Gość: Humbert Humbert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:57 Dobry... mroził się dobę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
midorii Re: Komu ginu? 31.01.05, 20:59 ja chce!! poprosze sie zanczy:)mam goraczke 3 dzien i potrzebuje zeby mnie cos rozgrzało..nalewaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Komu ginu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:00 Proszę bardzo:) Z limonką czy cytrynką? Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: Komu ginu? 31.01.05, 21:04 obojetne byleby rozgrzał mnie ten Gin..ja chce gorraca!!ide do barku po jasia wedrowniczka ..przynisc ci tez? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Komu ginu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:10 Jasssne. Whisky zawsze. To teraz włączmy muzykę. Johannes Brahms czy Smolik? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greta Re: Komu ginu? IP: *.4web.pl 31.01.05, 21:02 Ale musi być z sokiem ananasowym, bo tak pijał Humbert Humbert:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Komu ginu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:12 o proszę :-) Czyżbyś miała przyjemność z Humbiem? Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: Komu ginu? 31.01.05, 21:17 wiesz co ja sobie zapodam Chopina musze sie go nauczyc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greta Re: Komu ginu? IP: *.4web.pl 31.01.05, 21:18 E, tylko pośrednią przez Nabokova:)))) PS. Jaś W. nie przechodzi mi przez gardło- nie lubię perfum:) Wolę w stylu bawarskim - piwko:) Jak to Greta:) Odpowiedz Link Zgłoś
nat.ka Re: Komu ginu? 31.01.05, 21:27 uwielbiam gin! po prostu uwielbiam, z tonikiem, rzecz jasna, zimny, oszroniona szklanka...i moge pić całą noc. I wybaczam mu, że jest zdradliwy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Komu ginu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:38 Komunikator mi siada :( Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: Komu ginu? 31.01.05, 21:50 niedobry Jas.chyba zamienie wędrowniczka na jaska poduszeczke..ale katarzysko nie da mi zasnac!!mam ekran w cetki a,,psik...niech mi ktos pomoze:(a jak Gin? szybko znika?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Komu ginu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:01 Znika szybciutko, zważywszy że po wczorajszym zostało ledwie pół butelki. Ale zawsze w sukurs może mu przyjść Long Row Shiraz 2002. W smaku śliwka i przyprawy, z pewnością dobrze robi na katar. Reflektujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: Komu ginu? 31.01.05, 22:24 oj kusisz!!:)) teraz sie przerzuciłam na grzanca galicyjskiego (tak patriotycznie brzmi),Jutro bede miała helikopter ale nie bedzie moze mi tak zimno:))ale jestem smarkata i pociagajaca.Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Komu ginu? IP: *.crowley.pl 01.02.05, 15:54 Kumu ginu, komu dymu... Tak mi się skojarzyło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rusałka po ginie, cholera, rano boli łeb..... czyż nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:27 > Kumu ginu, komu dymu... hehehe..... wiadomo:) pozdro kohol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: po ginie, cholera, rano boli łeb..... czyż ni IP: *.crowley.pl 01.02.05, 16:44 Ja tam nic nie wiem, cytuję piosenkę tylko ;D Odpowiedz Link Zgłoś