Dodaj do ulubionych

lęki z dzieciństwa

30.09.04, 11:57
czego się baliście jak byliście mali?
może rodzice straszyli was jakimś sąsiadem albo złą babą?
ja się bałam, że porwą mnie kosmici i miałam na tę okoliczność przygotowaną
taktykę, mianowicie postanowiłam udawać robota, żeby nie robili na mnie
eksperymentów medycznych. nie wiem (a może już nie pamiętam) na czym miało
polegać owo udawanie robota
i jeszcze panicznie bałam się spotkać wilkołaka, a to po teledysku Michaela
Jacksona thriller :)
Obserwuj wątek
    • blanchet Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 11:58
      wychowywała mnie do ok. 17.00 i czasu przedszkola babcia-dewotka
      Bałam się piekła i do dziś boję się ciemności......tak mnie właśnie babcinka
      wychowywała.
      • niedzwiedzica_sousie Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 12:00
        piekła też sie trochę bałam, tego z "sądu ostatecznego" memlinga
        ale potem mi przeszło,racjonalizm zagłuszył ten lęk
        • charlie_x Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 14:24
          niedzwiedzica_sousie napisała:

          > piekła też sie trochę bałam, tego z "sądu ostatecznego" memlinga
          > ale potem mi przeszło,racjonalizm zagłuszył ten lęk
          ________

          ..witam, to jest nas dwoje,bo mi też cierpnie skóra na grzbiecie
          kiedy widzę te tabuny diabłów z tego typtyku..brrr.We wczesnym dzieciństwie to
          w kwestii molestowania estetyczno-duchowego prym wiodła stara i zła baba ta
          która wiecie..niegrzeczne dzieci muszą pocałować w ..zasmarkaną 'bużkę'..
    • triss_merigold6 Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 12:01
      Bałam się, że telewizor wybuchnie i będzie pożar. W starych "Rubinach" coś było
      nie halo z kineskopem i podobno samozapłony się zdarzały, nie wiem czy to
      prawda ale dość długo się tego bałam.
    • kopov niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 12:05

      • niedzwiedzica_sousie Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 13:21
        bój się, bój
        jak dopadnę to rozszarpię!!!
        • kopov Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 13:42
          czuję, że prześcieradło dziś zmoczę, przestań:)
          • niedzwiedzica_sousie Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 13:51
            podłóż ceratę pod prześcieradło, to przynajmniej wyra nie zamoczysz
            • kopov Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 14:08
              założę pampersa z ceratą u mnie krucho:(
              • niedzwiedzica_sousie Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 14:14
                a pampersów pod dostatkiem??
                oj oj
                • kopov Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 14:17
                  zawsze trzymam parę, na wypadek jakby się niedźwiedź przyśnił:PPPPP
                  • niedzwiedzica_sousie Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 14:22
                    to już nie raz o mnie śniłeś, tak?
                    • kopov Re: niedźwiedzi się bałem:) nt 30.09.04, 14:26
                      :))))) też, ale na ogół ten cholerny coralgol czy jak mu tam mnie straszy:)))))
    • alpepe tradycyjnie biała dama z szafy 30.09.04, 12:07
      i, że moja ukochana babcia umrze, bo jest już stara. Co do damy z szafy, to do
      dziś nie zasnę, jesli na widoku mam otwarte drzwi od szafy.
    • lena_zienkiewicz Re: raczej głupie sny miałam 30.09.04, 12:13
      wiecznie śniło mi się, że umierają wszyscy moi bliscy i zostaję sama.
    • borsuczyca Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 12:43
      najbardziej bałam się baby jagi, jak było ciemno, to zawsze wszystkie cienie
      układały mi się w babę z haczykowatym nosem, z tego też powodu bałam się
      zasłonki w moim pokoju, była w duże liście i światła latarni padając przez nią,
      sprawiały, że ta przerażająca baba się ukazywała oczom mojej wyobraźni:),
      kiedyś w poszłam z mamą do przychodni i siedziała tam starsza pani w chustce z
      takim nosem właśnie, ja tego nie pamiętam, ale podobno nie chciałam tam wejść,
      złapałam się framugi drzwi i krzyczałam rozdzierająco BABA JAGA!!! BABA
      JAGA!!!, jak już byłam starsza, to bałam się wypadajających z ciemnych miejsc
      kościotrupów, np. jak wyrzucałam śmieci do kontenera, to się bałam, że upadną
      na jego sztywne stopy i on mi tak wstanie jak grabie, albo jak znosiłam rower
      do piwnicy, to wypadnie na mnie zza winkla i zawiśnie nade mną cały w
      pajęczynach (miałam wtedy jakieś 7-10 lat), pamiętam, że potem sobie to nawet
      zracjonalizowałam, a i tak czułam taki dziwny strach podchodząc do winkla w
      piwnicy:))
    • Gość: trzydziecha Re: lęki z dzieciństwa IP: 213.17.175.* 30.09.04, 13:12
      A u nas straszyli "czarna wołgą" porywajacą dzieci. Ale ja chyba należę do
      starszego pokolenia. I jeszcze lisem chorym na wściekliznę...że niby z lasu sie
      przypałętał.
    • mario2 Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 13:15
      -Babuch
      -ryśka z czerwonymi zebami
      -maciuchy
    • boski.zawodowiec filmem SOK Z ZUKA po dzis dzien mi niedobrze 30.09.04, 13:23
      jak sobie przypomne ten film
    • Gość: obierzyna czarna wołga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:27
      to był przebój z lat mojego dziecinstwa i autentyczny lek. no i jakis czas
      zakonnic, bo mowilam na zakonnice "czarownica". a tak poza tym, to
      niepotrzebnie od urodzenia kosciol straszy nas Sądem Ostatecznym.
      • mario2 Re: czarna wołga 30.09.04, 13:31
        czarna wolga to srodek lat 70
    • wanilia1 Re: lęki z dzieciństwa 30.09.04, 13:52
      Największe lęki odczuwałam, kiedy miałam ok. 10 lat
      - że zapadnę w letarg i obudzę się w trumnie (to przez jakiś głupi film)
      - że od jedzenia niedojrzałych porzeczek dostanę tyfusu i wyjdą mi włosy (skąd
      ja to wytrzasnęłam???)
      - że okaże się, że nie jestem córką moich rodziców (to podobno dość powszechne)
      - bałam się czarnej łapy, ale zabijcie, nie pamiętam, co to było...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka