stokrotka_a 13.02.18, 13:29 Nareszcie! Patriarchat RP nagrodził kobietę tytułem Człowieka Wolności. Nasuwa się wniosek: jaka wolność i jaka pozycja kobiety w męskim grajdołku, taka nagroda. Latający Cyrk Monty Pythona w pełnej krasie, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stokrotka_a Re: Kobieta doceniona... 13.02.18, 20:43 Do podstawówki wróć w celu zdobycia umiejętności czytania ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: Kobieta doceniona... 13.02.18, 19:58 kobiety musza podejmowac decyzje znacznie trodniejsze niz te, ktore musza podjac mezczyzni i kobiety staja przed trodniejszymi wyborami. Kobiety tez ciagle walcza o wolnosc i wolnosc doceniaja, z wolnosci wiedza jak korzystac a jednoczesnie musza wolnosc godzic z odpowiedzialnoscia. Przecietny facet nie ma pojecia co to wolnosc bycia i wyborow bo jest jeszcze za slaby zeby uniesc ciezar odpowiedzialnej wolnosci, wszak wolnosc to nie glupota ani niedojzalosc. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kobieta doceniona... 13.02.18, 20:46 strofakota napisał(a): > kobiety musza podejmowac decyzje znacznie trodniejsze niz te, ktore musza podja > c mezczyzni i kobiety staja przed trodniejszymi wyborami. A co to ma wspólnego z tą konkretną sprawą?? Przecież to jest przypadek formowania kryptokracji przez posłuszną idiotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kobieta doceniona... 13.02.18, 21:17 stokrotka_a napisała: > (...) przypadek formowania Miało być "firmowania". Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: Kobieta doceniona... 13.02.18, 21:20 pytasz co to za wolnosc kobiety w meskim grajdolku wiec ci odpisalam niezaleznie od jakiejs nominacji czy nagrody, niezaleznie od czasu i epoki, globalnie. Nie ogladalam wiadomosci i odpowiadam na twoje pytanie tak jak je postawilas. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: Kobieta doceniona... 14.02.18, 20:19 strofakota napisał(a): > pytasz co to za wolnosc kobiety w meskim grajdolku wiec ci odpisalam niezalezni > e od jakiejs nominacji czy nagrody, niezaleznie od czasu i epoki, globalnie. Ni > e ogladalam wiadomosci i odpowiadam na twoje pytanie tak jak je postawilas. Nie trzeba oglądać wiadomości, żeby przeczytać to, co wisiało na głównej stronie. Mój wątek dotyczy nagrody dla pani Przyłębskiej. Możesz sobie wyguglać. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy moze w polowie masz racje :) 13.02.18, 21:19 moze w polowie masz racje :) druga polowa (kobiet) jednak chetnie swoja wolnosc sprzeda - za pewnosc stalego doplywu gotowki ze strony partnera :) fifty-fifty, czyli jak go zwal, tak go zwal, byleby sie dobrze mial. Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: moze w polowie masz racje :) 15.02.18, 09:07 mylisz sie, mezczyzna daje swojej kobiecie pieniadze nie ZA bycie razem ale DLATEGO, ze sa razem, to jest subtelna ale roznica. W koncu w zwiazku jest sie jednym i razem sie utrzymuje. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jak go zwal - ta go zwal, byle by sie dobrze mial. 15.02.18, 09:57 jezeli daje sie pieniadze nie "za cos", a "po cos" - to nie widze w tym wiekszej roznicy. i tak ja place. a czy "przed", czy "po" - to tylko kwestia umowy. PS. Nie jestem przeciwnikiem prostytucji. - takze tej malzenskiej. - to pozyteczna INSTYTUCJA Odpowiedz Link Zgłoś
strofakota Re: jak go zwal - ta go zwal, byle by sie dobrze 15.02.18, 13:16 jesli dwoje ludzi sie kocha to kwestia kto finansuje codzienne zycie nie ma znaczenia. Chodzi o to zeby byc razem i miec to co potrzeba. Jesli mezczyzna przynosi pieniadze do domu to przynosi je dla rodziny, na utrzymanie. W zwiazku nie jestes sam ani dla samego siebie, jestes razem, jeden za wszystkich wszyscy dla jednego, nie chodzi o seks i pieniadze. Para, potem rodzina to wyspa, ktora trzeba utrzymac, jestesmy my, nie ty i ja ale my i nikt inny. Proste, wolnosc wyboru i konsekwencja w realizowaniu tego co zaczales. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Kobieta niedoceniona... 14.02.18, 21:27 - to ty ? ale pokladam w tobie nadzieje, ze i ty kiedys doceniona zostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś