sid_15
17.08.15, 20:04
foch.pl/foch/56,134641,18558601,postrzeganie-piekna-jak-wyglada-idealne-kobiece-cialo-w.html#TRNajCzytSST
Na powyższym portalu nie pierwszy raz takie dziwy, ale ostatnio średnio 2-3 razy w tygodniu, kiedy wejdę na stronę główną Gazety, to mamy jakieś akcje typu brzydota to tak naprawdę piękno, otyłe kobiety (otyłe, a nie o 5 kg grubsze niż Rubik) w bikini pod hasłami "prawdziwa kobieta ma krągłości, a wieszak to nie kobieta", zewsząd atakuje Kim Kardashian i jej wielki zad. I zastanawiam się, czy to idzie nowe i niedługo kobiety z obrazów Rubensa będą uznawane za anorektyczki, czy po prostu babki ze sporą nadwagą dorwały się do neta i myślą, ze im głośniej będą krzyczeć, tym bardziej słowo stanie się (nomen omen) ciałem. Plus podejście, że w XXI wieku wszystko musi być piękne i seksi, bo inne przymiotniki wyginęły. Btw. bardzo podoba mi się komentarz pod zalinkowanym tekstem, o traktowaniu kobiet jak niedorozwiniętych dzieci (dziewczyna z pierwszego zdjęcia jako na pewno ładna, apetyczna, z pewną nadwagą). :>
Z drugiej strony jest moda na sport - sama widzę, że mnóstwo osób biega, jeździ na rowerach, na rolkach, aerobiki i siłownie są przepełnione. Chodakowska jest na topie i pewnie sporo zarabia na swojej profesji, wtórują jej różne pomniejsze gwiazdki fitness. No to ja już nie wiem.