Gość: verte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:37 Zaraz się wykrwawie...POGOTOWIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nn Re: Mam "motylek" w brzuchu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:48 A myślałam , że tylko mnie "motylki" o mdłości przyprawiają...DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Re: Mam "motylek" w brzuchu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:54 Takich mdłości to nikomu nie życzę.Kosa w brzuchu to nie żarty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whodidit Re: Mam "motylek" w brzuchu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 02:15 Kochanka tak załatwiła czy zwykły dresiarz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Howgh! Re: Mam "motylek" w brzuchu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:47 Tak kończą niewierni. Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp to nie motylkek tylko bąk z dupy musiał sie 31.01.05, 14:50 do brzucha jakoś dostać?:(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Howgh! Re: to nie motylkek tylko bąk z dupy musiał sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:07 Z dupy do brzucha?Co ty robiłeś na biologii?Jadasz dupą? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: to nie motylkek tylko bąk z dupy musiał sie 31.01.05, 15:12 na biologii mi mówili żeby jadac ci.pą i tak mi zostało do dziś:) wyleciał sobie figlarz jeden i przez rozdziawiona z wrażenia gębę wpadł do brzuszka:)))) mission impossible?????? Odpowiedz Link Zgłoś