Dodaj do ulubionych

niechciana miłośc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:32
To był czysty przypadek i zrządzenie losu...
Wyjechałam na weekedn, żeby odpocząć od codziennych problemów.
Miało być spokojnie i bezpiecznie. żamiast tego zakochałam się w spotkanym
tam mężczyźnie.
Oboje nie mogliśmy się od siebie oderwać nawet na chwilę to było czyste
szaleństwo - które trwa nadal.
Jednak jest pewne ale dzieli nas odległość 3000km. Wiem, że jest teraz w
kraju na kilka dni jednak nie ma czasu żeby się spotkać ze mną (400km
odległości jest nadal między nami). Z drugiej strony zapewnia mnie, że gdy
przyjedzie tu znowu spędzimy ze sobą cały jego przyjazd razem.
Nie wiem co robić czy go zignowrowć i walczyć z uczuciem, które we mnie
rośnie? Czy grzecznie czekać na kolejny przyjazd i możliwość spotkania?

Jestem dziś w okropnym nastroju wiedząc, że jest gdzieś(względnie) blisko a
go nie spotkam.

Proszę piszcie co sądzicie o takiej sytuacji i takim związku czy ma szanse na
szczęśliwe zakończenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: niechciana miłośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:54
      daj sobie z nim spokoj skoro on nie ma dla ciebie czasu to nie warto sie
      pakowac w cos takiego

      pzdr
    • Gość: distant Re: niechciana miłośc IP: *.range81-157.btcentralplus.com 24.10.04, 01:16
      Niestety - szanse sa zadne. Bylem w takiej samej sytuacji i to bylem tym, ktory byl tak daleko i pomimo
      najszczerszych checi - nie udalo sie. Wiec niestety - ale im wczesniej sobie powiesz, ze to nie zadziala,
      tym mniej sie w to pograzysz i tym mniej potem bedzie bolalo. Chyba, ze on wraca do kraju za miesiac.
      Jezeli nie - to daj sobie spokoj. Zadne czekanie, zadne telefony, zaden internet - nie zastapia Ci
      bliskosci i fizycznej obecnosci tej drugiej osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka