05.01.05, 13:06
Mam problem - od kilku miesiecy jestem z dziewczyna (ona 20+, ja 30+)
regularnie sie ze soba kochamy itd. jest dobrze (tak mowi) ale za nic nie
moze osiagnac orgazmu. Nic a nic. Albo ja za szybko koncze, albo ona jest za
malo podniecona, albo jeszcze o cos innego chodzi???????

Co to moze byc i dlaczego? Jak to zmienic????
Obserwuj wątek
    • Gość: rozyczka Re: orgazm??? IP: 82.195.102.* 05.01.05, 13:13
      Daj jej czas! Mloda kobieta musi "nauczyc" sie orgazmu, u nas nie przychodzi to
      tak ot, jak u was! Oprocz doznan cielesnych bardzo wazna role odgrywa tez sfera
      emocjonalna (poczucie bezpieczenstwa, zaufanie do partnera itp). W osiagnieciu
      kobiecego orgazmu przeszkoda moga byc tez roznego rodzaju zahamowania, no ale
      nie wiem jak to sie ma do twojej dzoewczyny, po prostu daj jej czas! Ona musi
      sie tego "nauczyc"!
      pozdrawiam i o nic sie nie martw!:-)
    • sol_bianca Re: orgazm??? 05.01.05, 13:18
      Nie wypytywac się natarzywie. Seks może być przyjemny i bez orgazmu, a jeśli
      facet traktuje orgazm u partnerki jako konieczność, to tylko ją stresuje. Dużo
      trenować ;) i nic na siłę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka