Dodaj do ulubionych

O urodzie i estetyce

17.08.15, 20:04
foch.pl/foch/56,134641,18558601,postrzeganie-piekna-jak-wyglada-idealne-kobiece-cialo-w.html#TRNajCzytSST
Na powyższym portalu nie pierwszy raz takie dziwy, ale ostatnio średnio 2-3 razy w tygodniu, kiedy wejdę na stronę główną Gazety, to mamy jakieś akcje typu brzydota to tak naprawdę piękno, otyłe kobiety (otyłe, a nie o 5 kg grubsze niż Rubik) w bikini pod hasłami "prawdziwa kobieta ma krągłości, a wieszak to nie kobieta", zewsząd atakuje Kim Kardashian i jej wielki zad. I zastanawiam się, czy to idzie nowe i niedługo kobiety z obrazów Rubensa będą uznawane za anorektyczki, czy po prostu babki ze sporą nadwagą dorwały się do neta i myślą, ze im głośniej będą krzyczeć, tym bardziej słowo stanie się (nomen omen) ciałem. Plus podejście, że w XXI wieku wszystko musi być piękne i seksi, bo inne przymiotniki wyginęły. Btw. bardzo podoba mi się komentarz pod zalinkowanym tekstem, o traktowaniu kobiet jak niedorozwiniętych dzieci (dziewczyna z pierwszego zdjęcia jako na pewno ładna, apetyczna, z pewną nadwagą). :>
Z drugiej strony jest moda na sport - sama widzę, że mnóstwo osób biega, jeździ na rowerach, na rolkach, aerobiki i siłownie są przepełnione. Chodakowska jest na topie i pewnie sporo zarabia na swojej profesji, wtórują jej różne pomniejsze gwiazdki fitness. No to ja już nie wiem.
Obserwuj wątek
    • mendiga Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:16
      Czymś się trzeba zajmować, żeby przypadkiem nie odkryć, że istnieje świat poza dupą. Co się tak przejmujesz? Toż to problem pokroju skarpet do sandałów i zgorszenia, jakie budzą wśród deb... ten no, czytelników.
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:53
        Od razu się przejmuję.:) Po prostu ciekawam.
      • obrotowy czarne sandaly + czarne skarpety 21.08.15, 12:49
        mendiga napisał(a):
        > Czymś się trzeba zajmować, żeby przypadkiem nie odkryć, że istnieje świat poza
        > dupą.

        - Poza wlasna - napewno.
        licza sie wylacznie d... obce - do udomowienia.

        Toż to problem pokroju skarpet do sandałów

        - pisze tu od lat: - czarne sandaly, czarne skarpety.
        wygodnie, ale i elegancko ma byc

        i zgorszenia, jakie budzą wśród deb... ten no, czytelników.

        - kazden niesie sfuj Krzyz.
    • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:22
      i redaktorki Focha (czy czego tam) serio napisały, że ta gruba jest piękna, czy mi się przyśniło lub zniedowidziałam?
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:53
        Czad, nie? A to naprawdę żadne novum na tym portalu. :)
        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:13
          może redaktorki ulegają zagranicznym trendom (wiesz, modelki XXL), tej całej poprawności politycznej że grube jest piękne i kobiece, oczywiście przy tym wyolbrzymiając.
          a może redaktorki same są tłuste i tak sobie schlebiają.
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:20
            Albo jedno i drugie.
      • piataziuta Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:15
        one tym się zajmują - kładą miód na swoje dupy
        np. jedna wypuszcza cuchnące piardy ze swojego egocentrycznego skacowanego umysłu, a druga pisze, że to piękne, mądre i pachnie
        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:18
          to tam dwie takie są? ;) nie wiedziałam.
          • piataziuta Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:25
            jest ich tam kilka - "redaktorek" Focha
    • znana.jako.ggigus na szczęście zady atakują 17.08.15, 20:23
      tylko z tandetnej prasy, Plotka i newsa w tvn.
      Serio, czytaj porządne rzeczy, to przejdzie dysonans.
      I nie czytaj Plotka -to mówię do siebie:)
      • sid_15 Re: na szczęście zady atakują 17.08.15, 20:53
        Dla mnie to idealne lektury do kawy - plotek, foch, ematka. :)
    • stokrotka_a Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:26
      > No to ja już nie wiem.

      Czego nie wiesz? I po co miałabyś wiedzieć? Do czego ci potrzebne te medialne "wzorce"?
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 20:51
        To zamiast telenowel, bo te nudne są.
    • piataziuta Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:10
      Mnie bardziej przeraża "grafika".
      Kto to ku... robił????
      I cipka - jej potworne metamorfozy.
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:19
        A grafika to swoją drogą. :)
    • zeberdee28 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:12
      Mnie się podoba ta nowa moda.
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:19
        No ja wiem, że są fani, nawet mam takiego kumpla (Rafał, to Ty?:), ale litości.:)
        • zeberdee28 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:32
          Litości nie będzie bo są fani i jest ich dużo, a dużo fanów to duża kasa do zarobienia:) Wypadliście z mainstreamu i zostaliście alternatywą, undergroundem, estetami niszowymi itd.:D
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:48
            Na szczęście jeszcze nie, tym bardziej że do mainstreamu to panie właścicielki nadmiarów starają się przebić własnymi rękami, a nie rękami garstki fanów.:P Poza tym przypominam, że pisałam także o otyłych, a nie tylko, że komuś się podoba 120 cm w biuście i tyle samo w cyckach.
            • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:49
              * Tyle samo w tyłku, miało być. :)
    • leanne_paul_piper Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:29
      Durny tekst na fochu, pani z oryginalnego zdjęcia NIE jest piękna ani tym bardziej szczupła. Ma dość kiepską figurę, choć miłą buzię.
      Ale jak pokazały przeróbki zdjęcia w poszczególnych krajach, każdemu podoba się coś innego i gut so. Bo inaczej byłoby nudno. Szkoda tylko, że zawsze trzeba antagonizować przeciwko siebie grupy szczupłych kobiet i tych o bardziej zaokrąglonych kształtach, tak jakby nie wystarczyło miejsca, aby ludzie żyli spokojnie obok siebie w jednej przestrzeni. Ale to chyba syndrom: 'moja racja jest najmojsza i tylko ja mam monopol na uniwersalne piękno'.

      A ja osobiście jestem w stanie czasem zachwycić się proporcjonalnie zbudowaną panią o trochę krąglejszych kształtach, chociaż przyznam, że normalnie ciśnienie podnoszą mi raczej takie widoki;)
      https://whatisandrewmichaelsdoingnow.files.wordpress.com/2010/02/lost-kate-bikini_1197411094.jpg?w=614
      https://cdn1.tnwcdn.com/wp-content/blogs.dir/1/files/2011/04/Evangeline-Lilly-Kate-lost-34290_1024_768.jpg
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 21:46
        Tylko że o przeróbkach nie sposób mówić bez wspominania o (nie)umiejętnościach grafików i właśnie zdjęcia wyjściowego. Bo gdyby dali szczupłą lub przeciętnej budowy dziewczynę, to rezultaty mogłyby być inne. Pani z likowanych zdjęć zgrabna, ale osobiście jestem fanką figury Megan Fox, z reszta do twarzy też przyczepić się nie można:
        girlsonbikini.files.wordpress.com/2010/12/megan-fox-bikini-2010-image.jpg
        • potworski Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 23:30
          Serio podoba ci się ten pas startowy między cyckami?
          • dziala_nawalony Re: O urodzie i estetyce 18.08.15, 09:18
            troche za chuda, obleci,..wow, za to ma fajne,calusne usta! ..8)
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 18.08.15, 18:00
            A podobno to kobiety są detalistkami, zaś mężczyźni patrzą na całokształt. :> Myślisz, że pryszcza na tyłku też ma i to mogłoby ją dyskwalifikować?
            • potworski Re: O urodzie i estetyce 18.08.15, 18:45
              Nie porównywałbym pryszcza na du#pie do cycków z zezem rozbieżnym.
              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:23
                A ja nie czepiałabym się jej cycków, bo nie ma czego. Siwiec ma gorzej zrobione, Doda też.:)
                • potworski Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:42
                  No pewnie=Świnka Pepa ma pewnie jeszcze gorzej zrobione, ale to nie znaczy, że mam uznać za szczyt estetyki cycki, między którymi można swobodnie położyć dziesięciocalowego iPada.
                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:49
                    Spoko, na innym forum jest wątek o facetach krytykujących urodę atrakcyjnych kobiet, więc wiosny nie czynisz.
                    • potworski Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:56
                      No jest, ale co to ma do rzeczy?
                      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:14
                        To, że się czepiasz, no ale w końcu jest wolność wypowiedzi. Nie wiem, skąd ty bierzesz te super ekstra laski, które rzekomo rwiesz na pęczki, skoro nawet u Fox dopatrzyłeś się minusów.
                        • potworski Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:23
                          Po pierwsze to błądzisz kobieto=nie minusów, tylko "minusa", co przy liczbie elementów wpływających na ogólne postrzeganie urody jako całokształtu jest niewielką kroplą w morzu.
                          Po drugie=to, że kobieta nazywa się Megan Fox nie oznacza, że ma monopol na urodę. To nie jest bogini urody ani wodna nimfa zesłana przez Posejdona tylko amerykańska aktorka zarabiająca na życie graniem w filmach. Jej ciało nie zostało wyrzeźbione przez Fidiasza jako wzór do naśladowania i przykład skończonego piękna. To, że ma wszystko na miejscu, jest ogólnie bardzo ładna, zgrabna i powabna nie oznacza, że np w Deichmannie w galerii handlowej obok twojego miejsca zamieszkania nie pracuje jakaś Hela albo inna Grażynka o jeszcze ładniejszych proporcjach.
                          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:36
                            Spoko, minusa. To że w Deichmannie (u mnie w mieście akurat w aptece) pracuje laska ładniejsza od Megan Fox, nie znaczy, że tej ostatniej nie można spokojnie dać 9/10, a może i dychy.
                            • potworski Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:45
                              Tego przecież nie neguję.
                • mendiga Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:00
                  Dodę przynajmniej jest za co złapać. Ma kobieta kształty niezagrażające uszkodzeniem ciała w trakcie seksu. W przeciwieństwie do linkowanych tu wysuszonych. Ja tam wolę Dodę.
                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:12
                    Każdemu jego porno.:)
                    Doda, gdyby nie cycki, miałaby raczej męską sylwetkę - mocne nogi, mocne ramiona, brak konkretnego wcięcia w talii, raczej wąskie biodra. Ja tam wolę, jeśli nie ma proporcji biust-talia-biodra, szczuplejsze sylwetki.
                    • mendiga Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:26
                      Mówisz? Aż tak nie analizowałam. Ale ja też mam raczej marną talię - co po rozbudowanie pleców nie jest znów tak widoczne - i wąskie biodra, więc może po prostu podobają mi się melodie, które już raz słyszałam.
                      W Dodzie tylko twarz bym wymieniła. Albo zakleiła usta, żeby była podwójna korzyść: primo, nie będzie straszyć pontonami, secundo - i to jest najważniejsze - przestanie śpiewać.
                      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:36
                        A wiesz, że mnie się jej obecna twarz nawet podoba (szczególnie w porównaniu z toporną pyzą sprzed 10 lat), a pontony widziałam gorsze.:)
                        • mendiga Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:47
                          No tak, było gorzej, ale jej te usta utrudniają przecież mówienie, a tego już nie pochwalam - prymatu estetyki, i to nader wątpliwej, nad użytecznością organu (czy zresztą jakiegokolwiek obiektu).
                          Choć właściwie to nie wiem, może ona zawsze się tak pluła... Kit jej w cyc. Jałowa dysputa.
                    • dziala_nawalony Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 20:26
                      bardzo przyjemna dama, bardzo. szkoda tylko, ze wylacznie w dotyku. ~ thx.
        • fuzja-jadrowa Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 12:10
          > Pani z likowanych zdjęć zgrab
          > na, ale osobiście jestem fanką figury Megan Fox, z reszta do twarzy też przycze
          > pić się nie można:

          Gdyby poproszono o przerobienie zdjęć Fox, końcowy efekt, grubszy czy chudszy, wyglądałby przede wszystkim na bardziej sprawny. Pani z postu startowego nie tylko ma nadwagę, ale jest przede wszystkim pokrzywiona. To są nogi kobiety niesprawnej fizycznie. Widać, że miała nadwagę od lat młodzieńczych, a nie że jest sprawna, tylko jej się przytyło.

          Fox jest zgrabna. Z tym że jak patrzę na zdjęcia całej figury z plaży, coś mi nie gra z proporcjami. Nie wiem, czy ogólnie ma dość długi tułów, czy jest on tak szczupły, że babka wygląda na długotułowiastą. ;)
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:23
            Szczupły tułów, spore wcięcie w talii plus niskie majtki biodrówki.
      • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 18.08.15, 17:45
        >Szkoda tylko, że zawsze trzeba antagonizować przeciwko siebie
        > grupy szczupłych kobiet i tych o bardziej zaokrąglonych kształtach,

        ciekawe, kogo bardzie słychać w przestrzeni - grubaski, które wrzeszczą, ze grube jest piękne i taaaakie kobiece, a chude to są wieszaki, czy chude, szczupłe, które mówią, że szczupłe jest piękne. Ja chyba częściej jednak obserwowałam krzyk grubasów.
    • kombinerki_pinocheta00 Re: O urodzie i estetyce 17.08.15, 22:49
      Czego znowu nie rozumiesz?

      Prostego działania portalu, który stara się podnieść zaniedbane kobiety na duchu i spowodować aby pozbyły się swoich kompleksów?
      • znana.jako.ggigus każdy portaj ma interes w kompleksach 17.08.15, 22:51
        kobiet. Zakompleksione kobiety są skłonne coś kupić na poprawę - sztuczne rzęsy, maść na odchudzanie...
        • czoklitka Re: każdy portaj ma interes w kompleksach 18.08.15, 17:47
          może na ten portal nie wchodzą grubasy, skoro przez dużą ilość czasu promował szczupłych (aktorki, piosenkarki, celebrytki są na ogół szczupłe), więc sobie pomyśleli, ze trza promować grubość, to będzie większa klikalność.
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 18.08.15, 18:00
        Ale to się robi już masowe, tego nie ogarniam.
        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 12:45
          bo grubasów masowo przybywa, więc trzeba im z godnie z poprawnością polityczną zrobić dobrze.
          W pierwszym poście pisałaś o tym dysonansie - z jednej strony aerobiki a z drugiej grubaski razem ze swoimi hasłami, ze grube jest super. Otóż chodzę na siłownię, chodziłam na aerobik, chodzę jeszcze na zumbę, i naprawdę, jakoś nie ma tam ludzi z nadwagą.
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:22
            No, ja też nie widuję lub pojedyncze przypadki, ale obstawiałam, że to z powodu wstydu na przykład.
            • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 17:32
              lub lenistwa lub braku kasy
              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 18:37
                Lub zasady, że najtrudniej jest zacząć.:)
    • varia1 Re: O urodzie i estetyce 19.08.15, 20:50
      a zdania Polaków nie wzięto pod uwagę, czy przeoczyłam?
      ja też w sumie nie wiem jak to jest, pracuję i żyję ze sportu, ale ponieważ z natury jestem dużą (wysoką, biuściastą i nie chudą) babą, to chyba nie powinnam się wypowiadać;)
      z własnych obserwacji, wychodząc za mąż po raz pierwszy byłam znacznie szczuplejsza, a dla męża (Polaka) ciągle za gruba, z drugim mężem (Afrykańczykiem) mogę tyć ile dusza zapragnie bo on się krągłościami zachwyca
      tak ze coś tam z tym postrzeganiem piękna musi być
      aaa, tak dla ciekawości, moja następczyni przy ex mężu jest ode mnie 25 cm (na oko) niższa, za to wagowo musimy wypadać dość podobnie, i weź tu spróbuj facetowi dogodzić

      jak to mówi mój kuzyn: zawsze podobała mi się Salma Hayek, więc ożeniłem się z wysoką krótkowłosą blondynką :D
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 20.08.15, 21:25
        Kiedyś słyszałam/czytałam, że Afrykańczycy (zarówno z Czarnej Afryki, jak i z krajów arabskich) gustują w raczej tęgich kobietach. Tylko genezy zjawiska nie znam. Tak samo jak faceci w wieku 50+ czy jeszcze starsi, prędzej polecą na babkę przy kości niż na szczupłą czy tam wysportowaną. Ale może to trzeźwe, realne spojrzenie?:) Poza tym krągłości to miała Marilyn Monroe czy ma Monica Bellucci. Do tego także piję w tym wątku - do nazywania nadwagi czy otyłości "krągłościami" czy "kobiecymi kształtami". No chyba, że tyjesz tak, że tylko w cycki i tyłek Ci idzie, a talia osy i nogi oraz ręce szczupłe. Wtedy tak, to są krągłości
        • madame_charmante Re: O urodzie i estetyce 20.08.15, 22:39
          Krągłości są wtedy, gdy bluzek nie musisz kupować w dziale dziecięcym :P.

          Wysportowane nie zawsze oznacza szczupłe. Nieszczupłe nie zawsze oznacza otyłe lub grube. Ludzie mają różną budowę. Co zdaje ci się umykać...
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 21.08.15, 19:01
            > Krągłości są wtedy, gdy bluzek nie musisz kupować w dziale dziecięcym :P.

            O, to nawet ja mam krągłości. :P

            > Wysportowane nie zawsze oznacza szczupłe. Nieszczupłe nie zawsze oznacza otyłe
            > lub grube.

            Tak, ale wątek tyczy się grube kontra szczupłe, więc może nie wrzucajmy tutaj jeszcze kulturystów.
        • varia1 Re: O urodzie i estetyce 21.08.15, 09:36
          tak, to prawda że Afrykańczycy wolą duże kobiety, nawet im drobniejszy mężczyzna tym bardziej mlaska za wysoką i okrągłą kobietą, ja jestem dla niektórych jeszcze "za szczupła", ale nadrabiam biustem;)
          to jest chyba ten według nich symbol dobrobytu, dobrego zdrowia i potencjału rozrodczego, a oni są jednak bardzo rodzinni i wielodzietni
          no i twierdzą że kości są dla psów, podobnie jak rodzimi amatorzy kobiet przy kości

          tak, ja akurat mam taką budowę ciała, że mam szczupłe i długie ręce i nogi, idzie mi w tyłek, biust mam od zawsze monstrualny, a nad oponką w pasie niestety muszę pracować... tzn nie jeść węglowodanów

          co martwi mnie bardziej - coraz więcej otyłości wśród dzieci i nastolatków, mimo naprawdę szerokiego dostępu do wszelkich obiektów sportowych... chyba te czasy kiedy młodzież uganiała się masowo za piłką czy wyginała na wyszydzanych trzepakach pod blokami , odeszły bezpowrotnie do lamusa
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 21.08.15, 19:03
            Masz rację z tą otyłością, u dzieci chyba nawet bardziej niż u nastolatków. Cóż, styl życia (mało ruchu, godziny przed kompem, wszędzie samochodem), jedzenie i to co w tym jedzeniu jest. Z drugiej strony w Polsce zawsze jadło się raczej tłusto, więc nie jest to przeskok jakbyśmy z lekkiej diety japońskiej czy śródziemnomorskiej (typu warzywa, ryby, owoce morza) nagle przeszli do fast foodów.
            • varia1 Re: O urodzie i estetyce 21.08.15, 23:23
              racja, jadło się raczej tłusto, z tym że zdecydowanie dzieciaki miały więcej ruchu na świeżym powietrzu, wszystkim rodzicom ciężko było dzieciaki do domu z podwórka zwołać na kolację:)
              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 22.08.15, 10:22
                A poza tym nawet tłusta, polska golonka z mięsa od masarza, czy tam pierogi, gdzie wszystko robisz od podstaw - wiedziano co w tym jest i skąd toto wszystko. Teraz mamy mnóstwo ulepszaczy w jedzeniu i trzeba czytać składy, żeby wiedzieć, czy nie kupuje się wyrobu seropodobnego czy parówkopodobnego.
    • brak.polskich.liter Re: O urodzie i estetyce 20.08.15, 13:41
      A ja sprzecznosci tu nie widze, raczej dwie strony tego samego medalu - totalnego zafiksowania na punkcie wygladu.
      Im wiekszy narcystyczny odpal, tym wiecej wykrzyknikow po "to jest PRAWDZIWE PIEKNO!!!" pod zdjeciem jakiejs niezbyt urodziwej, oglednie mowiac, baby; w polaczeniu z parciem na operacje plastyczne, diety 1000 kcal, liposukcje i inne cuda na kiju.
    • obrotowy - Czy jest tu Panienka nie skubiaca sobie brwi ? 20.08.15, 13:54
      to prosze sie do mnie zglosic.

      - gdyz lubie Styl NATURE PURE.
      • varia1 Re: - Czy jest tu Panienka nie skubiaca sobie brw 20.08.15, 16:22
        a co z depilacją wszelaką, też wolisz chaszcze i krzaczory?
        bleh
        • obrotowy tesz. 21.08.15, 01:07
          varia1 napisała:
          > a co z depilacją wszelaką, też wolisz chaszcze i krzaczory?


          tesz.

          ale Ty nie jestes Panienka
          a ja na obce poletka nie wchodze.

          • varia1 Re: tesz. 21.08.15, 09:27
            ale to nie była propozycja, tylko pytanie z ciekawości
            jestem z tych co to "once you go black, you'll never get back" ;)
            • obrotowy nosz rozumiem :) 21.08.15, 12:38
              uvielbiam chaszcze :)
              www.garnek.pl/defoley/22913547/chaszcze-o-zachodzie-slonca
              • varia1 Re: nosz rozumiem :) 21.08.15, 12:52
                uważaj bo w takim gąszczu to można kleszczy się nabawić... ;)
                • obrotowy w Zyciu... 21.08.15, 13:17
                  varia1 napisała:
                  > uważaj bo w takim gąszczu to można kleszczy się nabawić... ;)


                  w Zyciu...
                  jest zawsze cos - za cos...

                  najgorsze jednak - co czleka moze spotkac... to lysina :)
                  • varia1 Re: w Zyciu... 21.08.15, 13:37
                    >
                    > najgorsze jednak - co czleka moze spotkac... to lysina :)

                    brak doświadczeń w tym temacie...
    • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 24.08.15, 17:44
      Sid, gdybym cię nie znała, to bym pomyślała, że sugerujesz, że wszystko powyżej tych pięciu kilo więcej niż Rubik to otyłość :)
      • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 24.08.15, 19:08
        Ona tak sugeruje? A gdzie niby?
        Kobieta na tym zdjęciu jest przecież otyła.
        • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 24.08.15, 19:59
          No właśnie. Mnie chodzi o taki trynd, gdzie nie ma różnicy miedzy fajnymi, krągłymi kształtami a nadwagą czy otyłością, bo na wszystko powyżej rozmiaru 38 mówi się "kobiece kształty", nawet jeśli nadprogramowe kilogramy poszły w brzuch i podbródek.
          • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 24.08.15, 20:22
            >bo na wszystko powyżej rozmiaru 38 mówi się "kobiece kształty",
            >nawet jeśli nadprogramowe kilogramy poszły w brzuch i podbródek.

            właśnie! like like like it!
          • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 09:53
            Nie wiem w jakim matrixie wy dziewczyny żyjecie. Dość powszechne jest nazywanie każdej baby powyżej rozmiary 36 spaślakiem. Co ciekawe, tylko baby, na męskie sadło ludzie mają jakąś większą tolerancję.
            • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 12:05
              >Dość powszechne jest nazywanie każdej baby powyżej rozmiary 36 spaślakiem.

              Nie wiem, w jakim matrixie żyjesz ;)

              Ale rozmiar 40-42 to już jest spaślak, w mojej opinii of kors
              • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 12:27
                W mojej opinii samo słowo "spaślak" jest ohydne. A już nazywanie w ten sposób osoby w rozmiarze 40 świadczy o tym, ze nazywającemu brak nie tylko kultury, ale i piątej klepki.
                • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 12:30
                  a co? sama masz rozmiar czterdziechę?
                  • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 12:46
                    A dlaczego czterdziechę? Po co tak delikatnie? Nazwij mnie od razu stulikowym słoniem co się będziesz ograniczać :D
                    • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 13:26
                      przypominam, ze słowo "spaślak" sama zaczęłaś tutaj propagować :D
                      i jesteś chyba przewrażliwiona, co widać po twoim ostatnim poście, chyba serio masz tą czterdziechę albo coś wyżej.
                      • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 13:28
                        Serio uważasz, że zaczęłam "propagować" tutaj to słowo? Ty naprawdę masz coś z głową.
                        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 13:34
                          to "se" sprawdź synonimy słowa "propagować" to może zrozumiesz
                          • triismegistos Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 13:59
                            SJP
                            propagować ?upowszechniać jakieś poglądy, idee lub wiedzę"
                            • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 14:07
                              no choćby, i czego jeszcze nie rozumiesz? Upowszechniasz jakieś tam słówko.
                  • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 16:49
                    Ja mam nawet więcej niż 40 i co? Przyjdź i nazwij mnie, ale tak wiesz, prosto w paszczę, spaślakiem. Ale serio, bo nawet pany dresy jakoś tak się nigdy nie pokusiły.
                    • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 16:52
                      Czyli ze co? Masz muskuły że tak się boją? Aż takie wielkie????? Czy jesteś jednak spaślakiem?
                      • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 16:58
                        Przyjdź i określ i nazwij adekwatnie, o wyrocznio. Zapraszamy na Times Square, ale uważaj - tutaj tyle ludu w rozmiarze 40+, że nie nadążysz nazywać, a i zapewne ktoś w końcu Cię weźmnie i lutnie.
                        • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 17:44
                          Ej, raohszana, wyślij mi zdjęcie, i ja cię nazwę albo i nie nazwę. Mogę? Mogę?
                          • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:01
                            Móc możesz, Polska to wolny kraj, ale tutaj to by Cię jednak pozwali ;) ale zdjąć nie wysyłam, trza samemu przyjść i obadać :P
                            • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:13
                              Bosz, to daleko jest. A za trampki mi zwrócisz chociaż?
                              • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:20
                                Tam daleko zaraz, ledwo jakies 7k kilometrów! Pomyśl ile kalorii spalisz zasuwając na piechotę! Rozmiar 38 gwarantowany! ;)
                                Za trampki nie zwracam, ale kupię Ci pączka, chcesz?
                                • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:24
                                  Prześlij mi karton pączków z toffi. I pomyślę.
                                  • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:27
                                    Może być zrzutem spadochronowym czy mam z kanalizacji korkodyla wyławiać i do rąk własnych posłać?
                        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:02
                          Może mięsista? Zresztą, myślę, że nie obeszłoby Cię moje zdanie, więc po co w ogóle nazywać. :)
                          • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:06
                            No co ja poradzę, że to co sobie gadają jakieś ludzie to ma gdzieś? Albo nawet za sałatą :)
                        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:11
                          w dodatku, po co ktoś miałby mnie lutnąć tylko dlatego że go nazwałam spaślakiem, to by musiał być jakiś wyjątkowy głupol, ze dał się o takie coś sprowokować.
                          • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:37
                            Się nie obraź, ale niektórzy mogą źle znosić sytuacje, gdy jakaś kompletnie obca panna, przez nikogo nie proszona o swoje cenne spostrzeżenia rzuca im w twarz obraźliwe interpretacje ich stylu życia czy też podsumowania wyglądu. Moim zdaniem tutaj lutnięcie byłoby usprawiedliwione, a w niektórych przypadkach wręcz pożądane.

                            Ogólnie rzecz biorąc, śledzę sobie czasem dyskusje na temat otyłości i widzę, że w przypadku tego tematu panuje jakieś absurdalne przyzwolenie na zachowania, które w innym kontekście byłyby u kulturalnych ludzi nie do zaakceptowania.
                            Już wyłuszczam, o co mi chodzi. Otóż ogólnie uznajemy, że snucie daleko idących interpretacji na temat cudzej osobowości i stylu życia wyłącznie na podstawie szczątkowych danych, np. wyglądu, jest wyrazem małostkowości i pewnej ciasnoty umysłowej. Oczywiście wszyscy to robimy, bo człowiek to zwierzę, niektórzy jednak potrafią jakoś zapanować nad odruchami i włączyć u siebie tryb ucywilizowanej małpy, czyli przyznać, że jest duże ryzyko, że to, co im się wydaje na temat innych, to tylko ich wyobrażenia. Ba, część z tych, którzy wciąż działają w trybie zwykłej małpy, potrafi przynajmniej ugryźć się w język i zachować swoje przykre podsumowania na cudzy temat dla siebie.

                            Natomiast reguły te jakby przestają obowiązywać, gdy mowa o nadwadze i otyłości. Co najwyżej swoją potrzebę pogardliwej oceny innych i gnębienia ich przykrywa się pod płaszczykiem fałszywej troski. Hm... Chyba brakuje nam chłopców do bicia. Romów mało, żydów też już nie ma (nie mówię o tych zakonspirowanych, rządzących krajem, he, he, co nie?), poprawność polityczna nie pozwala otwarcie nienawidzić już żadnych grup religijnych, płciowych, rasowych itd. To co, grubi zostali. I w tym sezonie jeszcze ludzie, co mają czelność parawanów na plaży używać.
                            A swoją drogą ciekawe, czy wszystkie te szczuplaki zatroskane rzeczywiście by się ucieszyły, gdyby ci grubi się nagle zawzięli i masowo zaczęli chudnąć, nie? Wydaje mi się, że miny by im raczej zrzedły, no ale tu z kolei ja jestem uprzedzona - to się przyznaję bez bicia.
                            • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:37
                              O ku..., jaki esej. Przepraszam, przepraszam.
                            • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:58
                              Się nie obrażam, pragnę jednak zaznaczyć, że to Raohszana sama przyszła i napisała jaki rozmiar nosi, a ja jej się tylko spytałam (zresztą wcale nie spodziewając się odpowiedzi) czy ma problem z tłuszczem czy ma muskuły czy jest może po prostu mięsista (to chyba w miarę dobre słowo). Tak, uznałam, że nie pozostawię jej postu bez odpowiedzi i że skoro już przyszła i nie wiadomo w sumie po co, no to się spytam, bo może chce o tym opowiedzieć. :)
                              W związku z tym nie rzuciłam ani jednej interpretacji jej życia, ani jednego podsumowania a tym bardziej życia innych osobników. To było tylko pytanie. No ale jeśli dla niektórych osób pytania znaczą podsumowanie, no to już nie jest mój problem. :)

                              W sumie, jej życie i wygląd w ogóle mnie nie obchodzą, liczy się dla mnie co najwyżej to, że fajnie pisze i tyle.

                              Natomiast nie mam w zwyczaju wykrzykiwać komuś w twarz, że ma problem z nadwagą.


                              > Wydaje mi się, że miny by im raczej zrzedły, no ale tu z kolei ja jestem
                              > uprzedzona - to się przyznaję bez bicia.

                              Mnie by nie zrzedła, ja bym się ucieszyła, że można sobie popatrzeć na więcej atrakcyjnych osób.
                              • mendiga Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:17
                                Przypomnę, że pierwsza część mojego posta to odpowiedź na twoje pytanie brzmiące jak następuje: w dodatku, po co ktoś miałby mnie lutnąć tylko dlatego że go nazwałam spaślakiem, to by musiał być jakiś wyjątkowy głupol, ze dał się o takie coś sprowokować.

                                Przypominam, bo piszesz, jakbyś nie zajarzyła.
                                • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:26
                                  No bo najwyraźniej nie zajarzyłam.
                                  Nie byłam pewna czy próbujesz opisać mój stosunek do Raohszany, czy odpowiadasz tylko na mój poprzedni post, czy zaczynasz pisać ogólnie w oderwaniu już ode mnie.

                                  No, ale wracając do sedna, to nie należy naruszać czyjejś nietykalności cielesnej, więc te wszelkie lutnięcia... tym bardziej w odpowiedzi na takie durnoctwa jak nazwanie kogoś pasztetem czy kim tam... to są po prostu śmieszne.
                                  • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:27
                                    To Ty masz stosunek i to do mnie i w internecie? Ale sodomia i gomoria! O_o
                                    • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:29
                                      w sumie to lubię cię czytać, więc jakiś tam mam.
                                      • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:37
                                        Żesz Ty, a ja dzisiaj takie nieuczesna stworzenie, a tu taka okazja!

                                        Ale pączka i tak nie dostaniesz, bo pączek tuczy. Nawet ten z jabłkiem i przyprawami.
                                        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:47
                                          To się uczesz, może wtedy trafisz na dwie a nawet trzy takie okazje.

                                          A za pączka dziękuję - unikam :)



                                          • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:58
                                            To na wieczór się przeczeszę, może być?

                                            A czemu pączków unikasz, co Ci zrobiły?
                            • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:24
                              > Ogólnie rzecz biorąc, śledzę sobie czasem dyskusje na temat otyłości i widzę, że
                              > w przypadku tego tematu panuje jakieś absurdalne przyzwolenie na zachowania,
                              > które w innym kontekście byłyby u kulturalnych ludzi nie do zaakceptowania.

                              Wiesz co, wydaje mi się, że w tzw. przestrzeni publicznej (czyli pomijam net) jest większe przyzwolenie na dogryzanie chudzielcom czy bardzo szczupłym, niż grubym. Nie tylko na podstawie doświadczeń własnych, ale i koleżanek, czasami jeszcze szczuplejszych niż ja. A osobiście zdążyłam się nasłuchać, że pewnie nic nie jem, że mężczyźni lubią kobiece kobiety/kobiety z kształtami (co poszczególne osoby uważają za "kształty", to inna inszość), że facet na kości nie poleci, że takie chudzielce jak ja mogą kupować ubrania bez przymierzania, a NORMALNE kobiety maja problem ze znalezieniem czegoś dla siebie, o małych cyckach też coś się zdarzało. Tekst "ale jesteś chuda" to norma, a nie wiem czy mówienie komuś z nadwagą "ale jesteś gruba" jest tak powszechne. Aha, ważę około 50 kg przy 163 cm wzrostu, więc raczej nie mam figury jak Anja Rubik, chociaż nawet gdybym miała, to w kontekście komentarzy niewiele zmienia. Wszystkie uwagi tego typu od kobiet (a nie, sorry, jeden od pana z otyłą żoną w pakiecie). Jasne, komplementy też bywają, no ale cóż.
                              • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 20:46
                                No. Podpisuję się.
                                Dodam do tego takie sformułowanie jak "szkieletor" - mięsista (a może mięsna ;)) babka w pracy mnie tak kiedyś nazwała.
                              • mendiga Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 09:33
                                Dobra, rozdzielmy prywatne dogryzanie (które może stanowić przecież np. wyłącznie przykrywkę dla osobistej, niezwiązanej z wyglądem niechęci) od medialnej nagonki na otyłych jako kategorię. Oczywiście istnieje druga strona rozumowania stosowanego w stosunku do grubych (gruby = leniwy i chory, niewykształcony, a pewnie i biedny), czyli przypisywanie chudym choroby umysłowej (z powodów poprawnościowych kategoryzowanej jako zaburzenia odżywania), ale z oczywistych względów nie da się wysmażyć tak prostego i przemawiającego do wyobraźni ciągu rozumowego w tym przypadku (bo szczupłość jest bardzo pożądana, a tylko ta nadmierna nadaje się do leczenia, jakby nie było tutaj żadnej kontynuacji, tylko przepaść oddzielała dziunie odchudzające się do BMI 18,8 od tych, które odchudziły się do 18,2).

                                Po prostu masz szczęście nie zaliczać się do grupy, na którą można pluć bez żadnych wątpliwości, za to zasilać szeregi takiej, co do której stosuje się różne podejścia, w zależności od interpretacji. Czyli raz jesteś fit i git, a kiedy indziej jesteś zjebaną anorektyczką z anankastyczną osobowością i zimnym domem. Czyli masz jednak ciekawiej. Nie wchodzisz do kategorii potępianej w czambuł. A że w życiu spotkałaś masę niemiłych pań...
                                • kalllka Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 11:28
                                  Obie grupy, grubi i chudzi to
                                  ekstrema/ fizjologiczne/; łatwiej o nich pisać bez wielu powodów,. skrytykować posługując znanymi tagami /z sieci/ i pochwalić, posługując., znanymi z sieci tagami. Powoduje szybka i skuteczna dyskusje np na forach gazety.
                                  Wszyscy podlegamy tym samym mechanizmom. Tylko jedni bardziej to kontrolują, a innym włazi
                                  w biodra.
                                  Masło maślane, zawsze się w Polsce dobrze się sprzedawało. Choć Kombinowane na wszelkie możliwe sposoby.


                                • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 19:09
                                  Cóż, nie chciałam być tak banalna i pisać, że zawsze mówią to panie, które mogłyby zrzucić chociaż kilka kg, więc pewnie zazdroszczą.:P Ja nie czuję potrzeby obwieszczania komuś, że jest za gruby lub że nie podobają mi się czyjeś duże cycki, bo wolę małe (chociaż pewnie też dowiedziałabym się, że zazdroszczę).

                                  Co do medialnej nagonki, to przecież mój założycielski post jest o promocji w ostatnich czasach nadwagi, a nawet otyłości i twierdzeniu, że takie kobiety są ładne, kobiece i nie to co te chude wieszaki. Hejty są na wszystkich - na grubych, chudych, wysportowanych. Ale może to bardziej fakt medialny niż estetyczny, bo teraz każdy nius musi być mega. I zgadzam się z Tobą, że przestawia się skrajności, widocznie różne złote środki są nudne i nie powodują wzrostu klików.
                                  • mendiga Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 19:32
                                    A bo ja ogólnie, a nie w reakcji na post założycielski (czasami mnie nachodzi i muszę się po prostu podzielić). Zaś co do linkowanego "artykułu", to dopiero dziś go otworzyłam, obejrzałam zdjęcia i komentarze do nich, powstrzymałam pawia, po czym zamknęłam kartę. Foch - to wszystko wyjaśnia.
                                    • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 20:55
                                      Eee tam, ja czasami czytam Focha głównie dla komentarzy. :)
                                  • kalllka Re: O urodzie i estetyce 31.08.15, 22:11
                                    zlote środki to nie jest sposób na popularność. Tak jak "złoty pociąg" mariusza
                                    pokazuje co może zrobić ze zwykła informacja nakręcony" po polsku "news. Wykorzystując stary złodziejski trick- sprzedac cegłę /kolumnę Zygmunta/ który wciąż jest b.populary wsród ajencji tzw informacyjnych;
                                    Tym razem udało się wkręcić gości z ferajny,.
                                    Jakieś cztery dni temu CNN opublikowało info o pociągu,, ale złota bombka -polskich mediów, wybuchła dopiero wczoraj.




                                    • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 31.08.15, 22:17
                                      > zlote środki to nie jest sposób na popularność.

                                      Wiem, wiem. Trzeba dawać po oczach i wywołać jatkę w komentarzach.:) Chociaż to drugie można w dowolny sposób, bo jeśli wrzuci się zdjęcia szczupłych, zgrabnych i ładnych kobiet, z podpisem, że są piękne, to 1/3 komentatorów napisze, że brzydkie i pasztety, 1/3 że nierealne ideały urody wpędzają kobiety w kompleksy, a 1/3 ru...bym. I też kliki będą.
                                    • kalllka Re: O urodzie i estetyce 31.08.15, 22:21
                                      ,. Identycznie jest z publikacjami dot. Wyglądu zdrowia, nauki, kultury.,
                                      Każda z takich informacji, niestety przechodzi przez chciwe złota, oko.
                                      Taka ciekawsza, intratniejsza ,. zostawiajac sobie:/
                              • kombinerki_pinocheta00 Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 10:07
                                >ważę około 50 kg przy 163 cm wzrostu

                                Ale jesteś gruba. Polecam bieganie. :)
                                • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 28.08.15, 19:03
                                  Noe znoszę biegać, wolę rower.
                          • raohszana Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 19:02
                            Bo oni tutaj są bardzo wrażliwi w tym temacie - i jeszcze by Cię pozwali do kompletu :D
                      • six_a Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 17:23
                        zacięłaś na spaślakach? bardzo dobrze.
                        będą ci się śnić po nocach.
                        i dniach.
                        idę po popcorn.
                        • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 27.08.15, 18:01
                          nie, własnie do mnie dotarło, ze przy rozmiarze 40 nie trzeba być spaślakiem w sensie tłustym, można być też mięsistym.
              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 17:02
                Nie no, jest jeszcze kwestia wzrostu i budowy ciała - jeśli ktoś ma 150 cm wzrostu, to może dobrze wyglądać nawet w rozmiarze 32, a jeśli ktoś ma 180 cm wzrostu, to może dobrze wyglądać nosząc 42-44 (o kobietach piszę). No ale wiadomo, że jakieś granice są.
                • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:25
                  >180 cm wzrostu, to może dobrze wyglądać nosząc 42-44 (o kobietach piszę).

                  Serio może dobrze wyglądać w tych rozmiarach? Przecież czterdziecha to jest już wór na ziemniaki, a co dopiero 42 i wyżej.
                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:37
                    Podobno Bellucci nosi 40-42 przy tak wysokim wzroście.
                  • leanne_paul_piper Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:38
                    > Serio może dobrze wyglądać w tych rozmiarach? Przecież czterdziecha to jest już
                    > wór na ziemniaki, a co dopiero 42 i wyżej.

                    Chyba jesteś chora na głowę. Rozmiar 40-42 to noszą Scarlett Johansson i Monica Bellucci, a to piękne, zgrabne kobiety. Naprawdę uznać kobiety w takich rozmiarach a priori za grubasy, to trzeba mocno stracić kontakt z rzeczywistością. I nie, nie muszę się tak pocieszać, noszę rozmiar 36, ostatnio nawet schudłam wbrew własnej woli.
                    • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:44
                      Tylko obie panie które wymieniłaś, mają figurę klepsydry lub zbliżoną, czyli biust, wcięcie w talii, biodra. Gdyby szło im w boczki, brzuch, czy tylko w uda i tyłek, to nie byłoby tak ładnie.:)
                    • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:59
                      >Rozmiar 40-42 to noszą Scarlett Johansson i Monica
                      > Bellucci

                      przecież one są prawie jak słonie :)
                      • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:01
                        no ale nie musicie się zgadzać ze mną.

                • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:44
                  sid_15 napisała:

                  > Nie no, jest jeszcze kwestia wzrostu i budowy ciała - jeśli ktoś ma 150 cm wzro
                  > stu, to może dobrze wyglądać nawet w rozmiarze 32, a jeśli ktoś ma 180 cm wzros
                  > tu, to może dobrze wyglądać nosząc 42-44 (o kobietach piszę). No ale wiadomo, ż
                  > e jakieś granice są.

                  Granice czego? Naszej akceptacji dla cudzego wyglądu? Albo wyborów modowych? Zapewne niestety tak.
                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:45
                    Nie, granice otyłości/niedowagi. No chyba, że czegoś takiego jak niedowaga, nadwaga i otyłość w ogóle nie ma?
                    • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:51
                      No no no. Pod płaszczykiem troski o zdrowie, o promowanie takich a nie innych wzorców ciała i trybu życia skrywana jest wielka pogarda dla innych. Naprawdę tak się troszczysz o zdrowie Kim i jej podobnych? Z całą sympatią: nie wydaje mi się. ;)
                      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:59
                        Nie troszczę się, odpowiedziałam na konkretne pytanie o granice. Rozmiarowe. W sensie, że gdzieś zaczyna się otyłość, a gdzieś indziej niedowaga. Specjalnie udajesz, że nie łapiesz, czy co? :>
                        • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:06
                          No ale nawet lekarze nie wskażą sztywnej granicy normy/otyłości/nadwagi na podstawie rozmiarów ubrania nie mówiąc już o subiektywnych opiniach co nam się podoba albo nie. Patrzysz na Kim i myślisz: boszzz biedna, chora taka. Patrzysz na Megan Fox, która Ci się podoba i jesteś pewna, ze jest zdrowa. Tak?;)
                          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:14
                            Ale ja nic nie pisałam o zdrowiu,o raaaany. Przecież wiadomo, ze można być ciężko chorym, a szczupłym wysportowanym, pięknym, mądrym, inteligentnym i jak Tommy Lee Jones w Ściganym.
                            • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:20
                              Ups. To o czym pisałaś? O tym, co Ci sie nie podoba, a Tobie to wciskają, tak?
                              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 20:03
                                No tak. I gdzie masz zdrowie?
            • kalllka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 12:21
              No tak, to ja już jestem w ogóle poza targetem / 51/ size 40/
              Myśle ze tak jest- bo wy, dziewczęta, jesteście już generacja mobilna- aplikacje. Szybki załadunek łatwe wydalanie. Nie zajmujecie dużo miejsca tyle co ciągniecie z baterii- jak która ma dodatki i "wiedźmina "np.
              Poza tym- prostota i elegancja:|
              • czoklitka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 13:47
                my jesteśmy aplikacje a Ty nie? czy byłaś aplikacja niemobilną? I dużo pamięci zajmowałaś/zajmujesz?
                • kalllka Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 15:06
                  Ano właśnie czym ja byłam? ,., hymnn,
                  Spostrzegawcza ! chyba bylam i tak mi zostało oraz śmieszna i tez zostało:/!
                  Poza tym odkąd używam prostackiej japki:/ mniej się zawieszam..
    • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 14:52
      Taaak, na pewno grubasy się skrzyknęły i rzeźbią treści w necie na pohybel chudym. Z zazdrości albo z zemsty za lata upokorzeń ze strony tychże. I działają coś na kształt tzw. nachalnej homopropagandy. Taka otyłopropaganda.:P

      I tak sobie myślę, ze nie ma jednego trendu w mediach. Bo w których mediach. No dobra: w tych propagujących zdrowie i sport prędzej zobaczysz Matkę Boską Chodakowską, Lewandowską lub Bojarską niz Kim K. Ale generalnie dzisiaj na gazecie przeczytasz zachwyty nad jak to pięknie określasz zadem Kim Ka. A jutro, ze wygląda wyjątkowo niekorzystnie i zestawią ją ze wspomnianą Anją Rubik. Jutro odwrotnie. I tak w kółko.
      • nudzimisie_strasznie Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 15:09
        Jakże mądrze prawisz, wersjo.
        • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 25.08.15, 15:13
          Jest mi niezmiernie miło.
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 17:00
        > Taaak, na pewno grubasy się skrzyknęły i rzeźbią treści w necie na pohybel chudym.
        > Z zazdrości albo z zemsty za lata upokorzeń ze strony tychże. I działają coś na kształt
        > tzw. nachalnej homopropagandy. Taka otyłopropaganda.:P

        Myślisz, ze jest aż tak źle i to spiseg? :>
        • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 17:48
          To więcej niż pewne. Nadszedł czas rewanżu. :>
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:04
            Powodzenia, acz większych sukcesów nie wróżę. :>
            Chociaż skoro udało się wylansować 180 cm i 40 kg jako ideał urody z wybiegu, to może uda się wylansować rozmiar 50 jako krągłości, a nuż kogoś to przekona.
            • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:28
              Na wybiegach rzadko są urodowe ideały. To tylko panie do prezentowania ubrań. I im szczuplejsze, bez zarysowanych cm tu i tam, tym lepiej. Dla ubrań.
              Kim nie nosi 50.
              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:37
                Nie wiem, jaki rozmiar nosi Kim, obstawiam 42-44, ale ona ma 160 cm wzrostu.
                • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:39
                  To która grubaska jeszcze tak Cię drażni prócz Kim? :>
                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:43
                    Kim to mnie drażni za całokształt swojej postaci, a promowanie jej fizys jako atrakcyjnego (w sensie figury, nie piszę o ładnej twarzy) co najwyżej budzi moje zdumienie.
                    • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:48
                      To już kolejny wątek, gdzie wyrażasz swoją dezaprobatę pod jej adresem. ;)
                      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:50
                        Co poradzę, że irytuje mnie lansowanie tej baby i wielka popularność "panien nikt" tego typu. W porównaniu z nią, nawet krytykowane tu i ówdzie szafiarki przynajmniej "coś robią".
                        • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:52
                          Co robią owe szafiarki? Czego nie robi KK?
                          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 18:57
                            Ubierają się zgodnie z tryndami, fotografują się w ciuchach i czasami nawet parę zdań o tym napiszą. Często samodzielnie, bez pomocy stylistów. A nie mają takiej popularności jak Kim. Ba, nawet uznawana za dowód na to, że świat się kończy Paris Hilton, te 5 czy ileś tam lat temu, nie miała aż takiego statusu, jaki obecnie ma Kim. Tak jak o Michaelu Jacksonie mówiło się, że jego sława jest absolutna, bo chyba każdy wie, kim jest MJ, tak teraz to samo można powiedzieć o Kardashian.
                            • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:12
                              Kim wyrobiła sobie już taką markę (tak tak to nie żart), że zatrudnia innych. Projektuje i sprzedaje. Plus do tego skuteczne posługiwanie sie mediami. Tylko się od nich uczyć tego. Ja doprawdy jestem pod wrażeniem, jak Kardashianowie stworzyli swoją fortunę.
                              • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:18
                                Widzisz, Ty jesteś pod wrażeniem, a mnie to trochę dobija.
                                • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 19:21
                                  Bo nie urobili sobie rąk po łokcie tak jak szafiarki?
                                  • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 26.08.15, 20:02
                                    Nie. bo to promocja totalnej głupoty i pustoty, nawet jeśli mają żyłkę do interesów.
    • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 31.08.15, 21:44
      Sidzie, widziałaś? Jest Was więcej :>
      • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 31.08.15, 22:14
        Jak przeczytałam, że te otyłe panie są "puszyste", to odechciało mi się czytać dalej. Ale nie martw się, za 10-20 lat, kiedy 80% społeczeństwa będzie otyła, takie akcje nie zdobędą poklasku. :>
        • wersja_robocza Re: O urodzie i estetyce 02.09.15, 08:59
          Z bólem serca się zgodzę. Tłuściejemy jako społeczeństwo.
          • raohszana Re: O urodzie i estetyce 02.09.15, 15:59
            Gonim Hamburgerykę! Szkoda najbardziej dzieciaków, które mają nierzadko brzuchy jak tatusiowie :<
            • mendiga Re: O urodzie i estetyce 02.09.15, 16:03
              Takie owłosione?
              • raohszana Re: O urodzie i estetyce 02.09.15, 16:09
                Jeszcze jak! Idziesz na plażę, a tu nie wiadomo, czy się pory roku nie pomyliły, bo wszyscy w swetrach!
          • sid_15 Re: O urodzie i estetyce 18.09.15, 09:38
            Dopiszę tylko, że niedawno w ramach odstresowania się zawodowego i prywatnego, uprawiałam plażing krajowy i zagraniczny. Szczupłe osoby na plaży mogłam policzyć na palcach jednej, góra dwóch rąk (a mówimy o tłumach ludzi, a nie o garstce). I przez "szczupłe" niekoniecznie mam na myśli rozmiar 36 czy kaloryfer na brzuchu. Czyli rzeczywiście coś w tym jest.
    • marta.uparta Re: O urodzie i estetyce 13.09.15, 19:22
      Moim zdaniem to tylko i wyłącznie poprawność polityczna, względnie reakcja na powszechnie ostatnio krytykowaną propagandę wychudzonych modelek w rozmiarze XS. Bo nie rozumiem, jak pochwalać można otyłość. Każdy średnio uświadomiony, dorosły człowiek wie, że otyłość to nie tylko kwestia estetyki, ale to gorsza jakość życia, liczne ograniczenia oraz przede wszystkim zagrożenie dla zdrowia.
      Dziewczyna w tej prezentacji spokojnie powinna ważyć jakieś 15 kilo mniej. Może taka nadwaga nie musi być powodem do jakiś strasznych kompleksów, dziewczyna nie wygląda jeszcze tragicznie. Ale jeżeli ona jest już za mocno przy kości w wieku dwudziestu paru lat, to jak będzie wyglądała po 40tce, gdzie metabolizm zwalnia i naturalną siłą rzeczy nie gubi się tłuszczu tak łatwo jak dwadzieścia lat wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka