Dodaj do ulubionych

problem...

IP: *.2city.net 06.03.05, 16:48
Mam problem ,może dla niektórych wyda sie głupi,ale chcialabym zeby ktos mi
pomogl.OTóż obecnie od roku nie mam chlopaka ,ale mam przyjaciolke z dawnych
lat -liceum i studiow.Kiedy jej facet pracowal za granica ja mimo ze mialam
swojego poswiecalam jej swoj czas ,bylo milo.Teraz jestem sama i ona spedza
kazdy weekend -sobota i niedziela ze swoim , a ja nie mam z kim wyjsc,a tez
chcialabym gdzies wyjsc.Ma dla mnie czas tylko w tygodniu,ja pracuje i mam
ochote wyjsc w sobote ,zabawic sie Co zrobic czy zmienic towarzystwo?
Obserwuj wątek
    • Gość: enedue Re: problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:51
      A czy nie jest mozliwe zbyscie poszli gdzies w trojke, albo zeby jej chlopak
      wziol ze soba jakiegos kolege??
    • koaa Re: problem... 06.03.05, 16:51
      znajdz faceta (poza tym nie mozna tak polegac na jednej osobie bo całe zycie
      spedzisz przed tv)
      zapisz sie na jakies kursy tam pewnie poznasz jakich sympatycznych ludzi z
      którymi bedziesz mogła spedzac czas
    • Gość: Agnieszka Re: problem... IP: *.2city.net 06.03.05, 17:51
      Polegalam na niej,a teraz czuje sie zle.Wolny czas spedzam przed tv w
      samotnosci.Czy to przyjazn?Co zrobic?Bo jak bede z innymi wychodzic to oni beda
      z czasem blizsi niz ona?
      • grecz Re: problem... 06.03.05, 17:54
        a co?myslalaś ze ona zawsze bedzie zucała wszystko dla ciebie?to że ty tak
        robiłaś to nie zmnaczy że inni tez tak beda, co czlowiek to inny
        charakter..poza tym ona ma swoje życie a ty swoje, ktore tak na 100% nie moze
        sie pzrenikac...nie rozwiazuj przyjazni a sama znajdz tez inne towarzystwo
    • Gość: Agnieszka Re: problem... IP: *.2city.net 06.03.05, 17:58
      jak znajde inne towarzystwo to nie bede miec z nia wspolnych tematow i nie
      bedziemy sie przyjaznic ale chyba faceci nie sa najwazniejsi?
      • Gość: ona Re: problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:00
        Aga skoro ona tak sie nieprzejmuje wasza przyjaznia to i ty daj sobie na
        wstrzymanie. Co to za przyjzn skoro ty tylko o to zabiegasz.
    • Gość: Agnieszka Re: problem... IP: *.2city.net 06.03.05, 18:31
      wlasnie nie wiem czy moge domagac sie zainteresowania i nocnych ,wieczornych
      wyjsc skoro ona ma kogos.Czy to lezy w kompetencji przyjazni,bo tak to ona do
      mnie przychodzi ale w weekendy siedze sama przed tv i mam depresje.
      • Gość: ona Re: problem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:46
        jesli by byla twoja prawdziwa przyjaciolka to sama by sie zainteresowala czy
        przypadkiem nie czujesz sie samotnie i by ci poswiecila sowj czas. Ja mam
        chlopaka ale mimo to nie zapominam o mojej przyjaciolce ktora jest sama bo
        przeciez nie musze spedzac kazdego weekendu z chlopakiem i on to tez rozumie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka