02.10.04, 21:10
to najczesciej nurtujacy temat.
przez nich cierpimy, kochamy, czujemy moc i niemoc.
facet!
nie wiem jak wiele z nas moze powiedziec, ze facet obok ktorego budzimy sie
codzinnie to wlasne ten?
to glupie, ale ja tak mam.
Kazdego ranka, kiedy sie budze i widze jego potargana brode,dziwie sie jak to
mozliwe!
Codziennie zadaje sobie pytanie: co sprawilo; jakie sily nadprzyrodzne, ze
sie spotkalismy?
Kocham tego faceta i czuje sie wzajemnie przez niego kochana.
Dawno minela moja wisniana mlodosc i emocje pierwszych uniesien. Moze dlatego
umiem docenic szczerosc i spontanicznosc. To jak sie okazuje bardzo wazne w
zyciu kazdej kobiety.
Dziewczyny! nigdy nie jest za pozno
milosc nie liczy lat, ilosci dzieci, rozwodow, pamietnikow etc.
carpe diem
Obserwuj wątek
    • Gość: kalaruszek Re: facet IP: *.net.pl 03.10.04, 00:05
      ehhh ja jakoś nie mogę spotkać tego jedynego. Nie mam poprosty szczęścia w
      miłości. Zawsze zakochuję się w nieodpowiednich facetach. Może podświadomie
      takich wybieram??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka