Dodaj do ulubionych

Jakie macie plany na 2016?

21.12.15, 11:27
Bo ja następujące:

1. Polityka. W jakiś sposób trzeba rozpiexdolić system. Jeszcze nie wiem jak ale na pewno nie będzie to "na Kukiza".
2. Praca. Chyba rzucę robotę.
3. Zadłużenie. Niech bank się o nie martwi.
4. Zdrowie. Nie będę walczył z nałogami, zrobię sobie operację prostowania nosa, uzupełnię ubytki uzębienia, wstawię sobie implant w kolano lub śruby, nie będę się odchudzał,
5. Miłość. Tu nie mam planów dopóki nie będzie implantu w kolanie lub śrub.
6. Intelekt. Tu już lepiej nie będzie.
Obserwuj wątek
    • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 11:35
      Podobasz mi się, jak jesteś trzeźwy od rana.
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 12:07
        masz jakieś plany w związku z tym na 2016 rok?

        bo wiesz możemy się dogadać i wspólnie np. uzyskać rabat na zabieg prostowania nosa... na łebka powinno miej wynieść...to bardzo ważne dla mnie gdyż zamierzam rzucić robotę....
        • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 12:23
          Tia, ale zgodnie z tegorocznym trendem, opisanym przez ciebie w wątku podsumowującym rok 2015, po rzuceniu roboty zostaniesz pewnie milionerem. Co mi oczywiście nie będzie przeszkadzać.
          Zaś w sprawie planów - poczekam na te śruby w kolanach. Lubię facetów biegających z żelastwem.
          • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 12:38
            > Lubię facetów biegający
            > ch z żelastwem.

            a w skali od małego forresta do dużego terminatora (lub rambo) to gdzie by się umiejscowiła ze swoimi preferencjami? Bliżej małego chłopca czy dużego chłopca?
            • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 12:50
              Takiego.
              https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS3349hVcKcby-Q-_5okjSFb4TSayb9_a2TSOy1BCs2BPhWA-TygQ

              To chyba dużego. Ale musi być romantyczny. Jak Marv.
      • obrotowy takoz i ja powinienem. 21.12.15, 12:41
        mendiga napisał(a):
        > Podobasz mi się, jak jesteś trzeźwy od rana.

        takoz i ja powinienem Ci sie podobac
        jestem trzezwy az do obiadu.
        a potem wsiadam na rover.
        rowierzystow traktuja u nasz po krolewsku:
        az, do 1,6 promile nie wsadzaja do pudla, tylko daja zyc.
        • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 12:51
          Cyklizm to schorzenie.
          • obrotowy I takoz to jest 21.12.15, 12:55
            mendiga napisał(a):
            > Cyklizm to schorzenie.

            I takoz to jest.
            czlowiek rodzi sie (przewaznie) zdrowy, ale tez przewaznie chory umiera.
            - czego Ci nie zycze na ten 2016.


            • mendiga Re: I takoz to jest 21.12.15, 13:05
              To ciekawe, że tak się zastrzegasz niepytany... No ale nie będziemy teraz, panie tego, drążyć.
              • obrotowy to dodam: 21.12.15, 13:12
                mendiga napisał(a):
                > To ciekawe, że tak się zastrzegasz niepytany...


                to (nadal) niepytany dodam jeszcze:

                zawsze chce dobrze.
                naturalnie, najbardziej dla siebie
                - ale innym tesz nie żałuje

                a poki co lece - bo mliko kipi.
        • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 13:56
          >rowierzystow traktuja u nasz po krolewsku:
          az, do 1,6 promile nie wsadzaja do pudla, tylko daja zyc.

          no chyba że akurat trafisz akurat na tamtejsze pendolino.
          w każdym razie grunt to optymizm.
          tak trzymać.
          • senseiek Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 14:18

            > >rowierzystow traktuja u nasz po krolewsku:
            > az, do 1,6 promile nie wsadzaja do pudla, tylko daja zyc.

            Promile sa przereklamowane.
            Wypilem wczoraj cos co mialo 1500 mL 12% i podaje mi on-line'owy alkomat,
            www.kazdypromil.pl/alkomat/
            ze w momencie wypicia mialem we krwi 2.64 promila..
            2.6 i nawet nie byc pijanym?
            • piataziuta Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 14:39
              Moj smartfonowy alkomat twierdzi, ze po wypiciu 1500 ml alkoholu 12 procentowego mialabym 3,55 promila nawet jakbym się do tego nażarła.
              • piataziuta Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 15:21
                A podany przez ciebie wyliczył ze mialabym 4,14.
                Chyba bym tego nie przeżyła.
                Mysisz być strasznie gruby.
                • senseiek Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 16:05
                  piataziuta napisała:

                  > A podany przez ciebie wyliczył ze mialabym 4,14.
                  > Chyba bym tego nie przeżyła.
                  > Mysisz być strasznie gruby.

                  Wstukaj sobie sama 78 kg, mezczyzna, 1500 mL, 12%, i wychodzi 2.64 %o
                  • piataziuta Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 16:13
                    A dla kobiety ważącej 78 kilo wychodzi już 3,08.
                    Zastanów się, ile masz w sobie z kobiety, może jednak byłeś bardziej pijany?
            • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 15:12
              jak wiadomo, ocena pijanego najbardziej wiarygodna we wsi.
            • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 16:38
              gdzie ty senseiek tam widzisz "w momencie wypicia", jak on pokazuje po 2 godzinach.
              jak wypiłeś te półtora litra w minutę, to oczywiście, że w minutę po wypiciu NIE CZUŁEŚ się pijany. poza tym ten alkomat jest durny, bo nie uwzględnia jedzenia, ani czasu żłopania. chyba nikt nie wypija półtora litra w minutę osiem.
              • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 16:43
                Chyba że w Wigilię.
                • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 17:14
                  wigilja najlepsza okazja. prawie jak krzciny. rymuje się z poprawiny.
                  wystarczy napisać wigilia i ludzie przywołują najlepsze wspomnienia z lat minionych oraz szykują się na tenrok.
                  • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 17:22
                    Do krzcin jednakowoż należy wyprodukować jakieś świeże indywiduum, a to nie każdemu łatwo przychodzi, za dużo soi w powietrzu i facetom jajka schną. Tak mówili w TV.
                    • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 17:29
                      no przesz w żłobie leży.
                      • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 17:33
                        Ale on był chrzczony jakoś późno. Taka bajka była o Janku Wodniku co chrzcił w rzece. Nie znasz?
                        W każdym razie, jak się ochrzci wcześniej, to jakby Ewie zabrać owoc - wszystko się wali, cała Biblia na nic. Nie, nie można. Ale może można ochrzcić osiołka?
                        • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 17:56
                          > Ale on był chrzczony jakoś późno. Taka bajka była o Janku Wodniku co chrzcił w
                          > rzece. Nie znasz?
                          jacie, zapomnieli go ochrzcić??? impreza musiała być zacna + największy fakap zeszłego milenium. ale jakoś zatuszowali. dali radę. szacuneczek.
                          • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 18:12
                            To od tego kadzidła. Musiało być tuningowane.
                            • mariuszg2 Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 21:47
                              dziewczyny.... proszę ostrożnie z takim sarkazmem... to niczemu nie służy w nadmiarze.
                              • six_a Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 23:06
                                to nie pij. ktoś ci każe?
                                • mariuszg2 Re: takoz i ja powinienem. 22.12.15, 11:22
                                  six_a napisała:

                                  > to nie pij. ktoś ci każe?

                                  pragnienie...
                                  a chcesz aspirować do tego, żeby być moim pragnieniem... ?

                                  masz potencjał...
                                  • six_a Re: takoz i ja powinienem. 22.12.15, 14:52
                                    nje.
                                    • obrotowy i zobacz, mario, cuzes zmajstrowal : 22.12.15, 16:12
                                      six_a napisała:
                                      > nje.

                                      i zobacz, mario, cuzes zmajstrowal :
                                      pl.dreamstime.com/fotografia-stock-balon-ko%C5%84czy-szanse-image4068472
                                    • mariuszg2 Re: takoz i ja powinienem. 22.12.15, 17:31
                                      six_a napisała:

                                      > nje.
                                      >

                                      no nic no nic trudno....tyle czystego spirytusu żeby zmarnować.... spijałbym Cię do dna na okrągło i nałogowo ... do picia przykładał usta w miejscach gdzie lubisz....

                                      no ale jak ma głowa boleć dzień po... to może faktycznie wszywkę six_asperalu sobie zrobię.
                                      • six_a Re: takoz i ja powinienem. 22.12.15, 18:33
                                        no dzięki, dzięki. też pozdrawiam twoją żonę.
                                        • obrotowy wazne , ze Mario nie ma męża 22.12.15, 18:39
                                          six_a napisała:
                                          > no dzięki, dzięki. też pozdrawiam twoją żonę.


                                          ale wazne , ze chlop nie ma męża
                                          - moglabys docenic szczerosc jego Intencji.
                                          • six_a Re: wazne , ze Mario nie ma męża 22.12.15, 18:57
                                            ale dla ciebie ważne? to zakręć się mocniej i może zaraz będzie miał.
                                            • obrotowy Przyjaciol w potrzebie popieram 22.12.15, 19:05
                                              six_a napisała:
                                              > ale dla ciebie ważne? to zakręć się mocniej i może zaraz będzie miał.

                                              Przyjaciol w potrzebie popieram
                                              w przeciwienstwie do niechetnych kochanek.
                                              martwi cie to ?
                                              • six_a Re: Przyjaciol w potrzebie popieram 22.12.15, 19:15
                                                zieeeeew.
                                                ja tu pracuję, co nie.
                                                idź być nudnym gdzie indziej.
                                                • obrotowy smecisz - nie do zniesienia. 23.12.15, 17:36
                                                  six_a napisała:
                                                  > idź być nudnym gdzie indziej.

                                                  smecisz - nie do zniesienia.
                                                  ale mam laske
                                                  dla myslacych inaczej.
                                                  • six_a Re: żegnam 23.12.15, 20:30
                                                    a kto ci to każe znosić. śmieci sobie znieś. i sąsiadom też znieś, jak mało.
                                                    przylazł znowu między wódkę a zakąskę i jeszcze pretensje nie wiadomo do kogo.
                                                  • obrotowy żegnaj. 23.12.15, 21:13
                                                    i jak mezczyzna 3m sie tego, a nie placz belkotliwie na foro.
                                                  • six_a Re: gosiu 23.12.15, 21:46
                                                    podobno żona cię szuka. z mopem. więcjazda!
                                                  • obrotowy żegnaj 23.12.15, 23:58
                                                    nie masz mensza.
                                                    a ja wiem, ze to cienszki cios.

                                                    ja mensza mam.
                                                    sam nim jestem.
                                                  • six_a Re: i bardzo 24.12.15, 01:04
                                                    dobrze. odpada całe to bełkotliwe narzekanie na ślubną, gosiu i pie...nie o całych dwóch kochankach i chlaniu już od południa. gorąco polecam.
                                                  • obrotowy sixa, na Pana... 24.12.15, 14:41
                                                    six_a napisała:
                                                    > dobrze. odpada


                                                    sixa, na Pana...
                                                    - ciebie nie ma co odpasc.
                                        • mariuszg2 Re: takoz i ja powinienem. 22.12.15, 20:56
                                          six_a napisała:

                                          > no dzięki, dzięki. też pozdrawiam twoją żonę.
                                          >

                                          moja żona to czyta i Cię już dawno zaakceptowała... także nie wiem czy wiesz ale jesteś już w rodzinie :D...
                                          bardzo wiele wnosisz do mojej rodziny.... nigdy nie mieliśmy nie wierzącej w rodzinie...
                                          jestem Ci za to bardzo wdzięczny...
                                          co prawda pozostaje kwestia pożycia i dziecka ale jak to w rodzinie myślę, że da się jakoś załatwić :0)
                              • obrotowy ale za to... 22.12.15, 13:15
                                mariuszg2 napisał:
                                ... to niczemu nie służy w nadmiarze...


                                ale za to...

                                kobiety - im bardziej w nadmiarze - tym bardziej służą...
        • molly_wither Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 18:19
          Jezu, chlopy,szanujcie sie! Nie lećcie na wszystko co sie rusza i pisze na GW.
          • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 18:33
            Przecież na ciebie nikt nie leci. O co ci znowu chodzi?
            • molly_wither Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 19:14
              Ja mam meza, ktory mi wystarcza.Uwazam,ze byloby to niemoralne z mojej strony oczekiwac na adoracje innych mezczyzn.A Ty - masz męza?
              mendiga napisał(a):

              > Przecież na ciebie nikt nie leci. O co ci znowu chodzi?
              • mendiga Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 19:21
                Mam wiewiórkę. Ale jest bardziej męska niż twój mąż i ty razem wzięci. To jakbym miała dwóch mężów.
                A bo co?
          • mariuszg2 Re: takoz i ja powinienem. 21.12.15, 21:32
            molly_wither napisał(a):

            > Jezu,

            Molly

            > chlopy,

            Molly

            >szanujcie sie!

            szanujemy bliźniego swego jak siebie samego.

            >Nie lećcie na wszystko co sie rusza i pisze na GW.

            nieokiełznaną chuć zostawiamy dla ruchliwych pisareczek z Naszego Dziennika.... :*
      • molly_wither Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:18
        Ja ciebie wole nawaloną.
    • molly_wither Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:17
      Mam plan przezycdo swiat 2017 , bo wtedy spedze je z moim synem i jego rodzina.Ale nie wiem ,jaki plan wobec mnie ma Pan Bóg, wiec z pokorą przyjme,co mi przyniesie.

      \mariuszg2 napisał:

      > Bo ja następujące:
      >
      > 1. Polityka. W jakiś sposób trzeba rozpiexdolić system. Jeszcze nie wiem jak al
      > e na pewno nie będzie to "na Kukiza".
      > 2. Praca. Chyba rzucę robotę.
      > 3. Zadłużenie. Niech bank się o nie martwi.
      > 4. Zdrowie. Nie będę walczył z nałogami, zrobię sobie operację prostowania nosa
      > , uzupełnię ubytki uzębienia, wstawię sobie implant w kolano lub śruby, nie będ
      > ę się odchudzał,
      > 5. Miłość. Tu nie mam planów dopóki nie będzie implantu w kolanie lub śrub.
      > 6. Intelekt. Tu już lepiej nie będzie.
    • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:28
      1. ożenić się
      • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:30
        Nie łam mi serca...
        • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:37
          miałaś swoją szansę...
          • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:41
            Ale że co? Że nie chciałam iść na basen? Przecież ja nie umiem pływać! Boję się wody! Och, nie!
            No dobra, przerżnęłam, przyznaję, i nie żałuję, słyszysz?!

            (Głupkom wyjaśniam, że to powyżej wężykiem - słyszysz, molly?)

            Ty, ale masz już kandydatkę?
            • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 18:53
              mendiga napisał(a):

              > Ale że co? Że nie chciałam iść na basen? Przecież ja nie umiem pływać! Boję się
              > wody! Och, nie!

              Mam kwalifikacje do ratowania tonących i udzielania pierwszej pomocy.

              > No dobra, przerżnęłam, przyznaję, i nie żałuję, słyszysz?!

              no to mnie tu nie nabieraj na złamane serca...

              > Ty, ale masz już kandydatkę?

              jeszcze nie. To może stanowić pewną trudność...
              • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:01
                Na nic nie nabieram. Zagajam po prostu. W miarę neutralnie, bo ja, musisz wiedzieć, unikam ekstremów.

                Brak kandydatki? Cóż, z jednej strony trudność, ale z drugiej - jaki ogrom możliwości i czekających cię przygód. Tylko po co ci ten ślub właściwie? To niezgodne z tradycją. Tradycyjnie kobieta powinna cię zaciągnąć przed ołtarz jako ta szyja kręcąca głową. A tu nawet szyi nie ma...

                Normalnie człowiek zagadka.
                • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:16
                  mendiga napisał(a):

                  > Na nic nie nabieram. Zagajam po prostu. W miarę neutralnie, bo ja, musisz wiedz
                  > ieć, unikam ekstremów.

                  No to złamałem Ci to serce czy nie? Bo nie wiem, czy mam to sobie odnotować w dzienniku.

                  > Tylko po co ci ten ślub właściwie? To niezgod
                  > ne z tradycją. Tradycyjnie kobieta powinna cię zaciągnąć przed ołtarz jako ta s
                  > zyja kręcąca głową. A tu nawet szyi nie ma...

                  No ale to kobiety łamią tę tradycję, nie ja. Ja nic nie poradzę...
                  • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:23
                    Czy złamałeś? Sama nie wiem. A co dla mnie lepsze?
                    • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:29
                      mendiga napisał(a):

                      > Czy złamałeś? Sama nie wiem. A co dla mnie lepsze?

                      Powinnaś wiedzieć. Ja wiem co dla mnie lepsze.
                      • mendiga Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:44
                        Łoj tam, tak to nie ma zabawy. Wpisuj więc do dziennika, co dla ciebie lepsze.
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 21:14
        tycho99 napisał:

        > 1. ożenić się

        Gratulacje! To prawdziwie męskie postanowienie...:)
        • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 22:08
          Dzięki, choć na razie nie ma czego gratulować.

          Zamiast "ożenić się" rozważałem "spłodzić potomka", co byłoby jeszcze bardziej męskie, ale poprzestałem na opcji (w mojej opinii) bardziej prawdopodobnej
      • six_a Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 23:07
        przystąpiłeś czyżby akcji: znajdę męża w 2016?
        • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 23:18
          chyba żonę. I nie, z zasady nie przystępuję do żadnych akcji.
          • six_a Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 23:37
            też różnica. skoro akcja była przed Tobą, to wpisałeś się w akcję.
            nic nie poradzisz.
            • tycho99 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 23:48
              1. Różnica między mężem a żoną jest zasadnicza.
              2. Zdecydowanie to ja byłem przed tą akcją. Zresztą ona mnie nie dotyczy (p.1).
              3. Myślę, że istotna jest intencja uczestnictwa w akcji.
              • six_a Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 00:06
                1. taaaa? wymień jedną.
                2. przed chwilą nie wiedziałeś nic o akcji, teraz wiesz, że byłeś przed nią. nie jest to niestety zbytnio wiarygodne. ale co jest?
                3. niezbyt niestety. już zadecydowano za Ciebie. fatalizm taki jakby.
    • dodaj.do.zakladek Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 19:34
      zgadzam się co do punktu 6go :P.. ja nie am żadnych, plany są zgubne, potem na koniec roku człowiek zawiedziony :D
    • mariuszg2 Podwątek: Wasze przepowiednie 2016 21.12.15, 20:48
      Ja czuję, że Ryszard Petru jednak uwiedzie Beatę Szydło i będzie zgoda narodowa :)

      Zastanawiam się co jest takiego w matce polce co ma syna w seminarium, że kręci to takiego wyrachowanego drania rekina biznesu?

      i nie wierzę, że matki polki co ma syna w seminarium nie kręci taki cwaniaczek picuś glancuś światowiec dziany i ubrany oraz pachnący...

      no musi, że będą z tego dzieci ...jak sądzicie?
      • leptosom Re: Podwątek: Wasze przepowiednie 2016 21.12.15, 20:58
        Sądzę, że niekoniecznie z dzieci rodzi się zgoda. Może tak byłoby, gdyby zamiast Beaty pojawiła się Renata.
        • mariuszg2 Re: Podwątek: Wasze przepowiednie 2016 21.12.15, 21:08
          leptosom napisał:

          > Sądzę, że niekoniecznie z dzieci rodzi się zgoda. Może tak byłoby, gdyby zamias
          > t Beaty pojawiła się Renata.

          z dzieci nie może się nic zrodzić gdyż jest to biologicznie niemożliwe i etycznie też...
          to raczej dzieci rodzą się ze zgody a nawet z miłości choć bywa, że w przypływie, pod wpływem i niezamierzenie. I to tez tylko wśród elektoratu ultra prawicowego lub ultra lewicowego.

          Intryguje mnie jednak czy taki elektorat nowoczesny.pl - na ile - on - ten elektorat jest skłonny zrezygnować z zabezpieczeń na rzecz kompromisu naturalnego poczęcia z elektoratem tradycyjnym aby wyjść ponad podziały i wydać owoc na miarę takiego Roberta Lewandowskiego... już nie wnikajmy czy Beata czy Renata...imię każdej kobiety kończy się na "a"...
    • vandikia Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 21:41
      mam dokładnie zaplanowany początek roku: 3antybiotyki przez 2 tyg blaaach
      a po 2 miechach być może powtórka, zajebiście tak gdzieś do początku marca będzie

      pooooza tym chyba dorosłam do zrobienia sobie rzeźby, więc albo Chodakowska albo Lewandowska - jeszcze się waham

      a poza tym babcia mi życzyła na urodziny ostatnio "żyj wesoło" i tego się zamierzam trzymać
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 21:51
        vandikia napisała:

        > pooooza tym chyba dorosłam do zrobienia sobie rzeźby, więc albo Chodakowska alb
        > o Lewandowska - jeszcze się waham

        Nie znam tych rzeźbiarek...

        > a poza tym babcia mi życzyła na urodziny ostatnio "żyj wesoło" i tego się zamie
        > rzam trzymać

        Wszystkiego dobrego z okazji urodzin :)
        • vandikia Re: Jakie macie plany na 2016? 21.12.15, 22:27
          no widzisz, a warto się z tymi rzeźbiarkami zapoznać, szczególnie że mają też programy dla mężczyzn... nawet jeden podobno w dużej mierze diecie bezglutenowej i menu swojej żony zawdzięcza ostatnie sportowe dokonania ;)

          a dziękuję, były jakiś czas temu ale zawsze warto przyjąć, poza tym te babcine życzenia powtarzam sobie codziennie jak mantrę, brzmiały spontanicznie, chociaż kochana bestia wiedziała co powiedzieć, żeby mi zostało w głowie

          i Tobie na 2016 również wesołego życia życzę :)
    • paco_lopez Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 08:34
      Wyjechać na 35 wycieczek krajowych i zagranicznych. Przerobić bramę garażową, sprzątać pixdolnik w piwnicy (i tak go nikt nie widzi). Pojeździć na koncerty. Strzelić gola w nowym towarzystwie piłkarskim. Mieć pięknie w dupie , to co mi Krysia zapodaj w fazie swoich lęków.
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 17:17
        paco_lopez napisał:

        > Mieć pięknie w dupie , to co mi K
        > rysia zapodaj w fazie swoich lęków.

        bije Cię? podobno najgorzej boli jak kobieta ma naraz dwa leki przeciwstawne np. jednocześnie ma lęk przed sukcesem i lęk przed porażką
    • alpepe Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 11:46
      1. niezobowiązujący romans
      2. wykopsanie wreszcie lokatorów z mojego mieszkanie i przeprowadzenie się tam
      3. wystawienie w końcu psicy na jakiej wystawie.
      4. trochę ćwiczeń, by zlikwidować blokady w barku.
      • obrotowy przeloz to na 2017... 22.12.15, 13:17
        alpepe napisała:
        > 1. niezobowiązujący romans

        przeloz to na 2017...
        w 2016 - jak kobieta wszystko gleboko analizujaca i racjonalizujaca nie dasz rady...

        ja w 2017 - bede mial troche wolnego czasu i wolnej gotowki...
        • alpepe Re: przeloz to na 2017... 22.12.15, 17:42
          dziękuję za wnikliwą analizę moich możliwości.
          Mam nadzieję jednak, że może mi się uda.
          • mariuszg2 Re: przeloz to na 2017... 22.12.15, 17:53
            zaraz, chwileczkę ...ze mną Pani nie uzgadniałaś swoich planów na 2016 rok... jak to romans? dlaczego ja na końcu się o wszystkim dowiaduję?.... przecież ja muszę zrewidować swoje plany teraz... i jeszcze nie zobowiązujący!...

            jeśli mogę coś zasugerować... mogłabyś Pani najpierw zrealizować pkt 4 (z tym barkiem) a potem pkt 1.?

            tak... trzeba opcjonalność planów wprowadzić...
            1. plan optymistyczny - super romans (niezobowiązujący) i żona się nie dowie
            2. plan realistyczny - na spowiedzi się wygada i jakoś to będzie
            3. plan pesymistyczny - PIS wygra wybory 2019
            • alpepe Re: przeloz to na 2017... 22.12.15, 21:22
              Co do dwóch pierwszych, zobaczy się, co do trzeciego, nie strasz.
          • obrotowy nie wygrasz z Mr. El Presidente. 22.12.15, 18:50
            alpepe napisała:
            > Mam nadzieję jednak, że może mi się uda.


            nie wygrasz z Monsieur El Presidente.
            ani z szefem "Solidarnosci" - tez Duda.

            jest ich DWOCH
            ktoremus udac sie musi.
            - a Tobie - tylko ze mna.
            ale musisz poczekac do 2017.
    • znana.jako.ggigus Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 12:22
      1) romans (e) , podpatrzone u Alpepe
      2) skonczyc powiesc i wejsc na droge slawy i glorii, okladki z retuszem, nagrody, felietony, wywiady, podroze, fani i selfie
      3) rzucic slodycze
      4) rzucic czipsy
      5) rzucic fistaszki
      6) przebiec maraton...?
      7) plywac w glebokiej wodzie bez stresu
      chyba sobie to bede musiala zapisac
      • piataziuta Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 15:20
        > 4) rzucic czipsy

        i w ogóle jeszcze zakuj się w dyby!
        • znana.jako.ggigus jestem niewolnikiem 23.12.15, 11:27
          fistaszkow. A slodka, no raczej slona to niewola:)
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 18:04
        znana.jako.ggigus napisała:

        > 2) skonczyc powiesc i wejsc na droge slawy i glorii, okladki z retuszem, nagrod

        gigusowa...dla forum już jesteś sławna i w glorii....na nagrodę się zrzucimy ...tylko podziel się choć na forum fragmentem ze swojej powieści proszę...

        jeśli mogę coś od siebie więcej to uwielbiam sceny gdzie jest przemoc i seks.... czy takie są w Twojej powieści?
        • alpepe Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 18:33
          są przystojni rowerzyści i wigilie w pubie, prawie to samo.
        • znana.jako.ggigus mariuszg2 - wysle Ci 23.12.15, 11:26
          na adres gazetowy.
          moze jakis fragment obrazoburczy..?
          • mariuszg2 Re: mariuszg2 - wysle Ci 23.12.15, 22:40
            znana.jako.ggigus napisała:

            > na adres gazetowy.
            > moze jakis fragment obrazoburczy..?

            wysylaj...nie mam co czytac na swieta
    • varia1 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 16:52
      Jako, że w 2016 kończę 40 lat, to postanowiłam zrobić coś co mnie samą zaskoczy...

      może by tak chłopa wymienić na nowszy model? w sumie nadal się sprawdza i nie psuje, i odpala od pierwszego razu, rdzy nie widać i osiągi mu się nie pogorszyły... przemyślę to jeszcze
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 17:42
        varia1 napisała:

        > Jako, że w 2016 kończę 40 lat, to postanowiłam zrobić coś co mnie samą zaskoczy
        > ...

        Jakaś Ty młoda i piękna!

        Serdeczne życzenia już dziś abyś wciąż emanowała tę młodzieńczą i niewinną świeżością, energią, promienistą radością i białym latawcem na letnim wietrzyku...

        Zdradź choć znak zodiaku, miesiąc...z kolegami zorganizujemy coś dla Ciebie... to będzie niespodzianka...mąż się nie dowie
        • varia1 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 18:54
          >mąż się nie dowie

          ach, szkoda :D
      • alpepe Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 17:43
        chłe, chłe, czterdzieści lat nam minie, jak jeden dzień. Mam nadzieję, że nie będę wyglądała jak Madzia.
        • varia1 Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 18:55
          1976 to jeden z najlepszych roczników. Wina i kobiet :)
          • alpepe Re: Jakie macie plany na 2016? 22.12.15, 19:11
            tak tak, tak sobie to tłumaczę, a jeszcze jestem z samego środeczka.
            • varia1 Re: Jakie macie plany na 2016? 27.12.15, 10:40
              ja z końca maja, więc też blisko środka :)
              • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 09:31
                varia1 napisała:

                > ja z końca maja, więc też blisko środka :)

                o tu mi wyszło coś takiego:

                "To najsilniejsza para w Zodiaku! Razem są w stanie zawojować cały świat. Silne seksualne przyciąganie będzie szło w parze z przyjacielskim porozumieniem. Nigdy nie będą się ze sobą nudzić. Pan zawsze zachwyci i zainteresuje czymś nowym partnerkę. Pani podsycać będzie zainteresowanie partnera niewinnymi flirtami z innymi mężczyznami. Ich podróże będą barwne i niezapomniane. W łóżku ta para również nigdy się nie będzie nudzić. Problemy mogą pojawić się wtedy, kiedy swoje potrzeby erotyczne zaczną zaspokajać poza związkiem. Aby związek przetrwał długie lata, oboje muszą się zaprzyjaźnić i dobrze poznać. Wtedy będą w stanie wybaczyć sobie nawet największe błędy i zgodnie wychowają udane dzieci."

                jak się Pani podoba?...mam pewne wątpliwości jeśli o mnie chodzi...
                • varia1 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 14:12
                  ale jaka para, Mariuszu drogi? ja tu pisałam tylko o sobie
            • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 09:27
              alpepe napisała:

              > tak tak, tak sobie to tłumaczę, a jeszcze jestem z samego środeczka.

              w kontekście naszych romantycznych planów 2016 wyszło mi, że:

              "To trudna para. Oboje mają zupełnie odmienne podejście do życia. Pan będzie imponował partnerce pomysłowością i brakiem erotycznych zahamowań. Życie z nim to jedna wielka zabawa. Pani jest skryta, boi się zranienia i wyśmiania. Przy Panu na chwilę może poczuć się kimś innym i zapomnieć o codziennych problemach. Jednak jego zmienność charakteru i szalone pomysły trzymać ją będą w ciągłej niepewności. Może zacząć męczyć partnera ciągłymi pytaniami, czy ją kocha, czy nie. Trudno im będzie stworzyć stabilną parę. Pan będzie się czuł ograniczany przez Panią. Ona natomiast, jako domatorka i spokojna kobieta, będzie przeżywała częstą nieobecność i wyjazdy partnera."

              Jak Ci się to podoba? bo mnie nawet nawet.
              • alpepe Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 11:30
                Mnie jako domatorce i spokojne kobiecie się to nie podoba, ale proszę ja Ciebie, kombinuj, kombinuj.
                • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 11:56
                  alpepe napisała:

                  > , kombinuj, kombinuj.

                  zorganizuję wystawę psów w Warszawie, na którą zaproszę Cię z Twoim czempionem...
                  dobzie, dobzie?
                  • kalllka Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 12:53
                    Oj niedobzie, niedobzie.
                    Pod psem czempionem wszystkiepapryki mogą zrozumieć wilczura. Wystawia dr. Wilczura po niemiecku i co wtedy?
                    Niemozemy, paniemaniu, pozwolić sobie na niepamięć.
    • zaneetaa Re: Jakie macie plany na 2016? 23.12.15, 18:11
      To ja mam bardziej realne postanowienia tak m się wydaję. Zamierzam więcej podrózowac bo do tej pory nie bylo srodkow ani czasu. Zamierzam wiecej cwiczyc i zdrowiej sie odzywi a co za tym idzie rzucic palenie. Co do polityki, tu nic nie zdzialam niestety. Powodzenia w Twoich postanowieniach :)
    • anus-hka Re: Jakie macie plany na 2016? 23.12.15, 21:51
      Nie zwariować:)
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 23.12.15, 22:41
        tylko spokoj nas uratuje.
      • sid.le.niwiec Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 16:07
        anus-hka napisała:

        > Nie zwariować:)

        I to jest chyba najlepsze - jak to mówią, piękno tkwi w prostocie.:)
    • czoklitka Re: Jakie macie plany na 2016? 24.12.15, 15:25
      Oddać gdzieś wszystkie książki, których już nie tknę, a mam takich niestety sporo.
      Nie męczyć się więcej, nie zmuszać się do oglądania filmów i seriali i chodzenia do kina, czyli zrezygnować całkowicie z oglądania tego typu rzeczy.
      Stać się matroną.
      Więcej czytać.
      Przestać myśleć, że trzeba się zdrowo odżywiać i jeść pięć posiłków dziennie. W końcu przestać się do tego zmuszać i nie mieć wyrzutów sumienia słuchając porad jakichś nieżyciowych dietetyków.
    • kino.mockba Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 10:42
      Mam w planie znaleźć lepszą pracę.
    • sid.le.niwiec Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 16:03
      Plany, postanowienia, czy to jedno i to samo?:)

      1. Polityka - unikać, chyba ze już nie dam rady, ale przykład Brunona sugeruje trzymać nerwy na wodzy.
      2. Praca - szykuje się rok bogaty w obowiązki, ale to dobrze, więc nie rzucać roboty.
      3. Zadłużenie - spłacić.
      4. Zdrowie - będę walczyła z nałogami i postaram się zdrowiej odżywiać i mieć większą mobilizacje od aktywności fizycznej zimą.
      5. Miłość - tutaj najlepiej jest bez planowania, tylko piorun z jasnego nieba.
      6. Intelekt - jeśli nie da się do przodu, to chociaż się nie cofać.
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 09:36
        sid.le.niwiec napisał(a):

        > Plany, postanowienia, czy to jedno i to samo?:)
        >
        > 1. Polityka - unikać, chyba ze już nie dam rady, ale przykład Brunona sugeruje
        > trzymać nerwy na wodzy.
        > 2. Praca - szykuje się rok bogaty w obowiązki, ale to dobrze, więc nie rzucać r
        > oboty.
        > 3. Zadłużenie - spłacić.
        > 4. Zdrowie - będę walczyła z nałogami i postaram się zdrowiej odżywiać i mieć w
        > iększą mobilizacje od aktywności fizycznej zimą.
        > 5. Miłość - tutaj najlepiej jest bez planowania, tylko piorun z jasnego nieba.
        > 6. Intelekt - jeśli nie da się do przodu, to chociaż się nie cofać.

        Bardzo rozsądnie ale brak tu jakiejś niepewności, losowości i jakiegoś elementu irracjonalności...
        postanowienia to nie plan....postanowieniem jest np. "schuść o 20 kg" a plan to ograniczyć jedzenie, chodzić na siłkę, 2 x w tygodniu basen, 1x w tygodniu półmarton itp...
    • sid.le.niwiec Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 17:56
      A poza tym widziałam coś takiego - plan na dzisiaj: wstać, przeżyć, pójść spać. I tego będę się trzymała. :]
      • koniczyna8 Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 19:50
        to plan minimum, mało ambitny, ale ja ostatnio też się tego trzymam
        • sid.le.niwiec Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 21:32
          Ale jest szansa, że do zrealizowania, a nie jakieś: będę cztery razy w tygodniu chodziła na siłownię czy nauczę się japońskiego.;)
    • arogancka_agrafka Re: Jakie macie plany na 2016? 25.12.15, 21:17
      mariuszg2 napisał:

      > Jakie macie plany na 2016?

      Ja mam plan.
      Dożyć 2017-tego.
    • annazett Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 11:09
      ja poki co nie mam zadnych :) ale lista fajna, podziwiam :)
    • leanne_paul_piper Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 14:49
      1. Praca. Prawdopodobnie będę zmieniać, bo odczuwam silną potrzebę nowego rozpoczęcia i poznania nowych ludzi. Może pójdę do Mordoru? Tylko te korki, teraz do roboty jadę 20 min.
      2. Związkowo. Tutaj nic zmieniać nie zamierzam, życie ze mną to wieczny emocjonalny rollercoster, a życie z nim to wieczny bałagan, ale okazuje się, że można żyć na rollercosterze i w bałaganie;). Zresztą pani Zosia ogarnia z grubsza, a nam też rączek nie upier#oliło.
      3. Urlopowo. Po latach mówienia o eksplorowaniu Czarnego Lądu, wygląda na to, że wreszcie to zrobię, bo właśnie dziś zrobiłam przelew już na całość wakacji. Teraz tylko trzeba zbierać na safari w Masai Mara. Następne na liście są Tajlandia (może na Boże Narodzenie) i Seszele (może na 40stkę).
      4. Zdrowotnie. Tu ok, może podejmę kolejną próbę wybielenia moich niewybielających się zębów i pomyślę, czy nie usunąć pieprzyków z twarzy.
      5. Zwierzęco. Albo kupimy pieska mopsa albo dwa łyse świniaczki morskie, w końcu siły i chęci są na więcej niż 3,5 kota;).
      • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 15:41
        leanne_paul_piper napisała:

        > 3. Urlopowo. Po latach mówienia o eksplorowaniu Czarnego Lądu, wygląda na to, ż
        > e wreszcie to zrobię, bo właśnie dziś zrobiłam przelew już na całość wakacji. T
        > eraz tylko trzeba zbierać na safari w Masai Mara.

        A ja obejrzałem po latach "Pożegnanie z Afryką" w te święta...
        i nadal nie znalazłem odpowiedzi na pytanie dlaczego Meryl Streep nie ubezpieczyła plantacji kawy na wypadek pożaru... Ja rozumiem - gdzieś na kole podbiegunowym to byłoby nawet logiczne ale w Afryce?

        Mam nadzieję, że się ubezpieczysz na wakacje i od razu polecam atrakcyjne pakiety ...promocja noworoczna... first minute...
        • leanne_paul_piper Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 16:02
          O, a ja akurat przegapiłam 'Pożegnanie z Afryką', ale nic straconego, zaraz poszukam i będzie na wieczór jak znalazł.
          Nie wiem, czy się ubezpieczę, ale może napiszę testament, tylko jak podzielić nieparzystą liczbę kotów?;).
        • maly.jasio [...] 03.01.16, 17:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • miau.weglowy Re: Jakie macie plany na 2016? 28.12.15, 18:56
      trzymac kurs!
    • lucyy3 Re: Jakie macie plany na 2016? 29.12.15, 07:38
      ja generalnie chce żeby Nowy Rok był lepszy od odchodzącego i żeby życie układało się po naszej myśli
    • kiniorella Re: Jakie macie plany na 2016? 31.07.17, 10:47
      te same od 20 lat
    • mariuszg2 Re: Jakie macie plany na 2016? 11.08.17, 01:40
      pośród odległych połyskiwań światełek szklano-stalowych klocków śniętej stolicy rozważajmy zatem chwil ulotność i wspomnienie plusku łagodnych fal ciepłych morskich wód wdzierających się delikatnie w chrzęszczącą ostrość kamieni górzystego wybrzeża cudownej zatoki śródziemnomorskiej...
      Bezkresne zapatrzenie upojnych od wina oczu Rosjanki rozkoszuje się pieszczotą pyłgających w oddali światełek przytulnego portu u podnóża góry. Cóż jak nie ciepło falującej w rytm morskich fal kobiecej piersi wprawia, że polska krew w rakiji skąpana krąży jak szalona w dłoni mężczyzny złodziejsko skradającej obfitość uniesień każdej z najwrażliwszych części tej piersi...
      cdn...
    • arjanii Re: Jakie macie plany na 2016? 11.08.17, 11:55
      Och ten rok miniony 2016, nad swiatynia milosci przelecial f16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka