Dodaj do ulubionych

13 tego, cegla i kosciol

13.04.18, 07:38
,.. pechowcy szczególnie narażeni(?) nie wiem, ale tak na wszelki sluczaj,raczej nie szwendajcie się dzisiaj w poblizu drewnianych kościołach, podobno można oberwać cegla w glowe..a jesteście przesadni?
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: 13 tego, cegla i kosciol 13.04.18, 07:39
      kosciolow, ..no zdecydowanie,
    • znana.jako.ggigus Re: 13 tego, cegla i kosciol 13.04.18, 12:16
      moja lista - najpierw snilo mi sie, ze zadarlam z arabska mafia i zostalam przez nich zatrzelona. Jeszcze gorzej - najpierw mnie pstrzelili, udawalam martwa, oni hihih, haha, dobrze udajesz, ale przez ten strzal nie moglas umrzec i mnie dobili. Potem rozwalilam drzwi od mojego zamrazalnika w mojej antycznej lodowce (nalezy do wlascicieli m iezskania, jak i antyczna, pozerajaca prad kuchenka elektro), a poterm podczas jazdy rozwalilam sobie hamulec. Jedne, na szczescie tylni, a ja uzywam chetniej przedniego. Czekam na dalszy rozwoj wypadkow.
      • dziala_nawalony Re: 13 tego, cegla i kosciol 13.04.18, 13:33
        sniady effendi? nie dosyć,ze mafia, to jeszcze arabska, wieje obyczajowa gnoza albo groza,ja to za skarby nie siadam na nic co nie ma czterech kolek.
    • obrotowy spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 12:30
      juz wczoraj samochod odstawilem w bezpieczne miejsce
      a dzis poszedlem tylko do pobliskiego sklepu (oddalonego) o 50 m - po swieze bulki.

      - pilnie uwazajac na dzwig z pobliskiej budowy.
      • dziala_nawalony Re: spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 13:27
        zawsze mowie, nie ma to jak bezpieczne 50 metrow, dalej większe ryzyko, czyli co? jakias obawa jednak jest
      • stokrotka_a Re: spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 14:09
        obrotowy napisał:

        > juz wczoraj samochod odstawilem w bezpieczne miejsce
        > a dzis poszedlem tylko do pobliskiego sklepu (oddalonego) o 50 m - po swieze bu
        > lki.
        >
        > - pilnie uwazajac na dzwig z pobliskiej budowy.

        A co na to twój lekarz?
        • ultimate.strike Re: spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 20:59
          Jak się zabierze za operowanie dźwigiem to żadne 50m nie pomoże.
        • obrotowy nadal spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 21:26
          stokrotka_a napisała:
          A co na to twój lekarz?

          potrzebujesz takiego ?
          • ultimate.strike Re: nadal spokojnie, jak na wojnie... 13.04.18, 21:36
            Lekarza operującego dźwigiem? Nie potrzebuję.
            • obrotowy alesz tylko 13.04.18, 22:10
              ultimate.strike napisał:
              > Lekarza.... Nie potrzebuję.

              alesz nie pisze do ciebie
              krotce chcialem tylko wypozyczyc mojego (domniemanego) lekarza...
              a tez wole z nia sex...
              • ultimate.strike Re: alesz tylko 13.04.18, 22:21
                To chcesz seksu a wypożyczasz jej swojego zamiennika?
                • obrotowy tosz chyba normalne.? 13.04.18, 23:04
                  ma ja przebadac (zgodnie z jej zyczeniem)

                  i stwierdzic, czy mi sie nadaje...
                  • ultimate.strike Re: tosz chyba normalne.? 14.04.18, 12:24
                    A jak stwierdzi, że nadaje się jemu?
                    • obrotowy Re: tosz chyba normalne.? 14.04.18, 16:41
                      takiz to jest ukryty cel tej operacji...

                      zostac "porzuconym" - bo brzydze sie zostac rozwodnikiem...
      • adriana_ada Re: spokojnie, jak na wojnie... 14.04.18, 10:47
        obrotowy napisał:

        > juz wczoraj samochod (NIESWOJ) odstawilem w bezpieczne miejsce
        > a dzis poszedlem tylko do pobliskiego sklepu (oddalonego) o 50 m - po swieze bulki.

        To bardzo dobrze, w koncu, moze prad popiescil w paluszki za to, ze sie bierze nieswoje drac sie, ze jest sie dubel i ze wszystko sie nalezy. Jednak nie:)


        > - pilnie uwazajac na dzwig z pobliskiej budowy.
        Dzwig z pobliskiej budowy, to nic. Ludzie na wsi w Junkrowach beda musieli uwazac na 2 rowery przeznaczone na rowerzyste i 7 dzieci. Lepiej ciezar rozlozyc na malzenstwo, gdyz ciezko byloby wyprodukowac rower na 14 dzieci i 15 w drodze;)
        • ultimate.strike Re: spokojnie, jak na wojnie... 14.04.18, 12:32
          > Dzwig z pobliskiej budowy, to nic. Ludzie na wsi w Junkrowach beda musieli uwaz
          > ac na 2 rowery przeznaczone na rowerzyste i 7 dzieci.

          Będą mieli jak w Amsterdamie. :)
          • adriana_ada Re: spokojnie, jak na wojnie... 14.04.18, 19:14
            Lepiej taki rower z zadaszonym niczym namiot wagonem z tylu, taki jak maja w Indiach;)
    • konwalia55 Re: 13 tego, cegla i kosciol 13.04.18, 22:20
      Nie jestem przesadna, wiec gdy np. podczas jazdy autem 13tego w piatek (czarny) kot przebiegnie mi droge, to sie zatrzymuje i tez biegne, sprawdzic czy kotu nic sie nie stalo ;-)

      Za to czesto mam odwrocone szczescie, bo gdy w promieniu 1 km jest jedna krzywizna lub dziura w chodniku, to potrafie zostawic w niej obcas. Albo podczas przechodzenia na pasach komus akurat tak sie spieszy, ze musi mnie minac zygzakiem i cala opryskac z tej jednej jedynej kaluzy w poblizu ;-)
      • ultimate.strike RSama się prosisz 13.04.18, 22:25
        Gdybyś nie chodziła na szpilkach to:

        > Za to czesto mam odwrocone szczescie, bo gdy w promieniu 1 km jest jedna krzywi
        > zna lub dziura w chodniku, to potrafie zostawic w niej obcas.

        nie zostawiłabyś obcasa.

        Albo podczas prze
        > chodzenia na pasach komus akurat tak sie spieszy, ze musi mnie minac zygzakiem
        > i cala opryskac z tej jednej jedynej kaluzy w poblizu ;-)

        zdążyłabyś odskoczyć.
        • konwalia55 Re: RSama się prosisz 13.04.18, 22:28
          Lubie szpilki i nie planuje z nich rezygnowac, po co?
          Zawsze, ale to zawsze przechodze na pasach, albo w miejscach przeznaczonych do przejscia. Natomiast nie zawsze kierowcy szanuja pieszych i nawet gdy ci sa juz na pasach - potrafia ruszyc z impetem nie czekajac, az piesi spokojnie przejda na druga strone jezdni.
          • ultimate.strike Re: RSama się prosisz 13.04.18, 22:33
            Niektórzy lubią sobie od czasu do czasu posiedzieć, no i ta moda na PISlam...
            • konwalia55 Re: RSama się prosisz 13.04.18, 22:48
              ?
              • ultimate.strike Re: RSama się prosisz 13.04.18, 22:58
                Jak kogoś przejadą pójdą siedzieć, a maniacy religijni od jakiegoś czasu zaczęli używać samochodów w charakterze broni.
                • adriana_ada Re: RSama się prosisz 14.04.18, 10:39
                  Oj, widac, ze sie gwiezdnych wojen naogladales. Czym strzelaja do ciebie, ze reflektorow, czy z kratki od chlodnicy?
                  • ultimate.strike Re: RSama się prosisz 14.04.18, 12:24
                    Torpedami fotonowymi, jak do prezydenckiej Tutki.
                    • ultimate.strike Re: RSama się prosisz 14.04.18, 12:30
                      Używali też sztucznego helu, mgły i samolotów bez skrzydła oraz termobarycznych parówek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka