • berta-death Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:48
                        Nie mam pojęcia jak się żywią osoby ważące powyżej 100kg, ani ile kalorii ładuje w siebie stereotypowy Amerykanin. Podejrzewam, że dużo. Oglądając programy o osobach walczących z otyłością olbrzymią, to naprawdę wychodzi, że są tacy co i powyżej 7tys kcal potrafią jeść. Ale to już jest choroba takie nadmierne zapotrzebowanie na jedzenie, nałóg jedzenia, bulimia bez zwracania? I w ich przypadku to faktycznie tylko zmniejszenie żołądka skutkuje, bo silną wolą nie są w stanie się powstrzymać przed jedzeniem.

                        Natomiast zdrowy człowiek, nie powinien ważyć 100kg, jedząc w granicach 2tys kcal, czy nawet te 2,5tys. Nie ma bata. Chyba, że jest obłożnie chory i z łóżka nie wstaje. Zapotrzebowanie kaloryczne osoby leżącej to 700kcal/dobę. Oczywiście zdrowej leżącej, bo jak to jest ciężką chorobą spowodowane, to sama walka z nią wymaga od organizmu nakładów energetycznych.
                        Nie mówimy o skrajnych przypadkach, gdzie ludzie z łóżka nie wstają. Przeciętny człowiek jednak do pracy musi iść i nawet jak ma lekką pracę biurową, niezobowiązującą fizycznie ani umysłowo i samochodem do niej dojeżdża i jeszcze korzysta z windy albo mieszka i pracuje na parterze, to te minimum 1700kcal powinien spalić dziennie. A jak nie spala, to znowu mamy do czynienia z jakąś chorobą,bo to nie jest normalne, żeby nie spalać.
              • rotkaeppchen1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 15:07
                Kalorie kaloriami ale wazne, skad sie te kalorie biora. Inaczej dzialaja na organizm duze ilosci kalorii zjadane w postaci dobrego oleju a inaczej w postaci szkodliwego cukru. Kaloria kalorii nie rowna, chociaz wiadomo, ze umiar jest wazny, i warto jakiejs tam granicy sie trzymac.
                • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:12
                  Fakt, a te kalorie z cukru czy innych chipsów, to o ile są w nadmiarze, nie tylko wadze i figurze mogą źle zrobić, ale i sercu, żołądkowi, wątrobie, cerze.
    • m.a.l.a_syrenka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 08:43
      Zwróć uwjeśli na indeks glikemiczny tego co wkładasz do żołądka, do wszystkiego z wysokim igl ostrożnie jak do jeża;-)
      Przyjrzyj się godzinom posiłków - po 17, 18 staraj się zrobić sobie wolne od trawienia.
      Lepiej zjedz garść orzechów niż bułkę z margaryną i serem:-D
      Polubić zielsko, dla niektórych trudne, bo trawę i wodę to pochłaniają zwierzęta - ale to kolejny krok do sukcesu...
      Ćwicz mięśnie utrzymujące stawy, pierwszy krok do aktywności fizycznej, bez tego prawdziwy wysiłek skończy się u ortopedy. Te ćwiczenia mają jeszcze taką zaletę, że nie męczą za bardzo ale z racji wielu powtórzeń poprawiają powoli przemianę materii.
      Nie chudnij za szybko, skóra nie nadąży i efekt będzie opłakany. Poza tym organizm nie lubi terapii wstrząsowych - znajdzie sposób żeby cię przechytrzyć ;-)

      No i najważniejsze: "uśmiechaj się do każdej chwili, uuuśmieeechaaaj". Nie chodzi o ustawicznego banana na twarzy, tylko o umiejętność cieszenia się życiem - tak naprawdę to właśnie przyciąga ludzi płci obojga. Jeżeli sama nie umiesz wypracować sobie takiego nastawienia, to skorzystaj z pomocy. Dodatkowy bonus, radosny człowiek ma lepszą odporność na choroby, często lepszą przemianę materii, a poza tym przeważnie lepiej wygląda od osoby szczupłej, ładnej ale zdołowanej.
      Powodzenia:-D
      • madeleine.christiane Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 11:54
        Nie mam figury jabłka, raczej odwrotnie. Bardzo rozbudowane, masywne ramiona, krótka szyja, duży biust, spory brzuch, zero talii, płaski tyłek i trochę szczuplejsze nogi. Czyli dno. Próbowałam różnych diet, siłownia, rower itp- nie wiele pomagało niestety. Twarz niby niebrzydka, ale też pyzata z podbródkiem. Piszę o tym dlatego, ze mój facet zostawił mnie i związał się ze szczupłą, zgrabną kobietą o świetnej figurze, więc tymbardziej mi przykro..
        • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 12:46
          a ten twój luby to taki piękny i super był, ze się tym przejmujesz?
          Moja koleżankę też luby zostawił, bo za gruba. No i dziewczyna wzięła się za siebie, zaczęła niedawno biegać, teraz biega po parę km dziennie, ale co z tego, skoro potem potrafi zjeść coś, co jest tłuste?
          • altz Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:11
            czoklitka napisała:
            > teraz biega po parę km dziennie, ale co z tego,
            > skoro potem potrafi zjeść coś, co jest tłuste?

            Tłuste nie jest takie złe, jest 100 razy lepsze od słodkiego. :-)
        • m.a.l.a_syrenka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:33
          Co ty Madeleine tam piszesz? Co to za określenie: czyli dno, moja siostra to lepsza, zostawił mnie dla zgrabnej... Dołujesz się po kropelce w każdej myśli. Takie wychowanie? Może to chwilowe po rozpadzie związku i samo przejdzie.

          No to dla przeciwwagi: moja koleżanka jest bardzo niska, ma przy tym dużą nadwagę i to od zawsze i jest szczęśliwą mamą trójki dorosłych już dzieci; jej mąż przystojny brunet, wysportowany świata poza nią nie widzi.:-) Ona sama czasem łapie doła, że tu źle i tam niedobrze.
          Jest tylko jedna zasadnicza różnica między nią a tobą. Ja ją żartobliwie czasem określam kierownikiem sekcji imprezowej, bo jest radosna i pełna energii, choć i start w życie i zdrowie chętnie wymieniłaby na inne.
          • taki-sobie-nick Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:19

            > Jest tylko jedna zasadnicza różnica między nią a tobą. Ja ją żartobliwie czasem
            > określam kierownikiem sekcji imprezowej, bo jest radosna i pełna energii

            Sugerujesz autorce, żeby sobie zmieniła typ charakteru? Niemożliwe. Można się trochę poprawić, ale nie zmienić w kogoś innego.
            • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 17:28
              No właśnie, ludzie są różni i ciężko żeby wszyscy byli radośni, roześmiani, dusza towarzystwa czy inny brat łata, a dookoła fajerwerki, jednorożce i chmurki różowe. :)
            • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 18:35
              aha, z autorki zrzędząca bździągwa i nawet gdyby była szczupła to może się okazać, że jest tak czy siak dużo brzydsza od swojej siostry, czyli siostra i tak będzie górą.
              • taki-sobie-nick Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 18:44
                czoklitka napisała:

                > aha, z autorki zrzędząca bździągwa

                No jasne, istnieją jedynie skrajności, prawda?
                • taki-sobie-nick Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 18:45
                  taki-sobie-nick napisała:

                  > czoklitka napisała:
                  >
                  > > aha, z autorki zrzędząca bździągwa

                  Jak miło. Zapoznaj się z pojęciem synonimu.
                  • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:04
                    miło? raczej niemiło.
                    znam, ale dzięki za troskę.
                    • taki-sobie-nick Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:38
                      czoklitka napisała:

                      > miło? raczej niemiło.

                      brawo! w mojej sarkastycznej wypowiedzi o to mi chodziło


                      > znam, ale dzięki za troskę.

                      to jeszcze UŻYWAJ
                • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:05
                  a kto tu narzeka na brak powodzenia? Autorka, prawda?
            • m.a.l.a_syrenka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 15.05.15, 19:27
              Nie sugeruję, żeby autorka się przerobiła, tylko podkręciła na ciut wyższe obroty. Bo mam takie dziwne wrażenie, że ona ten ciężar czarnej chmury nad głową dźwiga od czasów kiedy ogromny wpływ na jej rozwój miała rodzinka kochana. I teraz chodzi o to, że dobry psycholog mógłby jej pomóc wypracować w efekcie końcowym to, co ona sama chciałaby( zdaje się) mieć - własne zadowolenie z siebie i przyciaganie ludzi na których jej zależy.
              A przykład dla przeciwwagi podałam dla przeciwwagi: można być kochaną i adorowaną nie posiadając idealnej wagi ciała, tylko popracować nad tym dobrym czyms, co się ma w zanadrzu.
    • kalllka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 13:01
      Cześć m -ch, masz słodkie imię.
      jak francuskie, maślane ciasteczka - może w tym problem (?)
      Anyway, moim zdaniem masz kilka możliwości: te o których pisza dziewczyny- schudnąć, jedząc mniej regularnie ćwicząc lub zaakceptować krągłości nie wchodząc w pulapke porównań
      np. z siostra)
      Piszesz ze tak naprawdę potrzebujesz lustra, czyli mężczyzny, króremu będziesz teraz, już podobać. W takim razie, najłatwiej skorzystać z portali, czatów randkowych dla puszystych.
      Tam z pewnością znajdziesz to o co ci chodzi.
      Trzymaj się ciepło
      Kalka
      • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 18:23
        > Cześć m -ch, masz słodkie imię.
        > jak francuskie, maślane ciasteczka - może w tym problem (?)

        aha, im ładniejszy nick, tym chyba brzydsza baba
        • six_a Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:01
          pozostając w tym jakże wszystkim potrzebnym nurcie szczerości, stwierdzam, że masz bardzo ładny nick.
          • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:02
            dziękuję pięknie, mogę być tutaj brzydka babą.
            • obrotowy To skoryguje... 10.05.15, 19:07
              czoklitka napisała:
              > dziękuję pięknie, mogę być tutaj brzydka babą.

              Obie macie racje.
              - tyle ze nick jest odbiciem wygladu duszy - a nie ciala.

              Chociaz sa wyjatki.
              Ja tam pracuje na obrotowni PKP
              i obracam lokomotywy.
              - do czego szczerze sie poprzez nicka przyznaje.
              • czoklitka Re: To skoryguje... 10.05.15, 19:09
                a mnie się mój nick skojarzył nie z czekolodką a z kelkotką, bo lubię sobie pogawędzić
                • obrotowy coby nie mowic... 10.05.15, 19:16
                  czoklitka napisała:
                  > a mnie się mój nick skojarzył nie z czekolodką a z kelkotką, bo lubię sobie pogawędzić

                  coby nie mowic, kojarzy sie przyjemnie... - mnie (z chiszpanska) z "czykitka"
                  (to taka mala rozesmiana kobietka do "obrotu")

                  - tyle , ze... lubie czykitki MALOMOWNE :)
                  • obrotowy PS. 10.05.15, 19:22
                    naturalnie mialo byc - z hiszpanska!

                    ale ze mialem w glowie oryginalna pisownie slowa"czykitka" - CHIQUITA
                    - to stad niechcacy to "ch"
                    • czoklitka Re: PS. 10.05.15, 21:43
                      oj, Obrotowy, a lubuj się w czykitkach, proszę bardzo ;)
    • rotkaeppchen1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 14:58
      Otylosc to nie tylko kwestia estetyki, to przede wszystkim choroba. Z tego powodu warto schudnac. Zeby to zrobic i pozniej utrzymac nowa wage, warto nie tyle sie odchudzac, co zmienic na stale tryb zycia. Zaczac zdrowo sie odzywiac, zaczac ruszac, zaczac po prostu dbac o siebie. Odchudzanie to czesto proces prowadzony przeciw sobie. A tu chodzi o to, zeby robic cos dla siebie. Nie odchudzac sie, walczac ze soba, tylko zaczac zdrowo zyc, walczac o siebie. A waga spadnie przy okazji.
      Bralas sterydy, wiec chorujesz. Na poczatek warto przebadac sie, przede wszystkim wyeliminowac czynniki sprzyjajace tyciu lub uniemozliwiajace chudniecie: sprawdzic prace tarczycy, funkcjonowanie gospodarki cukrowo-insulinowej, hormony plciowe, itd... Dopiero wtedy warto ulozyc diete, diete dostosowana do potrzeb organizmu.
      Sama mam doswiadczenie w walce z kilogramami, pare lat temu utylam 25kg z powodu niedoczynnosci tarczycy. Trudno mi bylo potem wrocic do starej wagi. Moge polecic metode metabolic balance, ktora nie jest dieta a programem na cale zycie, ktory naprawia metabolizm i pomaga utrzymac wage i zdrowie przez cale zycie.
      Zapraszam na forum gazetowe metabolic balance i do obejrzenia zdjec "przed" i "po" na moim profilu.
      • leptosom Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 19:13
        może, jeżeli jest zgrabna, zdrowa i atrakcyjna.
    • liisa.valo Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 20:14
      Według mnie nie.
    • kombinerki_pinocheta00 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 10.05.15, 20:43
      Dla mnie grube kobiety nie są atrakcyjne.
    • eat.clitoristwood A taka Adele, na ten przykład? 10.05.15, 20:51
      No tak, ale ją sam pambuk talentem ...
      Nie sądzę, żeby Magdalenka-Krystynka umiała śpiewać, w każdym razie nie tak, jak Adelcia.
    • kachaa17 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 17:41
      Zainteresowało mnie poniższe zdanie w twojej wypowiedzi:
      "Dla przeciwwagi moja siostra jest szczuplusieńka, zaledwie 45 kg przy 166 cm wzrostu i jej figurą i uroda się wszyscy zachwycają"
      Jakoś nie do końca wierzę w te zachwyty nad twoją siostrą. Może tylko ty wyłapujesz takie wypowiedzi? Ja kiedyś przez dłuższy czas ważyłam 55 kg przy wzroście 172 cm i byłam uważana za bardzo chudą. Raczej nie słyszałam zachwytów na swój temat ale: O Boże jaka ty jesteś chuda. Trudno to uznać za komplement. Nawet teraz jak ważę 60 kg to słyszę, że jestem chuda.
      • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 17:48
        może nie masz urody, a jej siostra ma...
        • kachaa17 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 17:51
          Urodę myślę, że mam przeciętną w kierunku do ładnej, mi chodziło o komentarz sylwetki.
          • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 17:54
            aha, to przepraszam :-)
            • kachaa17 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 18:02
              nie ma za co :)
              • czoklitka Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 18:10
                sama mam 170 i ważyłam od 54 do 58 kg i baaardzo rzadko kiedy słyszałam i słyszę, że jestem za chuda.
        • rotkaeppchen1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 19:20
          Moja mama byla superpiekna w mlodosci, cale zycie na diecie - przy 160cm wazyla 45 kg! Miala powodzenie, owszem, bo byla piekna ale na pewno nie ze wzlgedu na szczuplosc. Po przejsciu na emeryture mama przytyla kilka kilo, poszla do pracy z wizyta i uslyszala od kolegi, jeszcze z czasow studiow: no, w koncu wygladasz jak kobieta :D
          Mimo ze przy tej calej szczuplosci cycki miala, gdzie trzeba, jednak calosciowo byla za chuda! :D
    • varia1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 11.05.15, 20:01
      jestem wysoką i dużą kobietą
      przez kilkanaście lat ciągle się pilnowałam i odchudzałam, a dla mojego pierwszego męża i tak byłam albo za gruba, albo włosy za długie albo za krótkie, w każdej wersji mu nie pasowałam, aż w końcu wystawiłam go za drzwi, przestałam być ciągle na diecie, złapałam parę kilo więcej i spotkałam drugiego męża któremu się właśnie taka podobam, a myślę że cała zmiana nastąpiła we mnie, przestałam być zestresowana, odkryłam że w rozmiarze XXL też się podobam i to dało mi dużo pewności siebie
      mam koleżankę - niską i bardzo otyłą - jej mąż, przystojniaczek, zapatrzony w nią jak w obrazek

      może facetowi bardziej przeszkadzał twój charakter niż wygląd?

      i powiem z własnego doświadczenia, ze ze dwa lata temu poczułam że chcę trochę schudnąć, może na wadze niewiele ubyło, ale kondycji i energii to mogą mi pozazdrościć 18-latki :)
      • rotkaeppchen1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 15.05.15, 16:58
        Ja z kolei jak na moj ideal kobiety, mam najlepszy wzrost 162cm, najlepszuy nr buta 37, jestem ladna, atrakcyjna ale niestety musze uwazac na wage. Mam problem z tarczyca i mimo odpowiedniego ustawienia hormonow i innych parametrow, bardzo latwo tyje. Dlatego juz od lat odzywiam sie wyjatkowo zdrowo. Zeby nie bylo trudno, postanowilam sie zdrowo odzywiac dla siebie a nie dla wagi. Dzieki czemu mam swietne wyniki badan, nie meczy mnie zdrowe odzywianie i udaje mi sie wage trzymac w ryzach.
        • sid_15 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 15.05.15, 20:48
          Kurcze, ja mam Hashi, jak już pisałam, a u mnie jest tak "normalnie" - jem dużo, to tyje, jem odpowiednio, to utrzymuje wagę, jem mało, to chudnę. Jakoś nie potrafię ogarnąć tego tycia przy problemach z tarczycą, że niby to tak z powietrza.
          • rotkaeppchen1 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 16.05.15, 05:49
            No u mnie niestety nie. Moze dlatego, ze zanim mmie zdiagnozowano, meczylam sie z powoli poglebiajaca sie niedoczynnoscia ok 13 lat. W fazie tuz przed diagnoza utylam w ciagu paru miesiecy 25kg... No ale jak pisalam, odzywiam sie zdrowo dla siebie a nie dla wagi i jako tako trzymam wage w ryzach przy okazji. Co najwazniejsze, lubie siebie, podobam sie sobie, lubie o siebie dbac, itd., wiec nie widze problemu.
    • karola21312 Re: Czy gruba kobieta może być atrakcyjna? 15.05.15, 16:07
      Oczywiście, że tak. Musisz tylko wiedzieć, jak się ubierać, żeby podkreślać atuty, a zakrywać mankamenty urody. A może skorzystaj z pomocy jakiejś stylistki..Co Ty na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka