wera5678 12.04.24, 23:17 Kobieta zgwałcona, która nie ma ochoty na seks, czuję obrzydzenie do mężczyzn, czy jest skreślona? Osoba bardzo wrażliwa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eriu Re: Do panów 13.04.24, 13:14 Jeśli czujesz obrzydzenie do mężczyzn to jak chcesz być z jakimś w związku? To jednak stoi w sprzeczności ze sobą, bo być w związku oznacza akceptować i dbać o mężczyznę. I nawet jeśli byś była w związku z osobą aseksualną to musisz akceptować, że to jest mężczyzna i akceptować jego ciało. Bo co jeśli zachoruje i będzie wymagał opieki? A do tego wystarczy wypadek i bycie unieruchomionym na kilka tygodni. Dlatego najpierw terapia. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Do pani :) 13.04.24, 14:55 eriu napisała: > Jeśli czujesz obrzydzenie do mężczyzn to jak chcesz być z jakimś w związku? nosz "zwiazek" - to relacja psycho-fizyczna, wiec chce ciepla i przytulania... co w tym dziwnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Do pani :) 14.04.24, 10:34 Nic dziwnego ale jak ma się przytulać do mężczyzny skoro do niego czuje obrzydzenie? Jak ma się całować jak czuję do niego obrzydzenie? Jak ma dbać o drugą osobę w związku czyli o mężczyznę skoro czuje do niego obrzydzenie? Bez pracy nad tym poczuciem obrzydzenia do ogółu mężczyzn nie stworzy szczęśliwego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Re: Do pani :) 14.04.24, 14:31 eriu napisała: > Nic dziwnego ale jak ma się przytulać do mężczyzny skoro do niego czuje obrzydz > enie? Jak ma się całować jak czuję do niego obrzydzenie? Jak ma dbać o drugą os > obę w związku czyli o mężczyznę skoro czuje do niego obrzydzenie? Bez pracy nad > tym poczuciem obrzydzenia do ogółu mężczyzn nie stworzy szczęśliwego związku. > toz to oczywiste :) ale jak terapia/kuracja nie pomoga - to pozostanie znalezienie aseksualnego meza (jest troche takich) i zaplodnienie poprzez pobranie nasienia - jak u krowek :) Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Do pani :) 14.04.24, 14:50 Aseksualny bez terapii nie rozwiąże problemu najprawdopodobniej, bo co z poczuciem bezpieczeństwa? Jak autorka sobie poradzi przebywając z partnerem w domu sam na sam? A jak będzie musiał skorzystać z toalety jak ona bierze prysznic, bo on ma problem żołądkowy to czy ona to psychicznie udźwignie? Udźwignie jakby partner po wypadku wymagał pomocy przy czynnościach związanych z higieną? Poza tym aseksualny nie oznacza braku dotyku w ogóle. Nie każdy musi mieć dziecko. To akurat nie problem. Po wypowiedziach myślę, że autorka nie jest po terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy nie demonizuj :) 14.04.24, 14:55 eriu napisała: Poza tym aseksualny nie oznacza braku dotyku w ogóle. wez nie demonizuj, dziewcze napisalo, ze ona pragnie przytulania - tylko nie chce seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: nie demonizuj :) 14.04.24, 20:26 A jak się przytulasz to się nie dotykasz? Jak ona ma się przytulać do mężczyzny, gdzie ma nieprzepracowaną traumę? Jeśli się boi i brzydzi. Tu nie ma cudów. Tu trzeba popracować na terapii nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
e-zybi Re: Do panów 13.04.24, 15:50 Wiele kobiet żyje samotnie (mówią o sobie singielki), nie mających kontaktów intymnych z mężczyznami, czy one czują się gorsze, skreślone? Nie, Twoja sytuacja wynika z czego innego, masz prawo być obrażona na facetów, ale wszystko można poukładać, bo nie każdy facet to cham i brutal. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Do panów 23.04.24, 14:24 Ale co innego nie potrzebować tych kontaktów a co innego bać się ich Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Do panów 28.04.24, 23:41 Zły adres wybrałaś na swoje pytanie. Psycholożka jest Ci potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś