Dodaj do ulubionych

ofiary mody

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:08
nawaliło sniegu po kostki, teraz to wszystko topnieje i na ulicach jest jedna
wielka breja, ktora z rzadka ktos odsnieza. a tu i owdzie paradują modnisie w
dzwonach ciagnących sie po ziemi (nie moga być krotsze , bo to będzie de
mode!!!), uszlogane te dzwony po kolana od piachu i wody. ja tez mam na sobie
dzisiaj dzwony, ale takie, ze mi nie przemokly. no i te gole glowy przy
takiej wichurze!
Obserwuj wątek
    • six_a Re: ofiary mody 23.11.04, 13:11
      a który rozmiar dzwonów masz? ;)
      i jakie gule na głowie?
      • Gość: obierzyna Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:13
        dzwony są ala dzwon Zygmunta, a gula to mi wyskoczyla..na szyi. na glowie nosze
        czapke ala sztuczna baranica.
    • Gość: charlie_x Re: ofiary mody IP: *.tvgawex.pl 23.11.04, 13:11
      ..i goły brzuch z łypiącym zawadiacko pempkiem na wierzchu.. pełna
      fantazja!..8)
      • Gość: obierzyna Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:14
        u mnie odpada, bo oczko zginęłoby w przepastnych fałdach:))
    • Gość: mm Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:18
      wczoraj w tej topniejacej brei szła kobitka w kozaczkach na 15 cm
      szpilce...fajny był widok jak łapała równowagę :-))
      • kotekkk Re: ofiary mody 24.11.04, 12:44
        wazne że ona czuła sie dobrze
        wkurza mnie to ciągłe krytkanctwo
        chce nosić szpile, goły brzuch itp niech nosi!
        • Gość: mm Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:51
          obserwując jak ona szła nie zauwazyłam zeby było jej wygodnie i w tym przypadku
          stawiam na modę....bardzo uwazała zeby sie nie wy...epszyć czy to jest wygodne?
        • Gość: rocco Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:51
          ja mam dziś kozaczki na 15 cm szpili, a w Krakowie strasznie sypie!
          • kotekkk Re: ofiary mody 24.11.04, 12:59
            do pracy ( szkoły) ma być fajnie i wygodnie
            a wieczorem jeszcze fajniej ale nie musi być już tak wygodnie:)
            no i mnie się ma podobac ( mojemu chłopakowi) a nie przechodniom na ulicy
          • Gość: mm Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:00
            wiesz sa kobiety które umią to nosić i wygladaja fajnie ale niektóre wyglądają
            naprawde żałośnie i nosza bo modne i tamta tak właśnie wygladała.Ja osobiscie
            lubie wygodę:-)
            • kotekkk Re: ofiary mody 24.11.04, 13:11
              ok. to niech wyladają żałośnie!
              ważne żeby czuły się dobrze
              przyjaciólce może bym powiedziała (subtelnie) że wygląda żle
              ale raczej jestem za tolerancyjna
              podoba mi się że kobiety południowe nic z tego soie nie robiś, ze są kiczowate,
              kolorowe itp
              czują się dobrze i to jest najwazniejsze
    • Gość: nebbia Re: ofiary mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:31
      ale zaścianek.... co Cię to obchodzi jak ktoś się ubiera? Zobacz jak ludzie
      chodzą ubrani w Londynie lub Mediolanie. Wkurza mnie to polskie czepianie się
      innych i umoralnianie i brak tolerancji. Jak ktoś lubi, to niech chodzi w
      kostiumie kąpielowym!
      • Gość: ewa Re: ofiary mody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 15:52
        Wichura na dworze a ja ciagle z gołą głową.Ale to nie dlatego ze jestem taka
        modna ale dlatego ze jak popatrze w lustro majac czapke na głowie to mozna
        dostac zawału .Nie wiem co bedzie ze mna na stare lata.Mam uraz do nakryc
        głowy,wszystkie dziewczyny wygladaja fajnie a mnie sie wydaje ze strasze ludzi
    • odrey Re: ofiary mody 24.11.04, 15:46
      matkowanie obcym... fuj!kwestie stroju, mody, oryginalności, czy ubiorowej
      tandety są płynne , elastyczne i nie powinno się ich czepiać. chyba że autorka
      troszczy się o zdrowie przechodniów na ulicy... to już oznaka godnej szacunku
      opiekuńczości :)
      pozdrawiam
      • reniatoja Re: ofiary mody 24.11.04, 16:01
        Obierzyna tak samo szczerze troszczy sie o zdrowie przechodniów, jak Lidka z
        Robinsona (moze ktos ogląda) troszczy sie o zdrowie Kasi. I tak samo jak
        Lidka, Obierzyna uwielbia podkreslac, ze jest starsza o te 20 lat od reszty
        swiata, co stawia ją (resztę świata) na przegranej pozycji, jako, ze sama jedna
        ONA dobiła czterdziestki. Strasznie mi ta Lidka przypomina wlasnie Obierzyne.
        • Gość: była ofiara mody Re: ofiary mody IP: *.osk.enformatic.pl 24.11.04, 17:23
          zapomniał wół jak cielęciem był, dziewczyny lubią chodzić w spodniach, trudno
          namówić taka istotkę do założenia spódnicy,próbuje rozmawiać ze swoim Okazem
          domowym, wywalczyłam tylko tyle, że nie ma pleców na wierzchu i sadełko
          schowała pod dłuższy polar
    • ruda_szczurka Re: ofiary wygody 24.11.04, 16:28
      Kilka platkow spadlo, ze trzy mokre plamy na chodnikach jak to o tej porze roku
      zwyklo byc. a tu i owdzie paraduja wygodnickie opatulone w wielgachne
      kurteluchy, spodnie krotkie jakby wode w piwnicy mialy (nie moga byc dluzsze
      jak u normalnych ludzi bo jeszcze by sie mokra plameczka zrobila!!!). No i te
      czapiszony nacisniete na lby, w ktorych wygladaja jak z wodoglowiem.
      • reniatoja Re: ofiary wygody 24.11.04, 16:39
        to co opisałaś to nie sa raczej ofiary wygody, bo łazenie w ogromniastych
        kurtach i kapturach na glowie do wygodnych nie nalezy, tylko raczej ofiary
        zimna i strachu przed mokrymi plamkami :)
        • ruda_szczurka Re: ofiary wygody 24.11.04, 16:42
          wsio rybka ;)
          chodzilo w zamysle o pokazanie drugiego punktu widzenia...
          to, ze ktos tam nam sie wydaje glupi/zalosny/smieszny nie znaczy ze my dla
          niego nie jestesmy glupi/zalosni/smieszni...
          • reniatoja Re: ofiary wygody 24.11.04, 16:44
            Wiem o co Ci chodziło. I spodobało mi się Twoje podejscie do tego kija (tematu,
            znaczy sie) od drugiej strony :)
            • ruda_szczurka Re: ofiary wygody 24.11.04, 16:48
              ze mnie to takie nieufne stworzenie i staram sie zawsze kij z 2 stron
              obwachac ;) czasem trafiam na marchewke ;P
    • sagis Re: ofiary mody 24.11.04, 17:11
      Gość portalu: obierzyna napisał(a):

      a tu i owdzie paradują modnisie w
      > dzwonach ciagnących sie po ziemi (nie moga być krotsze , bo to będzie de
      > mode!!!),

      A, to ja nie jestem za modna:-))))
      Nie wiedziałam, że są modne dzwony ciągnące się po ziemi. Nowe spodnie, jeśli
      są długo, za długie podwijam i skracam. Są teraz takie fajne taśmy, które
      przyklejają się dwustronne.
      Nawet okropnie wyglądają takie ciągnące się po ziemi nogawki. Chwila i są całe
      utytłane.
      Ostatnio dziwiłam się jednej takiej, która miała przydługie, jasne spodnie i
      całe w błonie. Teraz wiem, że szła za modą:-))))
      • reniatoja Re: ofiary mody 24.11.04, 17:15
        sagis napisała:

        > jasne spodnie i
        > całe w błonie.

        Hahaha, no wiem, ze to literówka, ale sie uśmiałam z tej błony na spodniach :)))

        Czasem literówki sa debest :)
        • kopov Re: ofiary mody 24.11.04, 17:25
          moze była świezo po defloracji, ludzka rzecz reniu a nie powód do smieszków:)
          • ruda_szczurka Re: ofiary mody 24.11.04, 17:50
            ;))))))))))))))))

            nie mam pytan ;)))
          • sagis A, Tobie Kopov od razu kojarzy się z taką błoną:-) 24.11.04, 19:12
            kopov napisała:

            > moze była świezo po defloracji, ludzka rzecz reniu a nie powód do smieszków:)

            Cóż, mi też:-)))Ale, nie z tej przyczyny:-))))
            Na forum, to tylko takie skojarzenia mogą być.
        • sagis Re: ofiary mody 24.11.04, 19:08
          Błonie-błona:-))))Ale, śmiesznie wyszło:-))))
    • Gość: ola Re: ofiary mody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 18:13
      kurcze , co do spodni dzwonów to nie moge do konca sie zgodzic; np. ja tez mam
      rozszerzane spodnie normalnej dlugosci ale niestety jak przychodzi deszcz.
      plucha wilgoc w ogole to one sie rozciągają i wydłużają, stąd wlasnie wlócza
      po ziemi. niestety mam kilka takich par spodni i one tak po prostu maja.
      a co do czapek to dla wygody(ochrona przed zimnem) nosze ale nie wiem czy
      powinnam bo mój łeb wygląda w czapie jak bania i potem mam włosy takie jakies
      przylizane...
    • losiu4 Re: ofiary mody 24.11.04, 19:12
      spoko, wczoraj wpadłem w breję śniegowo - błotną niemal po kolana, ale to mea
      culpa... całe szczęście, że nie noszę dzwonów :) na głowie na całe szczęście
      czapkę miałem :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • lucjola Re: ofiary mody 25.11.04, 07:34
      Gość portalu: obierzyna napisał(a):

      > a tu i owdzie paradują modnisie w dzwonach ciagnących sie po ziemi (nie
      moga być krotsze , bo to będzie de mode!!!),

      Obieżyno !! Właśnie moda się zmienia. Teraz modne jest by te długaśne dzwony
      były RAZ wywinięte do góry na wysokość 20 cm. Koniecznie muszą odsłaniać 12cm
      szpilkę. Mnie się osobiście podoba :)
    • Gość: Bajka Re: ofiary mody IP: *.pl / 193.24.200.* 25.11.04, 08:05
      Tolerancja tolerancją (to do tych, którzy krytykowali za polskie wytykanie i
      upominanie), ale przez tą modę nasz córki też tak robią. I w większosci
      przypadków młodych modniś nie sposób przekonać do załozenia dłuższego sweterka,
      dłuższej kurteczki, by nie świeciły gołym brzuchem z jednej strony i gołymi
      plcami z drugiej (co one będą miały z nerkami za parę lat??) Do tego goła głowa
      i stopy w szpilakach przez cały rok. Nawet nie chcę mysleć jak zdeformowane
      będą palce po kilku latach takiej mody. Z niewiadomych przyczyn, te cholerne
      czuby nie wychodzą z mody już któryś sezon z kolei!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka