brunetki, blondynki ...

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 11:14
i przy okazji, blondynki czy brunetki. Oczywiście przy założeniu,że charakter
jest najważniejszy, jaki dodatek do niego Wam odpowiada blondynka czy brunetka?
    • suzume Re: brunetki, blondynki ... 31.08.01, 12:24
      Gość portalu: królik napisał(a):

      > i przy okazji, blondynki czy brunetki. Oczywiście przy założeniu,że charakter
      > jest najważniejszy, jaki dodatek do niego Wam odpowiada blondynka czy brunetka?

      a rude to co?
      • Gość: królik Re: brunetki, blondynki ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 14:39
        sorry
      • batavia Re: brunetki, blondynki ... 14.09.01, 10:10
        Wszystko jedno jakie byle były napalone , gorące , piękne
    • Gość: Michael Re: brunetki, blondynki ... IP: 157.25.121.* 31.08.01, 12:51
      Ja najbardziej lubię rudę.
      • Gość: Gucio Re: brunetki, blondynki ... IP: 194.181.183.* 31.08.01, 13:06
        rude to wredne!
        • suzume Re: brunetki, blondynki ... 31.08.01, 13:08
          Gość portalu: Gucio napisał(a):

          > rude to wredne!

          Guciu...
          • Gość: Gucio Re: brunetki, blondynki ... IP: 194.181.183.* 31.08.01, 14:39
            no dobra. moga byc rude ale tylko piegowate. musze przy tym przyznac, ze moj
            warsztat badawczy jest w temacie rudym bardzo ograniczony. jesli zas chodzi o
            fundamentalny dylemat brunetki versus blondynki to po godzinie doglebnych
            przemyslen polaczonych z analiza zapiskow z moich niezmiernie pracowitych badan
            sklaniam sie do przyznania niewielkiej przewagi brunetkom. klaniam sie
            niniejszym wszytskim blondynkom, ktore braly udzial w moich probach badawczych.

            z szacunkiem.
            • suzume Re: brunetki, blondynki ... 31.08.01, 14:48
              Gość portalu: Gucio napisał(a):

              > no dobra. moga byc rude

              swoim stosunkiem do rudych stawiasz pod znakiem zapytania bycie obiektem/fanem

              pzdr
              farbowana na rudo

              PS oczywiście wredna :)
              • Gość: Gucio Re: brunetki, blondynki ...do suzume IP: 194.181.183.* 31.08.01, 16:20
                suzume napisał(a):

                > Gość portalu: Gucio napisał(a):
                >
                > > no dobra. moga byc rude
                >
                > swoim stosunkiem do rudych stawiasz pod znakiem zapytania bycie obiektem/fanem
                >
                > pzdr
                > farbowana na rudo
                >
                > PS oczywiście wredna :)


                dlaczego mi to zrobilas najdrozsza? azeby piorun strzelil ci w komputer zanim
                ujawnilas ten dramatyczny fakt posiadania wrednego koloru wlosow i to jeszcze
                swiadomie i z wyboru! czy wiesz na jaka probe wystawiasz moje cie uwielbienie?
                pedz prosze do fryzjera i zrob sie na czarnowlosa pieknosc, ktora bede wynosil na
                oltarze jeszcze mocniej, o ile to w ogole mozliwe.

                pliiiiizzzzzzzz!

                • suzume Re: brunetki, blondynki ...do suzume 31.08.01, 16:39
                  Gość portalu: Gucio napisał(a):

                  > dlaczego mi to zrobilas najdrozsza? azeby piorun strzelil ci w komputer zanim
                  > ujawnilas ten dramatyczny fakt posiadania wrednego koloru wlosow i to jeszcze
                  > swiadomie i z wyboru! czy wiesz na jaka probe wystawiasz moje cie uwielbienie?
                  > pedz prosze do fryzjera i zrob sie na czarnowlosa pieknosc, ktora bede wynosil
                  > na
                  > oltarze jeszcze mocniej, o ile to w ogole mozliwe.
                  >
                  > pliiiiizzzzzzzz!

                  nie
        • Gość: Michael Re: brunetki, blondynki ... IP: 157.25.121.* 31.08.01, 14:19
          Gość portalu: Gucio napisał(a):

          > rude to wredne!

          Dlatego lubię rude farbowane.

    • Gość: kirke Re: brunetki, blondynki ... IP: 217.96.114.* 31.08.01, 16:51
      Gość portalu: królik napisał(a):

      > i przy okazji, blondynki czy brunetki. Oczywiście przy założeniu,że charakter
      > jest najważniejszy, jaki dodatek do niego Wam odpowiada blondynka czy brunetka?


      a moze jest ktos taki, kto lubi farbowane blondynki? :)

      • Gość: Samczyk Re: brunetki, blondynki ... IP: 157.25.130.* 31.08.01, 17:20
        Gość portalu: kirke napisał(a):
        > a moze jest ktos taki, kto lubi farbowane blondynki? :)

        ja lubię, a szczególnie jak już mają trochę odrostów. I takie co mają trochę
        ciałka. Mniam mniam.

        Samczyk
      • Gość: curious Re: brunetki, blondynki ... IP: *.uni-forst.gwdg.de 31.08.01, 17:54
        Gość portalu: kirke napisał(a):


        >
        >
        > a moze jest ktos taki, kto lubi farbowane blondynki? :)
        JA!!! Czy jest cos piekniejszego niz ciemna oprawa oczu i blond wlosy?
        Chyba tylko blondyki (z niebieskimi oczami) ktore sie ofarbuja na czarno moga konkurowac....

        • Gość: królik Re:saopoczucie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.01, 17:48
          kolor włosów potrafi wpłynąć na samopoczucie. moim zdaniem najlepiej kiedy
          kobieta dobiera kolor włosów do siebie, do swojej urody i charakteru.
        • Gość: kirke Re: brunetki, blondynki ... IP: 217.96.114.* 03.09.01, 12:32
          ale suuuper :)
          ktos mnie lubi :)

          dzieki panowie
          usciski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja