Gość: ewa IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 12.06.02, 23:28 co robić jezeli my naprawde się kochamy ! mam wyrzuty sumienia , ale uczucie jest silniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wasz_psychiatra Re: ja go kocham , a on ma zone ! 12.06.02, 23:32 to nie milosc ale sex, czy zna Pani roznice? Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 12.06.02, 23:40 a dlaczego masz wyrzuty sumienia? dlatego, ze ma zone? Wiesz, bycie kochanka to okrutnie skomplikowana sytuacja. Znam pare takich przypadkow i jakos zawsze zle sie to konczy... Zasada numer jeden nigdy nie wierz facetowi, gdy mowi jak to zona go nie rozumie i jaki to on jest biedny i zagubiony... Choc z drugiej strony wiedzac, ze zona nadal jest zakochana i nic nie podejrzewa, a on szuka nowych doznan i znajomosci, tez nie jest pomocne, bo moze Ja bede kolejna zdradzona... Takie dylematy to dopiero poczatki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tusiaz Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.06.02, 00:09 Gość portalu: ewa napisał(a): > co robić jezeli my naprawde się kochamy ! mam wyrzuty sumienia , ale uczucie > jest silniejsze! Proponuję przeczytać wątek z 11 06" Do żony mojego kochanka" i poczytać posty zdradzanych żon......miłej lektury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 13.06.02, 01:15 Cudzy maz - swieta relikwia podziwiaj z daleka i odwal sie od niego, a jak cie bedzie podrywal to na policje zadzwon. JASNE? No. To won od nie swojego meza, przezyjesz te strate, spozniac sie rzecz ludzka, ale nie biegnij za autobusem, ktory juz dawno odjechal. nogi pogubisz a autobusu nie dogonisz. Zle Ci nie zycze, ale ODSTOSUNKUJ SIE OD NIEGO, to jedyne, co takim pannom jak Ty mozna powiedziec, zeby sie nie zagalopowac koncze. Bez pozdrowien, r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onna Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 13.06.02, 02:11 Gość portalu: renia napisał(a): > Cudzy maz - swieta relikwia podziwiaj z daleka i odwal sie od niego, a jak cie > bedzie podrywal to na policje zadzwon. JASNE? No. To won od nie swojego meza, > przezyjesz te strate, spozniac sie rzecz ludzka, ale nie biegnij za autobusem, > ktory juz dawno odjechal. nogi pogubisz a autobusu nie dogonisz. Zle Ci nie > zycze, ale ODSTOSUNKUJ SIE OD NIEGO, to jedyne, co takim pannom jak Ty mozna > powiedziec, zeby sie nie zagalopowac koncze. Bez pozdrowien, r A niby dlaczego relikwia?Bo zaobraczkowany?I to stanowi o swietosci? Jak facet sam swojej zony nie szanuje,to niby czemu obca osoba ma ja szanowac? Do tych rzeczy trzeba dwojga,niestety,a jak zwiazek jest do bani,to wczesniej czy pozniej cos sie stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 02:20 A skad kochanka wie, ze zwiazek z zona jest do bani, chyba od niego... ha ha prawdopodobienstwo 10% tak/90% nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onna Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 13.06.02, 02:30 rose2 napisał(a): > A skad kochanka wie, ze zwiazek z zona jest do bani, chyba od niego... ha ha > prawdopodobienstwo 10% tak/90% nie. A dlaczego facet szuka kochanki?Albo taki charakter,albo zycie z zona jest nie takie.Jak znam facetow,to zwykle sa tak leniwi,ze tylko jakis dlugotrwaly proces moze ich pchnac do tak straszliwego wysilku,jak szukanie kochanki. Nie oszukujmy sie,dziewczyny,samo z siebie nic nie przychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 03:09 Dlaczego szuka? 1)Jest znudzony sex'em - ale obawia sie otwarcie zaproponowac wprowadzenie urozmaicen 2) Wszystko przechodzi w rutyne lub zanika (np spontaniczne pocalunki, a co wazniejsze spontaniczny sex- bo dzieci i nie mozna juz figlowac swobodnie-coz tak juz jest) 3) Bo kochanka nie zobowiazuje, nie wymaga, jest spontaniczna (czyli tak jak bylo kiedys) - do pewnego momentu oczywiscie, no i jak zacznie wymygac to zaczynaja sie tzw. schody... A dlaczego mlode panny lubia zonatych? Bo jest to facet jako tako ustawiony i moze zapewnic jej dobrobyt, a z rowiesnikiem trzeba by sie pomeczyc, zeby potem zdradzil z mlodsza... zamkniety krag? Odpowiedz Link Zgłoś
kohinor Re: ja go kocham , a on ma zone ! 16.06.02, 22:29 rose2 napisał(a): > Dlaczego szuka? > 1)Jest znudzony sex'em - ale obawia sie otwarcie zaproponowac wprowadzenie > urozmaicen ...albo spotyka sie z odmowa. > 2) Wszystko przechodzi w rutyne lub zanika (np spontaniczne pocalunki, a co > wazniejsze spontaniczny sex- bo dzieci i nie mozna juz figlowac swobodnie-coz > tak juz jest) ad 1 - rutyna. Nie zawsze, rozyczko dwa. ad 2 - dzieci - swieta racja. > 3) Bo kochanka nie zobowiazuje, nie wymaga, jest spontaniczna (czyli tak jak > bylo kiedys) - do pewnego momentu oczywiscie, no i jak zacznie wymygac to > zaczynaja sie tzw. schody... Ad 1 - nie zobowiazuje. Tak - na dodatek ma „milosc” w wydaniu filmowym: nie widzi brudnych skarpetek, nie widzi zaspanego, z cuchnacym rano oddechem, nie nudzi sie widokiem codziennego zycia - praca, sprzatanie, gotowanie, rachunki itp. Ma edycje „milosci” tylko w samych superlatywach. Obie strony maja. To naprawde wciaga. > A dlaczego mlode panny lubia zonatych? Bo jest to facet jako tako ustawiony i > moze zapewnic jej dobrobyt, a z rowiesnikiem trzeba by sie pomeczyc, zeby potem > zdradzil z mlodsza... zamkniety krag? Nie nie tylko. bo pisalem Ci juz, nie chodzi tylko o kase (poszukaj powyzej czy ponizej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G. Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.06.02, 13:05 Gość portalu: renia napisał(a): > Cudzy maz - swieta relikwia podziwiaj z daleka i odwal sie od niego, a jak cie > bedzie podrywal to na policje zadzwon. JASNE? No. To won od nie swojego meza, > przezyjesz te strate, spozniac sie rzecz ludzka, ale nie biegnij za autobusem, > ktory juz dawno odjechal. nogi pogubisz a autobusu nie dogonisz. Zle Ci nie > zycze, ale ODSTOSUNKUJ SIE OD NIEGO, to jedyne, co takim pannom jak Ty mozna > powiedziec, zeby sie nie zagalopowac koncze. Bez pozdrowien, r a ty jesteś głupia cipa i tyle....pewnie twój mąż ma przechlapane.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vovo Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.chello.pl 13.06.02, 01:11 Pozdrowienia od Vojtello:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 13.06.02, 01:24 Gość portalu: vovo napisał(a): > Pozdrowienia od Vojtello:) Vojtello a co tu pozdrawiac, czy kogo. Nie rozumiecie ludzie co to jest taka sytuacja, zwlaszcza jesli sa dziecito takie romansiki, takie milosci panienek do zonatych facetow, sa po prostu naganne. pozdrawianiw z beztroskim usmiechem - oto bezsens i kompletny brak pojecia o co tak naprawde chodzi. I prosze mi nie mowic ze patrze subiektywnie, malzenstwo, rodzina to rzecz swieta, wpierdalanie sie ze swoimi milosciami miedzy malzenstwo jest po prostu egoizmem i jeszcze raz egoizmem. milosc to nie jest egoizm i nalezy zrezygnowac z takiej milosci, jesli naprawde patrzy sie dojrzale i nie tylko na czubek wlasnego nosa. Z pewnych rzeczy trzeba umiec zrezygnowac. Odpowiedz Link Zgłoś
rose2 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 02:01 A skad ta agresja. Zazwyczaj to ON podrywa i opowiada jaki to ON jest biedny bo zona nie chce sie z nim kochac, ONA go nie rozumie, zaniedbuje itp. Lepiej pilnuj swego kochanego, a nie atakuj kazdej panny ktora zawiesi na nim oko dluzej niz 3 sekundy. Choc czasem zdaza sie tylko sex i panna dobrze wie, bo on jej to powiedzial (typu lubie sie z toba kochac ale zony nie zostawie) dla mnie to jest za przeproszeniem kurestwo. Lepiej w takim przypadku skorzystac z uslug prostytutki (nie zapomnij o prezerwatywie i nie przywlecz czegos do domu), bo on sobie pobzyka i panna zarobi. Ogolnie duzo zamieszania, lez, zlamanych serc, zupelnie niepotrzebnie... Zawsze moge sie wsciec sie na meza, stwierdzic ze jest kretynem i akurat w tym samym momencie spotkac innego zonatego(biednego i zagubionego) i moze wlasnie wtedy bede chciala sie nim zaopiekowac, teraz mowie NIE ale... Odpowiedz Link Zgłoś
sonija Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 09:12 Skoro ma żonę stale, ciagle, niezmiennie tę samą to znaczy, że On Cię nie kocha! I lepiej zmień tę knajpę....czy już nie ma wolnych facetów ???? Trzeba się wieszać na szyi żonatemu ? bez pozdrowień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.ele.com.pl / 192.168.10.* 13.06.02, 11:17 jezeli daje ci kasę to spoko , jezeli nie to daruj sobie . tylko do kasy mozna się bujać z zonatym . o uczuciach zapomnij !!1 Odpowiedz Link Zgłoś
lalka74 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 11:32 Szkoda mi Cię dziewczyno, bardzo. Lepiej wycofaj się z tego póki nie zabrnęłaś zbyt daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
kohinor Re: ja go kocham , a on ma zone ! 16.06.02, 22:24 rose2 napisał(a): > A skad ta agresja. Zazwyczaj to ON podrywa i opowiada jaki to ON jest biedny bo > > zona nie chce sie z nim kochac, ONA go nie rozumie, zaniedbuje itp. A dupa jas! Wcale nie zazwyczaj. Wierz mi. To one (zazwyczaj mlodki podrywaja same). I wcale - gdy sie z nimi spotyka - nie trzeba mowic o zonie, tez mozesz mi wierzyc. I wcale nie trzeba sie uskarzac na zone. > Choc czasem zdaza sie tylko sex i panna dobrze wie, bo on > > jej to powiedzial (typu lubie sie z toba kochac ale zony nie zostawie) dla mnie > > to jest za przeproszeniem kurestwo. Kurestwo? Dlaczego? Sex to sex, a spoleczenstwo staje sie coraz bardziej konsumpcyjne i hedonistyczne? Ze jest sie uczciwym (jesli mozna tu mowic o uczciwosci) przynajmniej wzgledem tej dziewczyny? Ze mowi sie jej wprost - sluchaj - nie chce zmieniac swojego zycia, nigdy jej nie zostawie, nigdy a Tobie nigdy nie obiecuje malzenstwa. Sorry - zgadzam sie, ze to jest chora sytuacja, Ale OBIE STRONY ja generuja, droga rozyczko numer dwa. Rozumiem, gdybys powiedziala, ze kurestwo to zachowanie takiej dziewczyny, ze sie w takie cos pakuje. Jest dorosla i doskonale wie, ze moze rozwalic czyjes malzenstwo, unieszczesliwic dzieci. >Lepiej w takim przypadku skorzystac z uslug > > prostytutki (nie zapomnij o prezerwatywie i nie przywlecz czegos do domu), bo > on sobie pobzyka i panna zarobi. Tak, lepiej. Ale niektorzy sie brzydza prostytutek a poza tym, po co mi kurwa, skoro lepi sie do faceta dziewczyna i to (bo to tak bywa najczesciej) niejedna? Bo facet jest ustawiony, bo facet ma klase, bo facet ma pomysly, bo jest czuly i nie mysli penisem, i nie zadaje pytan typu: co dzis robimy, tylko ma kilka opcji spedzenia dnia, wieczoru, wekendu. Nie tylko w lozku. >Ogolnie duzo zamieszania, lez, zlamanych serc, > zupelnie niepotrzebnie... Tu sie zgadzam - jest zamieszanie, zly, zlamane serca, bol i cierpienie. Trzech, mozez mi wierzyc - TRZECH stron. > Zawsze moge sie wsciec sie na meza, stwierdzic ze jest kretynem i akurat w tym > samym momencie spotkac innego zonatego(biednego i zagubionego) i moze wlasnie > wtedy bede chciala sie nim zaopiekowac, teraz mowie NIE ale... ...pozniej sie okaze, ze jak kazdy - tez jest fajtlapa i po paru latach zniow znienawidzic za piwo przed TV i rozdeptane kapcie czy wiecznym zapominaniu o urodzinach, rocznicy slubu. Nie chce bronic zonatych facetow. Sa skurwysynami. Ale TYLE SAMO winy ponosi pakujaca sie w trojkatny uklad babka. I nie zwalajcie winy tylko na jedna strone. Bo winna jest takze nawet (o niczym nie wiedzaca zona). Bo zdradza sie tak naprawde z jednego powodu - nie daje czegos facetowi i dlatego musi szukac tego „czegos u innej. I nie zawsze jest to mlode cialko, ciasniejsza... no wiesz czy zachwyt w jej oczach. Naprawde nie zawsze. I nie wolno generalizowac, bo zdrada, jej przyczyny, przebieg itd. sa rozne. A osadzanie z gory, wszystkich, bez dania racji swiadczy tylko o zasciankowosci i prymitywizmie. Zgadzam sie, ze to swinstwo, ale ludzie robia sobie duzo, duzo gorsze rzeczy. Dla mnie taka rzecza jest chocby bezinteresowana zawisc i kopanie dolkow pod koms, jest gorsze np. alkoholizm i skutki wyplywajace z niego dla rodziny. Bo gdy malzenstwo jest na poziomie i cos czuja do siebie a za najwazniejszy cel zycia uwazaja dzieci i ich rozwoj, wybacza sobie. Bo zony tez zdradzaja. Twoj post nie jest taki, jak wiekszosci tutaj, wiec dlatego Tobie odpowiedzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: 134.65.212.* 13.06.02, 11:30 Skoro się naprawdę kochacie, to dlaczego nie jesteście razem? Forma umartwiania się? Pozdrawiam, S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba A mamusia nie mówiła, że... IP: *.chello.pl 13.06.02, 12:36 gówna i żonatego mężczyzny się nawet patykiem nie rusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karin Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:00 jak świat światem żonaci faceci mieli kochanki, ale byc kochanką jest naprawdę BEZ SENSU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucwa Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 13.06.02, 13:04 dla mnie w porządku, Kochanki muszą być i bardzo dobrze!!!! niech się wszsycy kochają lato idzie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sonija Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 13:06 MIŁOŚĆ dla wszystkich !!!!!! Huraaaaa!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karin Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:29 a byłeś kiedys kochanką, ze się wypowiadasz? to jest jak odra czy ospa, wiele osób musi przez to przejść, a im wcześniej tym lepiej nie warto tego stanu przedlużać, jak nie podtrzymuje się choroby zarazisz się - szybko to przejdź - I ZAPOMNIJ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alissa19 Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.02, 20:30 twoje uczucia sa najwazniejsze-jezeli go kochasz a on ciebie to pieprzyc wszystko lacznie ze starymi ciotkami co sie tu udzielaja.w koncu nikt nikomu nie przystawia lufy do skroni,drogie panie.chyba bym zwariowala jakbym sie przejmowala ze on jest w zwiazku i rezygnowala z faceta ktorego pragne.i zapewniam ze wychodze na tym lepiej niz myslicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.chello.pl 13.06.02, 20:33 To miłej zabawy i dodatnich podsumowań zycia za 60 lat życzy ciotka Melba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: 134.65.212.* 13.06.02, 20:37 Oj zrozumiesz, zrozumiesz... jak się znajdziesz po tej "drugiej" stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mrufka Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.abo.wanadoo.fr 13.06.02, 22:40 Gość portalu: S. napisał(a): > Oj zrozumiesz, zrozumiesz... jak się znajdziesz po tej "drugiej" stronie. Droga S, A kto powiedzial, ze wszystkie kobiety to dziwki?? Nawet gdyby Melba zakochala sie kiedys w zonatym mezczyznie nie znaczy to wcale, ze od razu by sie z nim puscila. Nie wszystkie kobiety mysla tylkami. I nie wszystkie zakochane w zonatych mezczyznach posuwaja sie do takiego swinstwa jakim wejscie z buciorami do czyjegos malzenskiego lozka. Z powazaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: 134.65.212.* 14.06.02, 10:49 Chyba źle odczytałaś moją wypowiedź, która była skierowana do Alissy19, a nie do Melby. Przez "drugą stronę" rozumiem bycie żoną. Pozdrawiam, S. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 13.06.02, 22:42 > twoje uczucia sa najwazniejsze-jezeli go kochasz a on ciebie to pieprzyc > wszystko lacznie ze starymi ciotkami co sie tu udzielaja.w koncu nikt nikomu > nie przystawia lufy do skroni,drogie panie.chyba bym zwariowala jakbym sie > przejmowala ze on jest w zwiazku i rezygnowala z faceta ktorego pragne.i > zapewniam ze wychodze na tym lepiej niz myslicie. Znowu to podejscie - Twoje uczucia sa najwazniejsze, Ty jestes najwazniejsza. Tak jakby ktos sie naczytal jakis pseudoporadnikow psychologicznych czy czegos. Stwierdzenie samo w sobie moze czesto ma sens, ale nie w tym kontekscie. Co do tego ze na Ty tym dobrze wychodzisz- nie wtapie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alissa19 Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.02, 20:23 goga.74 napisał(a): > > twoje uczucia sa najwazniejsze-jezeli go kochasz a on ciebie to pieprzyc > > wszystko lacznie ze starymi ciotkami co sie tu udzielaja.w koncu nikt niko > mu > > nie przystawia lufy do skroni,drogie panie.chyba bym zwariowala jakbym sie > > > przejmowala ze on jest w zwiazku i rezygnowala z faceta ktorego pragne.i > > zapewniam ze wychodze na tym lepiej niz myslicie. > > Znowu to podejscie - Twoje uczucia sa najwazniejsze, Ty jestes najwazniejsza. T > ak > jakby ktos sie naczytal jakis pseudoporadnikow psychologicznych czy czegos. > Stwierdzenie samo w sobie moze czesto ma sens, ale nie w tym kontekscie. > Co do tego ze na Ty tym dobrze wychodzisz- nie wtapie. > zapewniam cie ze wszystko co pisze jest suma moich doswiadczen-nie zwyklam "naczytywac sie"[uwaga,neologizm produkcji wlasnej]czegokolwiek zwiazanego z psychologia aby wykorzystywac to w zyciu -przestarzale i nieskuteczne triki.juz raczej manipulacje a'la Tymochowicz sa dalece bardziej zabawnei frapujace.stwierdzenie to Zawsze i Przede wszystkim ma sens a zwlaszcza w tym kontekscie[wybacz ze parafrazuje -ujelas to dosyc banalnie].pozdrawiam bez cienia zlosliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: ja go kocham , a on ma zone ! 17.06.02, 23:29 > > zapewniam cie ze wszystko co pisze jest suma moich doswiadczen- Droga Alisso, jesli 19 przy Twoim nicku to Twoj wiek, to nie obraz sie, ale wiele doswiadczen jeszcze przed Toba. Zreszta niewazne czy przeczytalas czy wymyslilas, wazne ze w te sytuacji nie ma to zastosowania ( w kazdym razie wedlug moich standardow morlanych, ale tutaj najwidoczniej sie roznimy, wiec nie ma o czym dyskutowac). Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady uwiedz mu zone i powiedz ze byla lepsza od niego 14.06.02, 00:11 wtedy rzuci sie pwenikiem na ciebie dowodzac swojej wartosci Odpowiedz Link Zgłoś
sonija Re: My tu sobie ... 14.06.02, 10:59 .. tak rozprawiamy o przypadku Panny EWY Zakochanej, a ona nawet nie odpisze na nasze sugestie i dobre rady .... Czyżby cię droga Panno Ewo zakochana nie interesowały nasze przemyślenia i celne spostrzeżenia ??? bez pozdrowień S. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady soniu, ewa interesuje sie naszymi puentami 15.06.02, 21:53 tylko z celnosciom roznie bywa ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom POWIEM WAM W TAJEMNICY IP: *.11.vie.surfer.at 15.06.02, 22:28 to zupelnie tak jak u mnie! Ja go kocham a on ma zone:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: POWIEM WAM W TAJEMNICY 15.06.02, 23:17 > to zupelnie tak jak u mnie! > Ja go kocham a on ma zone:))))))) a on swoja zone kocha? hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lopi1 Re: POWIEM WAM W TAJEMNICY IP: 212.106.170.* 16.06.02, 00:21 żyję kilka lat na tym najlepszym ze światów i zauważyłem, że panienki młodsze i starsze (szczególnie te mało wyżyte) lubią żonatych facetów. Powody: 1. Sytuacja materialna faceta( o czym już ktoś wspomniał) 2. Rywalizacja (do końca nie jestem pewny czy to dobre słowo) z tą "złą", "niedobrą" żoną. 3. Dobry seks (facet nauczył sie przy żonie :-) Pewnie kilka powodów by sie znalazło jeszcze, miłość z oczywistych względów pomijam, bo występuje w ilościach śladowych jak trufle w polskich lasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom POWIEM WAM W TAJEMNICY - do pawia IP: *.11.vie.surfer.at 16.06.02, 19:27 No jasne:)))) ze kocha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: POWIEM WAM W TAJEMNICY - do pawia 16.06.02, 20:08 Pytanie pierwsze: jak długo czujecie to coś do Ciebie? Miesiąc, dwa , 5 m-cy, rok? Pytanie drugie: może to fascynacja? Chemia itd? Czy on ma dzieci? Jak dobrze się znacie i na ile znacie swoje złe nawyki, wady itd? Na początku jest zawsze miło... Tylko potem z takiej burzy nikt nie wychodzi suchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom ja nek IP: *.11.vie.surfer.at 16.06.02, 21:48 ja_nek napisał(a): > Pytanie pierwsze: jak długo czujecie to coś do Ciebie? Miesiąc, dwa , 5 m-cy, r > ok? tyle ile on zna swoja zone > Pytanie drugie: może to fascynacja? Chemia itd? hm...nie wiem... > Czy on ma dzieci? ma, corke. > Jak dobrze się znacie i na ile znacie swoje złe nawyki, wady itd? jak lyse konie > Na początku jest zawsze miło... > Tylko potem z takiej burzy nikt nie wychodzi suchy. rozne sa burze, mozna wziac parasol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: POWIEM WAM W TAJEMNICY IP: 134.65.212.* 17.06.02, 10:31 Bo nie ma to, jak własny i do tego kochający mąż. :))))))))))) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom Re: POWIEM WAM W TAJEMNICY /S. IP: *.11.vie.surfer.at 17.06.02, 21:22 ale zeby tak posuc mi przyjemnosc:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyntia Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 22:36 Powiesz, że jestem fatalistką, ale jeśl się w to uczucie zaangażujesz, rozbijesz rodzinę możesz się od losu spodiewać wyłącznie tego samego. Czy nie boisz się, że jeśli Twój luby jest skłonny odejść od żony to następnym razem będzie mu znacznie łatwiej (odejść od Ciebie)? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: ja go kocham , a on ma zone ! 16.06.02, 23:22 Gość portalu: Cyntia napisał(a): Czy nie boisz się, że jeśli Twój luby jest skłonny odejść od żony to następnym razem będzie mu znacznie łatwiej (odejść od Ciebie)? Myślisz, że można to porównywać i wyciągać takie wnioski? Liloom, co Ty Ewa jesteś? Niech Ona się wypowie. Ale dobrze. Gdyby się znali tak samo długo i to jak łyse konie.... to można by zadać sobie pytanie, czy warto ciągnąć coś, co ze strony tego faceta w stosunku do żony już raczej wygasło (inaczej by nie szukał na boku). Ale dziecko... dziecko potrzebuje rodziców, ale doskonale wyczuwa jeśli tych dwoje się nie lubi, jeśli odstawiają lipę, a nie są rodziną. Więc to nie musi być argument za utrzymaniem status quo. Pozdrawiam Janek Odpowiedz Link Zgłoś
liloom Re: ja go kocham , a on ma zone ! 17.06.02, 09:11 JA NIE MOGE! Koniecznie chce pogadac o sobie!!!!!:))))))) Dlaczego ciagle Ewa? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: ja go kocham , a on ma zone ! 17.06.02, 20:00 Liloom, przecież w pewnym momencie napisałem: "ale dobrze" popatrz w kontekst zobaczysz, że tu była furtka do porozmawiania o Tobie i z Tobą. Dlaczego Ewa? Bo to takie ładne imię, hihi. Pozdrawiam Janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liloom Re: ja go kocham , a on ma zone ! IP: *.11.vie.surfer.at 17.06.02, 21:23 A Ty nie zmieniaj tak czesto nickow, chociaz to tez pewna odmiana na tym forumie:) Czy to Janek z 4 pancernych ? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś