Dodaj do ulubionych

dwoch na raz?

IP: *.hvcc.edu 20.09.04, 17:28
Mam pytanie do Was. Czy spotykalyscie sie kiedys z dwoma facetami w tym samym
czasie? Czy to mozliwe, ze mozna obu lubic, czy kochac tak samo? Ja znalazlam
sie z takiej sytuacji i nie wiem jak z tego wybrnac. Co prawda ani z jednym
ani z drugim nie jestesmy para, ale czasto sie z nimi widuje. Zaczyna mi
brakowac na to czasu i energi. Ale nie potrafie z zadnego zrezygnowac.
Napiszcie jak to bylo u Was.
Obserwuj wątek
    • Gość: alpepe znalazł się trzeci n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 17:46
      • undyna Re: znalazł się trzeci n/t 20.09.04, 18:04
        gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta?
        • alpepe Re: znalazł się trzeci n/t 20.09.04, 18:09
          gdzie dwóch się bije, tam robi się nieciekawie i trzeba znależć trzeciego :)
    • Gość: krab Re: dwoch na raz? IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 20.09.04, 19:24
      niestety przychodzi taka chwila ze trzeba dokonac wyboru.Ja tak zrobilam i
      teraz bez tego drugiego zyc nie moge.Chyba zle wybralam.Trzeba poczekac na
      trzeciego
    • caprice83 Re: dwoch na raz? 20.09.04, 20:30
      Ja też przez jakiś czas byłam w takiej sytuacji, ale w końcu wybrałam tego
      jednego. Jak na razie nie żałuję, choć przecież nie mam porównania i nie wiem
      jak by było z tym drugim. Wiem że teraz mam w jednym Mężczyznę Mojego Życia a w
      drugim najlepszego przyjaciela.
    • Gość: brumba Re: dwoch na raz? IP: *.interka.pl / 217.97.165.* 22.09.04, 12:25
      Nie tylko z dwoma,ale nawet z trzema. Jeden był moim "eks" ,z drugim
      spotykałam się jakiś czas,ale nie bylismy parą.trzeciego dopiero zaczełam
      poznawać. Trwało to ok 4 miesięcy. Kosztowało mase nerwów,wyrzutów
      sumienia,nieprzespanych nocy,ale wtedy nie potrafilam inaczej. Nikomu nie
      polecam. W efekcie jestemz z tym trzecim już rok. Jest cudownie. a sytuacja
      rozwiązła się jakos sama.
    • kopov w moim przypadku operacja rozdzielenia bliźniaczek 22.09.04, 12:51
      sjamskich powiodła sie, wziąłem tę z biustem:)
    • Gość: nikita Re: dwoch na raz? IP: *.4web.pl 22.09.04, 13:56
      an dłuższą metę to nie ma sensu, bo zaczynasz czuć, że komuś dzieje się krzywda
      i podświadomie decydujesz się na osobę kt bardziej Ci odpowiada, co nie znaczy,
      że urywasz kontakt z tą pierwszą po prostu pozostawiasz ją w stanie
      oczekiwania. ja kiedyś byłam z dwoma facetami, wszystko samo się wypaliło z
      jednym z nich bo po prostu nie miałąm już siły działać na dwa fronty, to jest
      bardzo ciężkie kiedy w dzień kobiet najpierw przychodzi jeden a potem drugi i
      musisz dbać o to by się nie spotkali:)
    • Gość: GOOSIA Re: dwoch na raz? IP: *.joint.eu.org 22.09.04, 16:47
      TAK mialam tak i bylo to meczace... niby luzne zwiazki a jednak ... potrzeba
      faktycznie duzo silki i czasu... ale generalnie ani jeden ani drugi ... postaw
      na trzeciego... u mnie to sie sprawdzilo
    • Gość: smutna Re: dwoch na raz? IP: *.gdynia.mm.pl 22.09.04, 19:00
      ja kocham dwóch, dół
      • Gość: zennekk Re: dwoch na raz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 21:48
        A ja jestem sam, za to już z pięcioma dziewczynami umówiłem się na randkę, a
        jeszcze dwie mogą dołączyć... To mi się październik zacznie! Już jest ciekawie -
        tylko wejść na gg i zapomnieć się ukryć: przed 2 am nie ma szans się położyć.

        Wszystkie wiedzą jak wygląda sytuacja. Między wierszami coś mi się czasem
        oberwie, ale bardzo delikatnie. Nie wiem co się dzieje, rozmowy się kleją, ale
        czy to taki afrodyzjak?

        Najgorsze, że z żadną się nie widzę w związku. Głupia sprawa. Chciałem tylko
        zamienić parę słów, a nie umawiać się. Żaden ze mnie casanova, nie chcę
        związku, nie szukam przygody itp.

        Jak wytłumaczyć, że nic z tego, jeśli nie chcą słuchać i ignorują delikatne
        wzmianki o tym?

        Kurcze, jak czlowiek ma branie, to zawsze mimo woli i w nadmiarze, a potem
        posucha.............
    • wojtow Re: dwoch na raz? 25.09.04, 08:24
      Znam dziewczynę która potrafiła się spotykać nawet z 3 jednocześnie, tzn każdy
      w innym dniu i nie wiedzieli o sobie, a teraz ma prawie 30 lat i jest sama jak
      palec.
    • mr_misio ****Propozycja ****:) 25.09.04, 12:04
      Proponuję:
      - z jednym spotykać się w poniedziałki, środy i piąrku
      - z drugim we wtorki, czwartki i soboty
      - a w niedzielę ze mną :)
    • Gość: JAPPA Re: ja tak mialam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 19:28
      poznalam nr 2 jak bylam juz z pierwszym bardzo kochalam drugiego ale pierwszego
      takze nie wiedzialam co zrobic postanowilam ze bedzie na stroje przeprowadzialm
      rozmowe z jednym i z drugim ze albo godza sie na trojkat albo zostawie obu juz
      myslalam ze po mnie a po tyg zadzwonil nr 2 ze idzie na to nr jeden jest
      zapracowany wiec powiedizal ze na probe niech bedzie a moze bedzie lepeij :) i
      tak zostalo jestesmy razem trzy lata, nie uprawoiamy sexu razem we troje tylko
      ja z kazdym osobno jest super polecam goraca PODWOJNE PREZENTY dostaje :))
      jezdze dwoma samochodami i motorem jestem w raju a gotowanie dla dwojga czy dla
      trojga to mi juz bez roznicy
    • kami_la Re: dwoch na raz? 27.09.04, 11:27
      Jestem w tym momencie w takiej sytuacji. Z jednej strony mam miłość i
      bezpieczeństwo, z drugiej namiętność, ciekawość i rozwijające się uczucie. To
      trwa już 3 miesiące i ciągle mam nadzieję że samo się rozwiąże. Niestety muszę
      sama zadecydować.Żadnego nie chce skrzywdzić. No i właśnie. Co robić dalej?
      • Gość: marik do kami_laRe: dwoch na raz? IP: *.ld.euro-net.pl 27.09.04, 12:20
        " jednej strony mam miłość i
        > bezpieczeństwo, z drugiej namiętność, ciekawość i rozwijające się uczucie" u
        mnie to zakończyło się rozwodem bezpieczeństwo mineło została namietnosc całe
        szczescie ze przerodzila sie w miłość tę jedyną na całe życie choć czasami
        bywało źle i myślałam ze zrobiłam strasznie glupio tak jakbym żałowała tym
        bardziej ze ex-mąż był porządnym facetem a nowy dopiero takim się stał.A teraz?
        za kilka dni urodzę i jak Moj Mąż wroci/musiał wyjechac/bede znowu cieszyć sie
        ze jego wybrałam
    • Gość: oda to sie nazywa gang bang.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:09
      > Czy spotykalyscie sie kiedys z dwoma facetami w tym samym
      > czasie?

      a.. i nie musisz ich wcale kochac, to tylko sex baby..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka