Dodaj do ulubionych

Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza

IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 29.09.04, 10:30
Moj facet dzisis rano w jakiejs luznej rozmowie powiedzial mi ze gdyby mial
byc z kobieta dla urody to zostalby ze swoja byla. Po chwilce dodal ze ja dla
niego jestem najpiekniejsza ale i tak zle sie z tym czuje. Faktycznie jego
byla jest ladną kobieta choc mi czesto ludzie mówia ze fajna ze mnie
babeczka. Przede wszystkim jest duzo zgrabniejsza ode mnie. On mi bardzo
czesto mówi ze mam piękną twarz. Moze po protu chodzi mu o moją sylwetke, a
przyznam ze trzeba by nad tym popracowac. Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • listek_a Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 29.09.04, 10:32
      Ze Twoj afcet jest glupi(przepraszam, ale tak mysle). Wpedza Cie w kompleksy!
      Ciekawe jak sam wyglada!!
    • Gość: Calvin Klein Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 10:35
      hehe nie ma to jak szczerość do bólu:) mimo wszystko uważam że postąpił jak
      ostatni głupek...
      • sweetsusana Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 29.09.04, 10:36
        pewnei ze glupek, wiem ze sa piekniejesze odemnie ale iem tez ze dla mojego
        faceta JA jestem naj...
    • losiu4 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 29.09.04, 10:38
      to miał być komplement, no ale niestety wyszło niezręcznie :) swoją drogą na
      forum tyle osób płci żeńskiej narzeka, że faceci doceniają tylko zgrabną pupcię
      czy inne kobiece przydatki :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: IPinternetdsl Moj mowi to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:38
      mowi ze uroda przemija i ze nawet najpiekniejsza kiedy s sie znudzi jak kazda :)
      i ze nie wybieral mnie ze wzgledu na urode....
      a ja tez chcialbym bym miss...
    • boski.zawodowiec no powiedział ci prawde i jeszcze ci zle? 29.09.04, 10:39
      miał cie okłamywac i wmawiac z jestes piekna?
      • Gość: IP internetdsl tak wlasnie tego chcemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:41
        chcemy zebyscie dawali nam poczucie bezpieczenstwa i szczescie
        nie chcemy okrutnej prawdy :)
        jak bede oczekiwala szcezrosci to zapytam przyjaciolke a facet ma byc mna
        zachwycony
        • boski.zawodowiec no to miłego szukania , a jak cie bedzie zdradzał 29.09.04, 10:48
          to tez ma mowic tak abys była zadowolona tak?
          • Gość: IP internetdsl:28 tak, uszczesliwisz mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:54
            dzieki temu ja bede mogla uszczesliwic ciebie i jeszcze kilka osob i tak oto
            swiat zapelnimy fantastycznym uczuciem :)
            prawda nie zawsze jest konieczna a juz napewno przeszkadzxa w osiagnieciu
            satysfakcji
            ty tez nie chcialbys sie dowiedziec ze moj poprzedni kochanek technicznie
            sprawowal sie lepiej
            • boski.zawodowiec oczywiscie ze bym chciał............. 29.09.04, 10:57
              bo wtedy wiedziałbym i cos wiecej o sobie i o tobie a to pozwoliło by mi podjac
              odpoweidnie kroki aby uchronic sie przed zmarnowanie wielu lat!
              • Gość: IP internetdsl tak ale to sprawdza sie tylko w fazie poczatkowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:02
                zanim klamka zapadnie...
                • boski.zawodowiec nie prawda , jak mezczyzna ma osobowosc 29.09.04, 11:07
                  to nawet po roku znjaomosci czy nawet po slubie jest w stanie odjesc, bo po co
                  sie upokarzac i utrzymywac kogos kto jest niezadowolony w 100% z łozka.
                  • Gość: IP internetdsl tak szczerze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:35
                    ja nie pamietam slabego sexu...
                    i watpie zebym maiala samych super ogierow...
                    jest to dla mnie przyjemne a jak ktos narzeka, glownie kobiety (bez fantazji i
                    polotu) to jest dla mnie podejrzany i przyczyny powinien szukac w sobie a nie w
                    partnerze
        • Gość: RU Re: tak wlasnie tego chcemy IP: *.crowley.pl 29.09.04, 10:51
          I ti dochodzimy do sedna sprawy. Z kobieta nie nalezy być szczerym. Wielu
          facetów ma kochanki wlasnie dlatego ze kochaja kobiety ktore nie pociagaja ich
          fizycznie w takim stopniu jak inne. To wlasnie te inne zostaja kochankami, ale
          nigdy nie zajma miejsca tych stalych partnerek. Mowie to z wlasnego
          doswiadczenia jako facet;)

          PS: Uwazam ze od pieknej twarzy wazniejsza jest figura.
          • Gość: IP internetdsl:28 sie nie zgodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:56
            facet powinien zenic sie z kobieta ktora wydaje mu sie najpiekniejsza... no
            chyba ze wyglada sam jak troll wtedy bierze co sie trafi
            • Gość: RU Re: sie nie zgodze IP: *.crowley.pl 29.09.04, 11:05
              wobec tak postawionego warunku stwierdzam zatem ze
              najpiekniejsza=najzgrabniejsza.
              • Gość: IP internetdsl oj ulotne rzeczy lubis z:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:26
                • Gość: RU Re: oj ulotne rzeczy lubis z:) IP: *.crowley.pl 29.09.04, 11:33
                  lubie rzeczy trwałe. ale w momencie wybierania czynnikiem decydujacym jest
                  iloraz intelligencji szeroko rozumianej do atrakcyjności fizycznej. I
                  stweirdzam iż często mianownikiem tego ilorazu jest "chemia".
    • Gość: monia Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:43
      a ja to rozumiem tak że oprócz urody masz jeszcze wiele innych zalet których
      tamta nie miała. myśle że to miał być kmplement.
    • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 10:47
      Po prostu jest niedojrzały. Jeśli tak Ci mówi, to nie warto z nim być.
      Znajdź sobie lepszego.
      • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 10:54
        "Moj facet dzisis rano w jakiejs luznej rozmowie powiedzial mi ze gdyby mial
        byc z kobieta dla urody to zostalby ze swoja byla. Po chwilce dodal ze ja dla
        niego jestem najpiekniejsza ale i tak zle sie z tym czuje. "

        Widocznie coś jego męczy. Powiedział Ci o tym, ale szybko zreflektował się, że
        Tobie ujął. "ale i tak zle sie z tym czuje. "

        • boski.zawodowiec asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj 29.09.04, 10:56
          znudzenie osobą, miłosc odfruneła i jest przyzwyczajnie.
          Uwazam ze bedzie coraz gorzej bo on szukał czegos innego.
          • Gość: Asik Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:02
            Ale, to nie jej wina, że jego miłość odfrunęła. Jeśli ma problem to niech sam
            go rozwiąże, a nie jej mówi takie rzeczy. Ciekawe, czy zorientował się, co jej
            powiedział i ze strachu, że ona jego zostawi i będzie sam, czy dlatego, że ma
            jeszcze odrobinę ludzkich uczuć, złagodził to?:-)
            • Gość: dyson Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:07
              > Ale, to nie jej wina, że jego miłość odfrunęła.

              Widze ze ty jestes jedna z tych rozkapryszonych kobiet ktore wszystko zwalaja
              na faceta. Bede szczery i napisze ze alergicznie wrecz nie cierpie dziewczyn z
              takim wylacznie żądaniowym charakterem. Skad wiesz ze jego milosc odfrunela,
              skad wiesz ze gdyby nawet tak sie stalo ze to tylko jego wina? O milosc trzeba
              dbac i to mocno, i musza to robic oboje z partnerow.
              • Gość: Asik Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:13
                A, Ty jesteś jednym z tych facetów, którzy wszystko zwalają na kobietę i jak
                jemu odmieni się:-)
                Gdyby ona nie zastanawiał się, co zrobić dla niego, to nie pisałaby tutaj na
                forum w taki sposób.
                To faceci mają takie myślenie, aby zrzucić z siebie winę za coś obrzucają
                kobietę. Łatwiej im uporać się w ten sposób z poczuciem, że nie są tacy dobrzy
                i nie dają czemuś rady. To jest męskie myślenie. Kobieta najpierw sama stara
                się coś w sobie dojrzeć. Jak też możesz przeczytać to poście tytułowym:-)
                Ja też nie lubię takich mężczyzn jak Ty. Już na przedbiegach wiadomo, że jak
                będziesz miał problem to na kobietę winę zwalisz. Bo zupa za słona, albo że
                jest brzydsza od poprzedniej, czy coś innego:-)
                • Gość: dyson Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:50
                  > A, Ty jesteś jednym z tych facetów, którzy wszystko zwalają na kobietę i jak
                  > jemu odmieni się:-)

                  Pudlo! Przeciez napsialem ci w poprzednim poscie ze uwazam ze o to musza dbac
                  oboje, przyjecie postawy wiecznie niezadowolnej osoby, kaprysnej, nie
                  doceniajacej tej drugiej zawsze jest zle, bez wzgledu na plec.

                  > Gdyby ona nie zastanawiał się, co zrobić dla niego, to nie pisałaby tutaj na
                  > forum w taki sposób.

                  Ja nie pisalem o marta24, pisalem o Tobie.

                  Z tego co widze to ty z facetami chcesz jakas wojne prowadzic. Rob jak chcesz
                  ale nie oczekuj ze ktos z Toba wytrzyma dluzej.
              • Gość: marta24 Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.de.ibm.com 29.09.04, 11:18
                Tego ze jego milosc nie odfrunela to jestem akurat pewna. Jest wariacko
                zakochany, robi mi mnóstwo niespodzianek, nawet dzisiaj po pracy cos wymyślił
                dla nas. Jego znajomi często mi mówią, że pierwszy raz widza go z kims takim
                szczęsliwym a on sam podkreśla ze jest to najlepszy zwiazek jaki kiedykolwiek
                miał. Wiec nie powinnam się w sumie martwic ale takie jego głupie gadki
                naprawde mnie rania, moze on sobie z tego nie zdaje sprawy, nie wiem.
                • Gość: dyson Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:47
                  No widzisz, moim zdaniem nie masz sie o co martwic. Gafe, jak juz pisalem
                  kazdemu sie zdaza popelnic. Facet jest zToba szczesliwy, ty to czujesz i to
                  jest wazne. Ciesz sie swoim chlopakiem i dbaj o niego a pewnie ci sie
                  odwdzieczy :-)
            • boski.zawodowiec Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj 29.09.04, 11:09
              moze poprostu chce ją powoli zbyc i chce aby ona sama tez chciała odejsc. Wg.
              mnie to swietny sposob na pozbycie sie balastu ktory nam przeszkadza.
              • Gość: Asik Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:17
                Wiedziałam, że tak mężczyźni robią. Ja mam na to sposób.
                Ale, nie powiem tutaj:-)
                Tak robią mężczyźni ze strachu, że muszą coś sami zrobić. W razie czego wina za
                zerwanie spada na kobietę:-)To o czym pisałam wcześniej. A, wiele kobiet o tym
                nie wie, że mężczyźni w ten sposób manipulują nimi:-)
                • boski.zawodowiec Re: asik to poprostu to o czym pisałem ci wczoraj 29.09.04, 11:28
                  Ja wiem jaki to sposob ale jak juz pisałem mnie ciezko załatwic włąsną bronią.
                  • Gość: IP internetdsl czyli zwiazek to wojna psychologiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:31
                    :) psychodeliczna
                    • boski.zawodowiec Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? 29.09.04, 11:34
                      Nie wojna tylko pilnowanie włąsnych interesow.
                      • Gość: Asik Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:46
                        boski.zawodowiec napisał:

                        > Nie wojna tylko pilnowanie włąsnych interesow.

                        Patrz znowu rozumiemy się:-) Ale, niebezpiecznie byłoby, jakby takie podobne
                        osoby spotkały się. Ty z góry tak podchodzisz do tego, a ja jedynie bronię
                        swojego interesu.
                        Podobno jedynie taki związek ma największą szansę przetrwania, ale miłość musi
                        to połączyć. Bo, inaczej po takiej wojnie po prostu rozejdą się:-)
                        • boski.zawodowiec Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? 29.09.04, 11:52
                          Nic sie nie martw jedynie na forum sie spotakmy:)
                          Mysle jednak ze kazdy tak mysli tylko czesto albo brakuje odwagi albo
                          zdecydowania albo ktos znowu wywiera presje.
                          • Gość: Asik Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:58
                            Ja nie boję się:-)
                            Bo ja już spotkałam swojego podobnego i nas miłość połączyła. Mi to podoba się,
                            bo ja nie lubię nudy w związku, a też jest fajnie, jak wiesz dzięki temu, że
                            jest to coś więcej. Strzeż się, bo tacy mężczyźni jak Ty sami nie wiedzą i nie
                            wierzą do czasu, co to jest uczucie.
                            Przy takim podejściu można przejechać się:-)
                            • boski.zawodowiec Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? 29.09.04, 12:01
                              uwazasz ze jestem człowiekim pozbawionym uczuc?
                              • Gość: Asik Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 12:08
                                Tego jednego jeszcze może nie poznałeś:-)
                                • boski.zawodowiec Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? 29.09.04, 12:13
                                  powiedz na ucho to ci powiem czy znam czy nie:)
                                  • Gość: Asik Re: czyli zwiazek to wojna psychologiczna? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 12:29
                                    :-))))))
    • Gość: dyson Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:02
      Eee tam nie rozstrzasaj tego niepotrzebnie, my faceci a niektore ezemplarze w
      szczegolnosci mamy talent do robienia gaf. Sam jestem jednym z nich.
      A moze chcial ci powiedziec ze dla niego liczy sie takze charakter kobiety a
      nie tylko ladna buzia i dlugie nogi? Moze chcial podkreslic ze Ty jestes od
      niej lepsza bo jestes intelgentniejsza, madrzejsza, da sie z Toba pogadac?

      Kiedys spotykalem sie z taka ladna ale niezbyt inteligentna dziewczyna. Po
      jakims czasie do mnie doszlo ze z nia nie da sie pogadac o nimczym konkretnym
      po za tym co slychac, jak tam w pracy bylo i co slychac u znajomych. Nie
      potrafila za bardzo kojarzyc faktow, przenalizowac jakiejs sytuacji,
      uargumentowac wypowiedzi, po prostu nicosc :) Ostatecznie to ona mnie rzucila
      ale po wszystkim cieszylem sie ze wlasnie tak sie stalo :)
    • Gość: marta24 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 29.09.04, 11:09
      Co do zdrady to sie kompletnie nie boje. Wielokrotnie podkresla ze seks z byla
      byl kompletnie do bani. Teraz wiem ze jest zadowolony. Wczesniej nie zdarzało
      mu sie "byc" za każdym razem. Teraz sam się dziwi że jest to mozliwe. Poza tym
      to dobry facet, ale kompletnie nie wiedziałam jak się wtedy zachowac.
      Powiedziałam mu, że gdybym ja miała byc z facetem dla urody to zostałabym z
      moim pierwszym:) (chyba go to zabolało, a nie powiem przystojny z niego facet,
      nawet bardzo) moze mu ten mój tekst nieco uświadomił.
      • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 11:20
        Gość portalu: marta24 napisał(a):

        Powiedziałam mu, że gdybym ja miała byc z facetem dla urody to zostałabym z
        moim pierwszym:) (chyba go to zabolało, a nie powiem przystojny z niego facet,
        nawet bardzo) moze mu ten mój tekst nieco uświadomił.


        I tutaj masz rozwiązanie tego. Mężczyźni lubią karać kobietę za coś, czego ona
        świadomie nie zrobiła, w ten sam sposób. Vice Versa:-)

      • Gość: Lady_in_Red Życzę miłego łudzenia się dalej........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:37
        Pocieszaj się w ten sposób, myśl sobie, że Cię kocha i jest super, ale prawda
        jest taka, że takich rzeczy się nigdy nie mówi, nawet niechcący. Wyobrażasz
        sobie powiedzenie komuś, kogo kochasz, że gdybyś miala wybrać faceta ze względu
        na długość penisa, to wybrałabyś pierwszego? A potem byś dodała, że jesteś dla
        mnie NAJ? To się kupy nie trzyma.....
        • Gość: Asik Re: Życzę miłego łudzenia się dalej........... IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 12:47
          Ona nie jest lepsza od niego. Pierwsza jemu powiedziała to samo. Przykre.
          Jeśli kocha się, to ta osoba jest dla nas najpiękniejsza.
        • Gość: marta24 Re: Życzę miłego łudzenia się dalej........... IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 29.09.04, 13:00
          To chyba jestes zakompleksionym facetem. Ja jestem atrakcyjną kobieta i o tym
          wiem, jego była jest bardzo ładna i z tym się zgadzam. Tylko ze on nie moze na
          nią patrzec wiec ta jej uroda to o dupe za przeproszeniem potrzaskac. Tego ze
          mnie kocha to akurat jestem pewna. Nigdy nie bylam z nikim kto by o mnie tak
          dbal, i nigdy jeszcze nie doswiadczylam tak partnerskiego zwiazku, wiec jak
          najbardziej jestem szczesliwa. Zdaje sobie sprawe ze równie dobrze mógł
          powiedziec ze jakby miał byc z kims ze wzgledu na np:paznokcie, pieniądze lub
          kolor włosów to byłby z kimś innym, bo bardziej ta cecha podoba mu sie u innej
          osoby niz u mnie. Tylko ze na miłosc i zwiazek sklada sie wiele rzeczy. Równie
          dobrze mozna powiedziec kobiecie ze jakby sie mialo byc z kobieta dla zupy
          pomidorowej to byłoby sie z szatniarka ze swojej podstawowki:)
          • beata34 Re: Z˙ycze˛ mi?ego ?udzenia sie˛ dalej........... 01.10.04, 11:30
            Jak zakochany facet moze powiedziec, ze jego byla jest ladniejsza od Ciebie?
            Mnie sie to w glowie nie miesci... Jesli w dodatku Ci mowi, ze byla kiepska w
            lozku, to... jest z Toba, bo jestes super w lozku? Bo dobrze mu sie z Toba
            rozmawia? Czy to jest milosc?
    • Gość: ale Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 29.09.04, 12:35
      Tak sobie własnie pomyslalam ze gdyby facet mial byc z kobieta tylko dla jej
      urody to by bylo straszneeee. Pewnie wtedy kazdy bylby z Claudia Shiffer, albo
      tej podobnymi. Ale to przeciez nie wszystko...A to ze któras byla ladniejsza to
      nie znaczy ze ta która jest teraz jest brzydka, moze byc nawet bardzo ladna,
      ale zawsze znajdzie sie ktos ladniejszy.
    • Gość: lill Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.238.85.151.adsl.inetia.pl 29.09.04, 13:07
      no cóż... mężczyzna chciał powiedzieć komplement , tylko że mu nie
      wyszło... :))))) właśnie to jest jeden z tych tekstów które nadają się do
      wątku "Głupie teksty waszych byłych i obecnych facetów"

      to po prostu niefortunna glupotka:) MYślę , że mimo tego i tak Cię uwielbia
      zarówno za inteligencję , jak i wygląd. A co do sylwetki... skoro można w niej
      coś zmienić... czemu nie?;)
      • Gość: marta24 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.de.ibm.com 29.09.04, 13:12
        Dzieki lill. Naprawde miło mi sie zrobilo po przeczytaniu twojej opinii.
        Rozmawiałam na lunchu z jego najlepsza przyjaciólka (pracujemy w tym samym
        biurowcu) i sie strasznie śmiała. Powiedziala ze go dobrze zna i na pewno nie
        chodzilo mu o to ze jestem malo atrakcyjna tylko ze mial byc to dla mnie
        komplement. A ze malo inteligentnie mu to wyszlo...no cóz powiedziała"chlop"
    • grogreg Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 29.09.04, 13:14
      Nawet jesli mialby rackje to powinien sie zamknac.
      • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 13:20
        Nie wszystko nam musi się w kimś podobać. Każdy ma swoje plusy i minusy. Ale,
        nie powinno się mówić tego komuś, jeśli nie chce się kogoś zranić. Ważne jest,
        aby widzieć w kimś jego/jej plusy.
        • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 29.09.04, 13:34
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          > Nie wszystko nam musi się w kimś podobać. Każdy ma swoje plusy i minusy. Ale,
          > nie powinno się mówić tego komuś, jeśli nie chce się kogoś zranić. Ważne
          jest,
          > aby widzieć w kimś jego/jej plusy.
          Hmmm, z tym zranieniem to sie zgadzam. Jednak moim zdaniem to dojrzala miłosc
          polega na widzeniu zdecydowanie tych "minusów" i umiejetności akceptowania ich.

          "Jeśli nie możesz czegos zabic, to musisz to pokochac" :)))
          • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 13:44
            Widzeniu i akceptowaniu, a nie porównywaniu i mówieniu komuś tego tak, aby
            kogoś zranić. To jest w ogóle dojrzałość. Bo, nie tylko tak powinniśmy
            zachowywać się w stosunku do ukochanej osoby, z którą jesteśmy i chcemy być:-)
            • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.09.04, 13:47
              A, w miłości stajemy się szczególnie wrażliwi i powinniśmy też o tym pamiętać,
              myśląc o drugiej osobie. Jesteśmy tak blisko siebie, ufamy i wiemy więcej o
              sobie niż inni.
    • Gość: white_rose Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 14:00
      Nie martw się i nie patrz na jego byłą, najważniejsze, żebyś akceptowała samą
      siebie, bo jeśli zmienisz cos w sobie, to mozesz zmienic tez swoj charakter, a
      mysle ze to wlasnie dzieki niemu jestes z nim (ale to zawile, co nie). W kazdym
      razie bądź sobą, moze on chciał tylko byś była zazdrosna? Nie przejmuj się,
      3mam kciuki ;) paps
    • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 10:02
      No wiec, dzis rano, mówie mojemu facetowi, ze dalam jego wypowiedź na forum i
      jakie były opinie. Najpierw zaczął sie cieszyc jak dziecko, potem zapytał sie
      jakie były opinie. Ja na to:
      -ze jesteś debil
      -ze chcesz sie ze mną rozejśc
      -ze miał byc to komplement, ale ci nie wyszlo.

      Na co on: "Wszystkim co powiedzieli, ze chce się z Tobą rozejsc powiedz ze mam
      ich "głęboko" i że wszystko jedno mi co mówią i tak cie kocham a że moja była
      dziewczyna jest ładniejsza to nie powiedziałem, tylko był jakiś taki głupi
      kontekst, dla mnie ty jasteś naj...A wogóle co ty im tam jeszcze piszesz?
      Zawsze sie zastanawiałem czemu mi baby mówią ze jestem debil, myslałem że to
      mówią tylko te co mnie poznały :))) a tu proszę starczy jedno moje głupie
      zdanie i prawda wychodzi na jaw. Przepraszam Cie kochanie, że jestes z debilem
      no ale co...chłop jestem, głupi bo głupi, ale Cie kocham"

      hmmm...dziwni Ci faceci.

      pozdrawiam
      marta24
      • agas71 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 10:21

      • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.09.04, 10:24
        Dziwna jesteś. Jakieś show z Twoim facetem odstawiasz. Lubisz chyba jego
        dołować. Prowadzisz z nim jakieś gierki.
        • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 11:00
          Gość portalu: Asik napisał(a):

          > Dziwna jesteś.

          A to możliwe:)

          Jakieś show z Twoim facetem odstawiasz.

          Nie co to to nie.

          Lubisz chyba jego dołować.

          Absolutnie, i on wcale się nie dołuje, śmieje się czasem i uswiadamia sobie, że
          palnie jakąś gafę. Ale na szczeście bierze to wszystko z duuuża rezerwa a i
          uczy sie najpierw myslec a potem mówic.

          Prowadzisz z nim jakieś gierki.

          Nigdy bym nie upadła tak nisko żeby prowadzic ze swoim facetem gierki.


          Ciekawe jest, że na jedna jego wypowiedź jest tyle różnych opini. Każdy
          interpretuje to na własny sposób a i mnie nie jest to obce. Trochę mnie to bawi
          ale i uczy nie patrzec krótkowzrocznie. Ze czasami zrozumiesz pewne rzeczy
          dalece inak od intencji autora. Poza tym zauważ, ze bardzo często po
          wypowiedziach tych ludzi wiesz jak sami postepuja w życiu bądź jakie mają
          doświadczenia. Bo jeśli odpisuje Ci facet że "twój chłop na pewno chce sie z
          Toba rozejśc, ale nie wie jak Ci to powiedziec" to może oznacza, że ten właśnie
          facet tak to robi, tak rozwiązuje swoje problemy" Często po prostu odpowiedzi
          ludzi sa zwierciadłem ich zachowań. Nie da się odpowiedziec obiektywnie, bo
          takiej odpowiedzi nie ma, tyle opini i intencji ile ludzi. I to mnie
          interesuje. A z moim facetem rozmawiamy o wszystkim i staramy sie wyjaśniac
          sytuacje, dlatego nie są to żadne gierki, bo wszystko jest po protu szczere. A
          jak palnie jakaś gafe, która mnie urazi to powinien zdac sobie z tego sprawe, a
          czasami pomagają temu interpretacje innych osób, takie jak wasze, za co
          dziękuje. Pomimo, że tak rózne, uswiadamiają mu, że pomimo innych intencji
          sprawił mi przykrośc i nad tym powinien się zastanowic.
          • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.09.04, 11:24
            mounty napisała:

            Ale na szczeście bierze to wszystko z duuuża rezerwa a i uczy sie najpierw
            myslec a potem mówic.

            -------------
            Piszesz, że uczy się najpierw myśleć, a potem mówić:-)))))
            Dlaczego zakładasz, że on nie myśli, a Ty tak?:-)
            Przecież Ty pierwsza jemu powiedziałaś to " Powiedziałam mu, że gdybym ja miała
            byc z facetem dla urody to zostałabym z moim pierwszym:) (chyba go to zabolało,
            a nie powiem przystojny z niego facet, nawet bardzo) moze mu ten mój tekst
            nieco uświadomił."

            Czy zastanawiałaś się wcześniej, jak on to odbierze? Czy te słowa jego nie
            zranią.
            Teraz wiesz, że tak:-)
            Następnym razem myśl najpierw, a potem mów.
            Jemu pomagają interpretacje innych osób:-))))))Czy Ty uważasz jego za jakiegoś
            głupka? Czy może, że jesteś mądrzejsza od niego?

            Daj jemu teraz do przeczytania ten cały wątek i wypowiedzi wszystkich tutaj
            ludzi. A, nie przedstawiaj tylko tego, co chcesz jemu przekazać. Czyli Twoją
            wersję:-)
            Ładną jesteś manipulantką. Grasz jego uczuciami i emocjami.
            • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 11:43
              Asik, źle wszystko zrozumiałas, ja nie wiedząc co mu powiedziec po jego
              tekście "jakbym miał byc z dziewczyną dla jej urody byłbym z moją była" Ja mu
              dopiero wtedy odpowiedziałam tym tekstem. Tym że ja jakbym miała byc z facetem
              dla urody, bylabym ze swoim pierwszym. O tym ze sam za duzo papla to on sam wie
              i potem mi sie tłumaczy i przeprasza. A słowo manipulacja nie dotyczy chyba
              osób, które o wszystkim ze sobą rozmawiają i starają się wyjaśniac sytuacje. Mi
              to raczej podchodzi pod "zaufanie", że partner zrozumie i ze przede wszystkim
              nie boi sie rozmawiac, jesli cos go niepokoi. A maile mu przesłalam, nie bój
              się wszystkie, sam był ciekawy jakie były opinie. A Asik rada dla Ciebie, jesli
              kogoś nie znasz to polecam pisanie
              "zachowujesz sie jak manipulantka"
              badz "mam wrażenie, że jesteś"

              dośc dalece posunięte zdają mi się opinie "jesteś manipulantka"

              Podstawowa zasada gdy kogoś chcesz oceniac nie znajac go. pozdrawiam:)
              odnosze wrażenie ze zaczęłas dośc agresywnie pisac, a przeciez nie o to chodzi.
              • Gość: Asik Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 30.09.04, 12:24
                Ja Cię dobrze zrozumiałam:-)Czytam co sama napisałaś. Chcesz, abym pogłaskała
                Cię, że Ty jesteś w porządku. A, on jest głupi i nie wie, co mówi. Sama tak o
                nim mówisz. Właśnie manipulacja m.in. polega na tym: "Powiedziałam mu, że
                gdybym ja miała byc z facetem dla urody to zostałabym z moim pierwszym:) (chyba
                go to zabolało, a nie powiem przystojny z niego facet,
                nawet bardzo) moze mu ten mój tekst nieco uświadomił."

                I Twoje ostatnie słowa wyjaśniające Twoje intencje:-)
                A, nie mam ochoty z Tobą więcej polemizować, bo widać swoim zwyczajem będziesz
                starała się tak to przekręcić, że to niby ja nie rozumiem, a Ty miałaś co
                innego na myśli. Im więcej piszesz tym bardziej zdradzasz się:-)Piszesz, że on
                popełnia gafy. A, Ty nigdy nie robisz tego wobec niego?
                Szczególnie to, co o nim myślisz to tylko o Tobie świadczy źle. I nie mam
                ochoty przytakiwać Ci. A, jak widać Ty nie rozwiązujesz problemów normalnie,
                mówiąc wprost, tylko poprzez takie jego uświadamianie. Czyli manipulacje:-)
                Może chcesz jemu pokazać, że Ty jesteś dla niego lepsza, a inni o nim źle
                myślą:-)

                "A jak palnie jakaś gafe, która mnie urazi to powinien zdac sobie z tego
                sprawe, a czasami pomagają temu interpretacje innych osób, takie jak wasze"
                -----------------

                "Bo jeśli odpisuje Ci facet że "twój chłop na pewno chce sie z
                Toba rozejśc, ale nie wie jak Ci to powiedziec" to może oznacza, że ten właśnie
                facet tak to robi, tak rozwiązuje swoje problemy" Często po prostu odpowiedzi
                ludzi sa zwierciadłem ich zachowań"
                -------------------------------
                Czyli uważaj, bo to co zarzucasz innym, może Ciebie dotyczyć.
                Widzisz, ja jeśli mam coś do kogoś to idę do tej osoby i rozmawiam z nią o tym.
                A, nie pytam się naokoło wszystkich, co tamta osoba miała na myśli i jakie
                intencje.
                Ten kto manipuluje innymi po prostu boi się. Jeszcze nie słyszałam o takiej
                perfidnej metodzie uświadamiania chłopaka poprzez pokazywanie jemu, że inni o
                nim mówią, że jest debil. Ale człowiek cały czas uczy się:-) "Zawsze sie
                zastanawiałem czemu mi baby mówią ze jestem debil, myslałem że to mówią tylko
                te co mnie poznały :))) a tu proszę starczy jedno moje głupie zdanie i prawda
                wychodzi na jaw. Przepraszam Cie kochanie, że jestes z debilem no ale
                co...chłop jestem, głupi bo głupi, ale Cie kocham" , a Ty jesteś taka dobra dla
                niego:-)))))))))
                Ty w nim utrzymujesz to jego myślenie o sobie, że jest głupi. Dzięki temu
                myśli, że żadna inna nie będzie jego kochać, tak jak Ty. Bo, jest głupi i inni
                o nim tak myślą:-))))))))



                • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 13:34
                  Oj Asik, Czy ty nie widzisz, ze on sobie żarty robi mówiąc o tym że wszyscy o
                  nim mówią ze jest debil. Wiesz co to znaczy miec do siebie dystans? Umiec sobie
                  zartowac z siebie samego, znając przy okazji ze jest sie wartosciowa osoba? Ja
                  nawet nie wiem czy jest sens zebym cokolwiek Ci tłumaczyła bo wiem ze jestes w
                  o wiele cięższej sytuacji niż my. Nie masz podstawowego waruku do oceniania
                  Nas, po prostu nic o nas nie wiesz, nie znasz nas. Wykazujesz się wielką
                  ignorancją oceniajac z taką pewnościa nasze relacje. Zapewniam Cię, że bardzo
                  mijasz się z prawdą. Tak jesteśmy dla siebie dobrzy, a przede wszystkim umiemy
                  się z siebie śmiac i mamy do wielu spraw dystans. A ten mój tekst mu uświadomił
                  tyle, że takie rzeczy potrafią ranic. Dokładnie to co on zrobil a wydalo mu sie
                  zupelnie niewinne. Ja nigdy nie powiedziałam Asik ze nie popelniam gaf, ależ
                  oczywiście ze tak. Tylko ze temat nie dotyczyl mojej gafy tylko jego gafy. A
                  jesli nie umiesz rozróznic słowa "manipulowac" od "uswiadomic" to twój mały
                  logiczny światek może na tym ucierpiec. Radzę zajrzec do słownika i porównac.
                  Cytuje:
                  "tylko poprzez takie jego uświadamianie. Czyli manipulacje:-) "
                  Podkreślam uświadamianie NIE RÓWNA SIĘ manipulacje. Jeżeli uświadamiasz coś
                  dziecku to nie możesz powiedziec ze nim manipulujesz, tłumaczysz mu, tak aby
                  zrozumiało. Tylko mi tu zaraz nie pisz, że traktuje go jak dziecko (bo po
                  twojej logice juz moge sie wszystkiego spodziewac) I jeszcze jedno mój facet
                  dobrze wie ze go kocham, i zapewniam Cie ze nie umiałabym byc z mężczyzną
                  którego uważałabym za głupiego bądź co gorsza który sam by się za takiego
                  uważał. A to co myslą inni Asik (znów logika) to nie myślą ze on jest głupi
                  tylko ze zrobił coś głupiego, powiedział coś głupiego, zachował sie głupio A TO
                  nie oznacza, że jest głupi. Ocenia się wypowiedź a nie człowieka, bo ciężko to
                  uczynic. I wierz mi ze człowiek który popelnia gafy lub gada czasem głupoty ale
                  zdaje sobie z tego sprawe umie miec do diebie dystans, umie byc pokorny co
                  pozwala mu mówic z usmiechem o sobie ze jest debil i nic to nie znaczy. I to
                  własnie dotyczy NAS. A przy okazji mój miły pyta sie ile masz lat, bo troszkę
                  się właśnie usmiał. Od kiedy skończył 4 lata nie rozstaje sie z szachami i
                  wszystko próbuje mi tłumaczyc na tej podstawie. Czasem jest bardzo zdziwony, ze
                  świat nie jest taki logiczny a własciwie kobiety. To mi sie tez nie podoba, ze
                  tak generalizuje (własnie sie uśmiecha pod nosem) ale juz wiem komu to
                  zawdzieczamy:) pozdro...i troche dystansu, nie tylko do siebie ale i innych. A
                  co do głaskania, to mam od tego inna osobe i nie narzekam:)
                • Gość: ktos Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.psi.ch 30.09.04, 16:44
                  Asik ty jestes zdrowo pieprznieta jednak
                  • mounty Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 17:27
                    :)
                • Gość: up Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:34
                  jupi
    • Gość: masa A dla mnie to nawet fajny komplement. IP: *.mad.east.verizon.net 30.09.04, 17:55
      Chcial ci powiedziec ze pomimo tego ze jest ladniejsza on ciebie i tak wybral.
      Najwyrazniej w jego oczach masz wiele zaletow zamiast tylko byc glupia
      blondynka
    • monka79 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza 30.09.04, 19:20
      Gość portalu: marta24 napisał(a):

      > Moj facet dzisis rano w jakiejs luznej rozmowie powiedzial mi ze gdyby mial
      > byc z kobieta dla urody to zostalby ze swoja byla. Po chwilce dodal ze ja dla
      > niego jestem najpiekniejsza ale i tak zle sie z tym czuje. Faktycznie jego
      > byla jest ladną kobieta choc mi czesto ludzie mówia ze fajna ze mnie
      > babeczka. Przede wszystkim jest duzo zgrabniejsza ode mnie. On mi bardzo
      > czesto mówi ze mam piękną twarz. Moze po protu chodzi mu o moją sylwetke, a
      > przyznam ze trzeba by nad tym popracowac. Co o tym myslicie?


      Myślimy, że inteligencją i poczuciem taktu to on chyba nie grzeszy...
    • inezja21 mój jak ognia unika rozmów o byłych... 30.09.04, 19:27
      Nawet gdy ja podpuszczam mojego faceta,żeby coś powiedział,nic nie chce mówić.I
      własciwie szanuję go za to,bo to znaczy,że nie chce mówić ani dobrze ani źle o
      nich...zazwyczaj wykpiwa się z takich pytań,nigdy nie powiedział mi,ze któraś
      była w czymś lepsza ode mnie,w ogóle czasem nawet zartuje,ze nie miał
      dziewczyny przede mną tak naprawdę ( i wtedy nos mu rośnie:)

      a co do twojego faceta,to wybacz ale uważam że jest idiotą.Jak można tak ranić
      kobietę. A potem pewnie dziwi się,jeśli jesteś zazdrosna.
      • Gość: Artur Ja tez unikam takich rozmow IP: *.ss.shawcable.net 30.09.04, 22:40
        Jezeli chcecie znac moja perspektywe, to tak, facet postapil jak glupek bo nie pomyslal. Ale jak juz sie w tym grzebiemy, to napisze, ze uroda co prawda wazna, ale wazne tez to co w glowie. Ja np nie jestem z najpiekniejsza kobieta mojego zycia (moge tak napisac bo moja tu nie przychodzi czytac), ale naprawde tego nie zaluje.

        Moja kobieta jest najlepszym wyborem mojego zycia, pomimo tego, ze byly piekniejsze. Ale zdaje sobie sprawe, ze jako komplement to niekoniecznie brzmi dobrze.
        • Gość: lnosmeucbfinrfhvn Re: Ja tez unikam takich rozmow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:59
          Ludzie uspokujcie się!!!!
          facet szczelił gafę i to wszystko!!!
        • Gość: marta24 Re: Ja tez unikam takich rozmow IP: *.de.ibm.com 01.10.04, 13:25
          :) chyba wlasnie o to mu chodzilo, a ze tak to powiedzial...coz :)
    • Gość: wędrowiec3 Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.10.04, 16:10
      twój facet to skończony kretyn i idiota,skończ tę znajomość jak
      najszybciej.Będzie porównywał jak nie urodę swojej byłej choć byś zrobiła z
      siebie bóstwo,to znajdzie inny mankament.Uważam że z biegiem lat uroda
      przemija,poeta L.Staff napisał"zacność,uroda,moc,pieniądze,sława wszystko to
      przeminie jako polna trawa..."
    • Gość: helga Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 17:52
      a mój były-niedoszły powiedział mi coś jescze gorszego. Ze tak zgrabnej jak ja
      to nie widział.
      Ale na pytania jak ocenia oją twarz zawsze odpowiadal coś śmiesnego lub
      zmienial temat. Ja wtedy chcaiłam sie zabić!!!!
    • Gość: haneczka Re: Powiedzial mi ze jego byla jest ladniejsza IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 17.11.04, 12:42
      to niech sobie wraca do ,,byłej".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka