Dodaj do ulubionych

robie konkurencyjna liste "normalnych"

06.06.15, 16:00
(Polaczkow:)

zaczne od siebie:
- naleze do (wymierajacej, byc moze) grupy o wiekszosciowej/tradycyjnej orientacji seksualnej.
- jeszcze pracuje, rowniez jak wiekszosc martwiac sie, ze lada miesiac moga mnie zwolnic.
- czasem tez kradne - ale tylko buziaki...
- upijam sie dosc regularnie, a nawet i jezdze po pijaku, ale tylko roverem i po szlakach nieutwardzonych, gdzie nie spodziewam sie policji...

- kto dosypie wiecej normalnosci?
Obserwuj wątek
    • samuela_vimes Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 06.06.15, 17:56
      chciałbyś. Zdradzanie żony i liczne kochanki są nienormalne i to nie w tym pozytywnym aspekcie.
      • facettt a ilesz tego bylo ? 06.06.15, 18:56
        5 - przez 25 lat, jedna co 3 -4 lata...
        to przeciez taka MIZERA, ze az wstyd sie tym chwalic.
        w koncu ponad polowa mezczyzn zdradza (w Europie) swoje zony.
        przykro, ale to nadal "normalnosc"...
        • sundry Re: a ilesz tego bylo ? 07.06.15, 12:37
          Chwalenie się kochankami w dzisiejszych czasach i to przez faceta starszego niż w wieku gimnazjum jest maksymalnie słabe.
          • facettt masz racje... 07.06.15, 13:33
            sundry napisała:
            > Chwalenie się kochankami w dzisiejszych czasach i to przez faceta starszego ni
            > ż w wieku gimnazjum jest maksymalnie słabe.


            Masz racje, totez sie nie chwale, a jedynie stwierdzam (powyzej) z ubolewaniem,
            ze bylo tego tyle, co kot naplakal.
    • tulsa00 Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 06.06.15, 19:21
      Ja , a lista dluga jak papier toaletowy
      • facettt Ty prava... 06.06.15, 19:44
        tulsa00 napisał(a):
        > Ja , a lista dluga jak papier toaletowy

        Ty prava (pa polski - masz racje)
        moly_whiter nie bez racji przeciez pisze, ze na tym foro pisuja sami nienormalni.
        • tulsa00 Re: Ty prava... 06.06.15, 22:24
          Sorry nie rozumiem wariatow
          • facettt Z wariatem jest jak z kochanka 06.06.15, 23:46
            tulsa00 napisał(a):
            > Sorry nie rozumiem wariatow

            I jednego i drugiego nie nalezy starac sie zrozumiec, tylko - trzeba lubic, wybaczac i zapewniac im warunki do rozwoju w upragnionym przez nich kierunku.
    • znana.jako.ggigus np ja 06.06.15, 19:49
      piję wódkę, nie mam w zasadzie wąsów i nie chodzę do kościoła. A jestem Polką, normalnie.
      Ogólnie jestem normalna, segreguję śmieci, farbuję odrosty, gotuję żurek. Czyli raczej niezbyt ekstrawagancko.
      • facettt na to dostajesz awans na pólkownika 06.06.15, 20:05
        - bo odkladam Cie na pólke - jako zelazny zapas na cienszkie czasy.
        • znana.jako.ggigus i dobrze robisz. 07.06.15, 10:04

    • alpepe Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 06.06.15, 22:50
      Nie będzie żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni, że pojadę klasykiem.
    • sid_15 Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 07.06.15, 09:13
      Pierwsze się zgadza, drugie połowicznie, lubię alkohol i jazdę na rowerze, ale nie w duecie.
    • ksiieciiuniio Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 07.06.15, 10:49
      - nie zdradzam swoich partnerek
      - nie upijam się

      Zatem daleko mi do normalności. ;)
      • facettt nie boj zaby. 07.06.15, 13:37
        ksiieciiuniio napisał:
        > - nie zdradzam swoich partnerek
        > - nie upijam się
        >
        > Zatem daleko mi do normalności. ;)


        Istotnie. - ale nie boj zaby.
        Razem z gejami jestes dzis w jednej z honorowanych przez caly Zachodni Swiat
        roznych mniejszosciach.
        • ksiieciiuniio Re: nie boj zaby. 07.06.15, 16:10
          O kurczę, zostałem wrzucony z gejami do jednego koszyka, cóż za zaszczyt mnie kopnął.
          Normalny facet na taki zaszczyt powinien dać w ryj, czy coś? Ale jak tu dać w ryj, gdy na forum ktoś się chowa za nickiem jak za maminą spódnicą? ;)
          • facettt nadal nie boj zaby. 07.06.15, 16:29
            ksiieciiuniio napisał:

            > O kurczę, zostałem wrzucony z gejami do jednego koszyka,
            cóż za zaszczyt mnie kopnął.
            > Normalny facet na taki zaszczyt powinien dać w ryj, czy coś?

            - Nie wiem czemu. Jestes w mniejszosci (jako niepijacy i niezdradzajacy) ,
            jak i geje i nie oznacza to zadnego wartosciowania, a tylko stwierdzenie faktu.

            Ale jak tu dać w ryj, gdy na forum ktoś się chowa za nickiem jak za maminą spódnicą? ;)

            12 lat na tym samym forum sie chowa ?
            - kpisz , hloopcze, czy o droge pytasz ?
            czy moze tez chcesz w zeby - na neutralnym terenie ?
            • ksiieciiuniio Re: nadal nie boj zaby. 07.06.15, 17:16
              Jak 12 lat na forum, to faktycznie szczyt męstwa i odwagi, o przepraszam że sugerować mogłem coś innego. Hłopiec wiencej jusz nie bendzie, obiecóje.

              Co do „niepijący” – alkohol już ci pijam, choć rzadko, tylko w ilościach takich by się podle nie upić, bo nie przepadam być pijanym, a nie przepadam robić rzeczy za którymi nie przepadam.
              Z jednym się zgodzę, w mniejszości jestem, a że normą jest większość, to masz rację, normalny być to ja nie mogę. ;) Tylko dla mnie norma/większość nie jest tożsama z czymś pozytywnym, i cieszy mnie, że nie jestem z nią identyfikowany.
              • facettt normalnosc. 07.06.15, 20:09
                ksiieciiuniio napisał:
                Tylko dla mnie norma/większość nie jest tożsama z czymś pozytywnym,
                i cieszy mnie, że nie jestem z nią identyfikowany.

                Tosz pisze na wlasnym przykladzie.
                Norma/normalnosc/ - to jest to co wystepuje najczesciej

                Konotacja moralna tegoz moze byc rozna: - negatywna, neutralna - az do pozytywnej.

                - np.: wiekszosc ludzi klamie... (przynajmniej czasami).
                ale tez wiekszosc mowi drugiemu : "Dzien Dobry" - nawet jak temu komus dobrego dnia
                nie zyczy...

                nawet i klamstwo miewa swoje pozytywy :)))
                • ksiieciiuniio Re: normalnosc. 07.06.15, 21:56
                  Ale w ogólnym rozrachunku „normalność” w potocznym postrzeganiu tego zwrotu, kojarzona jest społecznie z czymś pozytywnym, gdzie jego przeciwieństwem jest „nienormalność” – kojarzona społecznie negatywnie.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: normalnosc. 08.06.15, 20:47
                    zależy, jak kto kojarzy i od definicji;)
                  • facettt I tak i nie. 08.06.15, 22:27
                    ksiieciiuniio napisał:
                    > Ale w ogólnym rozrachunku „normalność” w potocznym postrzeganiu teg
                    > o zwrotu, kojarzona jest społecznie z czymś pozytywnym, gdzie jego przeciwieńst
                    > wem jest „nienormalność” – kojarzona społecznie negatywnie.

                    I tak i nie.
                    Normalnosc - jest "normalna"
                    - nie jest ani pozytywna, ani negatywna (sama w sobie)

                    skojarzenia spoleczne sa istotnie takie - jak piszesz.
                    Z INNEGO POWODU

                    z powodu BEZPIECZENSTWA.

                    Normalnosc jest PRZEWIDYWALNA.

                    nienormalnosc - przewidywalna nie jest.
        • joanna9969 Re: nie boj zaby. 10.06.15, 17:34
          Jeslli myslisz ze geje sie nie zdradzaja lub nie upijaja to chyba zadnego w zyciu dobrze nie poznales
          Geje raczej prowadza o wiele bardziej rozwiazly tryb zycia niz zwykly , heteroseksualny Kowalski wiec z porownaniem trafiles jak kula w plot
          -
          Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.
          • facettt Ty, to buj zaby. 11.06.15, 13:39
            joanna9969 napisała:

            > Jeslli myslisz ze geje sie nie zdradzaja lub nie upijaja to chyba zadnego w zyc
            > iu dobrze nie poznales

            - przeciwnie. mialem przyjaciela geja. wiele lat...

            > Geje raczej prowadza o wiele bardziej rozwiazly tryb zycia niz zwykly , heteros
            > eksualny Kowalski wiec z porownaniem trafiles jak kula w plot

            - umiesz czytac ze zrozumieniem, dziewcze ?
            nic o i ch rozwiazlosci w tym poscie nie bylo.

            geje NIE naleza do NORMALNYCH - nie dlatego, ze sa gejami, ale dlatego ZE SA MNIEJSZOSCIA - a z definicji - Normalnosc - to wiekszosc...

            niezaleznie od jakichkolwiek kontacji moralnych.
          • znana.jako.ggigus joanno9969 - a dlaczego 13.06.15, 09:38
            geje mieliby prowadzić b. rozwiązły tryb życia?
            Czy to jakaś mała projekcyjka własnych pragnień?
    • czoklitka Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 07.06.15, 20:29
      upijam się rzadko, ale jak już, to minimum pół litra wypiję. nie prowadzę po alkoholu.
      nie uznaję alkoholów słabych. lubię jedzenie z grilla. bywam złośliwa oczy w oczy. lubię czytać klasykę. lubię ziemniaki. lubię także duże psy. podsłuchuję sobie blusa i dżez, ale i rapem nie pogardzę.
      ostatnio biegam i skaczę na skakance. itepe itede. i jak? załapuję się?
      aha, lubię wieś i bydło.
      • coffei.na Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 21:29
        czoklitka napisała:

        >
        > aha, lubię wieś i bydło.

        A widzisz...tego ci u nas pod dostatkiem! Bejbe....Sugar...Szoko....;)
        Zawijaj zatem pantalony,zakasaj wór pokutny i dawaj! Wsi wesoła,wsi spokojna!
        Wiewiórki z dziupli hop!
        Browca wypijemy..ups! Samogon ,spirytus czysty -wedle woli,coś co trzepnie z kazdej strony..nawet w owe pantalony! A może przede wszystkim??!
        No..anyway! Jakby co to wiesz...
        • czoklitka Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 21:36
          Dzięki, Bejbe, zawitam na pewno prędzej czy później.
          Już nas widzę po tej wódeczce ;D będzie się działo!
    • mariuszg2 Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 14:05
      sami alkoholicy i cudzołożnicy na tym forum! Nieokrzesana banda motocyklistów! a pfe!
      • molly_wither Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 15:04
        Co za intuicja! Do ktorych ty nalezysz? Bo ja z duma moge powiedziec ,że do tych pierwszych.
        mariuszg2 napisał:

        > sami alkoholicy i cudzołożnicy na tym forum! Nieokrzesana banda motocyklistów!
        > a pfe!
      • czoklitka Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 21:47
        ja nie zaliczam się do ani jednych, ani drugich. a tym bardziej nie do motocyklistów-pierdziuchów! jestem antymotorowa.
    • molly_wither Facet to dla mnie żadna konkurencja... 08.06.15, 15:03
      ...no,chyba że w robieniu pąpek.
      • facettt Wez_nie zartuj... 08.06.15, 21:55
        normalni i pomyleni nie konkuruja ze soba.
        zyja alternatywnie obok.

        zreszta bramy sa otwarte.
        przejsc z mojej kategorii do Twojej - mozna.

        a odwrotnie - to nie wiem :)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: robie konkurencyjna liste "normalnych" 08.06.15, 20:54
      Z tą tradycyjną orientacją toś mnie trochę skonfundował, bo orientacja to coś w miarę nowego (tak od XIX w się o orientacjach mówi, wcześniej chyba raczej tylko o zachowaniach seksualnych).

      Zatem ja, tak tradycyjnie, orientacji nie mam, jak na normalną przystało. Ponadto hołduję tradycyjnym wartościom: etyce szanuj i miłuj bliźniego swego, miłuj swoich wrogów, nadstawiaj drugi policzek, wybaczaj, nie grzesz pychą (staram się, ale to bardzo trudne, chyba jeszcze trudniejsze od kochania swoich wrogów).

      Lubię też kartofle i mogę je jeść codziennie. Albo pierogi.

      Do tego, jak i wątkodawca, po słowiańsku, normalnie, upijam sie wódką, na umór czasem i mam normalnego kaca, choć po dobrej wódzie to nie takiego dużego i od normalnej coli przechodzi.

      A pracę też mam normalną, co nienormalne - z ZUSem i umową. I tak, jak wątkodawca, czasem się martwię, że mnie zwolnią - ostatnio trochę bardziej, bo jakieś intrygi i zawirowania wokół mojej osoby powstały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka