Gość: Seksoholiczka
IP: *.devs.futuro.pl
11.12.04, 16:20
Otóż moim probleme jest to, iż mam ciągle niezaspokojony popęd seksuany.
Niezaspokojony nie znaczy wcale niezaspokajany. Mam chłopaka z którym się
kocham... Doprowadza mnie ustami do orgazmu, kochamy się później dłuugo,
ale... mi się nadal chce! Im częsciej się kochamy tym bardziej mi się chce!
Ciągle myśle o sexie i dosyć często się masturbuje. Lubie również oglądać
filmy porno i to takie najbardziej ostre. Czy któraś z Was ma podobny
problem? Bo dla mnie naprawde jest to DUŻY problem!