Dodaj do ulubionych

kompleks wstecznego lusterka

13.10.04, 11:35
jadę sobie ładnie grzecznie, patrzę w lusterko a za mną w samochodzie facet i
gapi się; no i od razu stres - boję się żeby nie pomyślał o mnie: no tak,
nieudolna baba za kierownicą, zawalidroga. no i od razu jadę szybciej, często
gorzej (tak w ogóle to dobrze jeżdżę) bez sensu, nie, kurde, też tak macie?
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: no, też tak mam 13.10.04, 11:45
      jak widzę babę za kierownicą :)
    • lucjola Re: kompleks wstecznego lusterka 13.10.04, 11:49
      No dobra, a co sobie pomyślał(-a) facet/facetka jadąca przed Tobą??
      To tylko złudzenie, ze ktoś Ci się przygląda.
      5 lat temu na rondzie wyprzedzał mnie facet prawym pasem( w mieście) odruchowo
      dodałam gazu, bo też sobie pomyślałam, że mu jestem zawalidrogą. Potem
      zastanowiłam się co ja właściwie robię?? Facet pomknął 90/h i na następnym
      skrzyżowaniu zabił chłopaka, który na czerwonym świetle biegł do autobusu.
      Wbiegł mu pod koła; siła rozpędu wyrzuciła go na jakieś 2m do góry, spadł na
      asfalt i jego twarz zrobiła się fioletowoczerwona. Ja np. widzę to prawie
      codziennie siadając za kółkiem.
      • Gość: pytalska Ta historia nie jest zwiazana z tematem watku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:56
        Niewiele ma z nim wspolnego. Gdyby ludzie pisali na
        temat, wiele watkow byloby duzo chudych.
        Moj post tez jest nie na temat, ale sobie to
        wybaczam, bo skoro inni moga to ja tez.
    • alcoola Re: kompleks wstecznego lusterka 13.10.04, 11:55
      Kiedyś tak miałam, ale przeszło mi. Jak ktoś chce grzać 150 na godzinę, to
      niech mnie wyprzedzi, ja jadę tak jak mi odpowiada. Wiem, że jeżdżę dobrze,
      pewnie i rozsądnie i nie mam zamiaru dostosowywać się do czyichś wariackich
      wyskoków na drodze. Jeżdżę już 18 lat i miny, uwagi i inne zaczepki nerwowych
      kierowców nie robią na mnie wrażenia.
    • six_a Re: kompleks wstecznego lusterka 13.10.04, 13:00
      aaaa, to pewnie dla tego babki nie patrzą w lusterka w ogóle :)
    • kopov a ruszał językiem? :) nt 13.10.04, 13:05

      • niedzwiedzica_sousie Re: a ruszał językiem? :) nt 13.10.04, 13:16
        a to coś nadzwyczajnego? wszyscy ruszają, tak wysuwają i machają na boki,
        myślałam że to taka normalna cecha facetów-kierowców??!!
        :)))))))))))
        • kopov Re: a ruszał językiem? :) nt 13.10.04, 13:26
          a ten ruszał?
          • niedzwiedzica_sousie spadaj zboku! :)))))) n/t 13.10.04, 13:28

            • kopov pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:43

              • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:49
                a może byłam zmysłowo i rozkosznie uwalona kinderbłeno?
                • six_a Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:51
                  kinderbłeno potrafi uwalić? yezu, lece do sklepu! :)
                  • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:52
                    potrafi, ale wyłącznie ryj :)))))))
                    • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:56
                      ja na to mówie kinderguano:)
                    • six_a Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:01
                      eeee, to nie lecę, a już się ubierałam :)

                      a czy ona jest zmysłowa na tym plakacie, bo ja bym tam wolała, jakby nie była
                      tak dwuznacznie upaćkana ;)
                      • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:07
                        a co mnie tam jakaś ona? ja nawet upaćkana wyrobem czekoladopodobnym wyglądam
                        seksi :))))))))
                • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:54
                  a byłaś?:))))
                  • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 13:56
                    oj, kopov, nie będę podsycała twoich erotomańskich fantazji
                    • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:03
                      :))))) to lepiej jedz jabłka:)
                      • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:08
                        a czemu nie banana? :)
                        • kopov [...] 13.10.04, 14:15
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:23
                            żeby wziąć do buzi wystarczy odsunąć skórkę
                            • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:32
                              ale najpierw trzeba trzeba odciąć lub odgryżć koniec
                              • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:37
                                no!
                                widzę, że masz doświadczenie w tej materii
                                • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:48
                                  nooo i usta mam zawsze czyste, nikt mi nie zwraca uwagi:)))))))))
                                  • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 14:49
                                    pokażesz mi kiedyś jak to robisz? :)
                                    • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 15:00
                                      ale nie z bananem:)
                                      • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 15:03
                                        z brzoskwinką? :)
                                        • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 15:07
                                          jeśli nalegasz:)))) tylko bez tego meszku bo mnie usta potem swędzą
                                          • niedzwiedzica_sousie Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 15:10
                                            jeśli chodzi o meszek (względnie futerkko) to najlepsze jest golonko :)
                                            • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 13.10.04, 15:12
                                              przygotujesz rekwizyty a ja zajmę sie resztą:)
                                              • niedzwiedzica_sousie gdzie i kiedy? n/t 13.10.04, 15:33
                                                • Gość: Widzio Re: gdzie i kiedy? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 22:16
                                                  Też chce...buuu.
                                                • kopov Re: gdzie i kiedy? n/t 14.10.04, 09:09
                                                  najchętniej w stolycy:) dostosuje sie z terminem:)))
                        • kopov Re: pewnie szminka Ci sie rozmazała :PPPPPPPnt 14.10.04, 15:57
                          do banana trzeba majtki zdejmować:)
    • borsuczyca Re: kompleks wstecznego lusterka 13.10.04, 15:38
      też na mnie oddziałuje fakt, że istnieje przesąd "kobieta za kółkiem...", ale
      nieco inaczej, wykorzystuję to po prostu:)))
    • edmundzia Re: kompleks wstecznego lusterka 13.10.04, 15:45
      ja mam kompleks bocznej szyby:) zawsze światłach spoglądam, kto jedzie obok. i
      zawsze jak prowadzi facet to mam ochotę ruszyć z piskiem opon. ochota mi
      przechodzi gdy zdaję sobie sprawę, że obok mnie "lepsza" furmanka niż moja...
      raz jak mnie facet otrąbił, że nie ruszam na "już prawie zielonym" to zawaliłam
      mu droge jadąc 20 km/h. więcej grzechów nie pamiętam.
    • Gość: ewa Re: kompleks wstecznego lusterka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 22:31
      też się gapię, nie mam czego się wstydzić, mam niezły samochód, dobrze jeżdżę,
      nie jestem zawalidrogą....
    • mariolka99 Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 14:32
      To z ruszaniem z piskiem opon też mam, i przyznam się ze zwykła małpia
      złośliwość daje mi z tego dużo radości, mężczyźni zawsze uważają się za
      lepszych kierowców, i często wtedy zielenieją;) Ze złośliwości to lubię jeszcze
      malować na swiatłach usta w luserku, jak wiele bab, a potem myk myk wyprzedzić
      pana który się podśmiechiwał, wychodzi wtedy kompleks małego członka i taki pan
      zrobi wszystko żeby mnie wyprzedzić, no bo jak to, baba...? ;) Mężczyźni są
      fajni;)))
      • remo29 Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 14:55
        Respekcik dla pań umiejących wbić gaz do dechy. Mnie osobiście to się podoba. Od kiedy "objechał" mnie na światłach dostawczy Lublin nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu - okazało się, że się po tym nie umiera :)
        Nie znaczy to że mam kapelusz i okulary +10 dioptrii. Od jakiegoś czasu mam duuuuuuuuuuuuuuuży dystans do ruchu drogowego i raczej bujam się dostojnie...
    • remo29 Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 14:44
      > [...] boję się żeby nie pomyślał o mnie: no tak,
      > nieudolna baba za kierownicą, zawalidroga. no i od razu jadę szybciej, często
      > gorzej (

      Eee tam, jakby sie facet bał "baby" to trzymałby się 50 metrów z tyłu, albo uciekł wyprzedzając przy najbliższej okazji. Ja tam wolę zajrzeć na kierowniczkę - zawsze to przyjemniejsze na drodze niż patrzenie na łysego drechola, czy Wieśka z Pierdzichowa dłubiącego w nosie... Tak więc jedź spokojnie - uśmiech też wskazany ;)
    • kobietka_jm Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 14:49
      stareotypy siedzą czasem w głowach kobietek i facetów :))

      jeżdzę "mało kobiecym " :) samochodem z dobrym przyspieszeniem i często faceci
      sie dziwią jak zauważa, ze babeczka prowadzi :))
      a dzisiaj to pewien gamoń rodzaju męskiego nie patrzył ani w wsteczne lusterko
      ani boczne i chciał wyprzedzać mimo, że ja wcześniej zaczęłam manewr
      wyprzedzania i byłam już na wysokości 1/3 jego auta (na trasie jadąc już ze
      znaczną szybkością) ...więc obtrąbiłam gamonia !
      myślę, że gdyby kobiety jeżdziły tyle co mężczyżni a nie od święta ja mąż
      pozwoli toobiegowa opinia o ich umiejętnościach jako kierowców byłaby inna
      mam swoje auto i nawet nie lubie wymieniać się z mężem na jego
      pozdrawiam więcej wiary w siebie
      Joanna

      • edmundzia Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 15:43
        kobietka_jm napisała:

        > stareotypy siedzą czasem w głowach kobietek i facetów :))
        >
        tak tak:) najgorsi kierowcy to panowie w czapkach i kapeluszach a nie kobiety:)
        • kobietka_jm Re: kompleks wstecznego lusterka 14.10.04, 16:08
          oj :)) najgorsi są faceci w kapeluszach i czapkach z daszekm popieram!
    • Gość: elka Re: kompleks wstecznego lusterka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 19:05
      Mi się to zdarzało na początku gdy brak doświadczenia czynił ze mnie
      nieprzewidywalnego kierowcę. Teraz gdy wiem że jeżdżę pewnie ale nie brawurowo
      zupełnie się nie przejmuję innymi kierowcami, zwracam uwagę jedynie na ich
      samochody, ale tylko pod kątem rozpoznania sytuacji na drodze. Z reguły jeżdżę
      z maksymalną szybkością (i większą...) więc nikimu nie tarasuję drogi, a jeżeli
      jadę wolno to oznacza, że w tym dniu mam ostry ból głowy lub wiozę psa, ktory
      przy prędkości pow. 60/h rzyga. Uwielbiam za to wzbudzać zdziwienie u facetów
      gdy jeżdże duzymi samochodami, nie przejmuję się gasnącym nieoczekiwanie
      silnikiem jednym z samochodów, obłokami pary z innego, a i tak najbardziej
      lubię szybkie starty spod świateł (dla zmylenia przeciwnika ruszam dopiero na
      zielonym a nie pomarańczowym), szkoda tylko że jeden z samochodów ma przymulony
      start - nie lubię go za to. Chociaż od kiedy dwóch niecierpliwych facetów
      nadziało się na jego hak zyskał moją sympatię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka